22/01/2026
"Bycie dziadkiem może być bardzo trudne dla tych mężczyzn, którzy nie mają pracy albo dostępu do pewnych obszarów aktywności i źródeł gratyfikacji poza rodziną.
Jeśli rodzina funkcjonuje dobrze, dziadek zazwyczaj jest w niej gościem i tylko w pewnych okolicznościach, gdy rodzina jest do tego zmuszona, zamieszkuje razem z nią lub w pobliżu.
Jeśli rodzicom udaje się wychowywać dzieci bez korzystania z pomocy starszego pokolenia, dziadek niekiedy ma poczucie, że jego obecność jest akceptowana, ale tylko do pewnego momentu. Pamiętam dziadka, który napawał się tym, że mógł przebywać z wnukami tak długo, jak miał na to ochotę, ale miał też poczucie, iż gdy zaczynali być kłopotliwi, mógł w każdej chwili wyjść.
W scenariuszu odwrotnym dziadek pozostaje z rodziną dłużej, niż się tego od niego oczekuje, a rodzice swoimi reakcjami na ów fakt uzmysławiają dzieciom, iż najwyższy czas, by zaczęły zachowywać się niegrzecznie i doprowadziły do wyjścia dziadka.
Pewien mężczyzna podsumował taką sytuację następująco: „Spotkanie z dziećmi i wnukami jest udane tylko wtedy, jeśli jesteś gościem" (chodziło tu o sztukę rozpoznawania momentu, kiedy należy wyjść). Oczywiście opuszczanie wnuków nie musi być wcale problemowe dla tych dziadków, którzy mają możliwość pojechania w inne ważne dla nich miejsca, spotkania innych ludzi czy podjęcia istotnych dla nich aktywności, lecz trzeba pamiętać, że – niestety – dla wielu z nich jest to nieosiągalne".
Fragment książki: pod redakcją Judith Trowell i Alicii Etchegoyen “Po co są ojcowie?” rozdz. 7 “Dziadkowie” - Abraham Brafman
Zdjęcie: freepik