Kuźnia Świadomości As

Kuźnia Świadomości As Terapia i rozwój – praca z ciałem, emocjami i świadomością
Holistycznie i Psychologicznie,
Ustawienia systemowe
Masaż terapeutyczny, Terapia Traumy

Patrzę na ludzi całościowo. Czytam sygnały, które daje ciało oraz ich emocje. Pokazuje prawdziwe przyczyny ich stanu oraz możliwość rozwiązania w najlepszy dla nich sposób. pokazuje drogę do Siebie,do lepszego kontaktu z Samym sobą. przekazując wiedzę, którą później możesz wykorzystać sam dla siebie. Masaż jest tu uzupełnieniem - który ma pomóc uwolnić napięcia fizyczne. Sesje indywidualne pokazuj

ą Tobie, gdzie utknales, jakie przekonania myślowe blokują Cię przed pełnia, co zatrzymuje Cię w miejscu, uwalniaja z nagromadzonych emocji, oczyszczając z ciężaru emocjonalnego świadomego i nieświadomego, pokazują byś mógł poczuć się lżejszy z wolnym miejscem w sobie dla Lepszego Siebie .. Sesja jest swoistym resetem starego oprogramowania. Moim zadaniem jest wyciągnąć z Ciebie to czego nie widzisz, wyprowadzić cię z tunelu, dać narzędzia bys mógł po sesji zarządzać sobą swoimi myślami i życiem Świadomie :)

Uczę również jak oddychac w trudniejszych sytuacjach. jak zastosować różne techniki w życiu codziennym i wiele innych dobrych rzeczy.. jesteśmy energią, składowa naszych doświadczeń i przeżytych chwil. Jesteś naczyniem,które potrzebuje być oczyszczone by można do niego nabrać czystej, źródlanej wody. czyli Radości, Miłości, Spokoju i wszystkiego tego, czego potrzebujesz. zapraszam :)

"nie wątpię, że losowi łatwiej byłoby usunąć to cierpienie niż mi; ale przekona się pan, że wiele zyskamy, Jeśli uda się...
28/03/2026

"nie wątpię, że losowi łatwiej byłoby usunąć to cierpienie niż mi; ale przekona się pan, że wiele zyskamy, Jeśli uda się nam przekształcić pana dolegliwość histeryczną w zwyczajne nieszczęście"
-S. Freud
-------------------

Ten tydzień miał w sobie dużo ciężkiej energii, która dociska tam, gdzie dusza pcha nas, by wyrwać się z cierpienia i miejsc, które kompletnie już nam nie służą..
Kiedy człowiek utyka w cierpieniu, skupia się na nim, przeżywając jako histeryczne cierpienie, pomnaża emocjonalnie jego "wartość" skupiając całą uwagę na przeżywaniu bólu, który dotyczy przeszłości. Fizycznie już niedostępnej, natomiast ciało, emocjonalność ciągle pamięta, psychika wałkuje, próbuje przetrawić,
to czego wtedy na dany moment nie była w stanie.
Osamotnienie, brak wsparcia, brak rozmów, prowadzi do przeżywania tego w kółko, we własnej głowie, co może nasilać cierpienie w osamotnieniu, wzmagać izolację, wyolbrzymiać te części siebie, które mamy w sobie jako bardzo niskie poczucie wartości, zaniżoną, poranioną wizję własnego Ja.

Zatem zadaniem pracy terapeutycznej, jaka by nie była, jest doprowadzenie do momentu, w którym człowiek, zobaczy to jako nieszczęście, które już się skończyło. Dożyje je do końca, by zamknąć, następnie z nową, zbudowaną częścią siebie - wyjdzie do świata, już z narzędziami- które pomagają działać inaczej, widzieć rzeczywistość - w tu i teraz i jej nowe możliwości.

Na to potrzeba czasu.

Żadna terapia nie trwa jeden dzień proszę Państwa.
To droga. Ludzka psychika jest niesamowita, piękna, zawiła choć prosta.
Potrzebujemy dać sobie czas, by poznać się na nowo.
Czasem całkowicie na nowo- gdy latami żyło się na wzór i podobieństwo narzuconych schematów rodzinnych, religijnych, społecznych.

Dusza wybudza każdego z nas, na różne sposoby.

Zazwyczaj poprzez moment- który nazywamy Kryzysem.

A z kryzysu można wyjść, przebudowanym o nowe jakości.
O takie myślenie i takie funkcje, które działają bliżej nas, w zgodzie z naszym Ja.
Czasem z naszym Nowym Ja.

Aldona
--------------

PS: książkę ze zdjęcia czytam od roku (z przerwami na osadzenie ). ma sobie wiele przykładów klinicznych osób, ocalałych z traumy.
Psychika zawsze chce nas chronić.
Ścieżki zdrowienia to zazwyczaj szlaki, po których idzie się spacerem.. a czasem nawet stoi, zanim zobaczy kolejny punkt do marszu.

27/03/2026

🌿Dostępne miejsca w tygodniu przedświątecznym od 30 marca do 2.04 🌿

☎️ 787 076 394

Zazdrość bardzo często rodzi się z… niewiedzy.I też z niedocenienia swojego życia.Widzimy czyjś uśmiech.Spokój.Dobre życ...
26/03/2026

Zazdrość bardzo często rodzi się z… niewiedzy.
I też z niedocenienia swojego życia.

Widzimy czyjś uśmiech.
Spokój.
Dobre życie.
Ładne ubrania.
Relację.
Pewność siebie.
I wydaje nam się, że komuś „łatwo”.
A prawda jest taka, że każde życie ma swoją cenę.
Każde. Bez wyjątku.
Pod płaszczem uśmiechu, sukcesu czy zwyczajnej codzienności
kryją się historie, których nie widać na pierwszy rzut oka.
Straty.
Lęki.
Chwile zwątpienia.
Upadki.
Walki, o których nikt nie opowiada przy kawie.
Gdy naprawdę usiądziemy z drugim człowiekiem i posłuchamy jego historii —
zaczynamy widzieć blizny.
Czasem świeże, zagojone a czasem takie, które stały się siłą, mocą.

Widzimy ludzi, którzy mimo wszystkiego idą do przodu.
Którzy zamiast narzekać skupili się na tym, jak zrobić, żeby było lżej.
I widzimy też tych, którzy utknęli w bólu i jeszcze nie mają siły wstać.
I czasem zazdrość zamieni się w zrozumienie.
Odpuszczenie oceniania,
W pokore..
W ciszę..

A potem we wdzięczność.
Bo każdy niesie swój ciężar.

Po prostu nie każdy pokazuje go światu.
Ale idzie dalej.
I nie wszyscy muszą wiedzieć dlaczego..
Ważne, że ta osoba wie, po co i gdzie idzie..

Aldona.
💙

Zapisy: 787 076 394

Po 4 latach, wciąż bardzo, bardzo aktualny post.Tak naprawdę na jakimś poziomie, jest to niezmienna prawda życiowaDobreg...
26/03/2026

Po 4 latach, wciąż bardzo, bardzo aktualny post.
Tak naprawdę na jakimś poziomie, jest to niezmienna prawda życiowa

Dobrego dnia.
A.

Nikogo nie zmusisz do zmian
Nikogo nie wyleczysz na siłę
Nikogo nie uratujesz, bo myślisz że wiesz jak powinien żyć,
Co czuć,
Nawet jeśli to nałóg
Jeśli to alkoholizm
Jeśli to narcyz, manipulant
Nawet jeśli ktoś idzie w zaparte na dno.

Każda zmiana życia, świadomości,
Możliwa jest tylko i wyłącznie wtedy
Jeśli z duszy osoby
Idzie Z Wolnej Woli
Jego wołanie o pomoc i chęć zmiany.
Gdy w jego sercu
Z bolu, zmęczenia
Płynie
Już więcej nie mogę
Poddaje się ..

Nikogo nie zaprowadzisz na terapię za rączkę

Bo kto wtedy chce zmiany??
To Ty chciałbyś zmiany .
Ty nie możesz zniesc
Czyjegoś uzależnienia
Zachowania...

To,co możesz
To uszanować jej/ jego los..
I odejsc..
Lub zostać.
Ale wtedy zająć się sobą.
Przepracować swoje Nie Moce
I zobaczyć
Kogo chciałbyś w tym człowieku
Tak naprawdę uratować
Może Tatę alkoholika, którego jako małe dziecko prowadziłeś do domu
Może niedostępna matkę
Która wpadała w histerię
I tak nauczyłeś się zgadzać na mniej dla siebie
Dając wiecej dla innych...
Scenariuszy jest wiele
A wszystko prowadzi do domu
Do miłości
Rodziny
Do siebie

Sprawdź w sobie
Czy sam, sama jesteś gotowy na zmiany
Jakich oczekujesz od innych ?
Czy sam jesteś w stanie stanąć do własnych oczekiwań, pretensji
Gdybyś mówił to wszystko do siebie
Co zrobiłbyś tak naprawdę..?

Odpowiedzialność za siebie, swoje uczucia emocje, swoje wewnętrzne dziecko
To jest to co możesz zrobić.
Ukochać tam
A jeśli ukochać brzmi jak abstrakcja
To niestety nie oczekuj
Ukochania naprawdę z zewnątrz...
Bo to co w środku
To i na zewnątrz .
Podobne przyciąga podobne

Zranione przyciąga zranione
Stabilne przyciąga stabilne..

Zburzyć mury,które niegdyś jako dziecko
We własnej ochronie
Zbudował twój umysł
Byś mógł przetrwać.
Otworzyć serce
W prawdzie na siebie..
To droga
To proces
To łagodność. Delikatność której trzeba.
Każdemu.

Ale jak powiedział Gandhi
Bądź zmiana, która chcesz widzieć na świecie.

Jeśli jesteś gotów
Gotowa.
Wdech wydech.

My wszyscy jesteśmy narcyzami
My wszyscy jesteśmy puzzlami do poskładania
My wszyscy jesteśmy by kochać
By nas kochano.

Nie różnimy się tak bardzo, jak chciałby tego umysł i ego.

Ja to Ty
Ty To Ja.
Tylko scenariusz życia trochę inny ..😊

Aldona 🧡
Psycholog w drodze
Certyfikowany Terapeuta Systemowy
Certyfikowany Terapeuta Ayurvedyjski

Dziś w gabinecie – Shirodhara, królowa Ayurvedy. ✨By oczyścić umysł z rozpędzonych myśli.By uspokoić fale mózgowe i ukoi...
25/03/2026

Dziś w gabinecie – Shirodhara, królowa Ayurvedy. ✨
By oczyścić umysł z rozpędzonych myśli.
By uspokoić fale mózgowe i ukoić przebodźcowany układ nerwowy.
By głęboko zregenerować ciało – od głowy po stopy.
By wrócić do równowagi, do siebie.
By poczuć ciszę.
I prawdziwy spokój. 🕊️
To nie jest zwykły zabieg.
To doświadczenie, w którym ciało się rozluźnia, a umysł wreszcie milknie.
Zadbaj o siebie.
Zapraszam do gabinetu.

☎️787 076 394

🔸Sms ▪️Whatsup ▪️ Messenger 🔸

Zapisy na sesje indywidualne, masaż terapeutyczny, konsultacje pod numerem: ☎️ 787 076 394 🔸SMS ▪️WHATSUP ▪️ Messenger 🔸...
25/03/2026

Zapisy na sesje indywidualne, masaż terapeutyczny, konsultacje pod numerem:
☎️ 787 076 394

🔸SMS ▪️WHATSUP ▪️ Messenger 🔸

Dziś wzięłam udział w spotkaniu z Panią Marią Dekert, terapeutą, psychoterapeutą, twórcą i niegdyś dyrektor stalowowolsk...
24/03/2026

Dziś wzięłam udział w spotkaniu z Panią Marią Dekert, terapeutą, psychoterapeutą, twórcą i niegdyś dyrektor stalowowolskiego Ośrodka wsparcia i interwencji kryzysowej.
Spotkanie promowało jej najnowszą książkę: "Mrokiem mroku nie rozproszysz" - o traumie.

Pani Maria przedstawiła dziś zebranym w CAS-ie wiele cennych informacji o traumie, stresie, kryzysie. O różnicach, by nie mylić pojęć :)

O tym czym jest trauma transgeneracyjna, epigenetyka.
Wszystko to, co jest mi znane i co w tej pracy kocham najbardziej.

Powiedziała również bardzo ważne zdanie: z traumą nie pracuje się latami.
Też często tłumaczę to w gabinecie.

Nie chodzi o grzebanie się w temacie z wizyty na wizytę przez lata, to może powodować wzrost stresu, nasilać objawy.
Praca z traumą ma określone ramy.
To co zaś wymaga pracy osobowościowej, kryzysowej- poznawczo- behawioralnej- jest odrębnym tematem, jeśli nie ma w tym traumy- związanej z lekiem o życie, zagrożeniem zycia- pracuje się inaczej.

Mówiła też o ciele- jak ważne jest w pracy terapeutycznej i na szczęście ta świadomość poszerza się, bo nie można odłączyć w terapii psychoterapeutycznej ciała, i pracować tylko na "głowę".
Ciało ma swoje zapisy, tego - czego nie przetworzył mózg, nie widać dosłownie - lecz ciało powie i pokaże.

O tym też piszę tu często.

Jest też terapeutką TRE: wypuszczania z ciała napięć, poprzez ćwiczenia. W wielkim skrócie oczywiście - ale wiem, że większość czytających moje posty- dobrze wie o co chodzi. :)

Podsumowując - to był wspaniały dzień, obfity w piękne spotkania i kolejny raz, życie potwierdza mi, że to piękna droga- pracy z ludźmi, choć droga przez ból, łzy- do uwolnienia.
Warto było 17 lat temu zacząć od szkoły masażu, pracy z ciałem..
Wszystko ma tu swój sens, powoli z tych puzzli - układa się obraz, który ma w końcu swoje ramy.

Warto, gdy widać efekty i radość w oczach ludzi.

Warto pomagać.

PS: polecam książkę Pani Marii serdecznie ♥️

Aldona

„Jedyna rzecz, którą pamiętam wyraźnie, to zdanie, które wypowiedział: «Wiecie, ludzie sprawiają wrażenie, że wszystko u...
24/03/2026

„Jedyna rzecz, którą pamiętam wyraźnie, to zdanie, które wypowiedział: «Wiecie, ludzie sprawiają wrażenie, że wszystko u nich w porządku, ale każdy z nas ma swoją noc.»”
— Yasmine Khlat, Pani z Aleksandrii

I każdy ma swoją ciemną noc duszy.
Taki moment zjazdu emocjonalnego, obniżonego nastroju, kiedy coś w środku się kruszy — ale właśnie po to, by mogło się przebudować.

To czas przemodelowania wewnętrznych struktur, rozpadania się starych schematów i wzorców, które już nie służą.
Psychicznie pojawia się kryzys — stare „ja” upada, żeby mogło zbudować się nowe.

Ta noc rzadko trwa tylko jedną noc.
Ciągnie się dłużej — dniami, tygodniami, czasem jeszcze dłużej.
I choć każdy jej doświadcza, nie każdy o niej mówi.
Niektórzy boją się, Wstydzą - żeby nie zostać ocenionymi.

Jesteśmy ludźmi.
Nie zawsze mamy być skałą nie do ruszenia.
Czasem wystarczy najmniejsza komunikacja:
„mam zjazd”,
„potrzebuję rozmowy”,
„potrzebuję ciszy”,
„potrzebuję wsparcia”,
„nie wiem, gdzie dalej iść”,
„nie umiem inaczej”.

To może otworzyć drogę — dla siebie i dla innych, którzy mogą wesprzeć, być obok.

Każdy ma swoją noc do przeżycia.
Do przespania.
I czasem — do bezsenności.

Czasem warto pobyć w niej samemu.
Ale jeśli trwa zbyt długo… może dobrze jednak będzie z kimś o tym pogadać, pobyć razem w ciemności.

Raźniej idzie się nocą przez las we dwoje z w grupie, niż samemu... 😊

Aldona
-----------
Zapisy na sesje indywidualne, terapeutyczny masaż, pracę z ciałem:
☎️ 787 076 394

🛎️Najbliższy warsztat 28.03 - Relacje a Finanse
- można pracować z dowolnym tematem.

Dojedziemy razem- czy jednak ktoś z nas wysiądzie...? ;)Czasy są wystarczająco chaotyczne za oknem, że poziom stresu prz...
23/03/2026

Dojedziemy razem- czy jednak ktoś z nas wysiądzie...? ;)

Czasy są wystarczająco chaotyczne za oknem, że poziom stresu przekracza nieraz możliwości przerobowe ludzkiego ciala i umysłu.

Wiec jeśli szukasz w związku poczucia bezpieczeństwa, stabilności - to wiąże się z przewidywalnością.

Pół żartem pół serio-nie wiemy jaka będzie jutro cena paliwa- wzrośnie czy obniżą może ? Takie na czasie ;)
Nie wiemy czy trzeba będzie zapłacić więcej za litr, czy tyle samo, czy może jednak jakaś ulga- bo będzie taniej..

I to samo jest w relacjach.
Miłość sama w sobie nie jest wyznacznikiem poczucia bezpieczeństwa.

Stabilność bierze się z przewidywalności, stałości i spójności.

Jeśli w relacji, związku: partner ( kobieta czy mężczyzna)
Mówi jedno, za chwilę robi inaczej, dla tej drugiej osoby,
dla której poczucie bezpieczeństwa jest kluczowe, bo może jest lękowa, może przeżyła tyle traum, przeciążeń układu nerwowego, że tylko stabilność daje spokój, nie uruchamia napadów lęków, nie trigeruje niepokoju,
Wiec jeśli druga osoba jest chwiejna, niestabilna, nie da tej stabilności drugiemu człowiekowi.

A to jest męczarnia, niejednokrotnie wręcz cierpienie, huśtawka nastrojów.
Zdrowiejemy w stabilnym środowisku, spokojnym, spójnym : słowa i czyny to to samo.

Nie ma potrzeby rozciągać układu nerwowego by się przygotować:
Dziś będzie spokój ?
Będzie ze mną ? Odejdzie?
Czy dane słowa pokryją się adekwatnymi czynami ?
Czy to, co mówi naprawdę się wydarzy?

Każdy z nas potrzebuje celu, do którego dąży.
Zjazdy co kilometr na poboczne drogi, kosztują szybsze spalanie paliwa w baku.
Tak i nas kosztuje to wypalanie, spalanie własnych pokładów energii.

Nie da się zbudować relacji, związku, gdy drugi człowiek sam huśta się emocjonalnie z własnym ja - wewnątrz siebie.

Zatem poczucie bezpieczeństwa samo w sobie to nie miłość.
To element jeden z wielu, który tworzy się, gdy dwoje ludzi podąża wspólną drogą, ku wspólnym celom, z szacunkiem do siebie, pracując nad relacją - a tak naprawdę:
- to każdy pracuje ze sobą, by ta stabilność i poczucie bezpieczeństwa mogło wypracowywać się równolegle do ich wspólnej drogi.
To fundament, który powstaje wtedy, gdy dwoje ludzi:
– jest wobec siebie spójnych
– szanuje siebie nawzajem
–idzie w tym samym kierunku i przede wszystkim:
każdy z nich za siebie.

To już, może w swej całości bardziej przypomina miłość..

Aldona
.....
Zapisy:
787 076 394

🔸🔸
Najbliższy warsztat terapeutyczno- ustawieniowy- sobota 28.03

Można pracować z dowolnym tematem.
Zapraszam

🔸🔸

🛎️🛎️
Tytuł obrazu: Równowaga i opanowanie 😎

23/03/2026
Są takie zdania, które nie tyle się czyta, co  rozpoznaje się  je w sobie.„Miejsce, do którego należymy, nie istnieje. Z...
22/03/2026

Są takie zdania, które nie tyle się czyta, co rozpoznaje się je w sobie.
„Miejsce, do którego należymy, nie istnieje. Zbudujemy je sami.”

To zdanie nie jest fizycznie o geografii i nie jest o domu w sensie ścian.
To zdanie jest o wewnętrznym azylu – o przestrzeni, która nie została nam dana, więc musimy ją sobie stworzyć, wykreować, zbudować.
A czasem nam się nie chce, czasem chcielibyśmy, żeby to stało się samo, bez naszego wkładu.

Tylko, że tak się nie da.
Tak chce dziecko, nie dorosły.

Wielu z nas dorastało w miejscach, gdzie: nie było pełnej zgody na bycie sobą, miłość była warunkowa, a przynależność trzeba było negocjować kosztem własnej prawdy.

I wtedy zaczyna się ciche poszukiwanie, często podświadome.
Szukamy „swoich ludzi”, „swojego miejsca”, „swojego świata”.
Szukamy "Domu" dla siebie, Czasem latami.

A Baldwin jakby mówi:
przestań tylko szukać — zacznij tworzyć.
Tworzyć: – relacje, w których nie musisz się kurczyć,

– przestrzenie, gdzie Twoja wrażliwość nie jest „za bardzo”,

– życie, które nie wymaga od Ciebie zdrady samej siebie.

Taki osobisty akt odwagi wobec siebie, dla siebie.
Bo oznacza wyjście poza to, co znane, nawet jeśli znane było niewystarczające.

To zdanie niesie też pewną odpowiedzialność:
-jeśli miejsce przynależności nie istnieje „gotowe”,
to znaczy, że nie możemy już czekać, aż ktoś nas do niego zaprosi.

My jesteśmy jego początkiem.
I może właśnie wtedy dzieje się coś paradoksalnego, dziwnego, magicznego:
-kiedy zaczynamy budować swoje miejsce w sobie, nagle zaczynają pojawiać się ludzie, którzy je rozpoznają.

Dlatego, że w końcu jesteśmy w zgodzie z własną prawdą, potrzebami, uczuciami. Bez uciekania, a z odwagą.

Bo jeśli się chce, to znajdzie się drogę tworzenia.

A.

Zapisy:
787 076 394

20/03/2026

Adres

1 Sierpnia 12
Stalowa Wola
37-450

Godziny Otwarcia

Wtorek 15:00 - 20:00
Środa 15:00 - 20:00
Czwartek 15:00 - 20:00
Piątek 15:00 - 20:00

Telefon

+48787076394

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Kuźnia Świadomości As umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Kuźnia Świadomości As:

Udostępnij

Kategoria

Od podszewki ;)

Idea tego miejsca powstała w mojej głowie już w 2013 roku, po powrocie z Indii.

A że wszystko dzieje się wtedy kiedy trzeba.. i Życie wszystkimi znakami pokazuje - Działaj - teraz.. już.. Marzenie to zmaterializowało się w 2016 roku :) Dzięki pomocy wielu osób.

Chcę bardzo i nadal tak jest, by to miejsce do którego przyjdziesz, emanowało spokojem, ciszą.. By odczuwać tutaj totalne bezpieczeństwo... Łatwiej wtedy poddać się chwili.. rozluźnić. Zaufać dłoniom, które za chwilę dotkną Twojego Ciała.. a Ciało jest Naszą Świętością. Nie Każdy ma dostęp :) Byś w tym miejscu czuł/a że czas zwolnił.. praca, bieganina, stos zadań totalnie zniknął a Ty Masz chwilę Tylko Dla Siebie.

Wtedy to wszystko przekłada się na jakość Odbioru i relaksu.. Wtedy właśnie, masaż relaksacyjny i inne którymi sie z Tobą dzielę, ma możliwość dania Tobie głębokiego oceanu wytchnienia.. co na koniec pokazuje, gdy więkoszość z Was nie ma ochoty wstawać..:)