04/09/2025
Ból pseudokorzeniowy (pseudoradicular pain)
Podczas diagnostyki fizjoterapeutycznej i lekarskiej dolegliwości bólowych kręgosłupa ważnym aspektem jest odróżnienie bólu pochodzącego z korzenia nerwu od bólu będącego wynikiem stanu przeciążeniowego stawów międzywyrostkowych kręgosłupa (facet joints).
Jest to istotna kwestia, gdyż od niej bedzie zależał dalszy plan postępowania terapeutycznego.
Obydwa rodzaje bólu (korzeniowy i pseudokorzeniowy będą dawać bardzo podobne objawy w postaci promieniującego bólu wzdłuż kończyny górnej, bądź dolnej imitując rwę barkową lub kulszową.
Również w obu rodzajach bólu dolegliwości nasilają się podczas pozostawania długotrwale w jednej pozycji, bądź przy określonych ruchach.
Objawy najczęściej są jednostronne.
Mechanizm powstawania bólu pseudokorzeniowego.
Na skutek długotrwałych przeciążeń kręgosłupa tj. długotrwałe siedzenie, nieprawidłowa postawa, asymetrie np. długości kończyn dolnych- dochodzi do obniżenia wysokości krążków międzykręgowych.
Obniżenie to powoduje, że kręgi "zsuwają się na niżej położone stawy (facet joints), co powoduje ich nadmierną kompresję.
Taki stan powoduje ścieranie się chrząstki w owych stawach, rozciąganie torebki stawowej oraz więzadeł tego rejonu oraz obronne napinanie mięśni przykręgosłupowych.
W konsekwencji powstaje stan zapalny.
W odpowiedzi na tę sytuację aktywują się receptory bólowe (nocyceptory), które wysyłają sygnał do gałązek przyśrodkowych nerwów grzbietowych.
Informacja płynie do rdzenia, gdzie dochodzi do konwergencji.
Z racji tej, że najbardziej gęsto czuciowo unerwiona jest skóra, mózg jest przyzwyczajony, że sygnały bólowe pochodzą właśnie od niej lub powierzchownych struktur.
Głębokie tkanki takie jak trzewia, więzadła, stawy mają mniejsze i słabszej odwzorowanie dlatego ich sygnały "przyczepiają się" do obszarów skórnych w tym samym segmencie rdzenia. Mózg więc interpretuje ten sygnał jako ból kończyny, bo to dla niego łatwiejsze i częstsze.
Dobrym przykładem jest ból serca, który również poprzez zjawisko konwergencji odczuwany jest w lewym barku i ręce.
Jak więc odróżnić te dwa rodzaje bólu?
Po pierwsze ból pseudokorzeniowy nie będzie dawał objawów neurologicznych.
Czyli nie będzie zaburzone czucie dermatomalne, nie będzie miał żadnego wpływu na odruchy ścięgniste ani na siłę mięśniową.
Testy neurodynamiczne również będą ujemne.
Kaszel, kichanie, parcie ( które zmieniają ciśnienie w kanale kręgowym) w przypadku bólu pseudokorzeniowego nie będą miały wpływu na dolegliwości pacjenta.
Diagnostyka
W tym przypadku również kluczowe jest zebranie odpowiedniego wywiadu, w którym pacjent szczegółowo opisze swój ból.
Następnie badanie przedmiotowe czyli testy prowokacyjne dla nerwów i stawów.
W przypadku bólu pseudokorzeniowego testy stawowe będą dodatnie.
W przypadku niejasności badania obrazowe
MRI , RTG, które przy bólu pseudokorzeniowym pokażą zmiany zwyrodnieniowe w facet joints bez przepuklin i cech ucisku korzenia.
Badanie EMG, które również w przypadku pseudoradicular pain będzie miało wynik ujemny.