Monika Świtoń - Psychoterapia & Szkolenia

Monika Świtoń - Psychoterapia & Szkolenia Poradnia psychoterapeutyczna w Świdnicy ul. Pafalu 6 lok 22 i online. Zapraszam po więcej info:
monikaswiton.pl
kursy.monikaswiton.pl
(1)

01/01/2026

Znasz ten moment, kiedy zaczyna się Nowy Rok, a Ty zamiast nadziei czujesz ucisk w klatce piersiowej?
I pojawia się myśl: „ten rok będzie tak samo lękliwy jak poprzedni”.

Chcę, żebyś wiedziała jedną ważną rzecz:
to bardzo często nie jest intuicja.
To lękowy filtr, przez który patrzysz na przyszłość.

Są trzy myśli, które potrafią „zaprogramować” Nowy Rok na więcej lęku:

Pierwsza: „ten rok będzie taki sam jak poprzedni”.
To mechanizm ochronny Twojego umysłu — ma Cię przygotować, żeby nic Cię nie zaskoczyło. Ale jeśli cały czas czekasz na lęk, to… lęk staje się Twoją codziennością.

Druga: „mam przeczucie, że wydarzy się coś niebezpiecznego, więc lepiej nie ryzykować”.
Lęk uwielbia udawać intuicję.
Prawdziwa intuicja jest spokojna i konkretna.
Lęk jest głośny, pełen czarnych scenariuszy i krzyczy: „nie idź, nie rób”.
To hipoteza, nie fakt.

Trzecia, najbardziej podstępna: „jak przestanę się bać, to wtedy zacznę żyć”.
Problem w tym, że poczucie bezpieczeństwa nie pojawia się bez działania.
Bezpieczne wychodzenie z lęku zaczyna się od małych kroków, nawet z lękiem 6/10.

Nie jesteś wadliwa.
Twój układ nerwowy jest po prostu mocno przeciążony — a myśli potrafią go jeszcze bardziej nakręcać.

Jeśli chcesz nauczyć się jak zmieniać sposób myślenia, żeby nie zastraszać siebie przez kolejny rok —
napisz do mnie wiadomość „MYŚL”.
Pogadamy i sprawdzimy, jakie narzędzia będą dla Ciebie najlepsze 🤍

31/12/2025

Z postanowieniami noworocznymi jest trochę jak z przeterminowanym jogurtem.
Poleżał w lodówce, poleżał… i wszyscy wiemy, jak to się kończy.

I dokładnie tak samo bywa z planami:
„chcę czuć się lepiej”,
„chcę przestać się bać”,
„od nowego roku będę spokojniejsza”.

Niby słyszysz różne koncepcje, rady, inspiracje.
Ale jeśli nie zmieniasz sposobu myślenia, tylko działasz dalej po staremu — wszystko zostaje takie samo. Jak rok temu. Jak dwa lata temu. Nadal sama siebie straszysz w głowie tą samą historią.

Dlatego zamiast kolejnych postanowień, zapraszam Cię dziś do czegoś innego:
planu zmiany myślenia.
Krok po kroku. Dzień po dniu.

Bo jeśli codziennie mówisz do siebie to samo, tym samym tonem, z tym samym lękiem — nic się nie zmieni. Nawet jeśli bardzo tego chcesz.

Możesz zacząć już dziś.
Weź kartkę i długopis. Wylej swoje myśli na papier. Dosłownie. Zrób „transkrypcję” tego, co leci Ci w głowie.

I zadaj sobie jedno ważne pytanie:
👉 czy to jest fakt, czy tylko hipoteza?
Jakie mam dowody, że to, czego się boję, naprawdę się wydarzy?
A może to tylko historia, którą opowiadasz sobie w kółko — aż zaczyna rujnować Twoje poczucie bezpieczeństwa?

Jeśli chcesz — napisz w komentarzu jedną myśl, która ostatnio najbardziej Cię straszy. Zatrzymajmy się przy niej i sprawdźmy: fakt czy hipoteza?

A jeśli potrzebujesz wsparcia i chcesz dowiedzieć się, jakimi narzędziami możesz pracować nad zmianą myślenia — napisz do mnie wiadomość „SOS”. Odezwę się i pogadamy.

Nie musisz wchodzić w nowy rok z tym samym lękiem co zawsze. 🤍

30/12/2025

Czy w te święta podarowałaś sobie czas dla siebie?
Nie „pomiędzy”, nie „jak już wszystko zrobisz”, nie wtedy, gdy wszyscy inni będą zadowoleni. Tylko naprawdę — dla siebie.

Bez presji, że coś powinno być idealne.
Bez spinania się, że trzeba jeszcze bardziej, ładniej, lepiej.
Bez oddawania siebie świętom.

Bo bardzo często jest tak, że kiedy nie widzisz, że Ty jesteś ważna, Twoje ciało zaczyna płacić cenę. Pojawia się napięcie, przeciążenie, problemy ze snem i ten uogólniony lęk, który nie pozwala odpocząć nawet wtedy, gdy „powinno już być spokojniej”.

A potem święta się kończą.
Nowy Rok zagląda przez ramię.
I znowu trzeba wejść na obroty, choć Ty wcale nie odpoczęłaś.

Chcę Ci dziś przypomnieć jedno:
czas dla siebie nie jest nagrodą za bycie dzielną.
To Twój przywilej. A czasem wręcz obowiązek wobec swojego układu nerwowego.

Jeśli nie wiesz, od czego zacząć — spróbuj najprościej.
Połóż rękę na brzuchu albo na klatce piersiowej.
Zrób bardzo powolny wdech i jeszcze wolniejszy wydech.
Zobacz, co się w Tobie dzieje. Nazwij jedno odczucie. Pobądź z nim chwilę.
To już jest regulacja.

A jeśli czujesz, że po tych świętach jesteś rozhuśtana, w lęku, w napięciu albo boisz się tego, co przed Tobą — napisz do mnie „SOS”.

Zobaczymy razem, co się w Tobie dzieje i jak mogę Cię wesprzeć.
Nie musisz zostawać z tym sama. 🤍

30/12/2025

Czy ataki paniki Cię dotykają? 😢 Dowiedz się, że są uleczalne! 💥 Zrozumienie tego mechanizmu to klucz do wolności! 🗝️ Masz pytania? ❓ Zadaj je śmiało poniżej!

👇 Zapisz filmik i obserwuj, by nie przegapić więcej ciekawych treści! 🎥

Przez lata wiele osób słyszało, że z ich emocjami jest coś nie tak.Że reagują za mocno.Że „powinni” szybciej się pozbier...
28/12/2025

Przez lata wiele osób słyszało, że z ich emocjami jest coś nie tak.
Że reagują za mocno.
Że „powinni” szybciej się pozbierać.

Taki komunikat nie uczy regulacji.
Uczy wstydu.

Zmiana zaczyna się w momencie, gdy przestajemy skupiać się na samym zachowaniu,
a zaczynamy widzieć, co dzieje się pod spodem.

Nie każda reakcja wymaga korekty.
Czasem wymaga zrozumienia.
Czasem bezpieczeństwa.
Czasem kogoś, kto nie mówi „przesadzasz”, tylko „to ma sens”.

Kiedy uczysz się patrzeć na emocje przez pryzmat układu nerwowego,
zaczynasz reagować inaczej — łagodniej, mądrzej, skuteczniej.
Bez zawstydzania. Bez presji. Bez walki z sobą.

To nie jest słabość.
To kompetencja.

JEŚLI CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ NAPISZ W KOMENTARZU SOS

Po świętach wiele osób myśli, że coś jest z nimi nie tak.Że skoro już „po”, to powinni wrócić do formy, energii, planów....
27/12/2025

Po świętach wiele osób myśli, że coś jest z nimi nie tak.
Że skoro już „po”, to powinni wrócić do formy, energii, planów.

A ciało często mówi coś zupełnie innego.

Mówi: było za dużo.
Za głośno.
Za intensywnie.
Za bardzo dla innych.

I to nie jest słabość.
To informacja.

Dojrzałość emocjonalna nie polega na tym, że wszystko nas „nie rusza”.
Polega na tym, że zaczynamy słuchać sygnałów, zanim zamienią się w objawy.

Czasem powrót do siebie nie wygląda jak decyzja.
Wygląda jak rezygnacja.
Z udowadniania.
Z dopasowywania się.
Z bycia silną cały czas.

Jeśli po tych dniach czujesz potrzebę ciszy, przestrzeni, bycia „mniej” —
to nie cofanie się.
To integracja.

I dokładnie tam zaczyna się prawdziwa regulacja.

Napisz SOS, a wyślę Ci coś, co Ci pomoże

Po świętach bardzo często słyszę:„Nie wiem, co się stało, ale jest mi ciężko.”„Nic złego się nie wydarzyło, a czuję pust...
26/12/2025

Po świętach bardzo często słyszę:
„Nie wiem, co się stało, ale jest mi ciężko.”
„Nic złego się nie wydarzyło, a czuję pustkę.”
„Jestem wkurzona, zmęczona, wszystko mnie drażni.”

I wtedy zwykle mówię jedno:
to nie cofka.

W święta wielu z nas jedzie „na rezerwie”.
Ogarnia, znosi, dopasowuje się, pilnuje atmosfery.
Uśmiecha się, mimo że w środku jest napięcie.

Ciało to pamięta.
Nawet jeśli Ty już chcesz iść dalej.

Kiedy święta się kończą, napięcie puszcza.
I wtedy nie ma euforii.
Jest zjazd.

I to jest normalne.

To moment, w którym najgorsze, co możesz zrobić, to:
– zmuszać się do „ogarnięcia”,
– analizować, co z Tobą nie tak,
– porównywać się do innych.

To moment, w którym najlepiej działa:
mniej rozmów,
mniej bodźców,
więcej snu,
prostsze dni.

Zawsze mówię klientom:
nie naprawiaj teraz swojego życia.
Daj ciału kilka dni, żeby wróciło do siebie.

Jeśli po świętach jest Ci gorzej —
to nie znaczy, że coś zepsułaś.
To znaczy, że było intensywnie.

A jeśli chcesz coś prostego, co pomaga przejść ten moment —
napisz „SOS”.

25/12/2025

Czy nerwica może prowadzić do depresji? 😟 Odpowiadam na Wasze pytania 💬! Ważne jest wsparcie 🤝 i terapeutyczne działania 🌱! Zadaj pytanie, a ja z przyjemnością odpowiem w kolejnych filmach 🎥!

Święta to dla wielu osób nie czas spokoju, tylko czas przeciążenia.Zmiana rytmu dnia.Hałas.Bliskość bez przerw.Presja „ż...
24/12/2025

Święta to dla wielu osób nie czas spokoju, tylko czas przeciążenia.

Zmiana rytmu dnia.
Hałas.
Bliskość bez przerw.
Presja „żeby było miło”.

Dla układu nerwowego to często zbyt dużo naraz.

Atak paniki w święta nie oznacza regresu.
To reakcja organizmu, który stracił poczucie kontroli i przewidywalności.

W panice ciało nie potrzebuje analiz.
Potrzebuje sygnału bezpieczeństwa.

Dlatego w tych dniach nie pracujemy „głęboko”. Nie zmieniamy schematów.
Nie wymagamy od siebie spokoju.

Robimy jedno: zmniejszamy bodźce i skracamy drogę do regulacji.

Wyjście awaryjne.
Kontakt z ciałem.
60 sekund, które mówią układowi nerwowemu:
„to minie”.

Jeśli w święta pojawia się lęk — to nie jest porażka procesu. To informacja o przeciążeniu.

I można sobie w tym pomóc.
Małymi krokami.
Bez wstydu.
Bez tłumaczenia się.

Napisz „SOS”, jeśli chcesz coś, co pomoże Ci w te święta.

To nie zastępuje terapii.
Ale czasem wystarczy, żeby nie zostać z paniką sama.

Wiele osób wchodzi w święta z niewypowiedzianym napięciem:„powinnam już być w innym miejscu”,„inni jakoś dają radę”,„to ...
23/12/2025

Wiele osób wchodzi w święta z niewypowiedzianym napięciem:
„powinnam już być w innym miejscu”,
„inni jakoś dają radę”,
„to chyba ze mną jest coś nie tak”.

A prawda jest taka, że święta wyciągają na wierzch to, co i tak już było w środku.
Zmęczenie. Tęsknotę. Nadwrażliwość. Potrzebę bliskości albo granic.

To nie jest regres.
To nie jest brak rozwoju.
To nie jest sygnał, że „nie przerobiłaś”.

To jest moment, w którym ciało mówi:
„potrzebuję, żebyś była po mojej stronie, nie nade mną”.

Nie wszystko trzeba rozumieć.
Nie wszystko trzeba tłumaczyć.
Nie wszystko trzeba przeżywać „ładnie”.

Czasem największym aktem troski jest nie dokładać sobie kolejnej roli do odegrania.
I pozwolić sobie być dokładnie tam, gdzie jesteś — bez poprawiania tego stanu.

Jeśli w te święta chcesz bardziej być, a mniej udawać —
napisz SOS.

Wiele z nas nauczyło się, że w trudnym momencie trzeba przyspieszyć, a nie zwolnić.Że emocje trzeba „ogarnąć”, a ciało „...
22/12/2025

Wiele z nas nauczyło się, że w trudnym momencie trzeba przyspieszyć, a nie zwolnić.
Że emocje trzeba „ogarnąć”, a ciało „przestawić”.

Tymczasem układ nerwowy nie reaguje na polecenia.
Reaguje na bezpieczeństwo.

Kiedy mówisz do siebie ostrym tonem, nawet bardzo „motywacyjnym”, ciało słyszy: zagrożenie.
I jeszcze mocniej zaciska pętlę.

To, co naprawdę pomaga, to zmiana relacji z samą sobą:
z dowodzenia → na prowadzenie,
z nacisku → na obecność,
z oceniania → na zauważanie.

Nie chodzi o to, żeby zawsze być spokojną.
Chodzi o to, żeby nie zostawiać siebie samej, gdy spokój znika.

Regulacja to nie technika na pokaz.
To codzienne, ciche decyzje: „jestem po swojej stronie, nawet teraz”.

I to jest umiejętność, której można się nauczyć.
Bez zmuszania. Bez udowadniania czegokolwiek.

Jeśli czujesz, że ten temat jest o Tobie —
zostaw SOS.

Święta bardzo rzadko są „problemem samym w sobie”.To, co naprawdę odpala lęk, to przeciążony układ nerwowy, który próbuj...
21/12/2025

Święta bardzo rzadko są „problemem samym w sobie”.
To, co naprawdę odpala lęk, to przeciążony układ nerwowy, który próbuje poradzić sobie z:

– zmianą rytmu,
– nadmiarem bodźców,
– napięciem relacyjnym,
– zmęczeniem,
– i myślami, które zaczynają biec szybciej niż ciało.

Lęk w takich momentach nie jest porażką ani cofnięciem się.
To informacja: „jest za dużo”.

Dlatego nie potrzebujesz „opanować się”, „wziąć się w garść” ani „zmienić myślenia na pozytywne”.
Potrzebujesz mikro-ruchów, które pomagają ciału wyjść z trybu alarmowego.

Małych. Prostych. Dostępnych tu i teraz.
Takich, które nie wymagają ciszy, idealnych warunków ani samotności.

I bardzo ważne:
👉 jeśli w którymś momencie reagujesz szybciej, mocniej albo inaczej niż „wypada” — to nie znaczy, że coś z Tobą nie tak.
To znaczy, że Twój system robi wszystko, żeby Cię ochronić.

Można nauczyć się z nim współpracować, zamiast z nim walczyć.
Krok po kroku. Bez presji. Bez ocen.

Jeśli chcesz dostać więcej konkretnych, krótkich reakcji dopasowanych do momentu napięcia, a nie ogólnych rad —
napisz SOS 🤍

Adres

Ulica Pafalu 6/22
Swidnica

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Monika Świtoń - Psychoterapia & Szkolenia umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Monika Świtoń - Psychoterapia & Szkolenia:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria