25/03/2026
Mówi się, że jeśli nie ma Cię w mediach społecznościowych, to właściwie nie istniejesz. Czasem mam wrażenie, że zupełnie nie pasuję do tego tempa, trudno mi odnaleźć się w natłoku postów i rolek. Nie chcę dokładać kolejnych treści bez znaczenia.
Prawda jest taka, że większość mojej energii idzie w spotkania z dziećmi i rozmowy z rodzicami. W bycie uważną, w słuchanie, zamyślanie się. Kiedy siedzę w gabinecie, nie ma przestrzeni na „bycie gdzieś jeszcze”.
Dlatego nie ma mnie tu codziennie. Nie pojawiam się przy każdej okazji, nie nadążam za wszystkimi akcjami. W tym czasie jestem w gabinecie w rozmowach, które wymagają uważności i obecności.
A kiedy kończę pracę, wybieram bycie z bliskimi. Tak najłatwiej mi wrócić do równowagi i następnego dnia znowu być dla kogoś w pełni.
Jeśli miałabym dziś coś polecić, to coś do posłuchania- odcinek podcastu Joanny Gutral pt. "Ile żyć żyjesz? Czyli o współczesności."
https://open.spotify.com/episode/6k6MeZrBQ4kPfExhayBrxR?si=4Ko0JJiZRGqDqA_a8a2NnA�
Zdjęcie przypadkowe, luźno powiązane z treścią- podobno posty ze zdjęciem z twarzą lepiej się "klikają" 😉