31/01/2026
pacjent: MAGDALENA
rozpoznanie: AUTYZM
===========================================
Witam po długiej przerwie. Jestem mamą 16 letniej już Magdaleny. Do Pana Jurka jeździmy już 6 lat. Za każdym razem gdy pomyślę że tak późno trafiliśmy do Algomedu łza kręci się w oku. Madzia miała prawie 10 lat, zaczęła naukę w klasie 1 szkoły integracyjnej, i wszystko szło nie tak-czytanie ,pisanie liczenie, uspołecznienie, lękowość, "wycofanie "....
W takim momencie trafiliśmy do Pana Jurka. Po pierwszym zabiegu , wieczorem, Madzia zaczęła składać sylaby w słowa i przeczytała wiersz...To był szok. To sprawiło że zaufałam bezgranicznie, że będzie dobrze. Potem było coraz lepiej...piękne pismo, czytanie, nauka dawały powody do satysfakcji. Wszystko zaczęło się zmieniać. Dieta przynosiła efekty, a zabiegi u Pana Jurka miały coraz większy sens i przekładały się na coraz to istotniejsze zmiany u mojej Madzi. Wszystko to opisywałam we wpisach na stronie Algomed. Wyraz twarzy ,oczu, uśmiech na buzi czy tez smutek dawały zupełnie inny obraz. Jakiś czas temu regres - wzrost agresji , trudności w szkole-to efekt ujawnionej objawami wady genetycznej, potwierdzonej w Poradni Genetycznej w Krakowie. Ale i wtedy Pan JUREK DAWAŁ SZANSĘ. Powiedział : damy radę ,ale po mojemu. On robił co należy ale ja niestety nie dałam rady trudno przestrzegać dietę i trzymać reżim w diecie na co dzień u 14-15 latki , znacznie trudniej niż u dziecka 10-12 lat. Zwłaszcza gdy spotyka się matka z AGRESJĄ córki. Słodkie k**i ,szkoła i rówieśnicy odgrywają ogromny wpływ na to co nastolatka chce jeść. Pan Jurek powiedział , bez diety nie ma szans na dalsze sukcesy, które choć są po każdej serii u P.Jurka, to nie utrzymują się gdy mózg zasypywany jest neurotoksynami, A że tak jest to JESTEM PEWNA.
Stąd próbuję walczyć ze słabościami Madzi, dużo rozmawiam z Nią , czasem słucha a czasem złości się, ale wiem że i ona widzi różnicę w swoim zachowaniu gdy stosuje się do moich próśb.
Czasami próbuje mnie pokonać widzę to na każdym kroku. Swoją drogą to też świadczy o rozwoju Madzi, że ma swoje zdanie, jest sprytna, dociekliwa i ciekawska a taka dawniej nie była.
Ale nie poddam się dopóki Pan Jurek daje szansę na jeszcze lepsze efekty Jego pracy nad utrzymaniem i podtrzymaniem prawidłowych funkcji mózgu i połączeń w mózgu istniejących i odtwarzanych dzięki Aparaturze którą dysponuje Pan Jurek.
Na koniec , co osiągnęła moja córka? Poza Tym co w dotychczasowych wpisach.
USPOŁECZNIENIE- całkowity brak przed zabiegami u P. Jurka.
OTWARTOŚC NA CO DZIEŃ.
INICJATYWA- którą przejawia w kontaktach szkolnych.
POTRZEBA SZUKANIA KOLEŻANEK, KOLEGÓW,POTRZEBA WSPÓŁDZIAŁANIA W GRUPIE. CHOĆ TU NAJWIĘKSZY PROBLEM-INTEGRACJA W SZKOLE CZĘSTO ZAWODZI.
WYCHOWAWCZYNI PODKRESLA JEDNAK ,ŻE OD WRZESNIA TEGO ROKU SZKOLNEGO , MADZIA ZASKAKUJE OTWARTOŚCIĄ ,CHĘCIĄ ROZMOWY . CHĘTNIE UCZY SIĘ ,CHOĆ NA SWOIM POZIOMIE.
Wierzę , że może więcej ale mam nadzieję że dostrzeże potrzebę rozwoju swojego intelektu, bo emocjonalnie ,psycholog określa, funkcjonuje na wysokim poziomie.
DUŻO MÓWI,STARA SIĘ SKŁADAĆ PIĘKNE ZDANIA I Z SENSEM. ZWIĘKSZA SIE ZASÓB JEJ SŁÓW .RELACJONUJE ZDARZENIA ZE SZKOŁY I PRZEKAZUJE WAŻNE KOMUNIKATY. BUNTUJE SIĘ.
A co dziś mogę powiedzieć? DZIĘKUJĘ Panie Jurku. Obserwując dzieci z dysfunkcjami autystycznymi boję się nawet pomyśleć , co byłoby , gdybyśmy nie trafili do Pana.
Z wyrazami głębokiego szacunku. Mama Madzi.
Cała historia pacjenta tu:
https://autyzm-algomed.pl/2026/01/31/magdalena-3/
===========================================
terapia autyzmu - Centrum Terapii dla dzieci i młodzieży z autyzmem specjalizujemy się w specjalistycznej pomocy