06/03/2022
Świadomość i podświadomość lub inaczej mówiąc umysł świadomy i podświadomy CZYM SĄ? Umysł to mózg w akcji, aktywny, twórczy, samoreplikujący się i samotransformujący się.
Odpowiedź czym są nie jest łatwa, pojęcia te stanowią pewnego rodzaju mentalny konstrukt, abstrakt, idee. Istnieje wiele wyobrażeń i konceptów na ten temat.
Oba systemy świadomość i podświadomość przenikają się wzajemnie, uzupełniają, prowadzą wewnętrzną grę, czasem wręcz walkę co może objawiać się destrukcyjnie lub przynajmniej destabilizuje osobowość jednostki i jej funkcjonowanie.
Świadomy umysł zdolny jest do prowadzenia samoobserwacji. Odpowiedzialny za przetwarzanie informacji, plany, intencje, cele do zrobienia. Wymaga uwagi, energii, potrafi kontrolować podszepty podświadomości, na ogół kieruje się logiką, jest w pewnym sensie filtrem. Jest powiązany z ego czyli małym „JA”. Idąc za Jungiem potrzebujemy ego żeby być świadomym ponieważ bez JA jest stan nieświadomy.
Podświadomość to termin wykreowany na potrzeby wytłumaczenia pewnych zjawisk. To nielimitowany bank pamięci, zbiór doświadczeń, nie wymaga skupienia uwagi, działa automatycznie, niejako w tle, bez twojego świadomego wysiłku, nie podlega kontroli, ma niezliczoną ilość danych, kontroluje mnóstwo procesów jednocześnie, odpowiada za wszystkie nawykowe czynności i co WAŻNE: odpowiada za twój model rzeczywistości.
Podświadomość rozumie język emocji. NIE MA LOGIKI, MA DOŚWIADCZENIA. Nie rozumie czy coś jest dobre czy złe, ona chodzi utartymi ścieżkami, powtarza to czego się nauczyła dlatego tak ważna jest praca z nią w terapii.
Somatycznie związana jest z autonomicznym układem nerwowym czyli niezależnym od naszej woli i układem hormonalnym i tu też jest bezpośrednie połączenie ze sferą emocji. Emocje to potencjał energetyczny, częstotliwości drgań i tu podświadomość nabiera bardziej przestrzennego znaczenia rozumianego przeze mnie jako pole informacyjne.
C.G. Jung używał terminu Nieświadomość czyli wszystko co jest schowane, ukryte, wypchnięte, zepchnięte lub nieakceptowane (koncepcja cienia jako integralnej części nieświadomości) co jest poza naszym świadomym umysłem.
Jung traktował nieświadomość jako kompleks tworzący intymność życia wewnętrznego, jako architekta marzeń sennych, które z kolei tworzą niejako pomost między tym co świadome i schowane przed świadomością. Moja wizja to tęcza przerzucona za horyzont.
Relacja między tymi konstruktami (świadomość i podświadomość) wpływa na efekty i zmagania z zewnętrznymi przeszkodami dlatego tak istotne jest aby były ze sobą spójne i nie uprawiały wzajemnego sabotażu ponieważ w środku jest źródło twojej zewnętrznej rzeczywistości.
W następnym poście przytoczę kilka mniej lub bardziej szczęśliwych metafor, które mogą obrazować świadomość i podświadomość tak aby były one bardziej uchwytne dla naszego rozumienia tematu i ich relacyjnego stosunku do siebie.