Paweł Kucharski - Poradnia Psychologiczna „Spe Salvi” Caritas

Paweł Kucharski - Poradnia Psychologiczna  „Spe Salvi” Caritas Działając w porozumieniu z Poradnią Psychologiczną „Spe Salvi” Caritas siedz.

Plac Matki Teresy z Kalkuty 5/19 (II piętro) w Szczecinie zachęcamy do korzystania z rodzinnego poradnictwa psychoterapeutycznego.

Psychoterapia rodzinna jest najczęściej stosowana w trudnościach występujących w ramach rodzin dwupokoleniowych (relacja...
24/01/2026

Psychoterapia rodzinna jest najczęściej stosowana w trudnościach występujących w ramach rodzin dwupokoleniowych (relacja rodzice – dzieci), ale także w konfliktach między rodzeństwem, czy też z innymi osobami włączonymi w system rodzinny. Jest szczególnie rekomendowana w sytuacjach, kiedy kłopoty wiążą się z trudnościami funkcjonowania dzieci i młodzieży, a także w przypadku zaburzeń psychicznych jednego z członków rodziny, np. ze spectrum schizofrenii, zaburzenia odżywiania czy uzależnienia

Psychoterapia rodzinna pomaga zrozumieć, w jaki sposób zachowania jednego członka rodziny wpływają na pozostałych i na odwrót. Najistotniejszą korzyścią z psychoterapii rodzinnej jest to, że umożliwia ona zmiany i pomoc nie tylko osobie dotkniętej objawami, ale całej rodzinie. W efekcie zmienia się funkcjonowanie całego systemu rodzinnego

Psychoterapia jest adresowana do rodzin, w których występują:
• zaburzenia zachowania, emocji, funkcjonowania społecznego u małych dzieci
• trudności wychowawcze
• problem depresji, bulimii, anoreksji
• zaburzenia osobowości, nerwice
• zaburzenia psychotyczne
• trudne wydarzenia, np. rozstanie, śmierć, rozłąka
• konflikty w rodzinie

Źródła: Polska rada Psychoterapii „Psychoterapia – Vademecum”. Link do Vademecum: https://prp.org.pl/pdfviewer/psychoterapia-vademecum-prp/?auto_viewer=true =&zoom=auto&pagemode=none

16/01/2026
Krótka historia Psychoterapii Psychoterapia osób cierpiących psychicznie jest stosunkowo świeżą dziedziną. Poprzedziły j...
30/12/2025

Krótka historia Psychoterapii
Psychoterapia osób cierpiących psychicznie jest stosunkowo świeżą dziedziną. Poprzedziły ją wieki szarlatańskich, często okrutnych metod leczenia. Kiedy w IV w. n.e. chrześcijaństwo stało się w Europie religią panującą, zaburzenia psychiczne wyjaśniano działaniem sił nieczystych. Dla większości obłąkanych były w ofercie: tortury i egzekucje, wygnanie lub umieszczanie w jednym z przytułków. Na przełomie XVIII i XIX w. francuski psychiatra Philippe Pinel jako jeden z pierwszych uwolnił pacjentów z łańcuchów i był dla chorych bardzo miły. Uspokajał ich oraz dbał, by zajmowali się pracą. W Wiedniu Franz Anton Mesmer wprowadził metodę leczenia zaburzeń poprzez przywracanie równowagi za pomocą energii zwanej magnetyzmem. Był to początek oddziaływania przy pomocy siły sugestii. Metoda ta dała później początek poważniej potraktowanej hipnozie. Za pomocą hipnozy leczono histerię (tj zaburzenia nerwicowe). Na przełomie XIX i XX wieku pojawił się Freud ze swoją psychoanalizą. Psychoanaliza była pierwszą w miarę spójną metodą pracy z osobami cierpiącymi na zaburzenia psychiczne.

W latach 20 psychoanaliza stała się w USA główną konkurentką psychologii eksperymentalnej w rywalizacji o miano najwiarygodniejszego źródła wiedzy o ludzkich emocjach i poznaniu. Z czasem kozetkę, na której kładł się pacjent, zastąpił fotel, a w ostatnich latach także zwykłe krzesło obrotowe przy biurku z komputerem umożliwiającym rozmowę za pośrednictwem wideokonferencji

Źródła: Poradnik Psychologiczny Ja My Oni [Tom 20] 2015 Psychoterapia - dla kogo, u kogo. Rady i przestrogi. Joanna Cieśla „Historia kozetki” s. 6

Nie wszyscy potrzebują 8 godzin snuOsiem godzin snu to bardzo uśredniona wartość. W rzeczywistości możesz czuć się dobrz...
16/12/2025

Nie wszyscy potrzebują 8 godzin snu

Osiem godzin snu to bardzo uśredniona wartość. W rzeczywistości możesz czuć się dobrze już po 6 przespanych godzinach. Istnieje prosty test, który pomoże Ci zorientować się, jaka dawka nocnego odpoczynku jest dla Ciebie optymalna. Dr Tony Cunningham podpowiada, jak przeprowadzić test, dzięki któremu określisz swoją idealną ilość snu. Oto instrukcja:

Krok 1. Wyznacz kilka dni z rzędu, podczas których możesz spać tyle, ile chcesz. Test przeprowadź, wiedząc, że nazajutrz nie musisz nastawiać budzika
Krok 2. Dobrze zaciemnij sypialnię. Chodzi o to, aby poranną pobudkę wyznaczał wyłącznie Twój wewnętrzny zegar biologiczny
Krok 3. Ustal godzinę, o której łatwo i szybko zasypiasz. Jeśli oczy same Ci się zamykają, nie próbuj przetrwać tego momentu ani zajmować się czymś innym — po prostu idź od razu spać
Krok 4. Sprawdź, o której godzinie budzisz się naturalnie

Jeśli dobrze spełnisz warunki testu, powinieneś naturalnie obudzić się po tylu godzinach snu, ile potrzebuje Twój organizm, aby w pełni wypocząć. Po kilku dniach schemat, który będzie się najczęściej powtarzał, stanie się Twoim wzorcem zdrowego snu

Źródła: https://zwierciadlo.pl/zdrowie/554538,1,ile-snu-potrzebujesz-zeby-siewyspac-zrob-test.read?fbclid=IwY2xjawOpFb1leHRuA2FlbQIxMABicmlkETF3ZHM1c3ZvVEhwd2w4Q2lpc3J0YwZhcHBfaWQQMjIyMDM5MTc4ODIwMDg5MgABHqkWXFDkM4BNVezrJRK0hLlKp80QkJYPB5TGjfQtFA6LVOD2VXjkT_rAKDjf_aem_DOvtRX4lNTTBJEv-v_8cNQ

Czy musimy śnić? Czy zadaniem snów jest zapewnienie nam zdrowia psychicznego w dzień, dzięki temu, że możemy być wariata...
03/12/2025

Czy musimy śnić? Czy zadaniem snów jest zapewnienie nam zdrowia psychicznego w dzień, dzięki temu, że możemy być wariatami w nocy? Mawia się, że z poważnym problemem warto się przespać. Kładąc się w złym nastroju budzimy się z lepszym. Profesorowie uważają, że takie zmiany podczas snu nie są przypadkowe. Sądzą oni, że podczas snów mózg pracuje nad rozwiązaniem naszych problemów emocjonalnych. Często kładąc się spać nasza podświadomość zaprzątnięta jest dręczącymi nas problemami. Podczas fazy REM mózg stara się je rozwikłać. Negatywne emocje wyzwalają łańcuch procesów mających na celu odtworzenie podobnych sytuacji z przeszłości. Podczas 1 fazy REM śniący umysł zanurza się w tych negatywnych emocjach. Następnie odreagowuje je w postaci marzenia sennego. Oznacza to, że pierwszy sen każdej nocy ma prawo być szczególnie niepokojący. Zły sen to dopiero pierwszy etap procesu. W 2 fazie REM mózg pracuje nad rozwikłaniem naszych problemów emocjonalnych. Przeszukuje zasoby pamięci w poszukiwaniu właściwego rozwiązania. Kolejne sny danej nocy stają się coraz mniej niepokojące ukazując nasze lęki z innej perspektywy, pozwalając nam się z nimi oswoić. Marzenia senne zapewniają nam zdrowie psychiczne i to niemal automatycznie bez udziału naszej świadomości

Źródła: „The Secrets Of Sleep” (Tajemnice snu. Rozmarzony mózg) Dokument Discovery

Mówi się na nich "kanapowcy", ani nie pracują, ani się nie uczą, ani nie szkolą zawodowo. W naszym kraju 16,1 proc. osób...
14/11/2025

Mówi się na nich "kanapowcy", ani nie pracują, ani się nie uczą, ani nie szkolą zawodowo.
W naszym kraju 16,1 proc. osób w wieku 20-35 lat nie pracuje ani nie uczy się. Pocieszające jest, że wskaźnik ten systematycznie spada. Różnice w ujęciu Polska-UE są nieznaczne, możemy przyjąć, że Polska wypada jak unijna średnia. Trzeba jednak powiedzieć, że osoby bierne tu i teraz, będą też prawdopodobnie bierne w przyszłości. Bo im dłużej pozostają poza rynkiem pracy, tym trudniej będzie im na niego kiedykolwiek wejść. Nie będą miały aktualnych kompetencji, ich zawodowe portfolio będzie puste

Źródła: https://www.pulshr.pl/rekrutacja/az-1-6-mlodych-polakow-to-przegrane-pokolenie,81199.html?mp=promo

„Pokolenie Ani-Ani”Młodych dorosłych, którzy utknęli w swoich dziecięcych pokojach jest coraz więcej. Mają mniej więcej ...
04/11/2025

„Pokolenie Ani-Ani”
Młodych dorosłych, którzy utknęli w swoich dziecięcych pokojach jest coraz więcej. Mają mniej więcej od dwudziestu do czterdziestu lat. Nie uczą się, nie studiują, nie pracują. Po raz pierwszy to pokolenie opisano pod koniec lat 90. Po polsku często nazywane pokoleniem ani-ani. Są już dorośli, ale żyją w swoich dziecięcych pokojach, z rodzicami. Nie dokładają się do domowych rachunków, nie szukają pracy.

Pokolenie ani-ani. Jak je opisać
Dr Katarzyna Szumlewicz: w dużym skrócie są to osoby, które rezygnują z tradycyjnych ambicji: nie podejmują pracy, nie uczą się, nie zakładają rodzin, nie uniezależniają się od rodziców. Nie próbują wyrwać się z domu, nie chcą, albo nie potrafią wejść w tradycyjnie rozumianą dorosłość. Takie osoby zdarzały się w każdym pokoleniu, natomiast badacze społeczni uważają, że dziś w pokoleniu Z jest to powszechniejsze. Żyją obsługiwani przez rodziców nawet do czterdziestki. Ale ci rodzice muszą się na to godzić, więc w pewnym sensie wynika to także z wychowania. Można nie szukać pracy, nie edukować się, być trochę obrażonym na świat, ale jakoś tam żyć. To postawa unikowa, lękowa. Wielu młodym osobom obce jest poczucie, które mieli starsi, że mieszkać u rodziców do 35, czy nawet 40 roku życia to porażka

Źródła: Artykuł Newsweek 44/2025 Bunt średniaków” Dawid Karpiuk

Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego W Polsce wsparcia psychicznego udzielają: Centra Zdrowia Psychicznego, Poradnie zdro...
10/10/2025

Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego
W Polsce wsparcia psychicznego udzielają: Centra Zdrowia Psychicznego, Poradnie zdrowia psychicznego, Poradnie psychologiczno-pedagogiczne, Ośrodki psychoterapii, Środowiskowe ośrodki opieki psychologicznej i psychoterapeutycznej dla dzieci i młodzieży, Specjalistyczne poradnie i szpitale psychiatryczne, Fundacje i Stowarzyszenia a także telefony zaufania i infolinie kryzysowe

Na koniec 2024 roku na terenie Polski funkcjonowało 161 Centrów Zdrowia Psychicznego dla dzieci i młodzieży oraz 6 centrów psychiatrycznej opieki stacjonarnej. Oprócz tego działało 465 środowiskowych ośrodków psychologicznej i psychoterapeutycznej opieki dla dzieci i młodzieży

Według danych Ministerstwa Zdrowia i Najwyższej Izby Kontroli:
• ok. 9–11% dzieci i młodzieży w Polsce (czyli ok. 600–700 tys. osób) zmaga się z zaburzeniami psychicznymi
• każdego roku wzrasta liczba interwencji związanych z próbami samobójczymi wśród nieletnich (np. w 2023 roku odnotowano ponad 2200 prób)
• rośnie liczba młodych osób wymagających stałej opieki psychologicznej i psychoterapeutycznej

Przy takiej skali problemu jedno centrum przypada średnio na ok. 6 powiatów lub 100 000 dzieci i młodzieży. To wywołuje duże obciążenie dla personelu i długie kolejki!

Kolejki i dostępność specjalistów
• średni czas oczekiwania na pierwszą wizytę w ośrodku I poziomu wynosi od 3 tygodni do kilku miesięcy, zdarzają się przypadki że nawet do 12 miesięcy
• w wielu miejscach brakuje psychoterapeutów dzieci i młodzieży (to wąska specjalizacja),
• część ośrodków formalnie istnieje, ale działa w ograniczonym zakresie z powodu braków kadrowych

Szacuje się, że by zapewnić realną dostępność pomocy psychicznej dla dzieci i młodzieży, Polska potrzebuje ok. 1000–1200 takich ośrodków o pełnym zakresie działania (czyli o 60–80% więcej niż obecnie)

Z takich powodów, część osób zmuszona jest korzystać z alternatywnej formy pomocy w prywatnych gabinetach psychoterapeutycznych choć wiąże się to z kosztami. Średni koszt sesji na terenie Szczecina w zależności od rodzaju usługi wynosi od 180 zł do ponad 400 zł

Źródła: Raport Ministerstwa Zdrowia (2024), Narodowego Funduszu Zdrowia (2024), Analiza dotycząca niedoboru zasobów kadrowych i terytorialnych kontroli NIK z 2023 roku

26/09/2025

Działając w porozumieniu z Poradnią Psychologiczną „Spe Salvi” Caritas siedz. Plac Matki Teresy z Kalkuty 5/19 (II piętro) w Szczecinie zachęcamy do korzystania z rodzinnego poradnictwa psychoterapeutycznego.

Psycholog i psychoterapeuta to nie to samoObecnie kwestie te są jasno rozróżnione przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Magist...
22/09/2025

Psycholog i psychoterapeuta to nie to samo
Obecnie kwestie te są jasno rozróżnione przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Magister psychologii wykonuje świadczenia psychologiczne, do których należą m.in. diagnoza, poradnictwo czy pomoc psychologiczna. Są to formy wsparcia o innym charakterze niż psychoterapia, często bardziej doraźne. Tego rodzaju świadczenia mogą realizować magistrowie psychologii. Natomiast sesje psychoterapii może prowadzić wyłącznie osoba, która ukończyła co najmniej drugi rok szkolenia podyplomowego przygotowującego do uzyskania certyfikatu psychoterapeuty

Dyplom psychologii nie uprawnia do prowadzenia psychoterapii
Psycholog uczy się przede wszystkim diagnozy i teorii, natomiast żaden psycholog nie uczy się narzędzi psychoterapeutycznych. Na studiach psychologicznych można zdobyć kompetencje związane z prowadzeniem treningów, czy rozpoznawaniem i opisywaniem zjawisk psychologicznych. Jednak studenci nie prowadzą pacjentów pod opieką superwizora i nie przechodzą własnej terapii. A to właśnie stanowi podstawowe narzędzie terapeuty

Wśród psychoterapeutów wykształcenie bazowe bywa różne. Szacunkowo około 75 proc. stanowią psychologowie, około 5 proc. to psychiatrzy, a pozostałe 20 proc. to osoby z bardzo różnym przygotowaniem. Psychoterapia w Polsce i na świecie rozwija się w systemie mieszanym, właśnie ze względu na różnorodność sposobów kształcenia. To jest cecha specyficzna tego zawodu i jednocześnie pozwalająca odpowiadać na zróżnicowane potrzeby pacjentów



Źródła: https://www.rp.pl/rynek-zdrowia/art43013381-anna-grzelka-w-sporze-o-psychoterapie-chodzi-przede-wszystkim-o-pacjentow?fbclid=IwY2xjawM2X-pleHRuA2FlbQIxMABicmlkETBJRkF5d1I5T2dZSUIyYlI3AR4l135RMndbi16H8jLPIYHDeyyxZ8hEVAojjRyCiJixF445KC8V69E45Y-z-g_aem_yEz0n4uRAiNpnXbk1Qup0w

04/09/2025

Przemysław Wilczyński: Kiedy powinniśmy iść do psychologa? Kiedy do psychoterapeuty? Kiedy do psychiatry?
Zofia Milska-Wrzosińska: Mocno rzecz upraszczając, powiedziałabym tak. Do psychologa pójdzie człowiek zdrowy, do psychiatry chory. A do psychoterapeuty często ktoś, kto nie jest ani zdrowy, ani chory, ale czuje się nieszczęśliwy.

PW: I tu się zaczyna spór, na który natrafiłem, próbując ustalić, co środowisko psychoterapeutów sądzi o procedowanym już w Sejmie projekcie ustawy mającym uregulować Wasz zawód. Jedni mówią: psychoterapia to leczenie. Inni: to również rozwój, samodoskonalenie.
ZMW: Rozwój i samodoskonalenie zdecydowanie wkładałabym do innej szuflady niż ta z napisem „psychoterapia” – co nie oznacza, że tę ostatnią można uznać za działanie ściśle medyczne.
Psychoterapia to wspomaganie zmiany, ale nie zmiany wyłącznie rozwojowej, kiedy jest dobrze, ale chcę, by było jeszcze lepiej. Do psychoterapeuty zgłasza się człowiek, który przeżywa coś trudnego, bolesnego, powodującego cierpienie.
Nie musi on jednak – choć może – wymagać leczenia! Np. gdy zgłasza się do mnie para w fazie ostrego konfliktu, który za moment pokaleczy i ich samych, i ich dzieci, nie oznacza to przecież choroby. Podobnie w przypadku kobiety, która boi się wyjść do ludzi, nie potrafi tego przezwyciężyć i czuje się boleśnie samotna.
Wychodzenie z kryzysu, nawet bardzo poważnego, nie musi wymagać wejścia w paradygmat czysto medyczny.

fragment rozmowy dla Tygodnika Powszechnego
fot Jon Tyson

24/08/2025

Rozwody po polsku
Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego w 2023 r. zawarto jedynie 146 tys. związków małżeńskich. To drugi najwyższy wynik w okresie powojennym. W drugiej połowie XX w. co roku przybywało w Polsce od 200 do 300 tys. nowych małżeństw. Wciąż ponad 70 proc. dzieci rodzi się w rodzinach sformalizowanych. Ale małżeństwa zawieramy coraz później. W 2023 r. mediana wieku pana młodego wyniosła ponad 31 lat, a panny młodej ok 29 lat. Spadła liczba małżeństw konkordatowych, które wciąż są popularniejsze na wsi

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego Polacy najczęściej rozwodzą się z powodu:
• niezgodności charakterów (46,3%)
• niewierności (20,6%)
• nadużywania alkoholu (14,1%)

Łącznie to powody aż 81 proc. rozwodów

W czerwcu na posiedzeniu senackiej Komisji Petycji omawiano projekt obywatelski dot pieniężnych gratyfikacji od państwa dla tych, którzy się nie rozwiedli. Projekt zakłada uhonorowanie osób pozostających w długotrwałych związkach małżeńskich. Nowe świadczenie pieniężne miało by się nazywać małżeńskim świadczeniem jubileuszowym, a wypłacane miałoby być parom z 50-letnim stażem, a potem kolejno co 5 lat

Źródła: Tygodnik „Polityka” nr 28 (9.07-15.07.2025) Katarzyna Kaczorowska „Rozwody po polsku”

Działając w porozumieniu z Poradnią Psychologiczną „Spe Salvi” Caritas siedz. Plac Matki Teresy z Kalkuty 5/19 (II piętro) w Szczecinie zachęcamy do korzystania z rodzinnego poradnictwa psychoterapeutycznego.

Adres

Plac Matki Teresy Z Kalkuty 5/19
Szczecin

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Paweł Kucharski - Poradnia Psychologiczna „Spe Salvi” Caritas umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Paweł Kucharski - Poradnia Psychologiczna „Spe Salvi” Caritas:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria

Poradnia Psychologiczna

Działając w porozumieniu z Poradnią Psychologiczną „Spe Salvi” Caritas siedz. ul. Papieża Pawła VI nr 2 w Szczecinie zachęcamy do korzystania z rodzinnego poradnictwa psychoterapeutycznego. Pierwsze spotkanie ma charakter konsultacji i jest bezpłatne. Można się na nie umówić dzwoniąc pod nr: 517 957 185.

ZESPÓŁ :

mgr Karina Smolińska

Ukończyłam studia psychologiczne na Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Szczecińskiego (specjalność: psychologia kliniczna) oraz podstawowy kurs psychoterapii w Wielkopolskim Towarzystwie Terapii Systemowej. Pracowałam m.in. w Klinice Hematologii, oraz w Klinice Pediatrii, Hematologii i Onkologii Dziecięcej, udzielałam konsultacji psychologicznych także na oddziałach: reumatologii, anestezjologii i intensywnej terapii, chirurgii i innych. Prowadziłam Grupę Wsparcia Dla Osób Z Chorobą Nowotworową i Ich Bliskich. Zdobywałam doświadczenie współpracując z organizacjami charytatywnymi oraz angażując się w projekty pomocy potrzebującym. Brałam udział w wielu warsztatach i szkoleniach m.in. z zakresu interwencji kryzysowej, zaburzeń psychosomatycznych, uzależnień behawioralnych, wsparcia osób niepełnosprawnych ruchowo na rynku pracy, psychoonkologii, Racjonalnej Terapii Zachowania. Pracując w szpitalu towarzyszyłam zarówno dorosłym pacjentom jak i tym najmłodszym oraz rodzinom na różnych etapach choroby, od momentu rozpoznania, przez trudny i długi okres leczenia. Dzieliłam radość z wyzdrowienia, ale też smutek towarzyszący stracie najbliższych. Obecnie prowadzę konsultacje psychologiczne w ramach działań Biura ds. Osób Niepełnosprawnych Uniwersytetu Szczecińskiego oraz udzielam wsparcia terapeutycznego.