10/02/2026
Proces jest ważniejszy niż cel.
Szpagat trwał kilka oddechów.
Przygotowanie – niemal godzinę.
Szpagat nigdy nie był na mojej liście „must to do”.
Po prostu się pojawił. Właściwie przez przypadek.
Podczas uczenia. Rzadko go praktykuję.
Można powiedzieć, że jest efektem ubocznym.
Jestem wdzięczna za drogę.
Za każdą minutę na macie, która dzień po dniu
rozbraja mój pancerz.
Dziś, kiedy te wszystkie efektowne asany są w moim zasięgu,
ich kształt przestał mieć znaczenie.
Practice, not the pose. 🤍