11/01/2026
Początek roku kalendarzowego, a za oknem ZIMA...
Mówi się o planach na ten Rok, o działaniu, o ruchu do nowego...
Jednak natura mówi coś zupełnie innego - ZIMA TO PORA UŚPIENIA. Dodatkowo kalendarz chiński rozpoczyna Nowy Rok dopiero w lutym, w okresie przedwiośnia.
Warto się temu przyjrzeć, ponieważ możemy teraz nie czuć tak namacalnie w ciele chęci do działania. Możemy być zmęczeni, co emocjonalnie bardzo często pokazuje się jako smutek
Biologia ciągnie do Natury, a ciało zmusza do odpoczynku, tak jak odpoczywa Ziemia. Jest to znane w rolnictwie, gdzie działania w tym czasie są zawieszone (tak bywało w dawnych czasach). Natomiast w Medycynie Chińskiej Cykl 5 Przemian mówi jedno: "Zycie istoty ludzkiej podlega cyklom pięciu żywiołów, co powoduje równowagę sił dających owe życie".
W zimie tym żywiołem jest WODA, której energia decyduje o funkcjonowaniu nerek i pęcherza moczowego oraz o aktywności komórek budujących strukturę kości, chrząstek, więzadeł i stawów. O te organy obecnie powinniśmy najbardziej dbać, odżywiać je i nie narażać na nadmierny stres. Szczególnie, iż uczuciem związanym z żywiołem wody jest LĘK.
Niestety wszystko co nowe, nowe pomysły, nowe projekty, nowe postanowienia, bardzo często od razu realizowane, są nieznane dla naszego umysł. Automatycznie emocjonalnie generowany jest lęk po to, aby pozwolić wrócić do rzeczywistości, dając zdolność racjonalizacji.
Gdy na zewnątrz pojawia się nadmierne pobudzenie, podniecenie, zwiększenie odwagi (tzw. złudne przekonanie o własnej witalności) w głębi organy żywiołu wody są w nierównowadze i pojawia się po chwili zmęczenie i brak sił życiowych.
To nie czas na działanie tylko ODPOCZYNEK (tzw. działanie bez działania), gdzie w zaciszu domu warto posłuchać swojego wewnętrznego głosu!
Zadbajmy o swoje terytorium, swoje ciało, z wolą i zdecydowaniem przyjrzyjmy się swoim ambicjom i chęciom, szczególnie tym, które mają Nas prowadzić do poczucia wolności i spokoju w sobie. Przyglądajmy się i powoli planujmy, nie działajmy jeszcze.
Zarówno zawodowo jak i prywatnie mówię TAK, warto żyć w zgodzie z cyklem Natury!
Z miłością
Agnieszka C Szymczak
P.s.
Poza tym Chiński Rok Węża jeszcze się nie skończył...
O tym napiszę niebawem :)