04/01/2026
Dziś postanowiłam podzielić się prywatnie od serca - a to oznacza, że może się gdzieś rozmijam z jakimiś wynikami badań, statystyką czy stanowiskiem. Nie, nie zbuntowałam się i nie rzucam medycyny, ale im więcej pracuję z ludźmi, tym bardziej widzę że czasem osiągamy efekt nie dlatego że jesteśmy prowadzeni za rękę zgodnie z najnowszymi wytycznymi, ale dlatego, że dotyka nas coś, co jest dla nas ważne, osiowe, trafiające najgłębiej. I z czym czujemy największe połączenie.
Natomiast im więcej wiemy na temat danego procesu, tym rośnie nasza szansa na przejście go jak najbezpieczniej i w jak najlepszej jakości. 😊
Szczęśliwego i zdrowego 2026 roku!