17/05/2026
O czym są GRANICE ?
Tyle o nich mówimy, ze ktoś nas przekroczył nasze tzw. granice. Oczywiscie mozna myslec o doslownosci przekroczenia granic cielesnych ale ważne są również nasze granice psychiczne, kiedy coś nas zraniło, dotknęło czy rozzłościło. Czujemy, że na jakieś zachowanie nie mamy zgody. Alexander Lowen rozumial granice bardzo cielesnie, dla niego zdrowa granica byla żywa, pochodząca z czucia czyli z ciała. Nie intelektualna, z głowy bo tak powinno być albo ktoś kiedyś tak powiedział - to granica jako reguła, nakaz. Niezbyt prawdziwa, bo nie nasza.
W lowenowskim ujeciu granice rozumiemy somatycznie - jako reakcje organizmu, które widzimy w spłyconym oddechu, napięciu mięśni. W toku naszego, zwykle wczesnego, życia wykształciliśmy to jak obecnie reagujemy w relacjach i jakie są nasze granice. Czasem są to granice-mury. Oddzielają nas od innych, są nieprzepuszczalne jak ścianą, a tak naprawde powstały bo kiedy chroniły nas przed bolem. Bo bliskość musiala boleć. Koszt? Niemożność kontaktu z drugim człowiekiem, brak tak upragnionej bliskości z ludźmi. A także ze .. sobą. Bo na poczatku zawsze jest kontakt ze soba. Tylko wtedy mogę poczuć kim jestem, czego chce a czego nie chce, prawdziwie. To granica-kontakt. Ona jest żywa, elastyczna może sie zmieniać, być raz miekka raz twardsza w kontakcie, tak jak potrzebujesz. I to w rezultacie - daje szanse na kontakt z drugim czlowiekiem. Nie kosztem siebie a DLA siebie i w polaczeniu z drugim.
Zostało nam kilka miejsc w grupie Twoje granice, czyli po co Ci złość? Zapraszam ☀️ 30 maja praktykujemy połączenia ☀️