24/11/2025
Końcówka jesieni… Początek zimy… Czujecie to delikatne zatrzymanie w powietrzu?
W przyrodzie wszystko powoli cichnie, zwalnia, opada. Często w nas dzieje się dokładnie to samo, pojawia się potrzeba otulenia, odpoczynku, oddechu trochę głębszego niż zwykle.
To dobry moment, by zatrzymać się choć na chwilę i zapytać siebie:
Czy pozwalam sobie na mniej? Na łagodniej? Na wolniej?
Czy daję przestrzeń temu, czego moje ciało i moje emocje naprawdę potrzebują?
W pracy z ciałem, masując wspieram to naturalne spowolnienie ciepłymi olejami, które miękko rozluźniają tkanki i niosą ukojenie aż do środka.
W tle unosi się zapach naturalnych kadzideł, subtelny, uziemiający, delikatnie otwierający przestrzeń na głębszy oddech.
Jeśli czujesz napięcie, zmęczenie albo po prostu chcesz wejść w zimę bardziej miękko i spokojnie to zapraszam Cię na masaż, który przynosi ukojenie nie tylko ciału, ale i całemu systemowi.
To chwila dla Ciebie. Chwila, w której możesz opaść, puścić, odetchnąć.
Jeśli masz ochotę zadbać o siebie w tym czasie przejścia, napisz do mnie i umów swój termin.
Z czułością — zapraszam Beata 💛