11/01/2026
Nasze małe-wielkie kroki. Podsumowanie roku 2025 u Matyldy 👣❤️
Kochani!
Zawsze, gdy kończy się jeden rok i zaczyna kolejny, nachodzi nas czas refleksji. Rok 2025 już za nami. Kiedy patrzymy wstecz, widzimy rok pełen wyzwań, ale przede wszystkim – rok niesamowitych, wręcz milowych kroków do przodu. To był czas, w którym Matylda pokazała nam siłę, o jaką nawet byśmy jej nie podejrzewali. 💪
Pożegnanie z wózkiem i wiatr we włosach 🌊
Zacznijmy od największej „bomby” tego roku – wózek poszedł w odstawkę! To, co kiedyś wydawało się tak odległym marzeniem, stało się naszą codziennością. Matylda chodzi samodzielnie, trzymając nas tylko za rękę. Najpiękniejszym dowodem na to były nasze wakacje. Pamiętacie zdjęcia z plaży? Te długie spacery brzegiem morza to nie był tylko relaks, to był jej wielki triumf. Każdy krok w piasku był dowodem na jej waleczność.
Pływalnia również zrobiła swoje! Regularne zajęcia na basenie 🏊♀️ niesamowicie poprawiły jej koordynację, co przekłada się na pewność siebie w poruszaniu się na lądzie.
Mowa, skupienie i „Ja sama!”
Komunikacja z naszą córką wchodzi na nowy poziom. To już nie tylko gesty, ale coraz wyraźniejsze sylaby, którymi Matylda sygnalizuje swoje potrzeby. Słyszeć, jak próbuje nam coś przekazać i w końcu się rozumieć – to uczucie nie do opisania. 🗣️
Widać też ogromną zmianę w jej zachowaniu w domu. Matylda coraz częściej pokazuje swoje „Zosia-Samosia”. Chce jeść sama, rwie się do pomagania w domowych obowiązkach. Jej zdolność skupiania uwagi znacznie się wydłużyła, co pozwala nam na bardziej angażujące zabawy i naukę.
Zdrowie i małe dziwactwa 😉
Mamy jedną, cudowną wiadomość zdrowotną, którą chcę wykrzyczeć światu: rok 2025 był rokiem wolnym od napadów padaczkowych! To dla nas ogromna ulga i spokój ducha, którego tak bardzo potrzebowaliśmy. 🙏
Oczywiście, Matylda to też charakterek. Odkryliśmy jej nietypowy gust kulinarny – nasza córka to koneserka smaków wytrawnych i gorzkich! Słodkie? Nie do końca. 🍫❌ A gorzka kawa Inka? Jak najbardziej! 🫒
Codzienność bez lukru
Nie będziemy jednak ukrywać, że bywa ciężko. Nasz fanpage to też miejsce szczerości. Sen nadal jest dla nas towarem deficytowym – regularne pobudki w nocy to nasza norma. Zdarzają się dni pełne rozdrażnienia, kiedy Matyldy nie da się uspokoić, a my czujemy bezsilność.
Musieliśmy też nauczyć się szanować jej granice. Matylda bardzo wyraźnie pokazuje, że tłum to nie jest jej żywioł. Nadmiar bodźców, hałas, dużo ludzi jednocześnie – to wszystko wywołuje u niej panikę. Dlatego odpuściliśmy na ten moment wielkie imprezy okolicznościowe. Wybieramy spokój, bo jej komfort psychiczny jest dla nas najważniejszy. 🏠
Dziękujemy, że jesteście! ❤️
Na koniec chcemy Wam podziękować, za to, że jesteście z nami w tych lepszych i gorszych momentach. Dziękujemy nie tylko za wsparcie finansowe, które pozwala na rehabilitację ale przede wszystkim za wsparcie mentalne. Każde dobre słowo, każdy komentarz i wiadomość dają nam siłę, by rano wstać (nawet po nieprzespanej nocy) i walczyć dalej.
Ponieważ zaczął się nowy rok podatkowy, mamy do Was ogromną prośbę. Jeśli jeszcze nie zdecydowaliście, komu przekazać swoje 1,5% podatku, prosimy – pamiętajcie o Matyldzie. To dla nas realna szansa na kontynuowanie terapii, która, jak widać powyżej, przynosi wspaniałe efekty!
Link do zbiórki i dane do PIT znajdziecie tutaj:�
👉 https://miejserce.pl/podopieczny/101448402
➡️Numer KRS: 0000 368 135
⏩️Cel szczegółowy: 101448402 Matylda Głogowska
Ściskamy Was mocno i życzymy, aby rok 2026 był dla Was równie łaskawy!