10/04/2022
Hejka Żaboluby,
Opowiem Wam historie mojego klienta, który w sierpniu zeszłego roku był szczepiony pojedyncza dawka Pfeizera, która 4 miesiące wcześniej była uprzedzona Covidem.
Po wyzdrowieniu z marcowego zakażenia (suchy kaszel w trakcie; brak temperatury ) utrzymywane przez 3 dni, później obniżona wydolność przez miesiąc, utrata wydolności płucnej utrzymująca się przez ten sam czas.
Po tym miesiącu wrócił do poprzedniego stanu zdrowia.
Po sierpniowym szczepieniu, tego samego dnia już około pół godziny później pojawiły sie zaburzenia neurologiczne, które objawialy się bólem w lewej dłoni. Po kilku godzinach odczuwalne były też zaburzenia równowagi po lewej stronie poszczepiennej.
Następnego dnia pojawił się również niedowład lewej stopy, objawiający się powłóczeniem palców tej kończyny.
Dłoń lewej ręki straciła w lekkim stopniu czucie w palcach, w pewnym stopniu utracił też refleks i koordynację.
Ten stan utrzymywał się ponad 2 miesiące.
Po szczepieniu przez mniej więcej 2 tygodnie miał problem z formułowaniem wypowiedzi.
Żeby nie zachowywać się jak korporacje tworzące leki bierzemy pod uwagę, że mógłby być to zbieg okoliczności.
Do dziś dnia zgłasza objawy okręgowego cierpnięcia lewej ręki (nerw łokciowy). Od miejsca szczepienia okresowo pojawiają się sensacje ciepła/zimna rozchodzące po całym ramieniu od miejsca szczepienia aż do kciuka łącznie z serdecznym palcem.
Pod skórą na lewym piszczelu występuje szczypanie, zaś w lewej łydce czasem łapią dziwne drgające skurcze mięśni.
Jeżeli chodzi o psychiczne dolegliwości, po Covidzie nie zgłaszał zmian, natomiast po szczepieniu zgłasza lekkie epizody depresyjne, odczuwał traumę związaną z całą sytuacją.
Po pierwszym zabiegu Kambo 2 tygodnie temu, poczuł się psychicznie dużo lepiej spędzając dużo czasu w naturze.
Dzisiejszego dnia przyszedł czas na kolejny zabieg. Czekajcie na dalsze relacje :).
AHOjka💪🏼🤢🤮😵💫🤮
„🐸 ❌🐲”