18/01/2026
Rok 2016
10 lat młodsza. 10 kg lżejsza. I ani trochę bardziej zadowolona z siebie.
Dziś, patrząc na to zdjęcie, wiem jedno – to nigdy nie chodziło wyłącznie o wagę.
Przez długi czas moja relacja z ciałem i jedzeniem była trudna. Wahania masy ciała zaczęły się już w 2006 roku, kiedy po raz pierwszy zdecydowałam się na odchudzanie. Towarzyszyło temu dużo kontroli i presji.
To właśnie te doświadczenia zaprowadziły mnie na dietetykę. Z czasem potrzeba zrozumienia siebie przerodziła się w pasję i chęć pomagania innym. Mam poczucie, że moja droga zaczęła się znacznie wcześniej – nie w 2006, a w 1996 roku, gdy jako kilkulatka słyszałam komentarze dotyczące wyglądu i porównywanie. Już wtedy coś zaczynało się we mnie kształtować.
Dziś jestem w innym miejscu. Z większą uważnością i bez presji odbudowuję swoją relację z jedzeniem. Krok po kroku, w zgodzie ze sobą.
Nie jest łatwo o tym mówić, ale chcę pokazać, że nie jesteś sama. Trudna relacja z jedzeniem, zaburzone nawyki czy ciągłe zaczynanie „od nowa” nie definiują Cię na zawsze. To obszary, nad którymi, z odpowiednim wsparciem i bez przemocy wobec siebie, można pracować.
Jeśli czujesz, że to o Tobie
i chcesz w końcu przestać zaczynać „od poniedziałku”, jeść bez poczucia winy i ciągłej kontroli
👉 napisz do mnie w wiadomości prywatnej
👉 umów się na konsultację
👉 zrób pierwszy krok po relację z jedzeniem, która zostanie z Tobą na lata.
Zapraszam.