30/01/2026
IRF (Focusing Relacji Wewnętrznych) DLA PSYCHOTERAPEUTÓW
Focusing wkroczył do Polski przez psychoterapeutyczne drzwi i umościł sobie komfortowe miejsce w humanistyczno-doświadczeniowym pokoju. Ośrodek Intra w Warszawie uwzględnia w swoim treningu dla terapeutów tradycyjny Focusing gendlinowski i to mocno przyczyniło się do propagowania Focusingu w Polsce. Niektórzy praktycy decydują się wejść na ścieżkę, która kończy się uzyskaniem certyfikatu terapeuty zorientowanego focusingowo (FOT). Focusing dalej wzrasta w tym ekosystemie.
Ja jestem z trochę innego świata. Jestem trenerem IRF i nie jestem psychoterapeutą. Niektóre osoby są zaskoczone, że tak w ogóle można. W swojej pracy oferuję kursy partnerstwa fokusingowego, sesje indywidualne oparte na modelu IRF i program certyfikacyjny.
Do tej pory miałem przyjemność gościć 7 psychoterapeutek na moich kursach, większość z nich wyszkolona była właśnie w Intrze (na mój zbliżający się kurs podstaw IRF zapisały się kolejne 3. Więcej info o kursie: http://bit.ly/49NIzwS ). Osobiście nie robię rozróżnienia na terapeutów i nieterapeutów na moich szkoleniach. Widzę osoby, które przyszły poznać podejście do focusingu, którym się dzielę. Terapeuta też człowiek ;-)
JAKIE OPCJE MA PSYCHOTERAPEUTA, KTÓRY CHCE WYKORZYSZTYWAĆ IRF W SWOIM GABINECIE?
Może np. podejść do IRF jako narzędzia, techniki - czyli tak z zewnątrz, bez większego zgłębiania procesu w swoim ciele. Szczerze mówiąc jeszcze nie poznałem nikogo, kto by tak robił z dowolną formą Focusingu i w sumie ciekawe by było usłyszeć jakie mogą być tego owoce.
To może mieć wartość. Wyobrażam sobie jednak, że efekt nie będzie najbardziej optymalny, ponieważ mam przekonanie, że aby móc w pełni umiejętnie wykorzystywać IRF, trzeba go najpierw doświadczyć w sobie, poczuć go i “załapać” od środka. W tym właśnie daje nam solidne wsparcie partnerstwo focusingowe.
POZNAJ IRF OD ŚRODKA
To jest moja sugestia: pozwól sobie poznać IRF w swoim ciele. Naucz się, jak prowadzić siebie przez taki proces i jak towarzyszyć innym focuserom w ich procesach tak, jak tego uczymy na kursach. To ucieleśnione doświadczenie będzie najlepszym punktem wyjścia do pracy z klientami. Dobrze najpierw samemu przesiąknąć focusingiem.
Główny proces: poznawanie IRF w ramach partnerstwa dla siebie.
Efekt pośredni: w swoim czasie, stopniowo i całkiem organicznie, podejście IRF zaczyna stawać się zasobem w twoim gabinecie.
ZRÓB TO DLA SIEBIE
Moja kolejna sugestia: zrób to przede wszystkim dla siebie. Nie pożałujesz. Dostaniesz proces, który będzie Cię wspierał w życiu osobistym i w swojej profesjonalnej roli. Odkryjesz, że IRF pośrednio wzmacnia Twoje zasoby jako terapeuta i zaczynasz się ucieleśniać w gabinecie z nową jakością obecności, dostrojenia i słuchania.
Główna intencja: poznajesz IRF dla siebie.
Rezultat pośredni: twoja relacja i sposób bycia z klientami się przemienia.
ZMIANA OTOCZENIA MOŻE WSPIERAĆ PROCES NAUKI
Niektórzy terapeuci przychodzą na moje kursy ponieważ chcą sobie odetchnąć od struktur i świata terapii. Czasami mój kurs jest dla nich pierwszym focusingowym szkoleniem, który nie jest oferowany przez innego terapeutę. Oprócz tego większość uczestników nie jest terapeutami. Potrafię sobie wyobrazić, że może to nieść ze sobą pewne wyzwania, ale jednocześnie wiem, że może to mieć dużą wartość. Tutaj można sobie pofokusować i potowarzyszyć poza swoją zawodową rolą. Tak więc to, że ja nie jestem terapeutą i tworzę takie przestrzenie do nauki może być wspierająca.
Będę transparentny: na moich kursach partnerskich nie odpowiadam na pytania dotyczące stosowania IRF z klientami. Tu chodzi o jasne granice i szacunek dla kursantów, których ten temat nie dotyczy. Oprócz tego, myślę, że to byłoby rozproszeniem od głównego celu kursu, czyli rozwijania kompetencji focusowania i towarzyszenia w modelu partnerskim.
Robię to jednak ze spokojem i pełnym zaufaniem w zasoby i sprawczość uczestnika-terapeuty. Taka osoba, która ma już za pasem lata treningu i praktyki, ma wystarczająco dużo doświadczenia, żeby to, co poznaje na kursie, już sama badać i aplikować w gabinecie. W swoim tempie i swoim czasie. Ufam temu procesowi i cieszę się, gdy on ma miejsce.
Po kursie podstaw oferuję zazwyczaj warsztat wprowadzający do używania elementów IRF w profesjach pomocowych. On też pewne rzeczy porządkuje.
CO ZATEM MOŻE WNIEŚĆ IRF DO PRACY TERAPEUTÓW?
Mamy tutaj 3 główne obszary.
Ten pierwszy punkt może być bardziej zrozumiały dla osób, które już znają Focusing.
1 - WSPARCIE W MIEJSCACH W KTÓRYCH UTKNĄŁ PROCES - PRACA Z CZĘŚCIAMI
Jednym z powszechnych wyzwań pracy z felt sense jest to, że gdy zgłębiamy trudne obszary naszego życia, w momencie gdy zapraszamy felt sense do uformowania się, może pojawić się coś innego - coś, co nim nie jest.
Jeśli wybrzmiewa krytykujący głos, opór przed czuciem w ciele, chęć pozbycia się jakiegoś elementu doświadczenia lub gdy nagle klient zaczyna być rozproszony, pojawia się mentalna mgła lub senność, to wiemy, że pojawiła się część. Moim zdaniem aktywne części są najczęstszym powodem utknięcia w doświadczeniowym procesie.
Felt sense i części potrzebują różnego rodzaju kontaktu i traktowania. IRF uczy nas tego rozróżnienia i pokazuje jak być relacyjną obecnością w stosunku do części: z szacunkiem, łagodnością i empatią. To wspiera klienta i ostatecznie tworzy przestrzeń dla felt sense. Proces może ruszyć dalej.
IRF jest metodą, która rozwinęła pracę z częściami na fundamencie Focusingu i filozofii implicite Gendlina. IRF integruje pracę z felt sense i częściami w jednym spójnym modelu.
Być może stosowne byłoby motto:przez części do felt sense. Sam Gendlin mówił, że droga do felt sense wiedzie poprzez emocje, a nie naokoło ich.
2 - GDY KLIENT CZUJE DUŻO LUB CZUJE COŚ TRUDNEGO
Być może jest to poczucie przytłoczenia, stopienia z emocją lub intensywna mnogość uczuć w ciele. Jak wspierać klienta w wyjściu ze stopienia z emocją lub częścią, jak zrobić przestrzeń na takie doświadczenie, jak pomóc klientowi zwrócić ku temu z miejsca, które nie reaguje i być z tym z otwartością, zaciekawieniem i łagodnością?
To może być wyzwaniem i nie twierdzę, że jest łatwe. Jedną z mocnych stron IRF jest wspieranie klienta we właśnie takich wyzwaniach. Wspieramy zdolność tej osoby do bycia obecnym z tym, czego teraz doświadcza. To jest najważniejszy transformacyjny aspekt IRF, nazywamy go kultywowaniem ja-w-obecności.
3 - JĘZYK FACYLITUJĄCY DOŚWIADCZANIE
IRF oferuje specyficzne użycie języka, które otwiera nowe możliwości facylitacji doświadczania w kliencie. Jak np. wspierać osobę w pozostawaniu przy uczuciu w ciele lub jak wspierać wychodzenie ze stopienia z częścią?
Ann Weiser Cornell (jedna ze współtwórczyń IRF) jest lingwistką i jej proste, eleganckie, staranne i precyzyjne użycie języka jest cennym wkładem w obszar wspierania wewnętrznych procesów.
Jedną z cech charakerystycznych IRF jest odejście od zadawania pytań w konteście focusingu - wiadomo, w terapii to bardziej złożony temat - jako potencjalnie ingerującego elementu w doświadczanie. Zamiast tego używamy zaproszeń, które zmiejszają tendencję do wychodzenia z procesu odczuwania, żeby odszukać odpowiedzi w “głowie”. To tylko jedna z korzyści korzystania z zaproszeń.