24/12/2025
🎄Coraz bliżej Święta… Galerie handlowe pękają w szwach, parkingi wypełniają się zestresowanymi ludźmi, wszyscy gdzieś pędzą, a w powietrzu unosi się duch niecierpliwego oczekiwania i powtarzanego w kółko „muszę jeszcze…”. Muszę kupić, muszę posprzątać, muszę zdążyć, muszę się postarać.⏳
Dla wielu z nas Święta nie są tylko czasem radości i odpoczynku. Bywają również okresem napięcia, porównań i rodzinnych „egzaminów”. Miarki, którymi co roku jesteśmy mierzeni, potrafią uwierać, a poczucie, że wciąż w kilku aspektach nie spełniamy oczekiwań – własnych lub cudzych – bywa przygnębiające.🙁 Zamiast wytchnienia pojawia się zmęczenie, a zamiast bliskości – napięcie.
Co możemy zrobić, aby przeżywać Święta odrobinę lepiej? Bardziej na luzie, spokojniej, uważniej?
Tak, aby rzeczywiście odpocząć, spróbować świątecznych przysmaków, zjeść ulubiony serniczek, a nie tylko „odhaczyć” kolejne punkty z listy obowiązków?
👉Po pierwsze – możemy nie dawać się wciągać w trudne dla nas tematy. Polityka, różnice światopoglądowe, pytania o plany na przyszłość czy decyzje, których nie chcemy teraz omawiać – wszystko to potrafi skutecznie podnieść ciśnienie. I choć często słyszymy, że „wypada” odpowiedzieć, prawda jest taka, że nikt nie ucierpi, jeśli spokojnie zmienimy temat lub stanowczo powiemy: „nie chcę o tym rozmawiać”.
👉Po uprzejmej odmowie możemy zaproponować coś miłego – wspólne śpiewanie kolęd, grę planszową, rozmowę o książce, filmie czy ciekawym wydarzeniu. Jeśli spodziewamy się niewygodnych pytań i wiemy, że niektórzy delikwenci nie zniechęcają się pierwszą próbą postawienia granicy, warto przygotować wcześniej „bezpieczne” tematy, do których szybko możemy nawiązać.
📍Pamiętajmy: bycie uprzejmym nie oznacza zgadzania się na wszystko ani wychodzenia z rodzinnych spotkań z poczuciem emocjonalnego wyczerpania.
👉Po drugie – dawajmy sobie prawo do odpoczynku. Świat się nie zawali, jeśli okna nie będą idealnie umyte, a pierogi nie wyjdą jak z katalogu. Czasem zamiast perfekcji warto wybrać dobry humor i chwilę dla siebie.
Bo Święta to nie konkurs, a my nie musimy nikomu niczego udowadniać. Być może najważniejsze jest to, aby pozwolić sobie przeżyć je po swojemu – z uważnością i radością. 😃