Sylwia Bartczak- PRO IN SIDE

Sylwia Bartczak- PRO IN SIDE -S.Bartczak PROINSIDE- zapraszam do pracowni psychologiczno-terapeutycznej

25/02/2026

Depresja bywa cicha. Często to osoba „najlepiej funkcjonująca” w pracy, rodzic, który „daje radę”, zabawny kumpel, studentka z wysoką średnią – wewnętrznie zmaga się z poczuciem braku sensu i wyczerpaniem.
Rzetelna wiedza zmniejsza stygmatyzację.
Relacje zmniejszają samotność.
Profesjonalne wsparcie zmniejsza cierpienie.

Jeśli jesteś w kryzysie – pomoc jest możliwa.

WAŻNE TELEFONY POMOCOWE
800 70 22 22
Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym
(czynny 7 dni w tygodniu, 24 h na dobę, połączenie bezpłatne)
dla zainteresowanych czat dostępny na: https://centrumwsparcia.pl

22 594 91 00
Antydepresyjny Telefon Forum Przeciw Depresji
(czynny w każdy czwartek od 17:00 do 19:00, koszt połączenia jak na numer stacjonarny wg taryfy operatora telefonicznego)

116 123
Całodobowy telefon zaufania dla osób dorosłych
(czynny 7 dni w tygodniu, 24 h na dobę, połączenie bezpłatne)
dla zainteresowanych czat dostępny na: https://116sos.pl

116 111
Całodobowy telefon zaufania dzieci i młodzieży
(całodobowo, 7 dni w tygodniu, połączenie bezpłatne)
dla zainteresowanych czat dostępny na: https://116111.pl/czatuj/

Przygotowała dla Was Julia Wrzosińska
fot ALEXANDRE DINAUT

26/01/2026

ZWIĄZKI…
"Więź nie przetrwa bez czasu, który powinien być na nią przeznaczony (...). Poprzez czas, jaki oddajemy na rzecz więzi, przekazujemy sobie ważną wiadomość. Jeden z partnerów, ten, który daje czas mówi: "Jesteś dla mnie ważny/Jesteś dla mnie ważna." Drugi dostaje wiadomość, że osoba, z którą chce być blisko, pragnie tej wspólnoty czasu. Ceni ją ponad inne smaki życia, albo przynajmniej nie mniej niż inne."

prof. Bogdan de Barbaro

16/01/2026

„Uporczywe unikanie konfliktowych tematów czy działań prowadzi do zubożenia zakresu spraw, w których partnerzy są lub usiłują być razem, tak że w końcu jedno lub obydwoje dokonują aktu wewnętrznej emigracji. Pozornie nadal pozostają w związku, ale ich życie coraz bardziej zaczyna się rozgrywać poza nim. Jeżeli ona chce oglądać 147 odcinek serialu z życia wyższych sfer, on zaś - transmitowany drugoligowy mecz piłki nożnej, to zamiast się kłócić bądź ustępować sobie nawzajem, mogą ominąć konflikt - on pójdzie do sąsiada na mecz, ona zostanie w domu. Jeżeli ją denerwuje jego wyraźna nieudolność w robieniu kariery zawodowej, on przestanie się jej zwierzać ze swoich kłopotów w pracy (porozmawia o tym z sąsiadem) i tak dalej. W niemal wszystkich przypadkach ominięcie konfliktu wydaje się rozsądnym rozwiązaniem. Nietrudno jednak zauważyć, iż stałe stosowanie przez partnerów tej właśnie strategii prowadzi prostą drogą do tego, że ich życie zaczyna toczyć się gdzie indziej. Unikanie konfliktów, motywowane pragnieniem, aby było dobrze, prowadzi więc do związku, który albo staje się nijaki (oznacza, że będzie gorszy), albo negatywny. W konsekwencji postępowanie takie jest równie zabójcze dla związku, jak strategia otwartego atakowania partnera. A obie te strategie współwystępują z niezadowoleniem partnerów z ich związku. Najbardziej skuteczną strategią rozwiązywania problemów jest zwykle współpraca, czyli szukanie takich rozwiązań, które realizują równocześnie cele obu stron. Jest to strategia lepsza od kompromisu, który polega na częściowej rezygnacji z własnych celów przez każdą ze stron i rzadko bywa stabilnym rozwiązaniem konfliktu.”

Bogdan Wojciszke - Psychologia miłości
fot Eduardo Drapier

15/01/2026

„Każdy z nas od czasu do czasu doświadcza stresu, ponieważ życie zwykle stanowi dla nas niemałe wyzwanie. Mimo to wielu ludzi uważa, że stres jest czymś, czego trzeba za wszelką cenę unikać. W rzeczywistości stres sam w sobie nie jest szkodliwy, choć część osób znosi go lepiej od innych. Istotne jest przede wszystkim to, jak wielki jest ten stres i jak długo go doświadczamy, czy jest on skrajny i/lub jak długo się utrzymuje. Ludzki system ukrytej pamięci w warunkach bardzo małego wsparcia społecznego albo niepewnej relacji powoduje, że tolerancja na frustrację znajduje się na skrajnie niskim poziomie.
U niektórych osób reakcja na stres, wywołana w warunkach niekorzystnej dla człowieka sytuacji, pozostaje uaktywniona jeszcze po ustaniu działania czynnika stresującego lub niebezpiecznego. W takich przypadkach długotrwałe reakcje na stres mogą się przerodzić w uczucie trwałego niepokoju. Innymi słowy nasz system nerwowy zostaje uruchomiony w niewłaściwy sposób, co sprzyja zaburzeniom lękowym.”

John B. Arden - Neuronauka w psychoterapeutycznym procesie zmiany
tłum. Anna Alochno-Janas

fot Louis Villasimil

13/01/2026

"Nie każdy gaslighting wygląda jak zaprzeczanie faktom.
Najbardziej niszczący dzieje się bez jednego zdania.

Osoba narcystyczna potrafi manipulować atmosferą. Zanim zaczniesz wątpić w fakty, zaczynasz wątpić w siebie. W swoje reakcje. W swoje odczucia.

To jest gaslighting, który nie potrzebuje słów.

Nagle czujesz, że coś jest nie tak, ale nie potrafisz wskazać co. Cisza robi się ciężka. Spojrzenia są chłodne. Ton głosu zmienia się minimalnie – na tyle subtelnie, że nie da się tego nikomu wytłumaczyć. Nie ma awantury. Nie ma oskarżeń. Jest napięcie, które wypełnia całe pomieszczenie.

Ty zaczynasz się dostosowywać.
Mówisz ciszej. Ostrożniej. Myślisz szybciej. Analizujesz każde słowo. Zastanawiasz się, czy nie przesadził_ś. Czy nie był_ś „za bardzo”. Czy nie powinn_ś przeprosić – choć nie wiesz za co.

Osoba narcystyczna nic nie musi mówić, bo wie, że Twoja empatia zrobi resztę.

Ten mechanizm polega na tym, że odpowiedzialność za relację zostaje przeniesiona na Ciebie. To Ty regulujesz napięcie. To Ty próbujesz „naprawić atmosferę”. To Ty bierzesz na siebie winę za coś, co nigdy nie zostało nazwane.

I właśnie dlatego to tak skutecznie niszczy.

Bo nie możesz się obronić przed czymś, co nie zostało wypowiedziane.
Nie możesz zaprzeczyć czemuś, co istnieje tylko w napięciu, spojrzeniu, energii między słowami.

Po czasie zaczynasz myśleć:
„Może przesadzam.”
„Może to ja jestem zbyt wrażliwa/y.”
„Może problem jest we mnie.”

I dokładnie o to chodzi.

Gaslighting bez słów nie ma świadków. Nie zostawia dowodów. Ale rozmontowuje Twoje zaufanie do samej/go siebie kawałek po kawałku. A kiedy przestajesz ufać sobie – osoba narcystyczna nie musi już robić nic więcej.

Bo kontrola została osiągnięta.

——
Przemoc nie ma płci.
Świadomość jej mechanizmów to pierwszy krok,
by ją zrozumieć i przerwać."

——

Tekst za:
Głos emocji, o której się nie mówi

------

Telefony zaufania / pomoc dla osób doświadczających przemocy:
1. Ogólnopolski Telefon dla Ofiar Przemocy w Rodzinie
„Niebieska Linia”
📞 800 120 002 – bezpłatny, całodobowy
2. Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym
📞 800 70 22 22 – bezpłatny, całodobowy
3. Kryzysowy Telefon Zaufania dla
Dorosłych
📞 116 123 – bezpłatny
4. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia
📞 112 – numer alarmowy, czynny całą dobę






Zapraszam na konsultacje psychologiczne, psychoterapeutyczne, sesje psychoterapii, terapii PTSD
i do współpracy m.in.w formie warsztatu relaksacji, medytacji, asertywności, zarządzania stresem, treningu umiejętności społecznych, zarządzania sobą w czasie i innych.

Umówisz się wysyłając wiadomość przez Messengera.

01/01/2026

Poczucie bycia niewystarczającym przypomina trochę aktywność prokuratora. Ale takiego w typie sowieckim, który mówi: „Daj mi człowieka, a ja już znajdę na niego paragraf";. Poddane jego władzy osoby, choć nie mają się do czego przyczepić, zawsze znajdą powód do niezadowolenia z siebie. Żyją w klimacie prześladowczego samoudręczenia. Być może niektórzy bywają nadmiernie pobłażliwi dla siebie i zbyt łatwo sobie wybaczają, ale ci ludzie nigdy się nie rozgrzeszają. Wspinają się na najwyższy szczyt świata i myślą: „A może da się wdrapać wyżej?”. Najchętniej zrobiliby to jeszcze bez tlenu albo na jednej nodze. Życie staje się niekończącą się konkurencją w byciu mistrzami świata i okolic. Nie potrafią powiedzieć sobie: „Dasz radę. Fajna jest ta prawdziwa wersja ciebie". Niektórzy na tę salę sądową biegną wręcz w podskokach. A to dlatego, że mogą wówczas odgrywać rolę męczennika. Czują wtedy moralną wyższość nad pozostałymi - „Wszyscy już dawno by się poddali, ale nie ja. Jestem wyjątkowy, bo nigdy nie idę na łatwiznę".
Ten mechanizm można objaśnić, przywołując klasyczny podział konstrukcji psychicznej człowieka. W umyśle mamy trzy instancje. To, co nazywamy ego, zajmuje się oceną rzeczywistości. Negocjujemy z nią, na co możemy sobie pozwolić. To jak rozmowa z mediatorem. Druga instancja - zwana id - jest skrajna, popędowa. Podpowiada: „Wszystko możesz! Wszystko chcesz! Już, natychmiast!". I teraz wkracza instancja trzecia (superego) - formująca nasze zasady - jest niczym jowialny dziadek, który ostrzega: „No nie, takich rzeczy się nie robi", zalecająca nam ostrożność.
W przypadku osób czujących się niewystarczającymi dochodzi do zwyrodnienia całej tej konstrukcji. Wówczas ego słabnie, superego przestaje być życzliwym dziadkiem, a staje się wspomnianym sowieckim prokuratorem. Oczywiście to nie jest choroba psychiczna. Taki człowiek radzi sobie w społeczeństwie. Tylko strasznie się ogranicza i potępia. Ciągle na baczność. Nie rozwija się. Nie ma wobec siebie grama życzliwości. Nie uczy się od innych, bo nie potrafi wejść z nimi w relacje. Choć tylko dzięki innym ludziom mógłby coś w sobie zmienić."

Danuta Golec, Czyim życiem żyjesz, wyd Ingenium
il Milenci Creator: Galanda, Mikuláš Date: 1920/1930

❤️
28/12/2025

❤️

🌈 Dziś polecamy artykuł Jacka Tarana, który ukazał się na łamach Tygodnik Powszechny: „Rodzina po korekcie: miłość, transpłciowość i wigilijny stół”.

Święta Bożego Narodzenia to dla chrześcijan czas otwierania się na cud narodzin Boga. Nie wszechpotężnego i karzącego, lecz tego, który przyjmuje ludzką słabość, przychodząc na świat jako bezbronne dziecko wymagające opieki. Bóg bowiem nie objawia się w potędze, lecz w ludzkiej postaci, by zamieszkać pośród nas.

Bartek i Monika są rodzicami Cherry, swojej transpłciowej córki. Nie uważają się za wierzących, ale obchodzą Boże Narodzenie, traktując je jako ważną tradycję. W ich krakowskim mieszkaniu na wigilijnym stole nie zabraknie dodatkowego nakrycia dla przybysza w potrzebie.

Gdy Cherry odkrywa swoją tożsamość psychoseksualną, musi zmierzyć się z brakiem akceptacji ze strony większości kadry pedagogicznej. Na szczęście w jej szkole jest Nuka – transpłciowy chłopak. On sam nie doświadcza jednak wsparcia ani ze strony wierzących rodziców, ani zaprzyjaźnionego księdza, z którym wcześniej jeździł na obozy i rekolekcje. W szkole unika publicznego coming outu, lecz zwierza się Cherry. Ich relacja stopniowo się pogłębia, a rodząca się miłość pomaga im przetrwać ten trudny czas.

Na dzień przed Wigilią sytuacja domowa doprowadza Nukę na skraj psychicznej wytrzymałości. „Nie zniosę jeszcze jednych świąt, na których będę musiał być dziewczynką” – mówi. Rodzice Cherry reagują natychmiast, decydując się przyjąć go pod swój dach. „Po prostu stwierdziliśmy, że mamy drugie dziecko” – wspomina Monika – „bo jeśli ktoś do nas trafia, to nie będzie dzieckiem gorszego Boga”.

Ta historia pokazuje, że cud Bożego Narodzenia dokonuje się nieustannie. Nie jako odległe, historyczne wydarzenie pełne nadprzyrodzonych znaków, lecz w codziennej miłości, empatii i otwartości na drugiego człowieka. Wbrew wszelkim przeciwnościom, drzwi domu Bartka i Moniki pozostały otwarte. A jak pisał ewangelista:

„Zaprawdę, powiadam wam: wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili.”

Link w komentarzu! 👇

28/12/2025

„Bo tak ciepło się na mnie spojrzał. Kiedy się do mnie uśmiechnęła, wiedziałem, że zostanie moją żoną” – zazwyczaj potrafimy wskazać, dlaczego kogoś wybraliśmy, ale psychoterapeutka par Anne Teachworth twierdzi, że podawany przez nas powód ma niewiele wspólnego z prawdziwą przyczyną, dla której żyjemy z tym, a nie innym człowiekiem.

03/12/2025

Nawet niewielka przerwa od scrollowania może przynieść zaskakująco wyraźne korzyści dla zdrowia psychicznego.

25/11/2025

Kochani…
Dziś przeczytałem wiadomość, która na chwilę zatrzymała człowieka w miejscu.❤️

Napisała do mnie studentka kierunku lekarskiego na WUM.
Młoda dziewczyna, która zamiast odhaczać kolejne zajęcia, po prostu bierze swoje psy i jedzie do pacjentów paliatywnych, żeby dać im chwilę ciepła, spokoju, dotyku futra, który przypomina dom.
Przypomina… życie sprzed choroby.

Wiecie, co napisała?
Że pacjenci często tulą te psy tak, jakby przytulali własne zwierzęta.
Bo swoich już nie mogą zobaczyć.
Bo przepisy na to nie pozwalają.
Bo w wielu miejscach w Polsce człowiek w ostatnich dniach życia nie ma prawa zobaczyć swojego psa czy kota.
Tego, kto czasem był jego jedyną rodziną.

I jest ktoś, kto próbuje to zmienić.
Profesor Tomasz Dzierżanowski człowiek, który rozumie, że opieka paliatywna to nie tylko leki.
To godność.
Człowieczeństwo.
Prawo do ostatniego uścisku z kimś, kogo kochamy – nawet jeśli ma cztery łapy.

Ta studentka poprosiła mnie o jedno:
„Czy mógłby Pan pomóc nagłośnić Kartę Praw Pacjenta do kontaktu ze zwierzęciem towarzyszącym?
Może dzięki temu ktoś jeszcze zobaczy swojego psa. Choć raz. Choć na chwilę.” Być może ostatni raz.

Kochani…
To jest temat, który naprawdę potrafi złamać serce.
Bo wystarczy wyobrazić sobie siebie na ich miejscu.

Link w pierwszym komentarzu. Proszę nagłośnijmy to

Jeśli możecie - podpiszcie.
Jeśli macie siłę - podajcie dalej.
Może dzięki temu ktoś w ostatnich dniach życia będzie mógł poczuć ciepło sierści, które kochał całe życie. ❤️

Dziękuję Wam za dobro.
Za to, że zawsze jesteście tam, gdzie drugi człowiek naprawdę Was potrzebuje.

08/11/2025

🧠 Mózg przy nerwicy lękowej — kiedy układ limbiczny przejmuje kontrolę

Nerwica lękowa (zaburzenie lękowe uogólnione, GAD) nie jest „słabością charakteru”, ale stanem, w którym mózg dosłownie działa w trybie ciągłego alarmu. Zrozumienie, co dzieje się w układzie nerwowym, pomaga odzyskać kontrolę nad ciałem i emocjami.

W centrum układu lęku znajduje się ciało migdałowate — struktura układu limbicznego odpowiedzialna za wykrywanie zagrożeń. U osób z nerwicą jest ono nadaktywne, reaguje zbyt silnie nawet na neutralne bodźce, wysyłając sygnał „uwaga, niebezpieczeństwo”. Jednocześnie kora przedczołowa, która normalnie uspokaja ciało migdałowate, działa słabiej — przez to trudniej logicznie ocenić sytuację i zatrzymać spiralę lęku.

W tym procesie uczestniczy też hipokamp, odpowiedzialny za pamięć kontekstu. U osób przewlekle zestresowanych hipokamp często jest mniejszy i gorzej odróżnia realne zagrożenie od wspomnień lękowych. W efekcie mózg działa tak, jakby niebezpieczeństwo nigdy się nie kończyło.

W stanie lęku aktywuje się oś HPA (podwzgórze–przysadka–nadnercza), która wydziela kortyzol. Ten hormon przygotowuje ciało do „walki lub ucieczki”, ale gdy jego poziom jest podwyższony przez dłuższy czas, wpływa negatywnie na układ odpornościowy, sen i koncentrację.

Neurobiologicznie nerwica lękowa to więc zaburzenie równowagi między układem emocji a kontrolą poznawczą. Dobrą wiadomością jest to, że mózg jest neuroplastyczny — można nauczyć go spokoju i reakcji adekwatnej do sytuacji.

💡 Jak radzić sobie z nerwicą lękową na co dzień:

✔️Ćwicz oddychanie przeponowe - wydłużony wydech aktywuje nerw błędny i obniża aktywność ciała migdałowatego.

✔️Wprowadź regularną aktywność fizyczną - ruch zwiększa poziom BDNF i serotoniny, co poprawia regulację emocji.

✔️Ogranicz kofeinę i alkohol - stymulanty nasilają aktywność osi HPA i objawy somatyczne lęku.

✔️Ustal rutynę dnia - stały rytm dnia stabilizuje aktywność układu nerwowego i poziom kortyzolu.

✔️Stosuj techniki uważności (mindfulness) - trening uważności wzmacnia korę przedczołową i redukuje aktywność ciała migdałowatego.

✔️Rozmawiaj o emocjach - wypowiadanie lęku aktywuje ośrodki mowy, które hamują układ limbiczny — to tzw. „afektywne etykietowanie”.

✔️Ogranicz ekspozycję na stresujące bodźce - stałe śledzenie informacji lub kontakt z toksycznym otoczeniem utrwala stan czujności mózgu.

✔️Śpij regularnie - brak snu zwiększa reaktywność ciała migdałowatego nawet o 60%

✔️Zadbaj o mikrobiotę jelitową - jelita i mózg komunikują się przez nerw błędny — zdrowa flora jelitowa wspiera produkcję serotoniny.

✔️Szukaj wsparcia terapeutycznego - terapia uczy mózg reinterpretacji sygnałów lękowych i wzmacnia kontrolę kory przedczołowej.

https://zwierciadlo.pl/psychologia/550252,1,borderline-a-choroba-afektywna-dwubiegunowa-chad--jakie-sa-miedzy-nimiroznic...
12/10/2025

https://zwierciadlo.pl/psychologia/550252,1,borderline-a-choroba-afektywna-dwubiegunowa-chad--jakie-sa-miedzy-nimiroznice.read?fbclid=IwdGRjcANYl3lleHRuA2FlbQIxMQABHrwG_IMX-Ff9O1MTDkvfyWm5A-SJWp3Oa0oI7C65LzJ00LNjjXHN3KnQfYPk_aem_C10QbhsXvJEChaBX24wfhA

Między borderline a chorobą afektywną dwubiegunową są pewne podobieństwa, jak niestabilność czy zachowania impulsywne, jednak przy dłuższej obserwacji różnice między nimi robią się wyraźne. Psychiatra Rodryg Reszczyński wyjaśnia, na czym one polegają i jak to wpływa na leczenie.

Adres

Srodmiescie
00-561

Godziny Otwarcia

16:00 - 20:00

Telefon

+48883046046

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Sylwia Bartczak- PRO IN SIDE umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Sylwia Bartczak- PRO IN SIDE:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria

Our Story

PRO -czyli pracownia rozwoju osobistego

IN SIDE- w środku, u Ciebie , w nas, tam gdzie najwięcej informacji o nas samych, to twój dom , to źródło , radości i bólu , to źródło prawdy lub kłamstwa , to tam czujesz się bezpiecznie jeśli akceptujesz to co tam jest, jeśli znajdujesz odpowiednią czułość wobec siebie ......a kiedy będzie odpowiednia -zapytasz ? kiedy spotkasz tam siebie ...

Często czujemy się źle. Często obwiniamy za ten stan osoby z naszego otoczenia albo pogodę, czy inne nadprzyrodzone moce. A gdyby tak , zobaczyć prawdę w inny sposób ? Szerszy, bardziej niejednoznaczny, obraz nas samych i otaczającego nas świata? To jest możliwe, przy użyciu jednej umiejętności, które posiadasz ,ale często wykorzystujesz ją przeciwko sobie .

To język jakim się posługujesz i jakim mówisz do siebie i do otaczającego Ciebie świata . To krótki wstęp do filozofii relacji z samym sobą, którą się zajmuję .