13/04/2017
W sobotni poranek – 8 kwietnia równo o godzinie 8 rano każdy z członków Harcerskiego Klubu Ratowniczego pojawili się na Wzgórzu H gotowi do działania. Mimo, iż całe manewry rozpoczynały się o godzinie 10, musieliśmy się do nich należycie przygotować.
Siostry Skibińskie pełniły role naczelnych charakteryzatorów. Z wykorzystaniem sztucznej krwi i skóry wykonały m.in. rany szarpane, cięte, z ciałem obcym, krwotoki oraz liczne zasinienia.
Na manewry z Hufca Włocławek zgłosiło się, aż 7 około 3-4 osobowych patroli. Po wręczeniu map oraz wprowadzeniu zasad gry wyruszyli w trasę. Uczestnicy na swojej drodze napotkali: rany po ataku psa, skok z mostu, omdlenia, otarcia po upadku z roweru oraz agresywnego Pana pośród rozbitych butelek. Mogli podejrzewać również zatrucia lekami oraz próby samobójcze. Największe zaskoczenie wywarł wypadek drogowy, z którym uczestnicy poradzili sobie bardzo dobrze, jednak gwoździem programu został Wisielec grany przez niezastąpionego Miłosza.
Po zejściu wszystkich symulantów oraz patroli z trasy odbyło się ognisko, podczas którego zostały podliczone punkty. W oczekiwaniu na podsumowanie emocje sięgały zenitu, aż Szefowa Klubu ogłosiła następujące wyniki:
I MIEJSCE: „Kotara z rąbkiem niebios tęczy” z 147 WDW „Scatter”
II MIEJSCE: „Nic” z 1 WDSH „Element”
III MIEJSCE: „Rzeżączka” z 17 WDSH „Itineris”
Wyróżniliśmy jeszcze patrol "Dream Team" z 17 WDSH "Itineris".
Gratulujemy również wszystkim, którzy wzięli udział - walka była naprawdę wyrównana!
Za wspólną zabawę serdecznie dziękujemy.
Do zobaczenia już wkrótce przy następnych działaniach Harcerskiego Klubu Ratowniczego!