08/01/2026
💎 Wściekły chłopiec, mały wkurzony chłopiec – „Sinnataggen” czyli przeżyj pytania teraz…
Nagi chłopiec uchwycony w chwili gniewu: zaciśnięte pięści, napięte ciało, uniesiona noga, jakby właśnie tupnął ze złości.
To moment, który każdy z nas zna, zanim nauczył się, że „nie wypada”, że „trzeba się uspokoić”, że „złość jest zła”.
Rzeźba pokazuje emocję w jej najbardziej pierwotnej, dziecięcej formie: szczerą, niekontrolowaną, prawdziwą. Patrząc na „Sinnataggena”, łatwo zobaczyć nie tylko dziecko, ale i siebie. Tę część nas, która kiedyś miała prawo czuć wszystko: gniew, frustrację, bezradność, która miała prawo wyrażać to całym ciałem.
Z czasem – w drodze do dorosłego życia – uczymy się tę ekspresję powstrzymywać. Często z lęku, z potrzeby przetrwania, dlatego, że za emocje spotykała nas kara, wstyd albo ośmieszenie. A jednak ta złość nigdzie nie znika, zostaje w nas, często cicho, głęboko.
Chłopiec z mostu w Vigeland Parku przypomina, że emocje same w sobie nie są ani dobre, ani złe. Są informacją. Są ruchem, który chce się wydarzyć, potrzebuje się wyrazić. W jego gniewie nie ma agresji wobec świata, jest raczej wołanie o uwagę, o granice, o bycie zobaczonym. To bardzo ludzki gest. „Sinnataggen” od lat porusza ludzi z całego świata. Może dlatego, że pozwala nam na chwilę zatrzymać się przy tej części siebie, która nadal chce tupnąć nogą. I może wyszeptać: „mam prawo tak się czuć”.
I ten nadal pokutujący w społecznej narracji podział dzieci na grzeczne i niegrzeczne dzieci. Wiele dzieci już na starcie dowiaduje się, jakie uczucia może czuć, aby otrzymać status dziecka grzecznego, a jakich nie może czuć. Wielu z nas nauczyło się, że na miłość można zasłużyć pokazując wybrane, pożądane emocje a chowając te "szkodliwe"…
Dziecko jest najbardziej wiarygodnym, wyraźnym, krystalicznym wręcz odbiciem tego, co przeżywają jego rodzice, najbliżsi. Pokazuje to całym swoim ciałem, ruchem, ekspresją twarzy, głosem, później słowami i zachowaniami. Jak zaczyna w tym być wyraźne, często rodzice uznają, że dziecko jest niegrzeczne, że jest z nim kłopot, że to ono wymaga pomocy.
I kilka inspiracji w nawiązaniu… Patrząc na tę rzeźbę, nie sposób nie pamiętać Alice Miller, która na różne sposoby pokazywała nam, jak bardzo zakazane emocje nie przestają istnieć. Pokazywała, jak tłumione uczucia wobec najbliższych mogą obrócić się przeciwko dziecku. Ten słynny cytat o tym, jak dziecko nie przestaje kochać rodziców, kiedy doświadcza z ich strony krzywdy, ono przestaje kochać siebie… Czy Donald Winnicott, który wiele czasu poświęcił dzieciom, zabawie, ich emocjonalności. Jeśli dziecko będzie miało prawo do odczuwania swojej emocjonalności, wtedy będzie mogło czuć, że jest prawdziwe, żywe.
💛 To, co nie zostało przeżyte w dzieciństwie, powraca do nas później, w innej, często dużo dramatyczniejszej formie 💛
🌿 Gustav Vigeland, Vigelandsparken, Oslo
Foto: JR
VERSO integruje życie, aby każdego dnia lepiej kochać, pracować i żyć. Inspirujemy myślenie w dobrej przestrzeni.