14/02/2026
Dziś jest 14 lutego.
Dzień, w którym świat próbuje opowiedzieć nam miłość w jeden, bardzo znajomy sposób.
W kwiatach.
W kolacji.
W prezentach.
W „kto komu coś kupił”.
W tym, czy ktoś pamiętał.
W tym, czy ktoś wrócił do domu z pięknym dodatkiem, gestem, słowem.
I ja nie mówię, że to jest złe. To jest piękne.
To jest czułe. To potrafi wyruszyć. I tak dziś też zostałam przywitana przez męża i mojego syna. ❤️
Ale miłość… to nie jest tylko to.
Miłość nie jest nagrodą za bycie wystarczającą.
Miłość nie jest czymś, na co trzeba zasłużyć.
Miłość nie jest czymś, co trzeba wypracować, udowodnić, dopracować.
Miłość nie pyta, czy jesteś „idealna”.
Miłość nie sprawdza, czy jesteś „gotowa”.
Miłość nie stawia warunków. Miłość zaczyna się dużo wcześniej. W miejscu, w którym po prostu… jesteś.
Nie musisz być kimś. Nie musisz się stawać.
Nie musisz zasługiwać. Wystarczy, że jesteś.
Że oddychasz. Że czujesz. Że żyjesz.
Bo największa miłość nie jest tą, którą ktoś Ci daje.
Największa miłość jest tą, którą Ty w sobie odkrywasz. I kiedy ona się budzi… to zmienia wszystko.
Zmienia sposób, w jaki patrzysz na siebie.
Zmienia sposób, w jaki dotykasz świata.
Zmienia sposób, w jaki jesteś w relacji.
I wtedy walentynki nie są już świętem, które „trzeba przeżyć”.
Tylko małym przypomnieniem: że miłość nie jest wydarzeniem. Miłość jest obecnością.
A najpiękniejsze jest to, że ona nie zaczyna się od drugiego człowieka. Ona zaczyna się w Tobie.
Dziś, 14 lutego, chcę Ci przypomnieć jedno:
Nie musisz niczego naprawiać, żeby być kochaną.
Nie musisz niczego udowadniać, żeby zasługiwać.
Nie musisz być „lepsza”. Wystarczy, że jesteś.
I jeśli dziś ktoś wróci do domu z kwiatami – przyjmij je.
Jeśli ktoś powie czułe słowo – pozwól mu wybrzmieć.
Jeśli ktoś pamiętał – uśmiechnij się.
Ale jeśli dziś jesteś sama… albo jeśli w środku jest cicho… albo jeśli nikt nie przyszedł z niczym…
to pamiętaj:
Twoja wartość nie zmienia się ani o milimetr.
Twoje serce nie jest mniej ważne.
Twoja miłość nie jest mniej prawdziwa.
Bo miłość nie jest świętem.
Miłość jest tym, co w Tobie żyje.
I to jest najpiękniejsza wersja miłości, jaką znam.