Pole Synergii

Pole Synergii Pole Synergii - połączenie mądrości natury oraz nieograniczonego potencjału pracy z energią :)
Jestem dyplomowaną naturo- i bioenergoterapeutką. Zapraszam :)
(1)

Przywracam harmonię i zdrowie oraz przebudzam do własnej mocy i osobistego wzrostu. Zajmuję się głównie energoterapią - wykonuję biomasaż aury i przekazy Reiki, ale w zależności od Twoich potrzeb dobieram różne techniki naturalnych terapii, aby przywrócić Twoją energię i ciało do harmonii oraz, aby pomóc Ci osiągać Twoje cele zdrowotne. Zakres moich umiejętności to poradnictwo dietetyczne, hydroterapia, ziołolecznictwo, apiterapia, aromaterapia, hortiterapia, mindfulness, wizualizacja medyczna i twórcza, muzykoterapia, coaching, masaż relaksacyjny, masaż dźwiękiem, leczenie alergii poprzez dietę i suplementację, konsultacje Feng Shui, praca z kartami anielskimi i afirmacjami. Wykonuję również rękodzieło - produkty, które nie tylko uzdrawiająco zadziałają na Twój organizm, ale również na Twojego ducha. Stworzone są one z zamysłem wzmacniania Ciebie poprzez codzienne, małe rytuały. Zaufaj i poczuj jak świat jest w synergii z Tobą!

Nowy rok, nowa ja! Ale nie w styczniu‼️Przykre jest to, że nasz kalendarz tak bardzo odrywa nas od natury, że w efekcie ...
01/01/2026

Nowy rok, nowa ja! Ale nie w styczniu‼️

Przykre jest to, że nasz kalendarz tak bardzo odrywa nas od natury, że w efekcie prowadzi do zmęczenia, wypalenia, frustracji :(

To co mogę Ci dać to świadomość. Świadomość, że nowy rok 1 stycznia to wymuszona data. I że wcale nie musisz iść za presją "nowy rok, nowa ja", bo kalendarz tak powiedział 🤷🏼‍♀️

1 stycznia to data sztucznie narzucona przez reformę kalendarza, nie wynikająca z naturalnych rytmów przyrody ani cyklów księżycowych 🙈

A ja tymczasem podążam za czuciem. I poprzez to bardziej wracam do cyklów natury 🌿

Jak łatwiej, lżej, przyjemniej żyłoby się zgodnie z energią, cyklami natury? 🍃

Gdybyśmy potrafili czuć i słuchać, wykorzystywać naturalne rytmy, wpływy energii, które i tak przecież na nas oddziałują, ale tak skutecznie się nas programuje, aby je ignorować i działać przeciwko sobie, przeciwko nim...

Święta, święta i po świętach 😊To był dla mnie spokojny czas, pełen domowego ciepła, powolnych poranków, czasu z rodziną ...
28/12/2025

Święta, święta i po świętach 😊

To był dla mnie spokojny czas, pełen domowego ciepła, powolnych poranków, czasu z rodziną i oczywiście górą pysznego, domowego jedzenia 😋

Doceniam te momenty. I naprawdę dostrzegam w tym bogactwo.
Mam nadzieję, że wy również potraficie odnaleźć luksus w tych prostych chwilach. I tego właśnie Wam życzę 😊

Autor tekstu nieznany.

Święta, które dziś znamy, są znacznie starsze niż chrześcijaństwo.To, co dziś obchodzimy pod nazwą Bożego Narodzenia jes...
23/12/2025

Święta, które dziś znamy, są znacznie starsze niż chrześcijaństwo.

To, co dziś obchodzimy pod nazwą Bożego Narodzenia jest jedynie zatartym wspomnieniem dawnych wierzeń, rytuałów natury i symboli, które z czasem zostały „ochrzczone”, zastąpione i skutecznie wyparte na tyle, że większość społeczeństwa nie ma dziś pojęcia o pierwotnym źródle i znaczeniu obrządków, które tak pielęgnuje.

A tutaj garść faktów-ciekawostek, choć temat jest głęboki i można by pisać o wiele więcej na ten temat.

Mam jednak nadzieję, że ta pigułka informacji, będzie dla Was inspiracją i punktem refleksji.

🎄 Czemu naprawdę chcę oddawać swoją energię, uwagę w te święta - pierwotnym prawom czy sztucznie wpojonym tworom?
🎄 O czym naprawdę jest dla mnie Boże Narodzenie?
🎄 Co naprawdę chcę w te święta świętować?
🎄 Jak ta wiedza o pierwotnej symbolice zmienia dla mnie wymiar tego czasu, tych Świąt?

21/12/2025

Ja wiem, że większość z nas ogarnia przedświąteczne szaleństwo... 🎅

Konsumpcjonizm, który pcha nas po więcej i szybciej, żeby zaspokoić wyidealizowane wizje tego jak te święta powinny wyglądać... 🎄

A jest to tak totalnie oderwane od tego do czego naturalnie skłania nas rytm natury... ⏰

A co, gdyby trochę sobie odpuścić, zatrzymać się, podarować sobie samemu trochę czasu i odpoczynku...?
Jak odżywcze byłoby to, gdybym pozwolił/a usłyszeć sobie to pierwotne nawoływanie do spokoju, ciemności i ciszy?
Co w tej wewnętrznej ciszy mogłoby się narodzić?
Czy ja wypoczęty/a i rozluźniony/a to nie jest ten stan, w którym chcę ofiarować siebie innym przy wigilijnym stole?

Stres nie buduje ani magii, ani dobrej atmosfery, ale zatrzymanie się w chwili już tak 🎄❄️

Jesteśmy w czasie przejścia i wewnętrznej inicjacji 🌟

Kochani!Szukam dla siebie nowych kart do współpracy i proszę Was o pomoc 😁✨Na ten moment to są moje ulubione - Kryształo...
17/12/2025

Kochani!

Szukam dla siebie nowych kart do współpracy i proszę Was o pomoc 😁✨

Na ten moment to są moje ulubione - Kryształowe przesłania aniołów Doreen Virtue 💎
Nigdy nie pudłują, zawsze trafiają w czuły punkt 😁 Łączą przesłania anielskie z energiami kryształów, dzięki czemu można też wykorzystać je do dalszej pracy z kryształami 😊

A jaka jest Twoja ulubiona talia? Podziel się i napisz dlaczego! To mogą być zarówno karty przesłań, wyroczni, tarota lub jakiekolwiek inne, które lubisz i uważasz za godne polecenia 💛

Liczę na Was 💛😊

Ten grudzień nosi wyjątkową, choć nie najlżejszą energię 12/3 i 13/4. Te energie mają przygotować nas na ostateczne zako...
14/12/2025

Ten grudzień nosi wyjątkową, choć nie najlżejszą energię 12/3 i 13/4. Te energie mają przygotować nas na ostateczne zakończenie starego cyklu, starego roku — zanim wejdziemy w nowy rok z nową świadomością, nową energią i nowym kierunkiem.

Warto przypomnieć, że rok 2026 rozpoczyna zupełnie nowy 9-letni cykl i choć wg numerologii od września energetycznie weszliśmy już w wibrację nowego roku, to w pełni nowa energia zamanifestuje się dopiero w styczniu! Poprzez to specyfika energetyczna tego grudnia jest tak istotna. Wygląda na to, że energia układa się idealnie tak, abyśmy mogli właściwie przygotować się na nowe 😉😉

12/3 przynosi lekkość, ekspresję, odkrywanie prawdy o sobie, a jednocześnie konfrontuje nas z napięciem ja vs. inni.
To miesiąc przejrzenia relacji, oczyszczenia komunikacji, nazwania tego, co niewypowiedziane — oraz odzyskiwania swojej mocy poprzez słowo, decyzję i autentyczność.

13/4 dokłada do tego konieczność domknięcia, odcięcia i zrzucenia ciężaru.
To energia transformacji, która mówi:
„Nie możesz zbudować nowego, dopóki nie zdejmiesz z siebie starego.”
Uczy prostoty, porządkowania energii i tworzenia fundamentu pod 2026 rok.

Połączone razem tworzą potężną mieszankę:
👉 oczyszczanie tego, co niewyraźne, rozproszone lub niespójne,
👉 wyrażanie siebie, emocji i potrzeb,
👉 porządkowanie przestrzeni — wewnętrznej i zewnętrznej,
👉 przygotowanie gruntu pod nowy cykl.

Grudzień to moment, w którym:
✨ komunikacja spotyka się z prawdą,
✨ chaos spotyka strukturę,
✨ radość spotyka dojrzałość,
✨ a przeszłość spotyka decyzję, by wejść w nowe.

Zapraszam do obserwacji mojego profilu po więcej takich wskazówek 😊

🌟 Dziś portal 12.12! 🌟Komu, komu gwiazdkę z nieba? 🌠😁Nie tylko numerologicznie, ale również wg innych tradycji i kalenda...
12/12/2025

🌟 Dziś portal 12.12! 🌟

Komu, komu gwiazdkę z nieba? 🌠😁

Nie tylko numerologicznie, ale również wg innych tradycji i kalendarzy dziś wyjątkowo szczęśliwy dzień, w którym naprawdę warto zrobić coś co przybliży nas do realizacji naszych pragnień!

Prosta, ale wspaniała technika na dziś od której warto zacząć, prosto od cudownej Moniki Burzyńskiej poniżej 💛

🌟🔮 Jak przyciągnąć szczęście na lata! ✨🎯Technika realizacji zamierzonych celów i spełniania marzeń Nie tylko na 12.12 jednak w tym dniu nabiera wyjątkowej...

10/12/2025

Zza kulis, czyli co ostatnio zajmuje mój czas i nad czym pracuję - wrzutka z kursu numerologii 👩🏼‍🎓

Cały czas odkrywam jak wielki potencjał ma numerologia, jak wiele informacji mamy zapisanych w swoich liczbach z daty urodzenia, imionach, nazwiskach mimo, że interesuję się tym od lat.

Nie sądziłam, że to narzędzie jest tak głębokie, że można dość dokładnie odczytać nasz życiowy potencjał, nasze naturalne dary jak i blokady, z czym sobie w życiu radzimy lepiej lub gorzej, jakie wartości noszę w sobie i w jaki sposób je w życiu realizuję i czy w ogóle realizuję, czy może nie bo mam w sobie zbyt dużo niewspołgrajacych kawałków 🤯

Również można odczytać nasze lekcje karmiczne, informacje nt stanu karmy na to wcielenie i w ogóle informacji nt naszych poprzednich wcieleń - sprawdzasz cyfry i nagle rozumiesz drogę, która Cię prowadzi, co gdzie i dlaczego! 🤯

A co najlepsze poprzez numerologię możemy nie tylko odczytywać informacje, ale wprowadzając odpowiednią korektę możemy odmienić energie, które się w naszym życiu realizują, możemy odblokować swój potencjał, zharmonizować swoje wszystkie wewnętrzne części, które choć niewidoczne gołym okiem to nami sterują, a także możemy się wzmocnić zgodnie z tym czego potrzebujemy i jakie mamy cele 💣💣

Jedną z takich metod jest właśnie nadawanie imion wzmacniających, w której poprzez wprowadzenie do naszego pola dodatkowego imienia/imion możemy odczuwalnie wpłynąć na nasze życie ✨
To ważne i odpowiedzialne zadanie, ponieważ to imię musi być odpowiednio dopasowane do całego Twojego portretu dlatego byle kto nie może Ci takiego imienia nadać ✨

W moim przypadku, gdy szukałam takiego imienia dla siebie spędziłam nad tym naprawdę wiele godzin 🙈 Gdy udało mi się ustalić pulę liter, które w ogóle pasują do mojego portretu dopiero zaczęła się zabawa... Było ciężko. A przez przypadek, jeśli w ogóle ktoś tu jeszcze wierzy w przypadki, wyszło mi imię, które zawiera aż 3 mistrzostwa w jednym słowie 🙃 Nie miałam nawet takiej intencji, stwierdzam, że samo mnie wybrało... I mam nadzieję, że to nie będzie dla mnie za mocna kombinacja 😂

04/12/2025

To nie jest zwykła pełnia — to ostatnia w tym roku Super Pełnia w Bliźniętach 🌕
Księżyc jest bliżej Ziemi dlatego emocje, intuicja i jasność myśli są dodatkowo wyostrzone.

Rozświetlana jest oś:
♊ Bliźnięta – słowo, fakt, nazwanie
♐ Strzelec – sens, prawda, znaczenie

To pełnia przebudzenia komunikacji, decyzji i kierunku.
To moment przebudzenia świadomości i nazwania tego co wychodzi z pod powierzchni.
Czas, w którym Twoje myśli i słowa chcą się spotkać z Twoim sensem i Twoją prawdą.

Ta pełnia:
✨ porządkuje chaos,
✨ odsłania prawdę,
✨ otwiera percepcję,
✨ domyka tematy, które wiszą w powietrzu od miesięcy, domyka stare narracje,
✨ pomaga uchwycić, uświadomić i nazwać to, co do tej pory było niewypowiedziane — po to, by usłyszeć swój prawdziwy głos i odzyskać kierunek.

Ta pełnia:
🌕 pozwala zrozumieć coś głębokiego,
🌕 nadać temu ramę,
🌕 i zakomunikować to światu.

Ona mówi:
✨Nie możesz dalej żyć na autopilocie.
Twoje słowa muszą spotkać się z Twoją prawdą.
Nazwij to, co niewypowiedziane — a odzyskasz kierunek ✨

Nie bój się mówić.
Nie bój się słyszeć siebie.
Pełnia w Bliźniętach przynosi uzdrowienie poprzez dialog — z innymi, ale również ze sobą.

https://www.facebook.com/share/p/17DJApZaVj/
02/12/2025

https://www.facebook.com/share/p/17DJApZaVj/

22 listopada w Sejmie RP miała miejsce konferencja pt: „WHO – wyjść czy zostać„. Miałem zaszczyt wygłosić krótki referat podsumowujący okres tzw. „pandemii”. Skupiłem się na omówieniu, czy podczas reakcji na tzw. „pandemię” zachowano zasadę proporcjonalności oraz jak z perspektywy czasu i w świetle raportu NIK wyglądała reakcja na tzw. „pandemię”.

https://zbigniew.martyka.eu/2025/11/30/konferencja-w-sejmie-who-wyjsc-czy-zostac/

Z głębokim niepokojem obserwowałem decyzje podejmowane podczas tzw. pandemii Covid-19. O ile początkowy chaos i niepewność można było zrozumieć, o tyle późniejsze działania władz – zarówno krajowych, jak i międzynarodowych – coraz wyraźniej odbiegały od zasady proporcjonalności, która powinna być fundamentem każdej interwencji zdrowotnej i społecznej.

Zasada ta mówi jasno: środki ograniczające prawa obywateli mogą być stosowane tylko wtedy, gdy są konieczne, skuteczne i nie ma łagodniejszych alternatyw. W praktyce jednak, w trakcie tzw. pandemii koronawirusa, decyzje w Polsce i w wielu krajach na świecie były podejmowane bez oparcia na dowodach naukowych.

W Polsce mieliśmy do czynienia z wyjątkowym rodzajem bezprawia popartym – to trzeba podkreślić – przez wszystkie obecne w Parlamencie partie polityczne – z wyjątkiem Konfederacji. Zasada proporcjonalności została złamana w 3 głównych przypadkach:

Brak formalnej podstawy nakładanych na nas ograniczeń. Ograniczenia wprowadzano rozporządzeniami, co naruszało wymóg ustawy (art. 31 ust. 3 Konstytucji). Brak stanu nadzwyczajnego uniemożliwił ingerencję w istotę praw (np. wolności przemieszczania się, art. 52), czyniąc środki nielegalnymi. Orzecznictwo NSA i WSA potwierdziło przekroczenie delegacji ustawowej.
Nieskuteczność. Metaanalizy (np. Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa) pokazują, że lockdowny miały marginalny wpływ na spadek śmiertelności COVID-19 (por. model Szwecji bez restrykcji). Testy PCR generowały fałszywe wyniki, blokując opiekę medyczną i przyczyniając się do „długu zdrowotnego” (wzrost zgonów na inne choroby o 200 tys.).
Nadmierna dolegliwość. Skutki uboczne – wzrost bezrobocia (do 6,2% w 2020 r.), problemy psychiczne (depresja u 30% młodzieży), spadek edukacji i inflacja – przewyższyły korzyści. Ograniczenia zgromadzeń (nawet pogrzebów) naruszyły wolność religijną, a niejasne przepisy (np. „niezbędne potrzeby”) podważyły zasadę legalizmu.
W 2022 roku Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport, który w sposób bezprecedensowy obnażył chaos decyzyjny i brak przygotowania państwa do zarządzania kryzysem epidemicznym. NIK wskazała m.in. na brak spójnej strategii, nieskuteczny system nadzoru epidemiologicznego, a także decyzje podejmowane w oparciu o dane niezweryfikowane lub niepełne.

Raport potwierdził, że ograniczenia wolności obywatelskich, zamykanie placówek zdrowia, szkół czy miejsc publicznych nie zawsze miały racjonalne uzasadnienie medyczne. NIK wprost stwierdziła, że działania rządu nie zapewniły skutecznego i efektywnego ograniczenia skutków pandemii.

Wg mnie najważniejszym fragmentem raportu NIK jest ten mówiący o ograniczonym dostępie do leczenia pacjentów niezakażonych COVID-19. Pamiętacie Państwo alarmujące nagłówki mainstreamowych mediów krzyczące o tak ogromnej liczbie zakażonych, że nie ma dla nich miejsc w szpitalach? Tymczasem, wg raportu NIK, liczba hospitalizacji w Polsce w okresie tzw. pandemii spadła o ponad 30%! To w naturalny sposób doprowadziło do narastania tzw. „długu zdrowotnego” – niezrealizowanych świadczeń, których konsekwencją jest pogorszenie stanu zdrowia populacji.

Proszę Państwa, to nie były wydarzenia, których się nie dało przewidzieć. Pamiętam, jak w maju 2020 roku, w wywiadzie dla lokalnego małopolskiego radia RDN ostrzegałem, że ta nieprzemyślana strategia walki z tzw. pandemią, polegająca na ślepym podążaniu za radami telewizyjnych pseudo-ekspertów, nie mającymi żadnego poparcia w badaniach RCT, czego skutkiem było ograniczenie dostępu do usług medycznych i odwoływanie planowanych zabiegów – doprowadzi do gwałtownego wzrostu liczby zgonów. W tym samym czasie eksperci rządowi podawali publicznie informacje, które w świetle dzisiejszej wiedzy są oczywistymi fake-newsami. Oto kilka pierwszych z brzegu przykładów:

Będziemy mieli szczyt pogrzebów. Zamiast świętować z najbliższymi, będziemy chodzić na pogrzeby – prof. Andrzej Matyja

W polskich szpitalach leży ok. 20 tys. osób, za chwilę nałożą się na to dziesiątki tysięcy nowych pacjentów. Zabraknie nawet stadionów – prof. Andrzej Horban

Replikacja, czyli podwojenie przypadków może następować w ciągu 48 i 72 godzin. Dlatego dla mnie liczba 200 tys. zakażeń nie jest w żaden sposób zaskakująca. Porównanie tego do tsunami nie jest przesadą. – dr Paweł Grzesiowski

Ale jeżeli przyjdzie – a przyjdzie – Omikron, będziemy mieli zachorowania za 2-3 tygodnie, to będzie prawdziwy armagedon – dr Michał Sutkowski

Sami Państwo widzicie, jak groteskowo dzisiaj brzmią te słowa. Ale 5 lat temu mogły wywołać panikę. Czy samorząd lekarski w jakikolwiek sposób zareagował na tą skandaliczną sytuację? Oczywiście, że tak. Wytaczając sprawy dyscyplinarne – jednak nie pokazanym wyżej dezinformatorom – ale mnie i wielu innym lekarzom, którzy – jak już dzisiaj powszechnie wiadomo – mieli rację nie zgadzając się z główną narracją. Takie właśnie wnioski izby lekarskie wyciągnęły z okresu tzw. „pandemii”.

Jednym z najbardziej symbolicznych przykładów bezmyślnego działania była decyzja o zamknięciu lasów i parków wiosną 2020 roku. W żadnym dokumencie WHO ani w żadnym badaniu epidemiologicznym nie wskazano, że przebywanie na świeżym powietrzu zwiększa ryzyko zakażenia. Wręcz przeciwnie – dowody wyraźnie wskazują, że promieniowanie UV i ruch na zewnątrz ograniczają transmisję wirusów górnych dróg oddechowych. Był to więc przykład restrykcji bez jakiegokolwiek uzasadnienia naukowego. Co więcej – wręcz wbrew nauce.

Podobnie wyglądała sprawa powszechnego obowiązku noszenia masek. Choć WHO w czerwcu 2020 roku zmieniła stanowisko i zaleciła ich stosowanie, to metaanalizy – w tym raport Cochrane z 2023 roku – nie potwierdzają skuteczności masek w środowisku pozamedycznym. Mimo to w Polsce wprowadzono mandaty i inne sankcje, a osoby zadające pytania były często publicznie piętnowane. Wielu lekarzy i naukowców, w tym ja, dr Piotr Witczak, dr Paweł Basiukiewicz czy prof. Martin Kulldorff z Harvardu, zwracali uwagę, że działania te miały charakter psychologiczny, nie medyczny – służyły raczej wytworzeniu posłuszeństwa niż realnej ochronie zdrowia. Znamienne się wydają słowa ówczesnego szefa Głównego Inspektoratu Sanitarnego, Jarosława Pinkasa, który ogłosił, że wprawdzie maseczki nie w pełni zatrzymują patogeny, ale trzeba je nosić, by pamiętać o pandemii.

Najbardziej dramatycznym skutkiem błędnych decyzji był spadek liczby hospitalizacji i wizyt lekarskich w 2020 i 2021 roku. Wiele szpitali zostało przekształconych w jednoimienne, inne ograniczyły przyjęcia z obawy przed zakażeniem. W rezultacie tysiące pacjentów z chorobami serca, nowotworami czy cukrzycą pozostało bez opieki.

Statystyki GUS i Ministerstwa Zdrowia pokazują, że liczba tzw. nadmiarowych zgonów w latach 2020-2022 była znacznie wyższa niż liczba zgonów przypisanych Covid-19. Wszystko wskazuje na to, że to właśnie brak dostępu do leczenia i opóźnienia diagnostyczne przyczyniły się do śmierci setek tysięcy Polaków. Tutaj warto podkreślić, że zgony przypisane Covid-19 to wszystkie zgony pacjentów, u których test wykrył obecność wirusa Sars-Cov-2. I nieistotne jest, czy pacjent umarł z powodu zawału serca, wylewu czy niewydolności wielonarządowej. Oficjalną przyczyną zgonu w takich wypadkach był Covid-19. Zatem realna liczba osób, które zmarły z powodu zakażenia Sars-Cov-2 prawdopodobnie jest dużo niższa, niż podają to oficjalne statystyki w Polsce.

Kolejnym problemem były testy PCR, które WHO uznała za złoty standard diagnostyki. Tymczasem, jak przyznała sama organizacja w nocie technicznej z 2021 roku, interpretacja wyników wymagała kontekstu klinicznego, ponieważ przy wysokiej liczbie cykli amplifikacji mogły występować wyniki fałszywie dodatnie. W Polsce w wielu przypadkach to właśnie test PCR – a nie objawy – decydował o izolacji, kwarantannie czy nawet hospitalizacji. Oznaczało to, że tysiące zdrowych osób traktowano jak chorych, co potęgowało panikę i dezorganizację służby zdrowia.

W 2021 roku rozpoczęto masowe szczepienia przeciw Covid-19, również wśród grup o niskim ryzyku ciężkiego przebiegu choroby. Preparaty mRNA wprowadzono w trybie warunkowym, bez zakończonych badań długoterminowych. W pierwszej fazie deklarowano niemal stuprocentową skuteczność, jednak z czasem okazało się, że odporność szybko zanika, a preparaty nie zapobiegają transmisji wirusa.

Pojawiły się także doniesienia o działaniach niepożądanych – od zapaleń mięśnia sercowego po zakrzepice. Lekarze tacy jak dr Robert Malone, współtwórca technologii mRNA, czy prof. Sucharit Bhakdi ostrzegali, że nowa technologia wymaga znacznie większej ostrożności. W Polsce lekarze, którzy wyrażali wątpliwości, byli marginalizowani i stawiani przed sądami lekarskimi, co stanowi poważny problem etyczny – wolność naukowa została zastąpiona nakazem jednomyślności.

Wiele decyzji podejmowanych w Polsce opierało się na rekomendacjach WHO. Trzeba jednak zauważyć, że organizacja ta od lat boryka się z zarzutami braku przejrzystości i konfliktu interesów. Znaczną część jej budżetu stanowią darowizny od prywatnych fundacji i koncernów farmaceutycznych. W efekcie WHO coraz częściej postrzegana jest nie jako bezstronny organ doradczy, lecz jako instytucja zdominowana przez politykę i interes ekonomiczny.

Okres tzw. pandemii ujawnił brak oparcia w RCT przy rekomendacjach WHO oraz zmiany wytycznych bez żadnych podstaw. Przyjrzyjcie się Państwo 4 poniższym punktom:

Maski. W dokumencie z 2019 roku pt. Non-pharmaceutical public health measures for mitigating the risk and impact of epidemic and pandemic influenza WHO nie zaleca masek w szerokim stosowaniu – z powodu braku dowodów skuteczności. W kwietniu 2020 roku WHO zmienia zdania – BEZ pojawienia się jakichkolwiek nowych badań RCT.
Lockdown. W marcu 2020 roku WHO rekomenduje lockdown jako metodę spowolnienia transmisji wirusa. Na poparcie swojej tezy nie dysponuje ANI JEDNYM badaniem RCT. Tymczasem, w 2022 roku zawierająca 24 badania metaanaliza Johns Hopkins wykazała, że lockdowny w Europie i USA zmniejszyły śmiertelność COVID w sposób marginalny. Natomiast skutki uboczne lockdownów to m.in. spadek PKB (2,2% w Polsce, 6% na świecie), nadmiarowe zgony, wzrost depresji, straty edukacyjne na dekady.
Testy PCR. WHO promowała PCR jako „złoty standard” bez walidacji klinicznej. Tymczasem PCR nie jest testem diagnostycznym – wykrywa fragmenty RNA, nie wirusa. Przy liczbie cykli (Ct) większej od 35 liczba fałszywie dodatnich wyników wzrastała lawinowo. Ze względu na brak standaryzacji Ct, miliony ludzi lądowało na izolacji na podstawie fałszywie dodatniego wyniku testu.
Szczepienia mRNA. WHO promowała szczepienia mRNA jako „jedyną drogę” mimo wątpliwej relacji ryzyko/korzyść dla niskich grup ryzyka, braku danych o trwałości odporności oraz braku danych o długoterminowych skutkach niepożądanych.
Kryzys zaufania wobec WHO jest tak głęboki, że Stany Zjednoczone ogłosiły wycofanie się z organizacji. Wielu ekspertów, w tym prof. John Ioannidis z Uniwersytetu Stanforda, postuluje reformę WHO lub stworzenie alternatywnej, zdecentralizowanej struktury opartej na niezależnych ośrodkach naukowych, które nie byłyby podatne na presję polityczną. Zdrowie publiczne musi opierać się na RCT, transparentności i proporcjonalności – nie na autorytecie WHO.

Okres tzw. pandemii pokazał, że centralne, jednolite decyzje podejmowane na poziomie globalnym mogą prowadzić do błędów o ogromnych skutkach. Różne kraje mają różną demografię, infrastrukturę i kulturę zdrowotną. To, co działa w Azji, niekoniecznie sprawdza się w Europie. Zamiast globalnego dyktatu zdrowia potrzebujemy modelu współpracy opartego na pluralizmie naukowym i lokalnej odpowiedzialności.

Państwa powinny mieć możliwość samodzielnej oceny ryzyka i wyboru środków adekwatnych do swojej sytuacji, zamiast ślepo realizować zalecenia organizacji międzynarodowych. Świetnym przykładem jest Szwecja, która podjęła autonomiczną decyzję, wbrew opiniom WHO – dzięki czemu nie tylko nie zamknęła ludzi w domach, ale okres tzw. pandemii, w przeciwieństwie do Polski, przeszła prawie bezboleśnie.

Patrząc z perspektywy kilku lat, trudno uznać, że podczas reakcji na pandemię Covid-19 zachowano zasadę proporcjonalności. W imię bezpieczeństwa poświęcono wolność, a w imię walki z wirusem – zaniedbano podstawowe potrzeby pacjentów. Zamknięto szkoły, szpitale, lasy i kościoły. Zastraszono społeczeństwo, a krytykujących uciszano. Wiele z tych decyzji nie przyniosło oczekiwanych efektów zdrowotnych, a pozostawiło po sobie falę depresji, zgonów i utraconego zaufania.

Dlatego jako lekarz apeluję: musimy wyciągnąć wnioski. Zarówno system ochrony zdrowia w Polsce, jak i globalne instytucje takie jak WHO, wymagają głębokiej reformy. Potrzebujemy transparentności, niezależności finansowej i powrotu do prawdziwej medycyny opartej na dowodach naukowych, a nie na politycznych kalkulacjach. Zdrowie publiczne nie może być polem eksperymentów społecznych ani narzędziem nacisku. Jeśli kolejny kryzys zdrowotny potraktujemy z tą samą bezrefleksyjnością, zapłacimy jeszcze wyższą cenę – nie tylko w liczbach, ale w ludzkim cierpieniu i utracie zaufania do medycyny – które już dzisiaj jest mocno nadwyrężone.

Dla kogoś światło dziś zgasło...Ja wolę wierzyć, że po prostu rozpłynęło się służyć gdzieś indziej i dalej...Że światło ...
28/11/2025

Dla kogoś światło dziś zgasło...

Ja wolę wierzyć, że po prostu rozpłynęło się służyć gdzieś indziej i dalej...
Że światło nigdy nie znika, nie ginie tylko zmienia formę i przestrzeń.

Wspaniała istota, świetlista dusza, piękna kobieta, siostra... Dziś odeszła dalej. Zostawiając jednak na tym świecie mnóstwo światła po sobie. Myślę, że nie jedną osobę właśnie ona, nauczyła dostrzegać światło i wdzięczność wszędzie w życiu wokół... I w sobie.

Twoje słowa brzmią dziś jeszcze głębiej niż zwykle...

Dziękuję.

🕯️🖤

27/11/2025

Aromaterapia to moja pasja 💛
I ulubione wsparcie w zdrowiu jak i w chorobie 😁
Czy jest jakaś metoda, która jest przyjemniejsza w stosowaniu? 😁

Olejki eteryczne nie tylko pięknie pachną, ale są to niezwykle silne substancje roślinne, które potrafią wywoływać konkretne reakcje w naszym organizmie i mózgu 💡 Niektóre są tak silne, że można je nazwać naturalnym antybiotykiem 🔥

TOP 10 najlepszych olejków na przeziębienie i odporność znajdziesz na moim profilu 💛

Koniecznie Zaobserwuj mój profil po więcej takich naturalnych i zdrowych rozwiązań 😊

Adres

Warsaw
04-030

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Pole Synergii umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Pole Synergii:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram