10/06/2020
W nawiązaniu do poprzedniego posta – dokładniej czym jest biopsja tarczycy, jak przebiega, kiedy jest konieczna?
Co to jest biopsja tarczycy, czy jest bezpieczna
Jest to nakłucie „podejrzanego” miejsca w celu uzyskania informacji o jego budowie i pochodzeniu.
Zazwyczaj wykonuje się biopsję aspiracyjną cienkoigłową celowaną pod kontrolą USG (w skrócie BACC). Za pomocą bardzo cienkich igieł – cieńszych niż używane przy pobieraniu krwi - pozyskuje się materiał z badanej struktury, w szczególności komórki tarczycy, który służy do wykonania badania mikroskopowego (badania cytologicznego).
Badanie to jest bezpieczne wykonywane igłą 0,4 mm (poza siniakami podobnymi do powstałych po pobraniu krwi inne powikłania są niezmiernie rzadkie) i zazwyczaj niebolesne – dla porównania do pobrania krwi i zastrzyków używa się igieł 0,7–0,8 mm.
Do czego służy biopsja tarczycy?
-Wyklucza proces złośliwy, a więc pozwala podjąć decyzję o zaniechaniu leczenia operacyjnego.
-Wykrywa proces złośliwy, a więc na jego podstawie można podjąć decyzję o leczeniu operacyjnym.
-Wykrywa zmianę, która może być procesem złośliwym, ale nie da się za pomocą biopsji tego rozstrzygnąć. Często dopiero operacja i badanie wyciętej zmiany rozstrzyga wątpliwości (dotyczy to guzów pęcherzykowych i onkocytarnych).
-Opróżnia zmianę z płynu i przez to można uzyskać zmniejszenie jej wymiarów.
-Wykrywa niektóre rodzaje zapaleń tarczycy.
Wskazania i brak wskazań do biopsji tarczycy
Za pomocą biopsji diagnozuje się guzki (ściślej zmiany ogniskowe uwidocznione w badaniu USG), niekiedy niektóre zmiany zapalne. Wskazania można podzielić na kliniczne (wynikające z objawów zgłaszanych przez pacjenta, lub uzyskanych w trakcie badania lekarskiego) oraz wynikające z badania ultrasonograficzngo.
Do objawów budzących najwięcej obaw należą szybkie powiększanie się guzka, twarda konsystencja, obecność “podejrzanych” węzłów chłonnych, przebyte napromienianie okolicy szyi.
Obciążające cechy ultrasonograficzne to zmiany hypoechogeniczne, z nieregularną (tzn widoczną ale falistą lub zygzakowatą) granicą, z mikrozwapnieniami, o budowie segmentowej, “sztywne” w badaniu elastograficznym, o kształcie innym niż wydłużona elipsoida obrotowa (“wyższe niż szersze” lub “wyższe niż dłuższe”).
Warto zaznaczyć, że nie wszystkie zmiany wymagają biopsji tarczycy. Za zmiany o minimalnym ryzyku uznaje się cysty/torbiele , drobnoguzkowy przerost tarczycy (liczne zlewające się izoechogeniczne zmiany o nieostrych granicach), zmiany “gąbczaste” (lito-torbielowate z drobnymi pęcherzykami płynu i normoechogeniczną częścią litą), izolowane zwapnienia, zmiany typu “white knight” (drobne hiperechogeniczne strefy w obrębie zmian zapalnych), zmiany lito-torbielowate z przewagą płynu i normoechogeniczną częścią litą
Kontrowersje budzi formułowanie wskazań do biopsji u osób z przypadkowo wykrytymi zmianami w USG poniżej 1 cm, bez innych danych przemawiających za możliwością progresji raka tarczycy. U takich pacjentów większość wykrytych nowotworów to mikroraki brodawkowe, które są odpowiedzialne za szeroko dyskutowane zjawisko nadrozpoznawalności raka tarczycy.
-Biopsja niediagnostyczna i podejrzana
W części przypadków pobrany materiał nie zawiera komórek tarczycy lub zawiera ich za mało, aby móc ustalić jednoznaczne mikroskopowe rozpoznanie. Taki stan jest niekiedy określany przez patologów (lekarzy wykonujących badanie mikroskopowe) nieco mylącym terminem „biopsja niediagnostyczna”. W niektórych rodzajach zmian ogniskowych wynik ten dotyczy aż do 30% przypadków. Guzki tarczycy zazwyczaj są niejednorodne, zawierają fragmenty tkanki na przemian z fragmentami płynowymi, wszystko to poprzedzielane naczyniami. Niektóre zmiany w ogóle nie zawierają komórek tarczycy, złożone są tylko z białka (torbiele koloidowe) lub płynu (guzki torbielowate).
Jeżeli biopsja jest niediagnostyczna, nie zawiera komórek tarczycy, oznacza to, że:
trafiono we fragment zmiany niezawierający komórek tarczycy lub zaaspirowano do igły krew z pobliskiego naczynia, zmiana nie zawiera komórek tarczycy, czyli jest niezłośliwa.
Wynik badania cytologicznego koniecznie musi być interpretowany w korelacji z obrazem ultrasonograficznym i obrazem klinicznym. Należy mieć na względzie, że biopsja „niediagnostyczna” pod mikroskopem wcale nie oznacza, że jest ona niediagnostyczna w potocznym rozumieniu, czyli „źle wykonana”. Wręcz odwrotnie, w niektórych przypadkach (cysty, zmiany zapalne) to właśnie biopsja “niediagnostyczna” potwierdza diagnozę.
W przypadku wątpliwości po prostu powtarza się badanie. Czasami (w przypadku stwierdzenia innych objawów choroby nowotworowej) lekarz podejmuje decyzję o operowaniu pacjenta pomimo braku rozpoznania procesu złośliwego na podstawie biopsji.
Podobnie niektóre „podejrzane” wyniki biopsji nie stanowią od razu rozpoznania zmian złośliwych – mogą się przytrafić w przypadku procesów zapalnych czy działania niektórych leków, część z nich obserwujemy z powodu niskiego ryzyka progresji.
Znieczulenie
Wielu pacjentów zapytuje o znieczulenie – może to zabrzmi dziwnie, ale podczas przeprowadzania biopsji nie stosuje się go. Z chwilą wprowadzenia cienkich igieł 0,4 mm problem bólu sam się rozwiązał. Większość pacjentów zapytywanych o ból po przeprowadzeniu zabiegu nie uważa go za coś ważnego i wartego uwagi.