06/01/2026
Dziś rano trafiłam na filmik aktora Michała Malinowskiego (), który podróżuje jachtem po świecie. Pokazał w nim wschodu słońca 10/10 🙂.
Uśmiechnęłam się, bo wczoraj ja też zachwycałam się wschodem słońca 10/10.
Tylko, że w zupełnie innym miejscu.
Siedząc obok mojego śpiącego syna.
I pomyślałam, jak bardzo różni możemy być.
Jak inaczej możemy przeżywać swoje życie.
Jak różne miejsca, drogi i wybory mogą dawać poczucie szczęścia.
Dla jednych będzie to ocean i jacht.
Dla innych — dom, rodzina, cisza poranka i oddech śpiącego dziecka obok.
I to jest w porządku.
Bo szczęście nie ma jednej definicji.
A wschód słońca…
Ten mamy wszyscy.
Za darmo ❤️.