18/05/2026
Mówi się, że tatuaż to pamiątka na całe życie. Warto jednak pamiętać, że zanim stanie się piękną ozdobą, w pierwszej fazie jest po prostu... rozległą, świeżą raną. Pod naskórek wprowadzane są tysiące mikro nakłuć, co otwiera wrotom zakażeń drogę do organizmu.
Co zrobić w pierwszej fazie gojenia tatuażu? Wychodzimy temu naprzeciw.
Dokładne oczyszczenie: rany po tatuażu wymagają sterylnych warunków. Przemywanie obszaru tatuażu specjalistycznym, bezpiecznym dla komórek płynem, który nie niszczy świeżego pigmentu, ale bezwzględnie walczy z bakteriami.
Ocena mikrobiologiczna: należy nie dopuścić do głębokiego zakażenia wymagającego antybiotyków. Jak prawidłowo zabezpieczyć ranę po tatuażu?
Nowoczesny opatrunek: zamiast zwykłej folii spożywczej czy grubych maści, które „duszą” skórę, zastosuj specjalistyczny, oddychający opatrunek hydrokoloidowy lub piankowy (dostosowany do wysięku), który utrzymuje optymalne, wilgotne środowisko sprzyjające regeneracji naskórka i chroni przed infekcjami z zewnątrz. Pamiętaj, że opatrunki i stosowane medykamenty muszą być jałowe, bo tylko to zapewni ranie optymalne środowisko gojenia. Nie zapomnij też o maściach natłuszczających - jednakże tu uwaga! Nie mogą one być naniesione w dużych ilościach.
Dziękujemy za uwagę! W razie pytań zapraszamy!