28/11/2025
Ze smutkiem przeczytaliśmy o odejściu Agnieszki Maciąg kobiety, która była symbolem światła, harmonii i duchowej przemiany. Modelka, autorka, przewodniczka medytacji, Ajurwedy i świadomego życia. Uczyła wdzięczności, oddechu, spokoju, pielęgnowania ciała i duszy.
Jej słowa były jak balsam:
„Życie jest życiem. Płynie swoim nurtem”
„Jeśli chcesz stać się pełna pozwól sobie stać się pustą”
Dlatego dziś wielu zadaje pytanie: jak to możliwe, że ktoś tak świadomy i dbający o zdrowie mógł zachorować i odejść?
💔 Kruchość życia nie zna wyjątków
Styl życia, duchowość, medytacja to potężne wsparcie dla zdrowia i równowagi. Ale ciało to złożony system, podatny na wiele czynników genetykę, środowisko, stres, obciążenia. Duchowość wspiera, lecz nie daje absolutnych gwarancji. Nawet najbardziej uważni mogą spotkać się z nieprzewidywalnością losu.
🔥 Pitta — ogień życia, który daje blask… ale czasem wypala
W Ajurwedzie (którą Agnieszka kochała) Pitta to energia pasji, transformacji, intensywności. To siła, która pozwala inspirować, działać, zmieniać. Jeśli ogień Pitty stanie się zbyt silny — może zacząć spalać własne zasoby.
Nadmierna, przewlekle zaburzona Pitta może prowadzić do przeciążenia organizmu, wewnętrznego napięcia, stanu zapalnego — „wewnętrznego spalania”, które z czasem osłabia naturalną odporność. To nie jest medyczna diagnoza, ale duchowo-energetyczne ujęcie tego, co dzieje się w ciele i umyśle
Jak równoważyć Pittę — aby ogień dawał światło, nie wypalał
• łagodne medytacje, pranajama (np. oddechy księżycowe), spokojne mantry — dla uspokojenia umysłu
• pokarmy chłodzące i łagodne (ogórek, mięta, ryż, ghee), unikanie ostrych, przegrzewających potraw i nadmiaru kawy
• spacery o zmierzchu, kontakt z naturą, rytuały wdzięczności — by zrównoważyć energię słońca z łagodnością księżyca
• miłość do siebie, odpuszczenie perfekcjonizmu, afirmacje łagodności, medytację współczucia by ograniczyć wewnętrzny stres i presję.
Światło, które zostaje
Odejście Agnieszki to dla nas lekcja o kruchości życia, sile ducha, potrzebie równowagi. Ale jej słowa i energia wciąż są z nami, jak drogowskaz w codziennym życiu:
„W ciszy odnajduję prawdziwe światło”
Choć odeszła, jej światło płynie dalej w naszych oddechach, uważności, łagodności
Uczcijmy jej pamięć, dbając o własny ogień, by dawał ciepło, nie wypalał