18/03/2026
Opowiadasz z błyskiem w oku, że dostałeś/aś awans, czujesz dumę, ekscytację, może lekkie napięcie, a w odpowiedzi słyszysz: „no tak, tylko że teraz będziesz mieć dwa razy więcej obowiązków, pewnie szybko się wypalisz”. Zamiast „gratuluję” słyszysz o negatywnych stronach Twojego osiągnięcia, a cała Twoja wcześniejsza radość gdzieś ucieka.
Pod taką komunikacją od kogoś kryje się często zazdrość, porównywanie się, lęk przed tym, że odejdziesz, albo trudność w znoszeniu cudzej radości. Psychologicznie mówimy tu o mechanizmach dewaluacji i projekcji. Ktoś, kto sam czuje niedosyt, czy frustrację, nieświadomie obniża wartość Twojego sukcesu, żeby wyrównać własne napięcie.
Jak to się objawia?
- brak spontanicznych gratulacji;
- szybkie wskazywanie minusów;
- straszenie zagrożeniami;
- nadmierny realizm;
- zmiana tematu;
- próba obniżenia Twojego udziału w osiągnięciu;
- żarty, które niby śmieszą, ale zostawiają ukłucie.
Co w takiej sytuacji możesz zrobić?
- Po pierwsze, nazwij to w sobie. Jeśli czujesz, że Twoja radość została pomniejszona, to sygnał, nie przewrażliwienie.
- Po drugie, komunikuj wprost: „dla mnie to ważne, potrzebuję dziś po prostu gratulacji”, bo to stawia granicę, ale bez ataku.
- Po trzecie, ogranicz dzielenie się sukcesami z osobami, które konsekwentnie je umniejszają. Niestety nie każda relacja jest bezpieczną przestrzenią na Twój rozwój.
Twoja radość nie wymaga uzasadnienia, a każdy sukces wart jest świętowania, nawet jeśli ktokolwiek próbuje Ci wmówić, że to nieprawda.
Psychoterapia wspiera zdrowe relacje, uczy rozpoznawać takie umniejszające momenty oraz, jak reagować na nie w sposób bardziej świadomy, z większą asertywnością i szacunkiem dla własnych granic.
____
Możesz na nas liczyć 🤗
Pracownia Psychoterapii Hygge