11/12/2025
Ciało i emocje
Samoświadomość
Kiedy po raz pierwszy uczysz się rozpoznawać własne emocje, możesz odkryć, że przez lata żyłaś w ciele, które wysyłało Ci sygnały, a Ty je ignorowałaś.
Twój mózg przetwarza emocjonalne impulsy szybciej niż zdążysz je nazwać.
Zanim pomyślisz "jestem zła", Twoje ciało już wie.
Serce przyspiesza, szczęka się zaciska, ramiona wędrują w stronę uszu.
To inteligencja ciała starsza niż słowa.
Struktura odpowiedzialna za Twoje przetrwanie skanuje rzeczywistość nieustannie.
Szuka wzorców.
Pamięta, co kiedyś bolało.
I kiedy rozpoznaje znajomy kształt zagrożenia, reaguje błyskawicznie.
To dlatego czasem wybuchasz "bez powodu".
To dlatego wycofujesz się, gdy ktoś chce być blisko.
Nie dzieje się to w zakresach Twojej świadomej kontroli.
Emocje są biochemią.
Neuropeptydy, długie łańcuchy białek, krążą po całym organizmie jak gońcy przenoszący wiadomości.
Kiedy się boisz, Twoje ciało produkuje zestaw substancji, które przygotowują Cię do ucieczki.
Kiedy się cieszysz, chemiczny koktajl zmienia sposób, w jaki widzisz świat.
Może to brzmieć metaforycznie, ale to czysta fizjologia.
Czy zastanawiałaś się kiedyś, dlaczego po kłótni czujesz napięcie przez godziny?
Twoje ciało potrzebuje czasu, żeby zmetabolizować adrenalinę.
Nie możesz po prostu "przestać się wkurzać".
Możesz przestać dokładać do ognia, ale płomień sam musi przygasnąć.
Tu zaczyna się prawdziwa praca.
Większość z nas uczy się ignorować własne odczucia.
Dorastasz w systemie, który mówi...
bądź miła, nie rób scen, kontroluj się.
Więc uczysz się wypierać złość.
Tłumić smutek.
Udawać radość.
I nagle jesteś dorosłą kobietą, która nie wie, co tak naprawdę czuje.
Twoje emocje nie zniknęły.
Schowały się głębiej.
Zapisały się w napięciu karku.
W problemach trawiennych.
W bezsenności.
W nawracających konfliktach z tymi samymi typami ludzi.
Ciało pamięta wszystko, czego umysł nie chciał nazwać.
Kiedy zaczynasz rozpoznawać własne stany emocjonalne, coś fundamentalnego się zmienia.
Przestajesz być ofiarą swoich reakcji.
Zaczynasz widzieć przestrzeń między bodźcem a odpowiedzią.
Ta przestrzeń to Twoja wolność.
Nie chodzi o to, żeby kontrolować emocje.
Chodzi o to, żeby je widzieć.
Widzieć, jak lęk zmienia Twoje postrzeganie rzeczywistości.
Jak zazdrosć zwęża pole widzenia.
Jak wstyd sprawia, że chowasz się przed życiem.
Kiedy to widzisz, możesz wybrać.
Nie zawsze, nie od razu, ale częściej niż myślisz.
I jeszcze taka ciekawostka dla Ciebie...
Czy wiesz, że Twoje serce wysyła do mózgu więcej sygnałów niż mózg do serca?
I że pole elektromagnetyczne generowane przez Twoje serce można zmierzyć metr od Twojego ciała?
Twoje serce komunikuje się z każdą komórką.
Daje informację zwrotną o tym, jak funkcjonuje cały system.
I kiedy żyjesz w chronicznym stresie, w wypieraniu tego, co czujesz, to serce wysyła sygnały alarmowe.
Dzień po dniu.
Rok po roku.
Emocjonalna świadomość to nie luksus.
To konieczność.
Nie możesz zmienić tego, czego nie widzisz.
Nie możesz uzdrowić tego, co wypierasz.
Nie możesz wybrać inaczej, jeśli nie rozpoznajesz momentu wyboru.
Pytanie nie brzmi czy masz emocje.
Pytanie brzmi czy pozwalasz sobie je przeżywać, czy udajesz, że ich nie ma?
Między tymi dwoma opcjami leży przepaść.
Pamiętaj, że zmiana jest możliwa
A ja towarzyszę w tej zmianie…
𝗗𝗼𝘀𝘁ę𝗽𝗻𝗲 𝘁𝗲𝗿𝗺𝗶𝗻𝘆 𝘀𝗲𝘀𝗷𝗶 𝟭 : 𝟭 𝗼𝗻𝗹𝗶𝗻𝗲
(w tygodniu 8/12-14/12):
Czwartek - Godz. 19:00UK/20:00PL
Piątek - Godz. 15:00UK/16:00PL
Sobota - Godz. 8:00UK/9:00PL i 16:00UK/17:00PL
Twoja inwestycja w siebie to £70, 350zł lub €85
Zapraszam, jeśli chcesz przyjrzeć się swoim programom.
Monika Janigacz – absolwentka psychologii, terapeutka Ustawień Systemowych, konsultantka MAT i specjalistka Totalnej Biologii
Kopiowanie wymaga podania źródła