Coaching żałoby · Mistrzyni świeckich ceremonii

Coaching żałoby · Mistrzyni świeckich ceremonii Wspieram, towarzyszę w najtrudniejszych momentach Twojego życia
(1)

Żałoba to nie etap. To relacja z tym, kogo nie ma.”W rozmowie z Andersonem Cooperem Patti Smith mówi rzeczy, które warto...
11/01/2026

Żałoba to nie etap. To relacja z tym, kogo nie ma.”

W rozmowie z Andersonem Cooperem Patti Smith mówi rzeczy, które warto sobie zapisać na gorsze dni — zwłaszcza jeśli ktoś wokół nas (albo my same) próbujemy „żyć już normalnie”, bo czas przecież leczy…

A ona odpowiada wprost: „It’s not a thing where time heals all wounds… in time you learn to navigate it more, because nothing really heals.” („To nie jest tak, że czas leczy wszystkie rany… Z czasem uczysz się w tym lepiej odnajdywać, bo tak naprawdę nic się całkiem nie goi.”)

I dodaje jedno z najmocniejszych zdań: „They’re sacred wounds. They’re not going to heal.” („To są święte rany. One się nie zagoją.”)

Patti rozbraja też mit „właściwego” przeżywania żałoby:

„Grief does not mean crying and sobbing… But it’s not required.”(„Żałoba nie oznacza tylko płaczu i szlochu.”)

A dalej: „Nothing is required… grief isn’t over after the funeral. It’s going to last your whole lifetime… come and go in waves.” (Nic nie jest wymagane. Żałoba nie kończy się po pogrzebie. To będzie trwać całe życie… będzie wracać falami.”)

I zdanie, które chciałabym wyszeptać każdej osobie, która ma poczucie winy, że czasem się uśmiechnęła:

„People should not feel that it’s wrong to feel joy in the center of grief.” („Ludzie nie powinni czuć, że to coś złego odczuwać radość w samym środku żałoby.”)

Bo żałoba jest „całym spektrum” — i płacz, i śmiech, i cisza, i złość. A czasem także ból tego, co „niedokończone”: „I feel the pain of incompletion.” („Czuję ból niedokończenia”)

Jeśli dziś niesiesz stratę: nie musisz tego robić ładnie, zgodnie z oczekiwaniami. Masz prawo czuć po swojemu.

🖤 Jeśli chcesz — napisz w komentarzu jedno zdanie, które najbardziej Cię poruszyło.

Singer and writer Patti Smith talks with Anderson Cooper about how grief doesn’t go away and why she thinks it’s important to feel the “whole spectrum” of emotions loss can bring. Watch more and join the conversation at cnn.com/allthereis

05/01/2026

Czy Pani jest wierząca?

Często otrzymuję takie pytania.

W filmie odpowiadam, choć nie wiem czy moja odpowiedź będzie satysfakcjonująca, z pewnością jest szczera.

Serdeczności dla Państwa 🦋

Nowy, pierwszy, kolejny rok w żałobie ma w sobie coś okrutnego: świat odlicza, strzela korkami, robi postanowienia, a Ty...
02/01/2026

Nowy, pierwszy, kolejny rok w żałobie ma w sobie coś okrutnego: świat odlicza, strzela korkami, robi postanowienia, a Ty masz w sobie ciszę, której nikt nie widzi.

I jeśli dziś czujesz, że „nie masz chęci wejścia” w ten rok — to też jest wejście.

Po prostu inne.

Żałoba nie pyta o daty. Nie robi resetu 1 stycznia. Nie przechodzi na nową kartkę tylko dlatego, że kalendarz tak mówi.

Jednak możesz zrobić coś małego: nie „zacząć od nowa”, tylko zacząć od siebie — od tego, co realne, co obok, co tu i teraz. Nie za godzinę, za dzień, za tydzień, za miesiąc.

Tu i teraz.

7 łagodnych kroków na start roku, kiedy jesteś w żałobie:

1) Zmień słowo „postanowienia” na „pozwolenia”.
Pozwalam sobie nie mieć planu. Pozwalam sobie tęsknić. Pozwalam sobie odczuwać, bez tłumaczenia się.

2) Ustal minimum, nie maksimum.
Nie pytaj: „Co osiągnę?”
Zapytaj: „Co mi pomoże przetrwać gorszy dzień?”
Sen, woda, spacer, jeden telefon, jedna ciepła zupa. To jest odwaga.

3) Daj temu rokowi nazwę.
Nie musi być wzniosłe. Może być prawdziwe:
„Rok powrotu do oddechu.” „Rok łagodności.” „Rok bez udawania.” Nazwanie porządkuje chaos.

4) Zrób miejsce na pamięć, nie na ból.
Pamięć nie jest przeszkodą w życiu. Jest mostem. Możesz zapalić świeczkę raz w tygodniu, mieć mały rytuał — zdjęcie, piosenkę, jedno zdanie do zmarłej osoby. To nie „trzymanie się”, to kontynuowanie więzi.

5) Zrezygnuj z presji „powinnam/ powinienem”.
Nie musisz być dzielna/y. Nie musisz być „już silniejsza/y”.
W żałobie siła często wygląda jak: wstaję, myję twarz, robię herbatę i… żyję dalej mimo braku sensu. Sens wróci później.

6) Przygotuj zdanie ochronne na komentarze świata.
„Dziękuję. Ten rok jest dla mnie szczególny, idę swoim tempem.”
Powtarzaj je, jakby było przeciwdeszczowym płaszczem.

7) Zrób jeden gest ku przyszłości — bardzo mały.
To może być zapisanie wizyty u lekarza, uporządkowanie jednej szuflady, wyjście na 10 minut. Żałoba nie wymaga wielkich kroków, raczej kierunku.

I jeszcze jedno: jeśli boisz się, że ten rok będzie „bez niej / bez niego” — spróbuj pomyśleć inaczej. Nie „bez”. Tylko: z pamięcią. Z miłością, która zmieniła formę. Z tym, co w Tobie zostało.

Nie musisz wchodzić w nowy rok pewnym krokiem.
Wystarczy, że wejdziesz… oddychając.

Jeśli czytasz to i myślisz: „ja nie wiem, jak mam dać radę” — napisz w komentarzu jedno słowo: „dziś”. Bo w żałobie często właśnie tyle jest w planie: dziś.

Uściski AB

W święta żałoba potrafi „wyostrzyć dźwięk” ciszy. Grudzień jest zbudowany z rytuałów: zapachu choinki, tej samej melodii...
22/12/2025

W święta żałoba potrafi „wyostrzyć dźwięk” ciszy.

Grudzień jest zbudowany z rytuałów: zapachu choinki, tej samej melodii kolęd, powtarzalnych zdań przy stole. Gdy kogoś zabraknie, to właśnie powtarzalność boli najbardziej.

A jednocześnie… rytuały są jednym z najprostszych sposobów, żeby zachować pamięć o zmarłej / zmarłym w sposób czuły, a nie przytłaczający.

W psychologii żałoby coraz częściej mówi się o tym, że zdrowe bywa nie „odcięcie”, tylko kontynuowanie więzi – w nowej formie (tzw. continuing bonds).

🌲9 prostych rytuałów na święta (do wybrania – nie do zaliczenia)

🌲 „Jedno miejsce” – nie tylko dla gościa
W polskiej Wigilii bywa zwyczaj dodatkowego nakrycia. Tradycyjnie – dla niespodziewanego gościa. Jeśli chcesz, możesz nadać mu nowe znaczenie: mała kartka z imieniem, świeca, gałązka świerku, jedna róża. Bez patosu. „Jesteś przy naszym stole”.

🌲 Minuta opowieści
Zamiast „trzymajmy się”, zróbcie krótki krąg: każdy mówi jedno wspomnienie (najlepiej konkret: zdanie, gest, żart, powiedzonko). To buduje wspólną pamięć i łagodzi napięcie.

🌲 Smak pamięci
Jedna potrawa „od tej osoby” (albo herbata/kawa tak jak lubiła). W święta zmysły robią ogromną robotę: smak i zapach potrafią być mostem.

🌲 List, którego nie trzeba wysyłać
Napisz: „Co bym Ci dziś opowiedziała?”. List można schować do koperty, włożyć do pudełka pamiątek, spalić w bezpieczny sposób albo przeczytać szeptem.

🌲 Światło
Świeca w oknie, lampion na spacerze, małe światełko przy zdjęciu. W wielu kulturach światło jest symbolem pamięci i drogi. W Japonii podczas Obon używa się lampionów, a rodziny odwiedzają groby.

🌲 „Domowa ofrenda” po polsku
W Meksyku Día de los Mu***os tworzy się ołtarzyki (ofrendas) – z ulubionymi rzeczami, jedzeniem, światłem. Nie musisz kopiować formy. Możesz zrobić po prostu mały kącik pamięci: zdjęcie, przedmiot, książka, bilety z podróży, cokolwiek, co jest „Wasze”.

🌲Wizyta w miejscu, niekoniecznie na cmentarzu
Jeśli cmentarz jest za trudny – wybierz inne miejsce: ulubiona ławka, las, promenada. W Chinach Qingming (Święto Czystej Jasności) to czas porządkowania grobów i składania ofiar, ale też wyjścia w naturę – pamięć łączy się z ruchem i oddechem.

🌲 Dobry uczynek „w Jej/Jego imieniu”
Przelew na fundację, karma dla schroniska, wsparcie hospicjum, telefon do samotnej osoby w rodzinie. Pamięć, która robi dobro, często daje poczucie sensu.

🌲 Rytuał cyfrowy
Wspólny album „3 zdjęcia + 3 zdania”, playlista, krótka wiadomość w rodzinnej grupie: „Dziś mi się przypomniało, jak…”. To szczególnie pomaga, gdy rodzina jest w różnych miastach.

❤Jedna ważna zasada❤

Rytuał ma Cię podtrzymać, nie "zalać". Jeśli czujesz, że to „za dużo” – wybierz wersję mikro: świeca, jedno zdanie, jeden gest.

Pamięć nie potrzebuje wielkich ceremoniałów.

Jeśli chcesz, napisz w komentarzu jaki jeden drobiazg najbardziej przywołuje Ci tę osobę w święta?

Pierwsze święta po śmierci bliskiej osoby ..... to dla wielu najtrudniejszy czas w całym roku.Święta są głośne od krzykó...
18/12/2025

Pierwsze święta po śmierci bliskiej osoby ...
.. to dla wielu najtrudniejszy czas w całym roku.

Święta są głośne od krzyków radości na widok prezentów, wspomnień, od „a pamiętasz, jak zawsze…”, od firmowych wigilii.

Nie da się tego „przeżyć normalnie” i ... nie trzeba.

Kilka myśli, które mogą pomóc:

1. Daj sobie prawo do innych świąt. Nie muszą być radosne, rodzinne ani „jak zawsze”. Mogą być ciche, skrócone, bez choinki, bez spotkań. To forma troski o siebie.

2. Nie udawaj, że tej osoby nie było. Wiele osób próbuje „przetrwać” święta przez wymazywanie straty. Czasem ulgę przynosi właśnie symboliczna obecność: świeca, zdjęcie, ulubiona potrawa, jedno zdanie wypowiedziane na głos.

3. Zadbaj o ciało – ono przeżywa żałobę razem z Tobą. Zmęczenie, brak apetytu, napięcie, płacz „bez powodu” – to normalne. Jedz prosto, śpij, ile się da. Wyjdź na krótki spacer. Nie wymagaj od siebie „świątecznej formy”.

4. Ogranicz to, co Cię przeciąża. Masz prawo powiedzieć:
– „Nie przyjadę w tym roku”
– „Wyjdę wcześniej”
– „Nie chcę dziś rozmawiać”

5. Wigilia firmowa – masz prawo jej nie dźwignąć. Firmowa wigilia, opłatek, „świąteczna atmosfera”, życzenia, uśmiechy. Jeśli czujesz, że to ponad Twoje siły - jest ok. Nie jest to ani słabością, ani tym bardziej brakiem profesjonalizmu. Masz prawo nie przyjść, wyjść wcześniej albo jasno powiedzieć, że to dla Ciebie trudny czas. Jeśli jednak się pojawisz, nie tłumacz się ze swojej ciszy, łez czy braku nastroju. Empatia w pracy zaczyna się tam, gdzie pozwalamy innym być „nie w formie”. Żałoba nie jest brakiem kultury, jest stanem granicznym.

6. Pamiętaj: to nie cofanie się w żałobie. Jeśli myślisz, że „już było lepiej”, a teraz znów boli, nie znaczy to, że coś robisz źle. Święta uruchamiają pamięć emocjonalną. To naturalne.

7. Nie zostawaj z tym zupełnie sam/a. Jedna bezpieczna osoba (nawet pod telefonem, lub z myślą "w razie czego jest"), jedna rozmowa, jedna wiadomość. Nie musisz opowiadać wszystkiego, czasem wystarczy: „Jest mi bardzo trudno”. Jeśli to są Twoje pierwsze święta po stracie, bądź dla siebie łagodna/y. Nie musisz nikomu niczego udowadniać.

8. Umów się z zaufaną, bliską osobą na tzw. sygnał graniczny - na wypadek sytuacji kryzysowej, bardzo złych myśli.

Może to być znak interpunkcyjny np. kropka, konkretna emotka, coś, co szybko można wysłać via komunikator, a na więcej nie masz siły, wstydzisz się napisać z prośbą o pomoc, lub zwyczajnie zabraknie Ci słów. Gdy on/ona otrzyma tę wiadomość, będzie wiedzieć, że potrzebne jest natychmiastowe wsparcie.

Jeśli czytasz to i myślisz o kimś innym – czasem największym prezentem jest proste: „Pamiętam. Jestem. Nie spiesz się.”

Niech ten czas będzie dla Państwa tak dobry, jak to tylko możliwe ❤

09/12/2025

A po pracy mimo zmęczenia warto wybrać się do ludzi. Fajnych ludzi. Takich, którzy wizytówki- jak wspomniał Piotr z - zostawiają za drzwiami i prawda , , .ajm, , ?🍀 Kto jeszcze nie doświadczył, a jest ze Szczecina i okolic lub bardzo chciałby odwiedzić Szczecin zapraszamy w marcu 2026 na kolejną edycję wydarzenia LinkedInLocalSzczecin🌷

06/12/2025

I jak tu nie kochać swojej pracy? Dziękuję najwspanialszym na świecie panom z Domu Pogrzebowego Hades w Świnoujściu za niespodziankę, codzienną współpracę, za to że mogę się od nich nieustannie uczyć. To niesamowite jakie mają poczucie humoru, pokłady empatii i wrażliwości, co w tak szczególnej branży jest bardzo potrzebne. Dziękuję ❤️

05/12/2025

Wylosuj swój grób? W Cimetière du Père‑Lachaise w Paryżu – jednej z najbardziej znanych nekropolii świata – ruszyła wyją...
25/11/2025

Wylosuj swój grób?

W Cimetière du Père‑Lachaise w Paryżu – jednej z najbardziej znanych nekropolii świata – ruszyła wyjątkowa inicjatywa: miasto zaproponowało loterię, której nagrodą jest prawo do miejsca pochówku w sąsiedztwie grobów ikon kultury (jak Jim Morrison, Édith Piaf, Oscar Wilde).

Warunek? Zgłaszający się uczestnicy muszą zobowiązać się do pełnej restauracji opuszczonego lub zapomnianego grobu, który znajduje się w stanie zaniedbania.

Opis projektu:

🌱Miasto wybiera około 30 zaniedbanych grobów w trzech historycznych cmentarzach (Père-Lachaise, Cimetière du Montparnasse, Cimetière de Montmartre).

🌱Zainteresowani muszą przedstawić kosztorysy renowacji, zgodzić się na określony czas trwania prawa do miejsca (10, 30, 50 lat lub na zawsze), a także rozpocząć prace w określonym terminie — inaczej inwestycja zostanie anulowana.

🌱Idea: cmentarze w Paryżu są przeludnione, a wiele grobów pozostaje zapomnianych i w złym stanie — akcja to swoisty kompromis między prawem do pochówku w obrębie miasta a ochroną dziedzictwa funeraryjnego.

W kulturze zachodniej (ale i w naszym polskim kontekście) fundamentem miejsca pochówku jest nie tylko „miejsce dla zwłok”, ale także kontekst historyczny i społeczny — jak pisał Robert Neimeyer w kontekście narracji żałoby: groby są częścią szerszej relacji (familijnej, kulturowej, komunalnej).

Jak odbieracie tak Innowacyjną formę współdziałania?

Mamy tu nie tylko zakup czy dziedziczenie miejsca, ale ofertę współpracy – przywróć coś, co zostało zapomniane, a w zamian zyskasz miejsce.

W kontekście refleksji o śmierci i żałobie – z jednej strony „miejsce wiecznego spoczynku”, z drugiej: warunkowe, czasowe prawo.

Włącza się tu egzystencjalny wymiar „bycia ku śmierci” (jak u Martina Heideggera) – w pewnym sensie – tak jakby: „zostaniesz tu, o ile posprzątasz po przeszłości”.

Tak się zastanawiam czy w naszych polskich realiach mogłaby zaistnieć podobna inicjatywa: współpraca między samorządem, mieszkańcami i branżą funeralną w celu rewitalizacji starych, zapomnianych grobów?

Jaką wartość nadajemy dziś miejscu pochówku? Czy to tylko „działka w ziemi”, czy raczej symboliczna tkanka społeczna/ kulturowa, której restauracja może być formą działania obywatelskiego?

Jak rozumieć granicę między pamięcią a komercją w takich projektach? Czy loteria nie ryzykuje zamiany sacrum w atrakcyjny produkt-usługę? Wreszcie: jakiego typu narrację mogłaby przyjąć marka – jeśli jesteśmy w branży – komunikując taki temat?

Dobrego dnia 🌷

Foto: Jankowska
Święto Zmarłych 2024
Cmentarz Centralny w Szczecinie

Karta lojalnościowa w branży funeralnej?Raczej nie ale rzeczywiście jest tak , że z czasem wypracowujemy taki model, w k...
24/11/2025

Karta lojalnościowa w branży funeralnej?

Raczej nie ale rzeczywiście jest tak , że z czasem wypracowujemy taki model, w którym wracają do nas rodziny i to jest najpiękniejszy rodzaj lojalności o jakiej można myśleć w relacji z klientem.

Jak wygląda praca z rodzinami, które wracają do mnie przy kolejnych ceremoniach?

W pracy mistrzyni ceremonii świeckich najtrudniejsze, a jednocześnie najbardziej poruszające są powroty tych samych rodzin.

Kiedy dzwoni telefon, a w głosie słyszę:

„Pani Agato… znów potrzebujemy pomocy.” — to wiem, że nie chodzi „tylko” o organizację ceremonii.

Chodzi o pewną ciągłość historii, relacji i zaufania, których to nie da się kupić, wynegocjować ani wymusić.
Można je jedynie wypracować — empatią, kompetencją i uważnością.

Praca ze „stałymi” rodzinami to wielopoziomowa opieka:

🔸 Pamiętam ich sposób przeżywania — nie oceniam go, nie porównuję.
Jedni mówią długo, inni milczą. Jedni chcą filozofii, inni prostoty, zawsze dopasowuję się do ich języka żałoby.

🔸 Znam dynamikę rodziny.
Wiem, kto jest bardziej zamknięty, wycofany, kto potrzebuje więcej informacji, kto w stresie dopytuje o każdy szczegół, a kto potrzebuje chwili ciszy. To przyspiesza, odciąża i daje poczucie bezpieczeństwa.

🔸 Pamiętam poprzednie pożegnania, słowa, wartości, historie. Kiedy przychodzi kolejny pogrzeb — mam kontekst, który pozwala poprowadzić ceremonię nie „dla kogoś obcego”, ale dla kolejnej osoby w tej rodzie, w ich opowieści, w ich pamięci.

🔸 Staje się ich punktem stałym w momencie, gdy wszystko inne jest chwiejne. W świecie, który wywraca się do góry nogami — procedury, rytm przygotowań, kolejność działań pozostają takie same. To działa jak emocjonalna kotwica.

🔸 Opieka nie kończy się wraz z opuszczeniem cmentarza.
Dzwonią po kilku dniach. Po tygodniu. Po miesiącach. Czasem po latach.
Czasem z pytaniem technicznym.
Czasem z potrzebą powiedzenia: „Było pięknie. Dziękujemy”. A czasem — „u nas znów ktoś zachorował… przygotujmy się”.

W takich momentach czuję, że moja praca jest czymś więcej niż „usługą”.

Jest aktem bycia z ludźmi w ich najbardziej kruchych momentach.
Relacją, która nie kończy się wraz z ostatnim akordem muzyki w kaplicy.

I choć każde pożegnanie jest inne — jedno pozostaje stałe: rodziny wracają do tych, przy których mogły oddychać spokojniej.

A to dla mnie największy zaszczyt.

Dobrego tygodnia dla Państwa🌷

09/11/2025

Przez wiele lat sądzono, że proces żałoby, zdrowienia oznacza „odpuszczenie” i„rozstanie” ze Zmarłym.

Dziś wiemy, że to utrzymywanie i pielęgnowanie symbolicznej więzi — rozmowy w myślach, pamiątki, rytuały, wspomnienia — wspiera adaptację iłagodzi lęk.

Kontynuacja więzi jest nowym sposobem obecności, współistnienia.

Mówią, że śmierć jest końcem drogi. A ja coraz częściej myślę, że to tylko zakręt — taki, za którym znika ktoś, kto jesz...
01/11/2025

Mówią, że śmierć jest końcem drogi.

A ja coraz częściej myślę, że to tylko zakręt — taki, za którym znika ktoś, kto jeszcze przed chwilą szedł obok.

Nie słyszymy już jego kroków, nie czujemy oddechu, nie możemy dotknąć ale wciąż mamy w dłoniach ciepło ostatniego uścisku.

To ono prowadzi dalej.

Rainer Maria Rilke pisał, że śmierć idzie obok nas jak cień. Czasem nawet jej nie zauważamy, dopóki nie dotknie kogoś, kogo kochamy.

Wtedy nagle widzimy, że cała ta wędrówka — nasze dni, rozmowy, pożegnania — to nie prosta droga, lecz spiralna ścieżka, na której ciągle wracamy do tych samych miejsc. Tylko ludzi już przy nas mniej.

Żałoba to chodzenie po tej samej ziemi w innym rytmie.

To codzienność, która nie chce współpracować, bo ktoś zabrał z niej sens.

Ale z czasem, w ciszy, zaczynamy słyszeć coś nowego — echo kroków, które zostały.

Uświadamiamy sobie, że tęsknota to też rodzaj obecności. Tęsknimy, bo kochaliśmy. I w tym jest życie.

Kiedyś Jan Twardowski napisał, że „śmierć to dopiero początek chodzenia po niebie na bosaka”.

Wierzę, że miał rację. Bo może ci, którzy odeszli, naprawdę tylko przeszli za zakręt, idą dalej — lekko, spokojnie — a my wciąż jesteśmy z nimi na tej samej drodze.

Po prostu chwilowo po dwóch stronach mgły.

A więc idź. Nie spiesz się. Tęsknota nie jest przeszkodą — jest dowodem, że szczerze kochasz. A miłość, jak każda prawdziwa droga, nigdy się nie kończy.

Przytulam 🍁
Agata

Adres

Bolesława Śmiałego 14/u1
Szczecin
70-351

Strona Internetowa

https://www.pogrzeb-swiecki.pl/

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Coaching żałoby · Mistrzyni świeckich ceremonii umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Coaching żałoby · Mistrzyni świeckich ceremonii:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

O nas

Od kilkunastu lat obserwujemy dynamiczny wzrost znaczenia przedsiębiorczości kobiet. Rozwój technologiczny wpływa na zmniejszającą się liczbę miejsc pracy w tych działach gospodarki, w których jeszcze w latach 90- ych tradycyjnie pracowały kobiety. Dynamicznie rośnie liczba kobiet posiadających wyższe wykształcenie, samodzielnych, samo stanowiących, odważnych biznesowo ale nadal napotykających wiele barier w dostępie do dóbr, miejsc pracy i stanowisk kierowniczych. Bywa, że kobiety są lepiej wykształcone niż mężczyźni, a mimo to, z powodu dyskryminacji płciowej i powielanych stereotypów nie awansują. Wiele badań potwierdza, że kobiety są równie przedsiębiorcze co mężczyźni i ich przedsiębiorczość w równym stopniu przyczynia się do rozwoju gospodarczego. Zatem z ekonomicznego i społecznego punktu widzenia, niezbędne jest promowanie i ułatwianie przedsiębiorczości kobiet oraz zwiększanie ich udziału wśród właścicieli firm. Magazyn Kobieca Sprawa temu służy!

Zajmujemy się m.in problematyką nierówności płac, dostępności do tych samych, dziś nadal określanych mianem męskich dóbr, przywilejów, stanowisk. Szklany sufit nadal istnieje i choć jest lepiej niż kilka lat temu to zgodnie z raportem „Global Gender Gap”, opracowanym przez World Economic Forum, pełne równouprawnienie kobiet nastąpi za.... 117 lat.

Wciąż jesteśmy wychowywane na matki, żony, córki wspierające rozwój i karierę ojców, braci, mężów, szefów - rycerzy. Jako support zgodnie ze społeczną umową nie wychodzimy najczęściej przed szereg. Co jednak, gdy któraś z nas zapragnie być rycerzem? Czy dwóch rycerzy w domu, w biurze, na podwórku to za dużo? Jak zauważyć a potem przebić szklany sufit?

Czy wiesz czym jest "lifelong learning"?