Izabela Hnidziuk-Machnica, Psycholog, spektrum autyzmu

Izabela Hnidziuk-Machnica, Psycholog, spektrum autyzmu Psycholog, Konsultant Kryzysowa i Mentor/Coach Kryzysowa, współzałożycielka Fundacji Aleklasa

Jestem certyfikowaną w Instytucie Pozytywnej Terapii Kryzysu Konsultant Kryzysową oraz Mentor / Coach Kryzysową, od ponad 10 lat wspieram rodziców dzieci w spektrum autyzmu, jestem współzałożycielką i Dyrektor Zarządzającą Fundacji Aleklasa, obecnie studiuję psychologię na Uniwersytecie SWPS.

Dziękuję .com.pl - autyzm na koszulkach za przypomnienie moich słów ❤Czym są tzw. "zachowania trudne" dziecka w spektrum...
12/01/2026

Dziękuję .com.pl - autyzm na koszulkach za przypomnienie moich słów ❤

Czym są tzw. "zachowania trudne" dziecka w spektrum autyzmu i ADHD? Wydaje się, że dla każdego z nas są czymś innym, gdyż zawsze filtrujemy je przez nasze osobiste odczucia, emocje, doświadczenia czy nawet kompleksy.

Dla kogoś zatem będą oznaką braku szacunku, bo sami czujemy się nieszanowani, bo może docenianie przez innych jest dla nas kluczowe.
Dla innych będą wynikiem złego wychowania, bo przecież właściwie wychowywane dziecko tak się nie zachowuje.
Dla kogoś jeszcze innego będą okazją do podważania diagnozy, no bo przecież "wymyślają teraz dzieciom te diagnozy, żeby teraz wszystko tłumaczyć jakimiś wymyślonymi trudnościami".
"Kiedyś przecież tych diagnoz nie było, był pasek i jakoś działał na te rozwydrzone dzieciaki".

👉 A prawda jest taka, że brakuje nam dorosłym fundamentalnej, często bardzo podstawowej wiedzy - nawet nie tyle co o samym spektrum autyzmu i ADHD, ale w ogóle o rozwoju dziecka. Tak, tak.
Brakuje nam podstawowej wiedzy o potrzebach rozwojowych dzieci, o wpływie środowiska na ich rozwój, o kluczowym znaczeniu stabilnego i bezpiecznego rodzica na rozwój i przyszłość dziecka.
Jako dorośli uciekamy często od odpowiedzialności mówiąc, że "przecież ja nie wiem"...

👉 Brak wiedzy nie zwalnia nas z odpowiedzialności.
👉 Brak wiedzy nie może usprawiedliwiać błędów dorosłych.
👉 Obarczanie dzieci odpowiedzialnością za wzięcie na siebie całego ciężaru odpowiedzialności nie jest w porządku.

"Zamiast  przygotowywać drogę dla dziecka, przygotuj dziecko na drogę" ❤Niby oczywiste, a jednak bywa trudne w realizacj...
30/12/2025

"Zamiast przygotowywać drogę dla dziecka, przygotuj dziecko na drogę" ❤

Niby oczywiste, a jednak bywa trudne w realizacji.

Dbanie o dziecko, wspieranie i troska o przyszłość musi zawierać element nauki samodzielności i sprawczości, bo bez tego nie damy dziecku narzędzi na samodzielne dorosłe życie.
My jako rodzice możemy w przyszłości pomagać, ale nie możemy (świadomie, bądź nie) wykształcić w nich poczucia zależności od nas. A my w sobie poczucia zależności od nich....

Yhym.

Dziękuję Aspiracje.com.pl - autyzm na koszulkach  za przypomnienie moich słów ❤️To naprawdę kluczowe, by najpierw zrozum...
29/12/2025

Dziękuję Aspiracje.com.pl - autyzm na koszulkach za przypomnienie moich słów ❤️
To naprawdę kluczowe, by najpierw zrozumieć rozwój w spektrum autyzmu i dopiero potem szukać odpowiedniego wsparcia dla dziecka 👍
Bez tego działamy po omacku, nie do końca rozumiejąc co tak naprawdę robimy, jakie wsparcie terapeutyczne otrzymuje moje dziecko i czy tak naprawdę jest ono potrzebne..
Najpierw świadomy rodzic, a dopiero potem świadomie dobrane terapie.

Też tak mieliście? 🧐
My ponad dekadę temu - owszem... 😩
Tymczasem jeśli terapia jest faktycznie niezbędna, to wyłącznie dobrana do potrzeb i możliwości konkretnego człowieka! ☝
Uściski dla Izabela Hnidziuk-Machnica, Psycholog, spektrum autyzmu 💝

Polecam Wam poniższy wpis SET Psychologa Dziecięcego - Agnieszka Misiak 👍Wideo z koncertu widziałam już dawno temu, doku...
23/12/2025

Polecam Wam poniższy wpis SET Psychologa Dziecięcego - Agnieszka Misiak 👍
Wideo z koncertu widziałam już dawno temu, dokument o nim też - również polecam, byście to sami zobaczyli, byście sami tego doświadczyli...

Odwaga, o której pisze autorka postu, w nawiązaniu do słów Brene Brown faktycznie jest niczym innym niż "gotowością do odsłonięcia się, pokazania światu słabości."

👉 W tym kontekście, moim zdaniem, podobna w swoim wymiarze jest także empatia - to gotowość i chęć do odsłonięcia siebie, by otulić kogoś innego, czasem również w jego słabości, inności, czy w przytłaczającym ogromie emocji ❤

Oglądając nagranie z koncertu zawsze mam ciarki na całym ciele - zresztą na samą myśl o tym nagraniu mam już ciarki, bo właśnie tak przeogromna płynie z tego nagrania dawka odwagi, empatii, emocji i chyba po prostu tego co w ludziach bywa najlepsze - życzliwości i zrozumienia ❤

Mam dla Was coś, co dotyka mnie bardzo za każdym razem. chcę się podzielić, trochę jako podsumowanie tematu lęku.

Na tym zdjęciu (a wideo do nagrania w pierwszym komentarzu) widzicie 24 latka, to jest Lewis Capaldi, który oprócz tego, że pięknie śpiewa i jest świetnym gościem - ma zespół Touretta czyli zespół złożonych tików, z którymi musi nauczyć się żyć.

To nagranie to zapis odwagi, która rozdziera serce.

Lewis ma koncert przed (jak zawsze) totalnym tłumem i pojawiają się objawy, potrząsa ramionami, wygina szyję, ręka z mikrofonem odjeżdża, twarz wykrzywia grymas. Ludzie zapłacili za bilety, nie wiedzą co się dzieje.

Widzę siebie oczyma duszy jak rzucam mikrofon, biegnę do garderoby, i demoluję ją w drobny mak. Widzę siebie jak kładę się na tej scenie, owijam kablem od mikrofonu i wyję do upadłego.

Tymczasem Lewis stoi na scenie, objawy składają go jak bibułkę, a on ciągle tam jest. Nie ucieka, trwa, nie chowa się.
Ludzie kończą za niego piosenkę.

Jaka to jest odwaga? Jaka siła, moc? Wiecie co mówi Brene Brown? U podstaw odwagi leży bezbronność, gotowość do odsłonięcia się, pokazania światu słabości.

Ilu dzieciakom Capaldi dał nadzieję tym aktem odwagi? Nastolatkom pogrążonym w ciemnościach swoich objawów, które mają poczucie, że ich życie się skończyło, że z tym zakresem tików nie da się żyć, że ich lęk społeczny, lęk uogólniony, napady paniki oznaczają tylko zamknięte drzwi.

Nie umiem sobie wyobrazić, jakie okno w ciemnościach wycina to wideo.
Bardzo polecam Wam dokument o Capaldim na Netfliksie 'Co u mnie' - jest równie poruszający. Polecam go specjalistom bo to jest obraz człowieka z wysokim poziomem lęku, z dużą skłonnością do reagowania lękiem, bardzo wrażliwego, który nie miał wiedzy o sobie, o profilu swojego układu nerwowego, który nie wiedziało co mu służy, a co go rysuje. Opowieść o dziecku, które od początku miało trudności, a te w końcu złożyły się na późniejszą diagnozę. Czy skatalizował je wybuch kariery, nagłe zobowiązania i skok z małej mieścinki w Szkocji wprost na największe sale koncertowe - tego się nie dowiemy.

Polecam rodzicom, bo daje ogromne wsparcie, pięknie pokazuje, że patrząc wstecz każdy jest niezwykle mądry i w tym punkcie 'dzisiaj' łatwo się biczować, zalewać winą: a trzeba było, a nie zauważyliśmy. Ale w będąc w dzisiaj widzimy tyle ile możemy. Patrząc na rodziców Lewisa, zwykłych ludzi z czwórką dzieci widziałam wszystkich rodziców tego świata. Z ich własną historią rodzinną, ograniczeniami ale i z wielką nieustępliwością, ciągłym próbowaniem zrozumienia co się dzieje z ich dzieckiem.

No i sam Lewis, który jest tak uczciwy i ludzki w walce o swoje zdrowie psychiczne. Lewis mając 25 lat i będąc na absolutnym topie zrobił dwuletnią przerwę w pracy, żeby ratować swoje zdrowie psychiczne. Jaka to jest odwaga? Z tego chłopaka bije światło.

Tak więc Lewis Capaldi robi na mnie takie wrażenie jak nikt od dawna.

I Wasze dzieci, kiedy płaczą przy wejściu na plac zabaw, kiedy wciskają się w was przed szkolnym autobusem, bo wizja wycieczki przytłacza je jak lawina - są autorami aktu wielkiej odwagi. Płaczą, okazują słabość, bezbronność, proszą o pomoc, zdają się na Was.

Ilu dorosłych potrafi to zrobić? No właśnie.

Widzicie odwagę w Lewisie pokonanym przez objawy? Zobaczcie ją w dziecku, które okazuje Wam bezbronność.

Po świętach przyjdzie do Was długi newsletter o tym jak wspierać dzieci wysoko wrażliwe, króre wiele rzeczy dotyka i rysuje - link zapisowy https://agnieszkamisiak.pl/moj-newsletter/

To w ramach podsumowania 30 dniowego procesu, w którym przyglądaliśmy się dziecięcym lękom.

A ja zniknęłam na trochę, żeby zregenerować siły. Będzie do Was pisał Wakacyjny Człowiek.

Ahoj!

Dajcie znak w komentarzu co się Wam pojawia, kiedy oglądacie wideo.

Bardzo ważny głos w tym całym bałaganie pod tytułem "Kto lepiej pomaga? Psycholog czy psychoterapeuta?".Zgadzam się z au...
10/12/2025

Bardzo ważny głos w tym całym bałaganie pod tytułem "Kto lepiej pomaga? Psycholog czy psychoterapeuta?".

Zgadzam się z autorką poniższego wpisu - kompetencje psychologa jakoś się rozmywają w natłoku narracji o wyższości psychoterapii nad wsparciem psychologicznym. Wydaje się, że rola psychologa jest w przestrzeni publicznej traktowana jako coś mniej znaczącego, mniej „poważnego”, jakby pomoc psychologiczna była tylko wstępem do „prawdziwej” pracy nad sobą.

A wcale tak nie jest, a już na pewno nie zawsze.
Kiedy ktoś trafia po pomoc, to w ogromnej liczbie przypadków nie szuka jeszcze psychoterapii ani długoterminowego procesu, a raczej potrzebuje kogoś, kto pomoże mu uporządkować to, co dzieje się w jego emocjach, kto stworzy przestrzeń do rozmowy, w której nie ma presji, wstydu, ocen, kto pomoże mu zrozumieć własne reakcje, potrzeby czy granice i i pozwoli z powrotem poczuć grunt pod nogami.
Psycholog to także osoba, która potrafi towarzyszyć człowiekowi w emocjonalnym chaosie, rozpoznać pierwsze sygnały nadchodzącego lub trwającego już kryzysu, nazwać to, co niewypowiedziane i pomóc wrócić do równowagi. To właśnie psycholog jest często pierwszą osobą, która dostrzeże i zatrzyma kryzys na etapie, w którym wsparcie jest najskuteczniejsze i najbardziej potrzebne.

Psychologowie mają szeroką i bardzo praktyczną wiedzę o rozwoju człowieka, regulacji emocji, stresie, reakcjach adaptacyjnych, zmianach życiowych, kryzysach, psychopatologii, zaburzeniach osobowości, mają wiedzę i narzędzia by diagnozować i kierować na przykład do psychiatry. To właśnie psycholog bardzo często jest tą osobą, która pomaga człowiekowi stanąć na nogi, zanim podejmie decyzję, w jakim kierunku chce pójść dalej i jakiego wsparcia naprawdę potrzebuje.

Przestańmy patrzeć na psychologów przez pryzmat porównań do psychoterapeutów, bo to dwa różne zawody. Pamiętajmy też, bo o tym naprawdę mało kto wie, że w Polsce nie trzeba mieć ukończonych studiów psychologicznych, by zostać psychoterapeutą. Odpowiedź na pytanie czy to jest w porządku czy nie, pozostawiam każdemu do własnej oceny.

Tak więc jeszcze raz podkreślę, że zgadzam się ze słowami Sylwii Olszewskiej, że psycholog to nie "pół-specjalista", czy „przedsionek” systemu wsparcia. To specjalista, który ma ogromną wiedzę i narzędzia, by nawet długoterminowo wspierać pacjentów w kryzysie.
Pamiętajcie o tym proszę ❤

"Psycholog to nie "pół specjalista".
Psycholog ma prawo i kompetencje, by prowadzić:
konsultacje psychologiczne,
poradnictwo,
wsparcie emocjonalne i interwencyjne,
diagnostykę psychologiczną,
psychoedukację,
warsztaty rozwojowe,
grupy wsparcia.
To wcale nie są działania „mniej wartościowe”. Bardzo często są właśnie tym, czego osoba w kryzysie potrzebuje najbardziej - zwłaszcza kobieta w ciąży, czy młoda mama.
Nie każda trudność psychiczna wymaga długoterminowej psychoterapii. Większość problemów, z którymi zgłaszają się kobiety w okresie okołoporodowym, to:
baby blues,
kryzysy emocjonalne,
wahania nastroju,
lęk przed porodem,
trudności adaptacyjne,
kryzysy w relacji,
chęć uporządkowania swoich przekonań, emocji czy sposobów reagowania.
Do tego jest idealnie przygotowany psycholog, zwłaszcza taki, który ma dodatkowe szkolenia, kursy specjalistyczne w obszarze okołoporodowym, rozwojowym czy rodzicielskim.
Psychoterapia nie jest jedyną formą pomocy !!!" - Olszewska - psycholog

Psycholog to nie "pół specjalista".

Pycholog ma prawo i kompetencje, by prowadzić:

konsultacje psychologiczne,
poradnictwo,
wsparcie emocjonalne i interwencyjne,
diagnostykę psychologiczną,
psychoedukację,
warsztaty rozwojowe,
grupy wsparcia.

To wcale nie są działania „mniej wartościowe”. Bardzo często są właśnie tym, czego osoba w kryzysie potrzebuje najbardziej - zwłaszcza kobieta w ciąży, czy młoda mama.

Nie każda trudność psychiczna wymaga długoterminowej psychoterapii. Większość problemów, z którymi zgłaszają się kobiety w okresie okołoporodowym, to:

baby blues,
kryzysy emocjonalne,
wahania nastroju,
lęk przed porodem,
trudności adaptacyjne,
kryzysy w relacji,
chęć uporządkowania swoich przekonań, emocji czy sposobów reagowania.

Do tego jest idealnie przygotowany psycholog, zwłaszcza taki, który ma dodatkowe szkolenia, kursy specjalistyczne w obszarze okołoporodowym, rozwojowym czy rodzicielskim.

Psychoterapia nie jest jedyną formą pomocy !!!

Skąd to przekonanie, że „dobry psycholog to tylko po szkole psychoterapii”?

Stoi za tym kilka przyczyn:

Promocja psychoterapii w mediach. Potrzebna sprawa, ale przy okazji wiele osób zaczęło myśleć, że psychoterapeuta = jedyny specjalista od psychiki.

Brak świadomości, czym zajmuje się psycholog. Wiele osób nie zna różnic.

Komunikaty ze środowiska psychoterapeutycznego: "sprawdzaj, czy specjalista ukończył szkołę psychoterapii”.

Przekonanie: jak problem, to terapia, a przecież trudności i wsparcie mają różne poziomy.

Psycholog NIE musi kończyć szkoły psychoterapii. Psycholog to nie „prawie psychoterapeuta”. To osobny, ważny zawód. Pomoc psychologiczna jest wartościowa i często wystarczająca.

Najważniejsza w tym wszystkim i tak jest...

POKORA rozumiana, jako: świadomość, że nie jesteśmy nieomylni.

Gdy pokory brak, to nawet 100 lat kształcenia na nic się zdadzą.

Aspiracje.com.pl - autyzm na koszulkach - dziękuję za przypominajkę moich słów, które padły podczas jednej z konferencji...
02/10/2025

Aspiracje.com.pl - autyzm na koszulkach - dziękuję za przypominajkę moich słów, które padły podczas jednej z konferencji :)

Przypominamy ważne słowa szefowej Fundacja ALEKlasa - wspieramy edukację i rozwój dzieci w spektrum autyzmu 💖

Uniwersytety WSB Merito (wcześniej Wyższe Szkoły Bankowe), Uniwersytet Dolnośląski DSW oraz Uniwersytet Civitas zaprasza...
23/09/2025

Uniwersytety WSB Merito (wcześniej Wyższe Szkoły Bankowe), Uniwersytet Dolnośląski DSW oraz Uniwersytet Civitas zapraszają do udziału w bezpłatnej ogólnopolskiej konferencji online dla nauczycieli, która porusza kluczowe wyzwania współczesnej edukacji. Tegoroczna, piąta już edycja odbędzie się 16 października 2025r. pod hasłem „Uczniowie z ADHD i w spektrum autyzmu. Jak mądrze towarzyszyć i wspierać?”.

Będę miała przyjemność wygłosić wykład pt. "Diagnoza jako narzędzie wspierania dobrostanu i rozwoju ucznia neuroróżnorodnego" oraz poprowadzić warsztat "Uczeń neuroróżnorodny w szkole – komunikacja, relacje i rola nauczyciela w budowaniu środowiska wsparcia".

Dziękuję za zaproszenie i cieszę się, że wśród zaproszonych prelegentek są zaprzyjaźnione specjalistki 🥰
Weronika Chmielewska z Fundacja EduMind-Uważność w edukacji, Sylwia Kowalska z Fundacja Autism Team oraz Joanna Latosińska-Kulasek Nauczyciel uważności ❤❤❤

Facebook czasem podrzuca treści, które budzą mój oczywisty sprzeciw. Przykładem tego jest poniższy post...Przedstawiona ...
17/07/2025

Facebook czasem podrzuca treści, które budzą mój oczywisty sprzeciw. Przykładem tego jest poniższy post...

Przedstawiona przez autora wizja psychologii pozytywnej jako ideologii sukcesu, która rzekomo ignoruje ból i cierpienie, stanowi poważne uproszczenie, a momentami wręcz całkowite niezrozumienie podstawowych założeń tego nurtu psychologii. Psychologia pozytywna, wbrew obiegowym mitom, nie odrzuca trudnych emocji, ani nie zakłada, że człowiek powinien być stale szczęśliwy, niezależnie od okoliczności, nie zmusza do szczęścia i wcale go nie gloryfikuje. Jej istotą nie jest promowanie ucieczki od cierpienia, lecz budowanie przestrzeni do głębokiego rozumienia siebie także wtedy, gdy człowiek mierzy się z bardzo trudnymi doświadczeniami, stratą czy kryzysem.

Muszę tu wyjaśnić, że psychologia pozytywna wywodzi się bezpośrednio z dorobku psychologii humanistycznej, w której to człowiek jako całość, autonomiczny, świadomy podmiot stanowi centralny punkt odniesienia. U podstaw tego podejścia leży przekonanie, że każdy człowiek ma potencjał rozwoju, refleksji i autoregulacji, nawet jeśli ten proces odbywa się w kontekście bólu, cierpienia lub życiowego chaosu. Psychologia pozytywna nie zamyka oczu na trudności, ale pokazuje, że możliwe jest budowanie dobrostanu także w warunkach dalekich od ideału, o ile towarzyszy temu poczucie sensu, relacji i osobistej sprawczości.

W tym kontekście należy również rozumieć zjawisko posttraumatycznego wzrostu, które wbrew powierzchownym interpretacjom nie oznacza ani przymusu, ani oczekiwania, że każda osoba po traumie stanie się „silniejsza”. Jest to koncepcja psychologiczna, udokumentowana niezliczonymi badaniami, która opisuje możliwość (a nie obowiązek) przekształcenia doświadczenia kryzysowego w impuls do przewartościowania życia, pogłębienia relacji, odkrycia nowych źródeł sensu i rozwoju. Co istotne, posttraumatyczny wzrost nie neguje cierpienia, lecz uznaje, że jego przeżycie przy odpowiednim wsparciu i refleksji może w niektórych przypadkach prowadzić do trwałej, wewnętrznej przemiany czy budowaniu rezyliencji.

Koncepcje te są szczególnie bliskie psychologii pozytywnej w ujęciu kryzysowym, która nie opiera się na sztucznym optymizmie ani na wypieraniu trudnych emocji, ale na realistycznym, ugruntowanym w faktach podejściu do procesu zdrowienia. W tym podejściu akcentuje się rolę świadomości emocjonalnej, integracji doświadczeń oraz rozwijania kompetencji do życia mimo niepewności i strat. Chodzi więc nie o maskowanie bólu czy zakładanie „optymistycznej zbroi”, lecz o rozwijanie zasobów, które pozwalają człowiekowi przetrwać kryzys, wyciągnąć z niego wnioski i jeśli to możliwe zbudować na nowo swoją tożsamość, cele i kierunki działania.

Warto więc rozróżniać autentyczne założenia psychologii pozytywnej od powierzchownych jej interpretacji obecnych w popkulturze czy dyskursie medialnym (jak w tym nieszczęsnym poście). Redukowanie jej do „ideologii sukcesu” jest nie tylko krzywdzące, ale i niebezpieczne, ponieważ może zniechęcać osoby w kryzysie do sięgania po skuteczne, humanistycznie zorientowane narzędzia wsparcia.

Izabela Hnidziuk-Machnica, Psycholog, spektrum autyzmu

"Żyjemy w społeczeństwie pozytywnym, które usiłuje pozbyć się wszelkich form negatywności. Ból jest negatywnością w czystej formie. Także psychologia podąża za tą zmianą paradygmatu, odchodzi od psychologii negatywnej jako „psychologii cierpienia" i zmienia się w „psychologię pozytywną", która zajmuje się dobrym samopoczuciem, szczęściem i optymizmem. Według jej prawideł należy unikać myśli negatywnych i zastępować je natychmiast myślami pozytywnymi.
Psychologia pozytywna oddaje ból we władanie logiki sukcesu. Neoliberalna ideologia rezyliencji przetwarza traumatyczne doświadczenia na katalizatory wzrostu wydajności. Mówi się nawet o posttraumatycznym przyroście.
Trening rezyliencji, odporności, jako ćwiczenie siły duchowej zmierza do uformowania nieczułego na ból, permanentnie szczęśliwego podmiotu osiągnięć. Misja szczęścia psychologii pozytywnej i obietnica stworzenia oazy wiecznego dobrostanu za pomocą medykamentów są ze sobą spowinowacone.
Amerykański kryzys opioidowy ma charakter paradygmatyczny. U jego podstaw nie leży wyłącznie chciwość jednej firmy farmaceutycznej, lecz fatalne założenie dotyczące całej ludzkiej egzystencji. Sama ideologia wiecznego dobrostanu może prowadzić do tego, że lekarstwa używane pierwotnie w medycynie paliatywnej będą podawane w dużych ilościach również ludziom zdrowym.
Nieprzypadkowo amerykański ekspert w dziedzinie bólu David B. Morris zauważył już wiele lat temu: ,,Współcześni Amerykanie należą prawdopodobnie do pierwszego pokolenia na Ziemi, które postrzega życie bez bólu jako coś w rodzaju prawa konstytucyjnego. Ból jest skandalem". Społeczeństwo paliatywne nakłada się na społeczeństwo osiągnięć. Ból interpretowany jest w nim jako oznaka słabości. Jest czymś, co należy ukryć lub zoptymalizować. Nie daje się pogodzić z pracą i sukcesem. Na pasywność cierpienia nie ma miejsca w społeczeństwie aktywnym, opanowanym przez móc. Bólowi odbiera się dzisiaj każdą możliwość wyrazu. Ból zostaje skazany na zamknięcie."

Byung-Chul Han , „Społeczeństwo zmęczenia i inne eseje”

(ilustr. James Steinberg)

„Spotkania z Panią to najlepszy prezent, jaki sama sobie sprawiłam.”Takie zdanie usłyszałam niedawno od jednej z osób, z...
20/06/2025

„Spotkania z Panią to najlepszy prezent, jaki sama sobie sprawiłam.”

Takie zdanie usłyszałam niedawno od jednej z osób, z którą regularnie spotykam się w ramach konsultacji psychologicznych. Te słowa wypowiedziane tak po prostu, bez patosu, ale z ogromną szczerością i wdzięcznością przypominają mi dlaczego wybrałam ten zawód i dlaczego mimo jego obciążeń, chcę w nim być obecna całym sercem.

Praca w zawodach pomocowych to codzienne spotykanie się z ludzkimi emocjami, kryzysami oraz historiami, które często wymagają ogromnej delikatności i uważności. Towarzyszenie drugiemu człowiekowi w procesie zmiany, czy wychodzenia z kryzysu to ogromny zaszczyt, ale także i odpowiedzialność, bywa niezwykle wymagające, zarówno emocjonalnie, jak i fizycznie. Choć moja praca daje mi poczucie głębokiego sensu, niejednokrotnie konfrontuje mnie również z ludzkim cierpieniem, bezsilnością, czy stratą , które zdarza się, że pozostają we mnie na długo po zakończeniu spotkania.

Właśnie dlatego słowa uznania, takie jak to jedno zdanie, mają tak ogromną siłę. Są nie tylko wyrazem zaufania i zbudowanej relacji, ale też czymś w rodzaju symbolicznego „dziękuję”, które przypomina, dlaczego warto nadal towarzyszyć, słuchać, wspierać, nawet gdy bywa trudno.

To dla mnie ogromny przywilej móc być częścią czyjegoś procesu, obserwować, jak z tygodnia na tydzień rośnie sprawczość, samoświadomość, wyrozumiałość wobec siebie. Dla mnie to znak, że w tej konkretnej relacji ktoś poczuł się wystarczająco bezpiecznie, by powiedzieć: „to mi robi różnicę”.

Nie potrzebuję codziennego potwierdzenia, że moja praca ma sens. Ale nie będę też udawać, że to nic dla mnie nie znaczy, że to nie motywuje do dalszej pracy i tak po ludzku nie sprawia radości. Bo sprawia i to ogromną. Daje też poczucie wdzięczności i sprawczości oraz ładuje wszystkie możliwe pomocowe akumulatory :)
Dziękuję ❤

Adres

Ulica Nowoursynowska 143K Lokal: U1
Warsaw
02-776

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Izabela Hnidziuk-Machnica, Psycholog, spektrum autyzmu umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Izabela Hnidziuk-Machnica, Psycholog, spektrum autyzmu:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram