25/10/2025
✨ Sierpień / Wrzesień – miesiące przełamywania strachu i łapania równowagi ✨
Zaczęło się od… korków 🙃
Miałam dość stania w miejscu – dosłownie i w przenośni – więc wskoczyłam na zadaszone BMW C1.
Dla mnie to było ogromne przełamanie, bo miałam duży strach przed jazdą motocyklami.
Strach nadal jest, ale przynajmniej mam pasy bezpieczeństwa 😅
Po dwóch miesiącach jazdy zaczynam coraz lepiej rozumieć tych, którzy mówią o poczuciu wolności, jakie dają jednoślady 🏍️💨 – mimo że wciąż podchodzę z respektem, to ten wiatr i niezależność mają w sobie coś wyjątkowego.
Potem przyszła chwila oddechu – agroturystyka we Włoszech, gdzie naprawdę uczyłam się łapać równowagę (nie tylko na skuterze).
Zaraz po powrocie – pełne zawodowe tempo:
💉 XXIII Międzynarodowy Kongres Medycyny Estetycznej i Anti-Aging
👁️ IV Warszawskie Forum Okulistyczne
oraz kolejne kursy doskonalące z operacji powiek dolnych.
Po drodze zmieniłam też miejsce pracy, żeby być bliżej domu i rodziny ❤️
Nie zawsze miałam siłę na trening – ale to nie była kwestia lenistwa, tylko świadomego odpuszczania, kiedy głowa mówiła „stop”.
Czasami w tym całym pędzie zapominałam o rzeczach, które miały się dziać z dnia na dzień – po prostu zabrakło przestrzeni w głowie. I chyba to też było ważne przypomnienie, że nie wszystko da się kontrolować.
Dzięki wsparciu terapii analogami GLP-1 i GIP udało mi się też zrzucić kolejne 8 kilogramów 💪
Nie chodzi tylko o wagę, ale o lepsze samopoczucie i większą lekkość – fizyczną i psychiczną.
Dużo emocji, zmian i małych zwycięstw.
Czasem życie przyspiesza, czasem trzeba złapać balans – by znowu ruszyć dalej 🚀
⸻