28/03/2026
A co, gdyby wielkanocna kartka mogła naprawdę zakwitnąć? 🌱
Dzieci tworząc podczas dzisiejszych warsztatów sprawdzały, dotykały i wracały do swojego działania w takim rytmie, jaki był dla nich naturalny, szczególnie w świecie w którym na co dzień tak wiele doświadczeń przenosi się do ekranów i siedzącego trybu funkcjonowania.
Uczestnicy warsztatów pracowali z wysokiej jakości, ręcznie czerpanym papierem z zatopionymi nasionami kwiatów polnych, który już w samym dotyku zapraszał do uważności. Można było poczuć jego wyraźną, lekko chropowatą fakturę, drobne włókna i ukryte w środku nasionka, a jednocześnie zobaczyć, że to nie jest zwykła kartka.
Dzieci tworzyły swoje kartki i malowały doniczki w pełni i po swojemu. Bez narzuconych wzorów i bez poprawiania, w przestrzeni w której mogły decydować, zatrzymywać się, wracać, zmieniać zdanie i doświadczać swojej sprawczości w sposób bardzo naturalny i nienarzucany.
Był w tym wszystkim prawdziwy kontakt z ziemią i z jej zapachem, wilgotnością i ciężarem, który zostaje na dłoniach i pod paznokciami. Doświadczenie bardzo konkretne, sensoryczne, wyciszające, pozwalające wracać do tego, co naturalne: do faktur, struktur i zapachów, które nie są wirtualne, tylko realnie przeżywane.
Była też przestrzeń na regulację i odpoczynek.
Miękkie i puchate poduszki na których można było się położyć, zatrzymać na chwilę i wrócić do działania wtedy, kiedy ciało i uwaga były na to gotowe. Był także drobny poczęstunek, który pozwalał zadbać o swoje potrzeby w trakcie całego procesu.
Pomiędzy działaniami pojawił się również krótki materiał edukacyjny, który w prosty sposób przybliżał cykl życia roślin i naturalnie dopełniał doświadczenie.
My, dorośli, byliśmy obok, bardziej towarzysząc niż prowadząc. Dbając o ramy i bezpieczeństwo, a jednocześnie zostawiając przestrzeń na autonomię, decyzje i indywidualny sposób przeżywania tego procesu w którym ważne było także zauważanie swoich potrzeb i podążanie za nimi.
Każde dziecko zabrało ze sobą doniczkę i własnoręcznie wykonaną kartkę ( którą może zasadzić, a następnie obserwować co z niej wyrośnie), a także dodatkowe arkusze ręcznie czerpanego papieru z nasionami do dalszego tworzenia i eksperymentowania w domu.