04/04/2026
Coraz częściej zauważam, jak bardzo spłycamy relacje, chowając się za ekranem i gotowymi formami komunikacji. Wysyłanie gifów z okazji świąt – kolorowych, ruchomych, często nawet śmiesznych, staje się substytutem prawdziwych życzeń. Zamiast kilku własnych słów, chwili refleksji czy zwykłego telefonu, wybieramy coś, co wymaga od nas niemal zerowego wysiłku. Klik, wyślij, załatwione. Sumienie czyste.
Tylko czy naprawdę jest?
Taki gest jest dla mnie bezosobowy. Nie niesie za sobą emocji, nie ma w nim ciepła ani intencji. To bardziej sygnał: „pamiętałem, ale nie na tyle, żeby się zatrzymać i powiedzieć coś od siebie”. Relacje, które kiedyś budowało się rozmową, obecnością, drobnymi gestami – dziś często ograniczają się do przesyłanych obrazków.
Podobnie dzieje się w momentach znacznie poważniejszych. Kiedy ktoś odchodzi, coraz częściej wystarczy krótkie „RIP” napisane pod postem. Dwa znaki, trzy litery, i znów poczucie, że coś zostało zrobione. A przecież prawdziwe pożegnanie wymaga obecności, czasu, wysiłku. Wymaga zmierzenia się z emocjami, a nie ich ominięcia. Zwłaszcza w takich momentach. Nie mówię tu o sytuacjach, gdzie nie masz możliwości bycia gdzieś osobiście. Ale można przecież jakąś inną formą zaznaczyć siebie.
Technologia dała nam wygodę, ale zabrała uważność. Zastąpiła słowa obrazkami, rozmowę – reakcją, obecność – symbolem. I choć to wszystko wydaje się niewinne, w rzeczywistości powoli rozmywa znaczenie relacji.
W dobie internetu, gdzie mamy dostęp do naszych znajomych, jesteśmy jednocześnie samotni. Ta samotność wynika z lęku przed oceną, poczucia, że jestem niewystarczający. Bo przecież wszyscy jesteśmy szczęśliwi i mamy taaaakie super życie🤑🌈 A prawda jest inna. Każdy z nas ma swoje kamienie, które nosi codziennie i jeśli nie mamy przy sobie drugiego człowieka, przy którym można zdjąć maskę- to jest to cieżki worek.
Bo człowiek nie potrzebuje gifa. Potrzebuje drugiego człowieka.
I w związku z tym z okazji zbliżających się Świąt- Niezależnie skąd jesteście, jaką religię wyznajecie- bądzcie dla siebie i przy sobie. Dajcie sobie i innym uważność. Rozmawiajcie, pytajcie...
Jeśli potrzebujesz porozmawiać- napisz do mnie, zadzwoń. Ja też czasem czuję się samotna i też życie potrafi mnie przeciążyć. I wiem- że rozmowa może te moje ciężkości trochę rozłożyć 🤗
Bez oceny, bez dawania rad. Tylko obecność
Ściskam Cię Asia🩵