02/09/2025
"A może Ty się po prostu do tego nie nadajesz?" usłyszałam, gdy dwa lata temu podjęłam decyzję, że chcę odejść z zespołu poradni, który narzucał mi sposób pracy z klientem. Jeśli to była próba zastraszenia mnie, to bardzo nieudana. Doskonale wiedziałam, że jestem dokładnie w miejscu zawodowym, w którym powinnam być, ale mam ofertę, która nie pasuje. Ani do mnie, ani do osób, z którymi chcę pracować.
Minęły dwa lata. W lipcu świętowałam 4 rocznicę otwarcia poradni.
Zmieniam jakość życia.
Uczę szanować swoje ciało i pomagam je zrozumieć.
Daję uśmiech i ogrom uśmiechu dostaję w zamian.
Mam swoją autorską metodę, która pomaga chudnąć bez konieczności liczenia kalorii.
Nie muszę pracować, bo moja praca jest moją pasją, co bardzo doceniają moi klienci.
Klienci, których prowadzę nie tylko w języku polskim, ale też niemieckim i angielskim ;) (na coś ta filologia jednak się przydała :))
I świadomie nie piszę "pacjenci", bo ja nie leczę. Pomagam wesprzeć ciało tak, by samo się leczyło. Daję wszystkie narzędzia potrzebne do tego, by już nie chorowało.
Bo pracuję z drugim człowiekiem, który wie dużo na temat swojego życia, ja wiem dużo na temat odżywiania i psychologii. Gdy łączymy siły, każdy kończy współpracę naszą z nowym pomysłem na siebie, takim indywidualnym.
A w międzyczasie mamy spotkania grupowe online i chodzimy na kijki.
Kocham swoją pracę! Dziękuję wszystkim, którzy mi zaufali. Wzrastam na doświadczeniu pracy z Wami