15/05/2026
Czasem ktoś nas zobaczy w jakiejś roli, zanim my siebie w niej zobaczymy. I tak się stało u mnie. W czerwcu poprowadzę kurs na temat integrowania biodynamicznej TCK z innymi terapiami.
Miałam pomysł, żeby uczyć ludzi. Następnie chciałam to robić we współpracy z innymi.
A życie powiedziało: Chcesz to robić? To rób, ale nie tak jak sobie wymyśliłaś… Dużo bardziej. Dużo mniej wygodnie. Z wieloma „pierwszymi razami”.
Dlaczego to robię?
Bo mogę.
Bo mnie coś nieustannie pcha do zrobienia kolejnego kroku. Do życia wartego przeżycia 🙂
Dzięki temu nie muszę pisać tego posta jak reklamy. Niech będzie potwierdzeniem, że wszyscy jesteśmy w drodze… i tylko zmieniają się etapy.