31/03/2026
Nie każde usta wymagają dodatkowej objętości.
Część z nich wymaga… zmiany myślenia.
W praktyce bardzo często spotykamy się z sytuacją, w której problem nie leży w „braku ml”, tylko w zaburzonej architekturze, napięciach tkanek i nieprawidłowych proporcjach.
I właśnie wtedy klasyczne podejście zawodzi.
Praca z ustami to nie schemat.
To przede wszystkim analiza:
➡️ rozkładu objętości
➡️ napięcia mięśniowego
➡️ punktów podparcia
➡️ i indywidualnej anatomii
Dopiero na tej powinno się podjąć decyzję, czy, gdzie i jak pracować.
Bo dobrze zaprojektowane usta to nie te największe.
To te, które są w równowadze z całą twarzą.
👉 Który typ z tych ust spotkałaś/łeś w swojej praktyce zabiegowej?
Zaobserwuj po więcej takiej wiedzy