16/12/2025
„Mężczyźni nie zgłaszają się za późno.
Zgłaszają się wtedy, kiedy ktoś w końcu powie im, że to też jest ICH sprawa.”
I bardzo często ten moment przychodzi dopiero w kryzysie.
Kiedy starania trwają miesiącami.
Kiedy pojawia się frustracja, zmęczenie, napięcie w relacji.
Kiedy ktoś w końcu mówi Ci albo Wam wprost: hej, to nie jest tylko temat dla partnerki.
W gabinecie widzę to regularnie.
Nie brak odpowiedzialności.
Nie brak chęci.
Często po prostu brak sygnału, że to jest moment, w którym warto przyjść.
A prawda jest taka, że męska płodność to nie „dodatek do diagnostyki” tylko 50% całości!!
To realna część układanki 🧩
I im wcześniej ją sprawdzimy, tym więcej mamy spokoju, opcji i czasu ⏳
Nie zawsze da się wszystko zaplanować.
Ale zdrowie – w tym płodność – naprawdę warto potraktować jak coś, co jest Twoje.
Bez wstydu. Bez presji. Normalnie.
👉 A jak było u Ciebie / u Was?
Czy miałeś moment, w którym ktoś w końcu powiedział: to też jest Twoja sprawa?
Zgadzasz się z tym zdaniem czy masz inne doświadczenie?
Daj znać w komentarzu 💬👇
—
męska płodność
odpowiedzialność, nie wstyd
to też Twoja sprawa
rozmowy, które coś zmieniają
spokój zamiast domysłów
andrologia w praktyce
dbam o płodność