28/03/2026
"nie wątpię, że losowi łatwiej byłoby usunąć to cierpienie niż mi; ale przekona się pan, że wiele zyskamy, Jeśli uda się nam przekształcić pana dolegliwość histeryczną w zwyczajne nieszczęście"
-S. Freud
-------------------
Ten tydzień miał w sobie dużo ciężkiej energii, która dociska tam, gdzie dusza pcha nas, by wyrwać się z cierpienia i miejsc, które kompletnie już nam nie służą..
Kiedy człowiek utyka w cierpieniu, skupia się na nim, przeżywając jako histeryczne cierpienie, pomnaża emocjonalnie jego "wartość" skupiając całą uwagę na przeżywaniu bólu, który dotyczy przeszłości. Fizycznie już niedostępnej, natomiast ciało, emocjonalność ciągle pamięta, psychika wałkuje, próbuje przetrawić,
to czego wtedy na dany moment nie była w stanie.
Osamotnienie, brak wsparcia, brak rozmów, prowadzi do przeżywania tego w kółko, we własnej głowie, co może nasilać cierpienie w osamotnieniu, wzmagać izolację, wyolbrzymiać te części siebie, które mamy w sobie jako bardzo niskie poczucie wartości, zaniżoną, poranioną wizję własnego Ja.
Zatem zadaniem pracy terapeutycznej, jaka by nie była, jest doprowadzenie do momentu, w którym człowiek, zobaczy to jako nieszczęście, które już się skończyło. Dożyje je do końca, by zamknąć, następnie z nową, zbudowaną częścią siebie - wyjdzie do świata, już z narzędziami- które pomagają działać inaczej, widzieć rzeczywistość - w tu i teraz i jej nowe możliwości.
Na to potrzeba czasu.
Żadna terapia nie trwa jeden dzień proszę Państwa.
To droga. Ludzka psychika jest niesamowita, piękna, zawiła choć prosta.
Potrzebujemy dać sobie czas, by poznać się na nowo.
Czasem całkowicie na nowo- gdy latami żyło się na wzór i podobieństwo narzuconych schematów rodzinnych, religijnych, społecznych.
Dusza wybudza każdego z nas, na różne sposoby.
Zazwyczaj poprzez moment- który nazywamy Kryzysem.
A z kryzysu można wyjść, przebudowanym o nowe jakości.
O takie myślenie i takie funkcje, które działają bliżej nas, w zgodzie z naszym Ja.
Czasem z naszym Nowym Ja.
Aldona
--------------
PS: książkę ze zdjęcia czytam od roku (z przerwami na osadzenie ). ma sobie wiele przykładów klinicznych osób, ocalałych z traumy.
Psychika zawsze chce nas chronić.
Ścieżki zdrowienia to zazwyczaj szlaki, po których idzie się spacerem.. a czasem nawet stoi, zanim zobaczy kolejny punkt do marszu.