14/02/2026
Czasem wiesz już o sobie bardzo dużo,
a upragniona zmiana wciąż nie nadchodzi.
Często zakładamy, że jeśli wystarczająco dobrze zrozumiemy, co się z nami dzieje, nasze reakcje się zmienią.
Że wgląd, świadomość źródeł stresu, trudnych doświadczeń czy traumy przełoży się bezpośrednio na większy spokój i lepszą regulację.
Coś Ci powiem.. chuja się zmieni 🤷♂️
Widziałem wieeeele przypadków, "oświeconych", uduchowionych, świadomych, tyle mieli wiedzy.. a przychodziło co do czego.. to stare programy i emocje wygrywały.
I wiesz co ?
Żeby nie było, że jestem taki
oświecony %)) znam to również z autopsji
Kiedy podświadomość odbiera sytuację jako zagrożenie - realne lub symboliczne, uruchamia natychmiastowy tryb przetrwania, i nie ma zmiłuj.
Ten proces zachodzi szybciej niż myśl.
Nie konsultuje się z analizą i nie czeka na logiczne wnioski. Jej celem jest ochrona, nie refleksja.
Dlatego możesz doskonale rozumieć swoje doświadczenia, a jednocześnie czuć, że umysł i ciało wciąż reagują „po staremu”
I wtedy pojawia się frustracja..
„Skoro wiem, skąd to się bierze, dlaczego nadal tak reaguję ?”
I właśnie dlatego sama wiedza to za mało.
Bo podświadomość rzadko kiedy zmienia się od zgłębiana wiedzy, od czytania książek. Nie zmienia się od „rozumienia mechanizmu”. Ona zmienia się wtedy, kiedy doświadcza czegoś innego niż dotąd.
I tu wchodzi hipnoza. Nie jako magia.
Tylko jako narzędzie pracy z poziomem, na którym naprawdę zapadają decyzje.
W hipnozie nie przekonujesz siebie logicznie. Omijasz warstwę analizy i docierasz tam, gdzie powstają automatyczne reakcje.
W kontrolowanych, bezpiecznych warunkach układ nerwowy może doświadczyć:
że bodziec nie oznacza zagrożenia,
że emocje nie muszą przejmować sterów,
że można reagować inaczej.
To jest klucz 💡
Bo zmiana zachodzi wtedy, gdy podświadomość w bezpiecznym środowisku uczy się nowego wzorca.
Nie w napięciu.
Nie w presji.
Nie w walce ze sobą.
Tylko w regulacji.
Hipnoza tworzy przestrzeń, w której możesz:
- przeprogramować reakcje stresowe
- zmniejszyć nadreaktywność emocjonalną
- wprowadzić nowe, stabilne wzorce reagowania
Nie dlatego, że „uwierzysz”
Tylko dlatego, że Twój układ nerwowy zacznie mieć inne doświadczenie.
Bo doświadczenie zawsze wygrywa z teorią.
A jeśli czujesz, że wiesz już wystarczająco dużo, a Twój umysł i ciało nadal reagują po staremu.. to może czas przestać analizować i zacząć pracować tam, gdzie naprawdę zachodzi zmiana