Maja Pisarek Psycholog

Maja Pisarek Psycholog Pomagam Kobietom zauważyć siebie, odnaleźć wewnętrzną siłę i zacząć osiągać osobiste marzenia.
(1)

Członek Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, Polskiego Towarzystwa EMDR

„🔴 PREMIERA 🔴🗨️ „To nie są opowieści o moim domu. Te historie są jak okna w bloku naprzeciwko – późnym wieczorem nagle k...
30/04/2026

„🔴 PREMIERA 🔴

🗨️ „To nie są opowieści o moim domu. Te historie są jak okna w bloku naprzeciwko – późnym wieczorem nagle ktoś zapala tam światło. Widzę więcej, więcej zaczynam rozumieć z tego, co się dzieje na moim podwórku. I może dzięki temu ktoś lepiej zrozumie moje pokolenie”.

Piotr Jacoń, dziennikarz

Dzieciństwo naznaczone traumą, bólem i osamotnieniem nie daje o sobie zapomnieć. Wraca we wspomnieniach, w momentach słabości, w niszczących codzienność wątpliwościach. Bo kiedy niezliczoną ilość razy słyszałeś, że jesteś nikim, a twoje emocje i uczucia były wciąż zbywane, to straciłeś albo nawet nie zbudowałeś zdrowych fundamentów, tak potrzebnych w dorosłym życiu.

To rodzi pytanie: Czy można przerwać łańcuch międzypokoleniowej traumy?

📚 W książce „Dobrze wychowani”, Ewa Koza zebrała osiem wstrząsających historii osób, których dzieciństwo nie było czasem sielankowej beztroski. To opowieści o przemocy fizycznej i psychicznej, wymuszaniu bezwzględnego posłuszeństwa oraz konieczności szybkiego wejścia w dorosłość. Zamykająca książkę rozmowa z psychotraumatolożką Mają Pisarek pomaga zrozumieć, jak doświadczenia z dzieciństwa rezonują w późniejszym życiu. „


➡️ Link do książki znajdziecie w komentarzu poniżej.

Cóż to był za wieczór!26.03.2026 r miałam okazję uczestniczyć w spotkaniu zorganizowanym przez Hotel Arche Krakowska "Po...
13/04/2026

Cóż to był za wieczór!
26.03.2026 r miałam okazję uczestniczyć w spotkaniu zorganizowanym przez Hotel Arche Krakowska "Po porodzie też jesteś ważna".
Rozmawiałyśmy o świecie po porodzie bez romantyzowania, bez lukrowania. Tak jak czujemy, widzimy i doświadczamy. Wspaniale było być jedną z osób mogących zabrać głos w tak ważnym temacie.

To niezwykłe, jak przykładamy wagę do opieki nad kobietą ciężarną, a jak chwilkę później schodzi ona na drugi plan. Utrata krwi, stres, kryzys związany ze zmianą całego życia, rozhuśtane hormony.... to wszystko nie ma znaczenia, bo Mama jest już mamą i musi mieć siłę, energię i działać... Ogromna presja społeczna, wielu najmądrzejszych wokół, setki różnych sposobów radzenia sobie, czasem skrajnie różnych od siebie i decyzja młodej mamy, co ma zrobić. I ta presja, że na koniec drogi i tak okaże się, że nie dowiozłyśmy ...
Moja konkluzja jest taka: Nie rezygnuj z siebie, bądź taką mamą, jaką czujesz, że możesz i chcesz być (wystarczającą). Nie zakładaj planu maksimum ;) i nie zapominaj, że jesteś też kobietą, żoną, partnerką, przyjaciółką, koleżanką. Te aspekty też są ważne.

Dziękuję za to, że nie boicie się podejmować ważnych tematów. Dziękuję Karolina Praszek - Gołębiewska za głos prawniczy, Martyna Grygiel - Kaczmarek za otulenie ciepłem i przypomnienie, jak ważna jest społeczność, nasza "wioska" oraz Katarzyna Velinov za głos w sprawie naszego zdrowia.

.info .pl
Mam nadzieję do zobaczenia niebawem.

FOT. Kamil Opas

Nie mamy wpływu na to, gdzie dorastamy, kto nas wychowuje, jaki świat nas otacza. Nie możemy wykasować wspomnień, zamaza...
08/04/2026

Nie mamy wpływu na to, gdzie dorastamy, kto nas wychowuje, jaki świat nas otacza. Nie możemy wykasować wspomnień, zamazać przeszłości.

Możemy natomiast mieć wpływ na to, co z tej przeszłości zabieramy w dalszą drogę, co nam się przyda, a co zupełnie nie.

Jako dorośli mamy wziąć odpowiedzialność za to co robimy, jak działamy. Możemy także żyć tak jak chcemy, jak czujemy, że jest dla nas najlepiej. Możemy podjąć decyzję o tym, kim jesteśmy, kim się otaczamy, jak możemy żyć.

Uwielbiam ten moment w gabinecie, kiedy osoba, z którą pracuję zaczyna czuć się dorosła, dojrzała, kiedy zaczyna podejmować swoje własne decyzje, nie bojąc się próbować.

Ktoś Ci kiedyś powiedział, że do niczego się nie nadajesz? Jeśli w to wierzysz, to prawdopodobnie nie uczysz się nowych rzeczy, nie próbujesz. A co, gdybyś sobie powiedziała, że się z tym nie zgadzasz i wbrew temu wszystkiemu co Ci powiedziano, będziesz uczyć się nowych rzeczy?

Ktoś Ci kiedyś powiedział, że nie masz prawa stawiać granic? Jeśli w to uwierzyłaś, to pewnie dziś boisz się bronić siebie, dajesz się przekraczać. Jeśli zaczniesz myśleć, że możesz stawiać granice, szybko zobaczysz, że ludzie, którzy Cię ranią stracą swoją siłę, być może odejdą, ale w ich miejsce pojawią się inni, którzy Cię szanują i rozumieją, że masz prawo czegoś nie chcieć.
Zacznij myśleć kim chcesz być, a przestań trzymać się tego, co stare i Ci nie służy.
Tulę

Czy wiesz, co nosisz w swoim plecaku? Każdy rodzic wyposaża dziecko w pakiet startowy. Uczy samodzielności, rozumienia świata, zaufania lub jego braku. Pokazuje jak wchodzić z relacje z drugim człowiekiem, jak ją podtrzymywać. Uczy też stawiania granic. To tylko początek, z założenia rod...

A może w czwartek spotkamy się osobiście?Jeśli temat macierzyństwa, emocji, tożsamości w nowej roli jest Ci bliski, to z...
23/03/2026

A może w czwartek spotkamy się osobiście?
Jeśli temat macierzyństwa, emocji, tożsamości w nowej roli jest Ci bliski, to zapraszam Cię w najbliższy czwartek do

Hotelu Arche Krakowska,
al. Krakowska 237

na fantastyczne wydarzenie "Po porodzie jesteś ważna"
Wstęp wolny :)
Z kim się widzę?
Tulę

Wczoraj odbyła się premiera książki Anastazjii Jakubiak „Spotkajmy się tam, w kosmosie”. Miałam niezwykłą przyjemność pi...
19/03/2026

Wczoraj odbyła się premiera książki Anastazjii Jakubiak „Spotkajmy się tam, w kosmosie”. Miałam niezwykłą przyjemność pisać komentarze eksperckie do kilku rozdziałów tej książki. To ogromne wyróżnienie dla mnie, szczególnie po mojej historii z nowotworem.
Mam nadzieję, że ta pozycja odkryje tabu jakim jest codzienność rodzin z pasażerem na gapę - rakiem.

Zachęcam do obejrzenia dzisiejszego reportażu w - link w komentarzu oraz do zakupu książki - link w kolejnym komentarzu ;)

11/03/2026

A jak to jest u Was?
IA bywa Waszym terapeutą?
Podzielcie się w komentarzu
Tulę

"Wszystko, co nie wyrażone, staje się objawem"Takie zdanie usłyszałam na ostatnim zjeździe na mojej uczelni. Zatrzymało ...
17/02/2026

"Wszystko, co nie wyrażone, staje się objawem"
Takie zdanie usłyszałam na ostatnim zjeździe na mojej uczelni. Zatrzymało mnie to.

Zdławiona raz złość nie będzie dawała objawu, ale wiele lat niewyrażanej złości pokaże się nam w postaci bruksizmu, braku umiejętności stawiania granic czy zwiększonych napięć w ciele.

Niewyrażony smutek będzie dawał nam impulsywność, zachowania agresywne, odcięcie od odczuwania bólu w ciele.

W naszej kulturze zaszło już wiele dobrych zmian, ale wciąż nie mamy zgody na złość, smutek, lęk. Mamy być silni, grzeczni i otwarci na kompromis. Dzieci nie mogą złościć się na dorosłych, bo to brak szacunku. Nie mogą się smucić zbyt długo, bo rodzice sobie z tym smutkiem nie radzą. Nie mogą się bać, bo dopiero jak dorosną, to wtedy pojawią się rzeczy, które są trudne.

Połykamy więc emocje, upychamy je w naszym ciele i umyśle ucząc się, że nie jest dobrze się z nimi konfrontować. Przestajemy je odbierać jako sygnały, aż do momentu, kiedy się przelewa...
Depresja - choroba ludzi, którzy byli zbyt długo silni.
Zaburzenia lękowe - dotyka tych, którzy nie mogli między innymi postawić swoich granic.

Nie chcę oczywiście generalizować. Zdrowie psychiczne jest ogromnie złożonym mechanizmem, niemniej zawsze w terapii wracamy do wyrażania i pozwolenia sobie na przeżywanie. Uczymy odczuwać, nazywać i regulować.

Pamiętajmy - objawy, to znak. Nie jest naszym zadaniem zwalczanie objawu, a raczej zrozumienie, dlaczego się pojawia.

Możemy wziąć oczywiści kolejną "tabletkę przeciwbólową".

Możemy też nauczyć się instrukcji obsługi do siebie. Całego. Bez wyjątku.

Tulę

Fot.: Michał Kielczyk & IA

Ciało i umysł to dwie odrębne maszyny? hmmmm...."Kto jak nie Ty! Ależ jesteś silna! Podziwiam!Wracasz z pracy, nadchodzi...
19/01/2026

Ciało i umysł to dwie odrębne maszyny? hmmmm....

"Kto jak nie Ty! Ależ jesteś silna! Podziwiam!

Wracasz z pracy, nadchodzi weekend. Tym razem nie ma szkoły, kursu, wyjazdu. Można odsapnąć. Siadasz wieczorem na kanapie i po kilku chwilach się zaczyna. Najpierw ból karku, znasz to. Racjonalna ty mówi: „no i czego się dziwisz, jak tak rzadko ćwiczysz?” Kiwasz głową w prawo, w lewo. Myślisz, odpocznę, to minie. Wstajesz wieczorem z kanapy i w momencie, gdy stawiasz pierwszą stopę na ziemi, nagle czujesz ten przeszywający ból w plecach… aż braknie tchu. Stoisz tak przez dłuższą chwilę, praktycznie w bezdechu. Czekasz, aż ciało samo przybierze taką pozycję, aby dało się wyprostować. „Uff, przeszło. Widocznie siedziałam jak głupia na jednej nodze, to normalne. Może zapiszę się na masaż.” "

cd. na blogu
https://majapisarek.pl/1-09-2-2/

Obraz wygenerowany przez IA

Kto jak nie Ty! Ależ jesteś silna! Podziwiam! Wracasz z pracy, nadchodzi weekend. Tym razem nie ma szkoły, kursu, wyjazdu. Można odsapnąć. Siadasz wieczorem na kanapie i po kilku chwilach się zaczyna. Najpierw ból karku, znasz to. Racjonalna ty mówi: „no i czego się dziwisz, jak tak rzad...

Adres

Ulica Nowy Świat 22/1
Warsaw
00-492

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 14:00 - 21:00
Czwartek 12:00 - 20:00

Strona Internetowa

https://kursymajapisarek.elms.pl/s/krok-po-kroku-radzenie-sobie-ze-stresem-i-natretnymi-myslami.

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Maja Pisarek Psycholog umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Maja Pisarek Psycholog:

Udostępnij

Kategoria