18/01/2026
Spełniam obietnice i dziś kilka słów o Roku Węża, który niebawem się kończy, a mianowicie 17 lutego 2026 roku. Teraz jego działanie, jak czas zimy, kieruje Nas do środka, do czucia, refleksji.
Domyka swój cykl zabierając resztki iluzji, do których może chętnie byśmy wrócili, szczególnie gdy odczuwamy lęk przed zmianą albo jesteśmy przyzwyczajeni do utartych schematów działań i sentymentalnie kierujemy wzrok w stronę starego.
Wąż przez cały rok stawiał Nas do tego, abyśmy w działaniu kierowali się intuicją, czyli wewnętrzną mądrością, nie zapominając przy tym o swojej inteligencji i umiejętności korzystania z wewnętrznej analizy. Niejako zmuszał Nas do komunikacji, w której uczyliśmy się trwać przy swoim zdaniu. Z racji tego, że sam w sobie ma naturę rozważności, sprytu, dyplomacji, doskonałej organizacji i kompromisu dążył do tego, aby wybudzić w Nas tworzenie niekonwencjonalnych rozwiązań najmniejszym kosztem. Jeśli opieraliśmy się tym wpływom, mogła dotknąć Nas inna strona wężowej natury, czyli zazdrość, upór, wyniosłość, przebiegłość i obłuda. Mogła być w formie ataku z otoczenia lub uaktywniała się w Nas samych.
Czy skorzystaliśmy z jego Natury działania w lekkości i swobodzie?
Niech każdy sobie sam odpowie 😊
Ten końcowy czas jego wpływu może boleć we wnętrzu, ponieważ Wąż zabiera Nam to co nie służy w dalszej podróży. To nie forma kary tylko możliwość zobaczenia, gdzie się oszukujesz aby dalej tego już nie robić.
Pozwól sobie swobodnie i z lekkością na:
- domknięcie starych historii, starych schematów, wzorców działania, reagowania, itp.
- ściągnięcie masek, szczególnie tych duchowych,
- odpadniecie ról, w których stosowaliśmy kontrolę, często nieświadomą w formie oczekiwań, aby czuć się bezpiecznie,
- odejście od tego co już Nam „nie smakuje”, czy to relacji, pracy, myślom, itp.
- słuchanie reakcji swojego ciała, które wie szybciej niż analityczny umysł, co jest dla Nas korzystne,
- PRAWDĘ słyszaną w ciszy, której nie da się już zignorować.
Życzę sobie i Wam tego wewnętrznego "TAK" na prawdę, zmiany w lekkości, gdyż niebawem wkracza Koń, czyli ruch.... .
Z miłością
Agnieszka C Szymczak
p.s. Zdjęcie jest z ubiegłorocznego obchodu Nowego Roku Chińskiego Węża, w moim miejscu pracy, które współtworzę ze Szkoła Dao Yang. To miejsce, ludzie których tam spotykam, otwierają mnie na "nowe", właśnie w lekkości. Dzięki temu dziś studiuję koncepcję Pięciu Żywiołów - Wu Xing, oczywiście pod kątem psychologii 🙂, która daje jeszcze większe zrozumienie Natury człowieka.