Dotykam ciała i ducha

Dotykam ciała i ducha Holistycznie o człowieku, ciało i emocje.

Sesje pracy z ciałem
Sesje prenatalne
Masaż tantryczny - mapping-rozbrajanie Yoni, Lingama, rozety, miednicy, TAO, ESO
Masaże PeLoHa,Shiatsu, bioMasaż Ojca Klimuszko,
TCS, Reiki
Medycyna ludowa
Medycyna Fantomowa

Wróciłam właśnie z Warsztatów Shadow & Power™️ - A SHADOW SOMATIC INTENSIVE prowadzone przez Danni Lovefox, Freya Wolna ...
14/12/2025

Wróciłam właśnie z Warsztatów Shadow & Power™️ - A SHADOW SOMATIC INTENSIVE prowadzone przez Danni Lovefox, Freya Wolna i Piotr Reisch. To była nieprawdopodobna przygoda nurkowanie w bezpieczeństwo. Z uważnością, z obecnością, w bliskości, w intymności i uważności na swoje potrzeby i potrzeby drugiego człowieka. Nie mam zdjęć bo nie o zdjęcia to chodzi, a oto, co za diamenty ze mną wróciły, i co w moim sercu jest żywe.

02/12/2025
Sąsiedzi z Filtrowej 83 dostrzegli że od trzech lat jesteśmy sąsiadami. Miłe to - dziękuje
02/12/2025

Sąsiedzi z Filtrowej 83 dostrzegli że od trzech lat jesteśmy sąsiadami.
Miłe to - dziękuje

DOTYKAM CIAŁA i DUCHA, ROZBRAJAM A**S ...

Nie ja oczywiście! Ale z takiej usługi można skorzystać w naszej kamienicy.

02/12/2025

SATURN ZAKOŃCZYŁ RETROGRADACJĘ💫 Z pozoru - zwykła informacja astrologiczna. W praktyce - moment, w którym kosmiczny zegar wydaje charakterystyczny dźwięk: "klik".
Jeden rozdział domyka się w cieniu, po to, by za chwilę ogień Barana mógł zapalić coś całkowicie nowego.

Wiosną Saturn po raz pierwszy przeszedł do Barana, otwierając dla każdego z nas nowy trzydziestoletni cykl. To jest ten rodzaj czasu, który nie dotyczy jednego roku ani “prognozy na sezon”, ale całej epoki w twoim życiu. Wejście Saturna do Barana to symboliczne narodziny nowej tożsamości, nowego sposobu działania, nowego rodzaju odpowiedzialności za siebie.

I gdy wielu z nas już chciało ruszyć w biegu do przodu, przesiąść się wreszcie z zanurzonej we mgle łódki znaku Ryb na ognisty rydwan Barana, Saturn zrobił coś bardzo charakterystycznego dla siebie: cofnął się. Jak nauczyciel, który zatrzymuje ucznia w drzwiach i mówi:
Poczekaj. Zanim wyjdziesz, wróć do ławki. Zobacz, czego nie dokończyłaś/eś. Co zostało napisane tylko "na brudno", a ty chcesz z tego zrobić wersję "na czysto.”

Teraz, po zakończeniu retrogradacji, Saturn zaczyna trzeci raz przechodzić przez ten sam odcinek Twojego horoskopu.
Ten sam fragment historii.
Te same tematy, o których już dwukrotnie próbował Ci powiedzieć...

Saturn w Rybach- karma, która działa zza kulis
Saturn w Rybach nie działa tak, jak w znakach ziemskich czy ognistych. Tu nie ma prostego: “zbuduj, zorganizuj, ustrukturyzuj”. Ryby to przestrzeń niematerialna: karma, pamięć rodu, podświadomość, stare śluby, niewypowiedziane żale, historie, które wszyscy w rodzinie “czują”, ale nikt nie mówi o nich na głos.

Saturn w tym znaku nie pyta: “co robisz?”.
On pyta: “z czego to się wzięło?”.

To tu leżą przekonania, że nie masz prawa do własnej drogi,
poczucie winy, kiedy wybierasz siebie, skłonność do poświęcania się, zanim ktokolwiek o to poprosi, iluzje duchowe, w których “odpuszczanie” staje się wygodnym usprawiedliwieniem bierności,
stare, karmiczne zobowiązania - te, które sprawiają, że czujesz się odpowiedzialna za wszystkich, tylko nie za siebie.

To, co Saturn robi w Rybach, to ujawnianie zakulisowych reżyserów, którzy kierują Twoim życiem z poziomu nieświadomości.
Ty myślisz, że “tak wyszło”, “los tak chciał”, “taki już mój charakter”, a tymczasem za każdym razem odpala się ten sam, precyzyjnie zapisany program:

“Nie wychylaj się.
Nie zaczynaj na nowo.
Nie bądź zbyt odważna/y.
Nie idź tam, gdzie inni z rodu nie poszli.”

Saturn zadaje jedno fundamentalne pytanie:
co takiego jest w Tobie, co nie pozwala Ci rozpocząć nowego etapu, choć życie wyraźnie pokazuje, że stary się kończy?

💫Trzy przejścia - trzy etapy tej samej lekcji
Kiedy planeta przechodzi przez ten sam stopień trzy razy, mamy do czynienia z procesem:

Pierwsze przejście (wiosna) - zapowiedź.
Saturn wchodzący do Barana mówi: “Tutaj będzie zmiana. Tu zaczyna się nowy rozdział”. To moment przeczucia: masz wrażenie, że coś się odkleja, coś się rozpędza, coś chce wybuchnąć w nową stronę.

Retrogradacja (lato, powrót do Ryb) - korekta.
Saturn cofa się i pyta: “Zobacz, co jeszcze ciągniesz za sobą. Co nieuzdrowione, niezamknięte, nieodżałowane. Czego nie chcesz czuć, więc próbujesz to ominąć działaniem.” To często czas zmęczenia, poczucia utknięcia, powrotu starych lęków, nawracających sytuacji.

Trzecie przejście (zima, do połowy lutego) - materializacja.
Saturn idzie trzeci raz i już nie pyta. Z tego, co jest - z Twojej pracy, ale też z twoich zaniedbań - zaczyna tworzyć strukturę.
To wersja “bez lukru”. To moment, kiedy skutki zaczynają być konkretne: kończą się pewne układy, inne się zacieśniają, coś się domyka, coś staje się “na serio”.

Saturn jest panem materii.
On nie ocenia, czy materiał jest szlachetny, czy byle jaki.
On buduje z tego, co ma na placu budowy.

Jeżeli na tym placu leżą stare lęki, resztki iluzji, nieprzepracowane żale, poczucie bycia ofiarą - z tego powstanie konstrukcja na kolejne 30 lat.
Jeżeli leży tam szczerość wobec siebie, decyzje, które może były trudne, ale prawdziwe, świadomie domknięte rozdziały - z tego powstanie nowa jakość Twojego życia.

Przed progiem Barana rozpoczyna się ostatni egzamin
Połowa lutego przyniesie ponowne wejście Saturna do Barana.
To jak przejście przez ognistą bramę. Baran to początek, impuls, odwaga, działanie, “ja” w najbardziej pierwotnym sensie - chcę, decyduję, ruszam.

Ale dopóki stoisz po kolana w wodach Ryb, ten ogień może zamienić się w parę - dużo emocji, mało konkretu.

Dlatego Saturn jeszcze raz, bardzo konsekwentnie, aktywuje ten sam odcinek Twojego horoskopu. Ten sam obszar życia. Te same pytania, które mogłaś usłyszeć już wiosną i latem:

Co Cię trzyma w przeszłości?
Jakie iluzje karmisz, bo boisz się zobaczyć prawdę?
Jakie wyobrażenie o sobie samej/mym trzeba odpuścić, by naprawdę ruszyć dalej?
Co chcesz zabrać ze sobą w kolejne 30 lat -a co jest tylko martwym ciężarem?

To jest niezwykle strategiczny moment.
Nie tylko emocjonalny, nie tylko duchowy, ale strukturalny.
Saturn pyta:
z czego mam zbudować Twoją następną epokę życia?

💫Jak być krok przed Saturnem?😉

Możesz przeżyć ten czas w trybie reaktywnym, czekając, aż coś się samo “rozwiąże”,narzekając, że wszystko się sypie, udając, że to tylko “trudniejszy okres”, albo możesz spojrzeć na Saturna jak na wymagającego architekta, który siada naprzeciwko Ciebie z planami w ręku i mówi:

“Tutaj robimy nową konstrukcję.
Pokaż mi, co naprawdę chcesz mieć w swoim życiu.
Pokaż mi, co jesteś gotowa/y oddać.
Pokaż mi, co chcesz ocalić.”

🪄To jest moment, żeby wrócić do ANALIZY WPŁYWU SATURNA(jeśli zamawiałaś/eś taką wiosną:) i świadomie przyjrzeć się teraz co się wydarzyło od tego czasu, zadać sobie brutalnie szczere pytanie: czy ja faktycznie pracowałam nad tym, czy tylko o tym myślałam/em?

Bo teraz nie chodzi już o deklaracje, intencje, plany.
Saturn nie pracuje na poziomie “chciałabym”.
On pracuje na poziomie: “zdecydowałam, zrobiłam, zamknęłam, zrezygnowałam, zaczęłam”.

Pytanie na tę zimę
Jeżeli miałabyś zadać sobie tylko jedno pytanie w związku z tym tranzytem, niech brzmi ono tak:

z jakiego materiału Saturn zbuduje Twoje kolejne 30 lat i czy jesteś gotowa/y go teraz wymienić, zanim wejdzie na dobre do Barana?

Bo Saturn i tak zbuduje.
Taka jest jego natura.
On nie odkłada w nieskończoność, nie krąży bez sensu.

Trzy przejścia przez ten sam odcinek to nie kara.
To przywilej.
Dostajesz trzy próbne szkice, zanim powstanie finalny projekt.

I teraz, gdy retrogradacja się skończyła, zaczyna się etap, w którym szkice zamieniają się w plan wykonawczy.

To nie jest czas, żeby chować głowę w piasek.
To jest czas, żeby usiąść do stołu razem z Saturnem i powiedzieć:

“Dobrze. Zobaczmy szczerze, co jeszcze trzeba posprzątać, co odciąć, co domknąć.
Bo tym razem chcę, żeby nowy cykl naprawdę był nowy.
Nie kolejnym rozdziałem tej samej starej historii, tylko książką, którą świadomie wybieram napisać.”

Jeśli chcesz świadomie wejść w swój nowy trzydziestoletni cykl i zobaczyć, co dokładnie Saturn buduje w Twoim życiu zamów indywidualną analizę jego tranzytu:
https://www.wenusowesprawyastrolog.pl/saturn-w-baranie-dokad-zaprowadzi-cie-nowy-30-letni-cykl-saturna

Pozdrawiam świetliście,
Aleksandra

Świetna seria udostępniona.  podniecona życiem - puszczam dalej
01/12/2025

Świetna seria udostępniona.
podniecona życiem - puszczam dalej

🌿Rana Odrzucenia – ujęcie psychologiczne i somatyczne🌿

„Ciało pamięta nie to, co powiedzieliśmy,
ale to, czego nie mogliśmy wtedy unieść.” 💛

➡️Rana odrzucenia rodzi się tam, gdzie dziecko — nawet najmniejsze, jeszcze nie mówiące — doświadcza braku emocjonalnego przyjęcia. To nie musi być świadome i nie musi wynikać ze złej woli rodzica. Czasem rodzic sam jest zraniony, zalękniony, niedojrzały emocjonalnie albo przytłoczony życiem, a dziecko odbiera to na bardzo literalnym poziomie:
📍 „nie ma dla mnie miejsca”,
📍 „nie jestem chciany/a”,
📍 „jestem za dużo lub za mało”.

➡️Z tą raną człowiek później żyje tak, jakby miał niewidzialny guzik w sercu, który reaguje na najmniejszy cień odrzucenia. Bardzo łatwo czuje, że:
👉 jest pomijany,
👉 ignorowany albo
👉 niewystarczający, nawet jeśli fakty temu przeczą.

➡️ W dorosłości taka osoba często wybiera:
👉 strategie wycofania,
👉 minimalizowania potrzeb,
👉 cichego funkcjonowania, jakby chciała zniknąć z pola — bo kiedy nikt nie widzi, nie może odrzucić.

📍 Geneza i źródło
Rana odrzucenia powstaje wtedy, gdy dziecko — często jeszcze prenatalnie lub we wczesnym niemowlęctwie — doświadcza sygnału:

❄️ „Nie mam dla ciebie miejsca” ❄️

➡️Może wynikać z:
👉 nieplanowanej ciąży
👉 depresji lub zamrożenia emocjonalnego matki
👉 odrzucenia ze strony ojca
👉 przeciążenia opiekuna
👉 traum międzypokoleniowych związanych z odrzuceniem, wykluczeniem, sieroctwem

📍 Kiedy powstaje
Najczęściej: okres prenatalny – 1 rok życia 👶

➡️Psychologiczne symptomy
👉 niskie poczucie własnej wartości
👉 unikanie kontaktu, wycofanie
👉 wrażenie „znikania” w relacji
👉 silna nadwrażliwość na ocenę
👉 myśli: „nie pasuję”, „nie powinno mnie tu być”

➡️Mechanizmy somatyczne
👉 dominacja reakcji FREEZE (zamrożenie)
👉 płytki oddech
👉 zamknięcie w klatce piersiowej
👉 trudność z ugruntowaniem

➡️Charakterystyczna budowa ciała
📍 drobna, delikatna sylwetka
📍 zapadnięta klatka piersiowa
📍 pochylone barki
📍 brak stabilności w nogach

➡️Gdzie ciało przechowuje ranę
📍 płuca
📍 mostek i serce
📍 barki i plecy
📍 przepona

Wpływ na dorosłe życie i relacje
📍 wybieranie samotności zamiast bliskości
📍 wycofywanie się przy konflikcie
📍 niewiara, że ktoś może pokochać
📍 brak poczucia prawa do istnienia w relacji

----------------------------------------------

🫶 Jak z nią pracować 🌿
✅ praca z uziemieniem: nogi – miednica – ziemia
✅ bezpieczna ekspozycja na bycie widzianym
✅ praca z oddechem i klatką piersiową
✅ współczucie dla wewnętrznego dziecka

----------------------------------------------

🫶 Ćwiczenie somatyczne
✅ Stań w lekkim rozkroku, weź głęboki oddech i wypowiedz powoli, czując ciało:

🧘‍♀️ „Tu jest moje miejsce. Mogę być. Jestem.” 🧘

Zauważ, co ciało robi spontanicznie (mikroruchy) — nie poprawiaj ich.

----------------------------------------------

🫶 Ćwiczenie ustawieniowe
✅Stań naprzeciw pustego krzesła i powiedz:

🧘‍♀️ „Potrzebuję, abyś mnie widział/a.” 🧘

Pozwól, aby ciało zareagowało — bez oceniania.

----------------------------------------------

Uzdrowienie zaczyna się nie od analizowania przeszłości, lecz od prawa do istnienia — pełnego, widzialnego, słyszalnego.
To droga do słów:

🧘‍♀️ „Mam miejsce. Mogę być. Jestem wystarczający/a.” 🧘

Katarzyna Świdlińska
Terapeuta ustawień systemowych, pracy z ciałem i emocjami

To twoje światło a nie mrok cię przeraża.
30/11/2025

To twoje światło a nie mrok cię przeraża.

27/11/2025

🌫️ ZATOKI – GDY GŁOWA WIE, ALE CZŁOWIEK JESZCZE NIE GOTÓW

To, czym się dzielę, płynie z doświadczenia, serca i mądrości ciała, ale nie zastępuje wizyty u lekarza ani diagnozy medycznej. Jeśli coś budzi Twój niepokój – proszę, zadbaj o siebie i skonsultuj się ze specjalistą. Tu wspieramy Twoje serce, nie prowadzimy leczenia.

Mówią, że oczy są zwierciadłem duszy.
Ale wiesz co jest zwierciadłem tego, czego NIE chcesz zobaczyć?
Zatoki.

Zatoki to takie małe pokoiki emocjonalne ukryte za kośćmi twarzy.
Nikt tam nie sprząta, nikt nie wietrzy, nikt nie patrzy.
Siedzi tam kurz… stare historie… niedopowiedziane słowa…
a ciało mówi:

„No to chociaż Ci to ZATKAM, żebyś zwrócił uwagę.”

I zatyka.

Dla ciekawych – zatoki wyściełane są endodermą i ektodermą.
A co to oznacza emocjonalnie?

endoderma → instynkt przetrwania

ektoderma → konflikty separacyjne, komunikacyjne, graniczne

Gdy te dwa światy się spotykają, mamy mieszankę:

„Chcę być blisko, ale się boję”
„Chcę powiedzieć, ale się zatykam”
„Czuję zagrożenie, ale nie chcę go widzieć”

I bum – zatoki jak beton.

Zatoki to mistrzowie od „cichego przetrwania”.

Gdy zatki Cię bolą, mówią:

„Ukrywasz emocje, których nie chcesz czuć.”

„Zbierasz napięcie od innych i udajesz, że nic się nie stało.”

„Wolisz znosić niż powiedzieć.”

„Wąchasz emocje ludzi, jakbyś sprawdzała, czy jesteś tu bezpieczna.”

Zatoki są jak wewnętrzny barometr. One wyczuwają:

czy ktoś jest szczery,

czy atmosfera jest ciężka,

czy ktoś w domu chodzi na palcach,

czy udajesz, że wszystko gra.

Ciało nie zna dyplomacji.
Zatoki nie znają kompromisów.
One wiedzą.

Zatoki najczęściej biorą to, czego Ty nie chcesz powiedzieć głośno:

niewypowiedziany sprzeciw,

niewypowiedziane „nie”,

brak granicy,

niewyrażony smutek,

emocje wstydu i winy,

historie, które zakopałaś tak głęboko, że sama ich nie pamiętasz.

Nos i zatoki to pierwsza linia OBECNOŚCI.
One wąchają świat.
One decydują: bezpiecznie / niebezpiecznie.

Gdy zatoki się zatykają, ciało mówi:

„Coś Ci tu śmierdzi, ale udajesz, że pachnie.”

🌿 JEŚLI CIĄGLE MASZ ZATOKI – SPRAWDŹ TE 5 PYTAŃ

1. Czego nie chcę widzieć?

2. Czyja atmosfera mnie dusi?

3. Czyje emocje biorę na twarz, żeby było „miło”?

4. Czy udaję, że jestem okej, kiedy w środku się gotuję?

5. W czyje sprawy wsadzam nos, bo boję się zająć swoimi?

Zatoki trzymają:

konflikt zapachu – kto/ co mi „śmierdzi”, ale udaję, że nie

konflikt terytorialny – ktoś przekracza moje granice

konflikt identyfikacyjny – nie wiem, jaką rolę mam grać

konflikt bliskości – chcę być przy kimś, ale mnie dusi

konflikt kontroli – wącham wszystko, bo nie czuję się pewnie

Najwięcej bólu zatokowego mają osoby, które:

za dużo widzą

za bardzo czują

biorą odpowiedzialność za atmosferę w domu

są „anteną emocji całej rodziny”

chcą, żeby było dobrze, nawet kosztem siebie

🌿 A TERAZ NAJWAŻNIEJSZE:

Zatoki odpuszczają dopiero wtedy, kiedy TY odpuszczasz udawanie.

Ciało mówi:

„KOCHANIE … JAK PRZESTANIESZ BYĆ GRZECZNA i ZACZNIESZ BYĆ PRAWDZIWA , TO JA PRZESTANĘ CIĘ ZATYKAĆ .”

Bo zatoki nie chorują przeciwko Tobie.
Zatoki chorują DLA CIEBIE.

Żebyś zobaczyła.
Żebyś przestała znosić.
Żebyś zaczęła mówić.
Żebyś zaczęła oddychać SWOIM powietrzem, a nie cudzym.

🌿 I NA KONIEC… TROCHĘ Z HUMOREM

Zatoki mają jedną zasadę:

„JAK NIE WĄCHASZ PRAWDY , TO ZATKAM CI NOS , ŻEBYŚ W KOŃCU COŚ POWĄCHAŁA .”

Tak, czasem ciało jest mądrzejsze niż cała psychologia świata.

🌫️ EFT NA ZATOKI – Uwolnienie tego, czego nie chcę widzieć, czuć i mówić

Usiądź wygodnie.
Weź spokojny oddech.
Poczuj twarz, nos, zatoki.

1. Punkt karate (krawędź dłoni)

Powtarzaj:

„Nawet jeśli moje zatoki są zatkane, ciężkie i bolesne,
nawet jeśli moje ciało woła do mnie tak głośno,
to ja i tak całkowicie kocham i akceptuję siebie.”

„Nawet jeśli coś w moim życiu ‘śmierdzi’, ale udaję, że wszystko pachnie,
to jestem gotowa zobaczyć prawdę.”

„Nawet jeśli trzymam w zatokach nie moje emocje,
to dziś wybieram oddać to, co nie należy do mnie.”

Oddychaj głęboko, powoli.

🌿 2. Rundka EFT – uznanie napięcia

Brwi

„Czuję to napięcie w zatokach.”

Kąciki oczu

„Czuję ten ucisk, jakby moje ciało krzyczało.”

Pod okiem

„Jakby moje zatoki brały na siebie atmosferę całego domu.”

Pod nosem

„Czuję w sobie cudze emocje… i udaję, że to nie mój problem.”

Broda

„Jakby coś w moim życiu naprawdę mi śmierdziało.”

Obojczyki

„Zatoki mówią: zatrzymaj się, zobacz prawdę.”

Pod pachą

„Moje ciało już nie chce tego znosić.”

Czubek głowy

„Moje zatoki wołają o ulgę.”

🌿 3. Rundka druga – uwolnienie emocji

Brwi

„Uwalniam to wszystko, czego nie chciałam czuć.”

Kąciki oczu

„Uwalniam emocje, które nie są moje.”

Pod okiem

„Uwalniam napięcie twarzy – to nie moja rola udawać, że jest dobrze.”

Pod nosem

„Uwalniam niewypowiedziane słowa… te wszystkie ‘nie’, które zatajam.”

Broda

„Uwalniam konflikt bliskości – to, co mnie dusi.”

Obojczyki

„Uwalniam konflikt terytorialny – to, co przekracza moje granice.”

Pod pachą

„Nie muszę być anteną emocji innych ludzi.”

Czubek głowy

„Moje zatoki mogą odetchnąć.”

🌿 4. Rundka trzecia – przyjęcie prawdy

Brwi

„Widzę to, co jest.”

Kąciki oczu

„Moje ciało nie musi już krzyczeć.”

Pod okiem

„Jestem gotowa widzieć jasno.”

Pod nosem

„Jestem gotowa mówić jasno.”

Broda

„Jestem gotowa oddychać swoim powietrzem.”

Obojczyki

„Moje zatoki mogą być moimi przyjaciółmi – nie alarmem.”

Pod pachą

„Moje ciało wybiera spokój.”

Czubek głowy

„Wybieram lekkość. Wybieram oddech. Wybieram siebie.”

🌿 5. Na koniec – integracja

Połóż dłonie na twarzy, lekko, jakbyś trzymała dziecko.
Oddychaj przez nos.

Powiedz:

„Jestem bezpieczna.
Widzę prawdę.
Mówię prawdę.
Oddycham prawdą.
Moje zatoki mogą pachnieć moim życiem.”

Weź głęboki wdech nosem… i długi wydech ustami.

Poczuj, jak twarz się rozluźnia.
Jak zatoki miękną.
Jak ciało mówi: „dziękuję…”

Łączę duchowość, energetykę i mądrość ciała, by prowadzić przez proces wewnętrznego przebudzenia do swojej miłości i mocy
Iwona Grzesik

> Jeśli to, co tworzę, porusza Cię i wspiera – możesz postawić mi symboliczną kawę. To dla mnie realna pomoc i ogromna wdzięczność.
https://buy.stripe.com/5kQ6oJewD9Us8GC8cJ5AQ00

Masz wrażenie, że żyjesz głównie w głowie, a ciało tylko „przy okazji”?Czasem nic nie czujesz. Czasem czujesz aż za dużo...
22/11/2025

Masz wrażenie, że żyjesz głównie w głowie, a ciało tylko „przy okazji”?
Czasem nic nie czujesz. Czasem czujesz aż za dużo – ból, napięcie, lęk. Trudno się rozluźnić, trudno zaufać, trudno być „naprawdę obecnym” w swoim ciele.

Tantryczne masaże takie jak rozbrajanie miednicy, masaż Yoni czy Lingama nie są „kolejną atrakcją”.
To zaproszenie, żeby wrócić do siebie – powoli, bez presji, w pełnym szacunku do Twoich granic.

Podczas spotkania:
🧚🏼‍♂️nic nie musisz „odgrywać” ani nikomu się podobać,
🧚🏼‍♂️uczysz się słuchać ciała zamiast je ciągle przekraczać,
🧚🏼‍♂️dajemy przestrzeń emocjom, które latami były spychane niżej – do miednicy, brzucha, gardła,
🧚🏼‍♂️pracujemy z oddechem, uważnym dotykiem i Twoim „tak” oraz Twoim „nie”.

To praca dla osób, które czują, że:

📌seks jest często odłączony od serca,
📌w miednicy jest dużo napięcia, bólu lub… całkowita pustka,
📌trudno im zaufać drugiej osobie i własnemu ciału.

Jeśli coś w Tobie właśnie delikatnie się poruszyło, to wystarczy.
Nie musisz być „gotowy/a”. Wystarczy ciekawość i chęć zrobienia małego kroku w stronę siebie.

Napisz do mnie wiadomość z hasłem „Miednica” – opowiem, jak wygląda pierwsza sesja, jakie są możliwości pracy i razem sprawdzimy, czy to dla Ciebie bezpieczne miejsce.

Ilona z Dotykam Ciała i Ducha

Adres

Filtrowa 83
Warsaw
02-127

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 19:00
Wtorek 10:00 - 19:00
Czwartek 09:00 - 20:00
Piątek 09:00 - 20:00
Sobota 11:00 - 17:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Dotykam ciała i ducha umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Dotykam ciała i ducha:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram