23/04/2026
Nagły zryw, szybki start i… ostre kłucie z tyłu uda? ⚡️ Uraz grupy kulszowo-goleniowej to zmora nie tylko sportowców.
Bieganie po głębokim, niestabilnym piasku, wakacyjna gra w siatkówkę czy nawet zwykły pościg za uciekającym autobusem – to klasyczne scenariusze, w których mięśnie tyłu uda potrafią nagle odmówić posłuszeństwa.
Dlaczego tak łatwo o tę kontuzję w codziennych sytuacjach?
Większość z nas spędza mnóstwo czasu w pozycji siedzącej. To sprawia, że mięśnie tylnej taśmy są często przewlekle skrócone, „uśpione” i po prostu osłabione. Kiedy w ułamku sekundy wymagamy od nich błyskawicznego skurczu i dużej siły, tkanka nie wytrzymuje przeciążenia. Pojawia się nagły ból, uczucie „trzaskania” lub ciągnięcia, a z czasem często spory krwiak.
Co robić, gdy poczujecie ten charakterystyczny ból?
🔹 Faza ostra: Przede wszystkim odpoczynek, odciążenie nogi i unikanie rozciągania na siłę.
🔹 Faza leczenia: Tu do gry wkracza fizjoterapia, która jest absolutnie kluczowa! Naderwany mięsień goi się, tworząc bliznę. Jeśli zostawimy go samemu sobie, tkanka w tym miejscu będzie usztywniona i słaba – a to najczęstsza przyczyna nawracających urazów w tym samym punkcie.
Odpowiednio dobrana terapia i stopniowe obciążanie to jedyna droga, by przebudować włókna mięśniowe i przywrócić im pełną elastyczność i siłę.
Zdarzyła Wam się kiedyś kontuzja popularnej „dwójki”? Dajcie znać w komentarzu, jak długo wracaliście do formy! 👇
rehabilitacja fizjoterapeuta marcinboruckifizjo szczecin zdrowenogi aktywność bóluda zdrowyruch