Gimnastyka Słowiańska - Emilia Bartkowska Selene The Korpo Witch

Gimnastyka Słowiańska - Emilia Bartkowska Selene The Korpo Witch Facylitatorka kobiecych przejść. Towarzyszka w przebudzeniu. Pomagam kobietom wracać do siebie przez ciało, ruch, łono. Kim jestem?
(2)

Trzymam przestrzeń tam, gdzie zaczyna się zmiana. Prowadzę w stronę miejsc, w których bije serce ich korzeni i do których woła dusza. Jestem Selene The Korpo Witch — facylitatorką kobiecych przejść i towarzyszką w przebudzeniu. Moja historia zaczęła się… w korporacji, gdzie szukałam kompromisu między pracą na etacie, rozwojem duchowym i budowaniem kariery. To tam narodziła się moja wewnętrzna Korpo Witch — kobieta, która chciała łączyć światy, nie rezygnując z żadnego. Ale to moja dusza rozkochała się w Gruzji — krainie, która symbolizuje dla mnie prostsze, bardziej naturalne życie, dalekie od korporacyjnego wyścigu szczurów. To właśnie tam, między górami i tradycją, zaczęła się moja prawdziwa podróż do siebie. W mojej pracy łączę to, co naturalne i głębokie: gimnastykę słowiańską, Terapię Masażem Łona, Cerradę oraz MOC Przewodnika. Wszystko po to, by pomóc kobietom wrócić do siebie — do ciała, do ruchu, do łona i do korzeni. Wierzę, że każda z nas niesie w sobie historię, która chce zostać usłyszana, i miejsce, do którego woła dusza. Tworzę przestrzeń, w której można zatrzymać się na chwilę, poczuć własne serce i pozwolić na zmianę — cichą, głęboką i prawdziwą. Nie jestem tu po to, żeby narzucać drogę, tylko żeby towarzyszyć Ci w odkrywaniu Twojej własnej. Wspieram na zakrętach, pomagam przechodzić przez momenty, w których rodzi się coś nowego — w ciele i w życiu. Facylitatorka gimnastyki słowiańskiej to ktoś więcej niż nauczycielka ćwiczeń. To przewodniczka i towarzyszka na drodze do odkrywania siebie przez ruch, oddech i głębokie połączenie z ciałem. Jako facylitatorka nie tylko pokazuję, jak wykonać konkretne ćwiczenie, ale przede wszystkim tworzę przestrzeń, w której każda kobieta może poczuć swoją moc, posłuchać ciała i odnaleźć własny rytm. Nie uczę mechanicznie, ale wspieram w doświadczeniu, pozwalam na naturalne przejścia i wspólne odkrywanie tego, co dla danej osoby ważne tu i teraz. Moja praca opiera się na 27 zestawach rodowych gimnastyki słowiańskiej, wyliczonych przez Gienadija Adamowicza, które są jak mapy do pracy z energią i ciałem. Jednak zainspirowana mądrością Ładunicy tworzę również własne, unikalne zestawy ćwiczeń, które dostosowuję do Twojej indywidualnej drogi i celów. Dzięki temu nasza wspólna praca jest niepowtarzalna i autentyczna. Gimnastyka słowiańska w moim wydaniu to nie tylko ruch, to ceremonia, powrót do korzeni, czułość dla siebie i własnej kobiecości. To droga do rozbudzenia ciała i duszy, którą przechodzimy razem, krok po kroku, w rytmie serca i intuicji. W roli facylitatorki jestem więc przewodniczką, która pomaga odnaleźć własną ścieżkę, a nie instruktorką, która dyktuje zasady i korekty. To zaproszenie do świadomego doświadczania i budowania relacji z samą sobą — przez ruch, energię i obecność. Zapraszam Cię do podróży ku miejscu, gdzie bije serce Twoich korzeni i gdzie woła Twoja dusza. Razem możemy odkryć, jak wiele mocy drzemie w kobiecej prostocie, w powrotach do tego, co pierwotne i autentyczne. UKOŃCZONE STOPNIE :

* Warsztat Weekendowy z Gimnastyką Słowiańską prowadzone przez Julię Marcinowską (lipiec 2021 )
* Warsztat podstawowy z Gimnastyką Słowiańską i elementami tantry i tao miłości prowadzony przez Gosię Daniło-Gorlewicz ( kwiecień 2022 )
* Warsztat I stopnia z Gimnastyką Słowiańską, tantrą i tao miłości prowadzony przez Gosię Daniło-Gorlewicz ( czerwiec 2022 )
* Warsztat II Stopnia z Gimnastyką Słowiańską, tantrą i tao miłości prowadzony przez Gosię Daniło-Gorlewicz ( lipiec 2022 )
* Warsztat III Stopnia z Gimnastyką Słowiańską, tantrą i tao miłości prowadzony przez Gosię Daniło-Gorlewicz ( wrzesień 2022 )
* Warsztat Instruktorski z prowadzenia kręgów z Gimnastyką Słowiańską, tantrą i tao miłości prowadzony przez Gosię Daniło-Gorlewicz ( październik 2022)
* Kurs Podstawowy Uwolnij Ciało z gimnastyką słowiańską prowadzony przez Iwonę Trznadel ( sierpień 2022 ) ukończony tytułem instruktora

✨ 4 lata temu powstała Selene The Korpo Witch ✨Uświadomiłam to sobie przeglądając wspomnienia na Facebooku... Pamiętam, ...
25/02/2026

✨ 4 lata temu powstała Selene The Korpo Witch ✨

Uświadomiłam to sobie przeglądając wspomnienia na Facebooku...

Pamiętam, że czekałam wtedy na rozpoczęcie waraztatów u Metamorphosis - Słowianka na Podlasiu budzi się - , które miały mnie zaprowadzić na moją drogę instruktorki gimnastyki słowiańskiej...

Czy miałam wtedy chociaż wyobrażenie o tym gdzie mnie to zaprowadzi?

Nie 😂

Oglądam zdjęcia sprzed 4 lat i patrzę z czułością na tamtą dziewczynę, która wierzyła, że da się połączyć duchowość i korporację.

Która w bankowych budynkach chodziła w długich spódnicach i piórach.
Która z biurka zrobiła sobie pierwszy ołtarz 😆
I która była absolutnie przekonana, że zrobi wielką karierę w strukturach korporacji... a jednocześnie będzie duchową przewodniczką...

W 2020 roku zostałam Telemarketerem Roku - najlepszą na czatach obsługowych w całym kraju zaledwie po 9 miesiącach pracy.

Rozwinęło mi to skrzydła.
Obudziło kolorowego ptaka 💫 Dało wiatr w plecy 💨

W moich wizjach zostawałam dyrektorem Departamentu Bankowości Bezpośredniej.
Miałam świetny start.
Miałam wyniki.
Miałam ego rozdęte do granic możliwości 😅 Czułam się gwiazdą... i to taką, która łamała wszystkie konwenanse...

Ale moja dusza miała swój PLAN.

Najpierw pojawiła się gimnastyka słowiańska.

Potem Ta**ra prawej ręki i Tao Miłości.
Z miesiąca na miesiąc rodziła się Selene The Korpo Witch – ta, której nic nie było w stanie zatrzymać.

Szczerze mówiąc dosyć długo wierzyłam, że połącze te światy ... A jakoś rok temu w lutym 2025 podjęłam decyzję o odejściu z korporacji i zrobiłam to dokładnie
w swoje imieniny, dzień przed 6 rocznicą pracy, w dniu o numerologicznej wibracji 9.

Już bardziej symbolicznie się nie dało...

Z ostatnią wypłatą w kieszeni poleciałam na 25 dni do Gruzji 🇬🇪 Bez oszczędności.

Postawiłam wszystko na jedną kartę 😂 Wsiadłam na ukochanego Kongo 🐎 i pojechałam na nim do Vardzii...

Byłam przekonana, że tam zamieszkam.
Że Kaukaz jest moim miejscem na ziemi.

Właściwie nie tylko ja... 🤣 bo dzisiaj wiele osób jest zdziwionych, że nadal kocham Gruzję jako kraj, chcę go zwiedzać, smakować, ale już niekoniecznie mieszkać...

Marzyłam o pracy z gruzińskimi kobietami... ale to marzenie rozwiało się, bo czuję, że różnice między nami są zbyt duże i że zawsze w jakiś sposób ciągle byłabym dla nich za dzika, za seksualna, za zmysłowa, za erotyczna...

Dzisiaj pracuję z energią, którą czuję z Kaukazu 🇬🇪 która do mnie cały czas szepcze...
Modlę się do świętej Królowej Tamary – do jej mądrości i potęgi KRÓLA.

W domu mam jej ikony, które wiszą obok portretów Bogini Mokosz..

Gruzińskie tańce zostały ze mną... ich konserwatywność i brak wzajemnego dotyku nawet, gdy tańczy się w parach dało mi większe opanowanie pracy z seksualną energią...

Jakość, którą tam wchłonęłam, przenikam do moich ceremonii masażu.

Czy żałuję tego jak się potoczyło moje zawodowr życie?
Nie.

Choć wiele razy słyszałam, że nie powinnam odchodzić, że powinnam siedzieć w stabilnej pracy z benefitami 😉 myśleć o swojej emeryturze...

Ale moje ciało i mój układ nerwowy wiedzą, że to była najlepsza decyzja.

Kortyzol zaczął spadać... waga zaczęła lecieć w dół...

Z tygodnia na tydzień patrzy na mnie ze zdjęć i z lustra inna kobieta...

Korpo Witch nie jest już projektem.
Jest historią o odwadze.
O postawieniu wszystkiego na jedną kartę.
O wybraniu duszy zamiast bezpieczeństwa.

To historia Wiedźmy, która narodziła się w korporacji...

✨ Jestem ciekawa, gdzie będę za rok o tej porze.
I jak będzie wyglądało moje życie.

Ile sesji Terapii Masażem Łona powinnaś przyjąć, by mieć efekty?Kiedyś przyjęłam 3 Terapie Masażem Łona… 3 dni z rzędu. ...
22/02/2026

Ile sesji Terapii Masażem Łona powinnaś przyjąć, by mieć efekty?

Kiedyś przyjęłam 3 Terapie Masażem Łona… 3 dni z rzędu. 🤍

Byłam wtedy w Świnoujściu i bardzo chciałam z Mirosława Kiraga przejść cały cykl, zanim wyjadę.

To było potężne doświadczenie.

Wiele uwolniło się z mojego ciała.
Wiele warstw puściło.
Wiele historii zostało domkniętych.

Ale… byłam też potwornie zmęczona.

Tuż przed wyjazdem, zimą, poszliśmy morsować.
Zanurzyłam się cała - razem z głową. Nigdy wcześniej nie zanurzałam głowy, ale wtedy potrzebowałam resetu.
To było oczyszczenie. Domknięcie. Nowy oddech. 🌊❄️

I dziś wiem jedno:

Nie rekomenduję tak intensywnej częstotliwości moim Boginiom. 🤍

Dlaczego?

Bo proces integracji jest równie ważny jak sam rytuał.

Ciało potrzebuje czasu.
Układ nerwowy potrzebuje czasu.
Twoje łono potrzebuje czasu.

✨ Dlatego rekomenduję 3–4 ceremonie w odstępach około 3–4 tygodni.

Pierwsza ceremonia otwiera. Jest tutaj też dużo ciekawości i zapoznawania się.

Druga pogłębia.

Trzecia zdejmuję kolejne warstwy.

Czwarta stabilizuje nową jakość.

Kiedy wracasz po kilku tygodniach:

Twoje ciało już wie co będzie się działo.
Twój umysł już nie walczy.
Twoje łono otwiera się szybciej i głębiej.

Wchodzimy dalej.
Delikatniej.
Prawdziwiej.

To nie jest jednorazowy masaż.
To proces powrotu do siebie. 🌙

Jeśli czujesz, że jesteś gotowa na pełniejszy cykl — napisz do mnie.

Przestrzeń na 3–4 ceremonie możemy zaplanować z wyprzedzeniem, by Twoje ciało mogło wejść w ten proces spokojnie i bez pośpiechu. 🤍

Możecie już umawiać się ze mną na marzec przez stronę :

https://cal.com/selenekorpowitch/masaz-%C5%82ona?duration=120&layout=mobile&overlayCalendar=true&month=2026-03&date=2026-03-05

Na masaże w Colibri Clinic w Konstancinie zapraszam w :

- poniedziałki
- środy
- piątki

Od 10:00 do 18:00 po wcześniejszym umówieniu się przez wiadomość.

🌙 Rytuał Uzdrowienia Kobiecości 🌙To ceremonia, w której Twoje ciało i kobiece centrum odnajdują równowagę. ✨Delikatny, ś...
20/02/2026

🌙 Rytuał Uzdrowienia Kobiecości 🌙

To ceremonia, w której Twoje ciało i kobiece centrum odnajdują równowagę. ✨
Delikatny, świadomy dotyk prowadzi ciało od pleców i pośladków, przez głowę, klatkę piersiową, przeponę, brzuch i przestrzeń miednicy, aż po nogi i stopy. Każdy ruch niesie uzdrowienie, ukojenie i powrót do siebie. 🌿

Pracuję też energetycznie Mocą Przewodnika Wielkiej Tradycji Północy, wspierając przepływ energii w kobiecym centrum i odzyskanie poczucia własnej integralności – szczególnie dla kobiet, które doświadczyły nadużyć lub traum. 💛

To przestrzeń, by odblokować ciało, nadać łonowi status świętej świątyni i poczuć lekkość oraz moc.

📍 Warszawa | Konstancin-Jeziorna | Piaseczno
🌐 Więcej informacji i terminy →

https://selenekorpowitch.pl/terapia-masazem-lona/

Gimnastyka słowiańska to nie tylko zestaw 27 ćwiczeń, które działają na kobiece ciało, to nie tylko 27 intencji zawartyc...
20/02/2026

Gimnastyka słowiańska to nie tylko zestaw 27 ćwiczeń, które działają na kobiece ciało, to nie tylko 27 intencji zawartych w ćwiczeniach i układających się w całe zestawy ćwiczeń...

Dla mnie słowiańska stała się życiową drogą, drogą do uzdrowienia mojego ciała i łona 🌹 drogą, która zaprowadziła mnie na nauki Terapii Masażem Łona...

Słowiańska pojawiła się w moim życiu w 2020 roku... tę historię możecie przeczytać u mojej nauczycielki słowiańskiej, Tantry i Tao Miłości 🔥

Zachęcam do komentowania i polubienia oryginalnego posta, by mógł dotrzeć do kobiet, których dusze i ciała potrzebują słowiańskiej.

A więcej o mnie i masażach, które wykonuję przeczytasz na mojej stronie www.selenekorpowitch.pl ❤️

https://www.facebook.com/share/p/1AgZn1qFAD/

"Nie znalazłam Rity Małgorzaty Daniło-Gorlewicz przypadkiem.
To gimnastyka słowiańska znalazła mnie… a ona przyszła razem z nią.

Gdy po raz pierwszy zobaczyłam Gosię na zdjęciach, po prostu wiedziałam, że mam do niej trafić, bo przyniesie mi coś więcej niż tylko technikę 27 ćwiczeń i sprawne dno miednicy.

Rok 2020. Byłam świeżym korposzczurkiem – po 9 miesiącach pracy zostałam najlepszym telemarketerem na czacie w całym kraju. Z jednej strony rosły skrzydła: nie byłam już numerkiem w Excelu, rodził się we mnie kolorowy, wolny ptak. Byłam najlepsza z najlepszych. Podziwiana.

Z drugiej – moje ciało wołało o pomoc. Potworniak w jajniku. Widmo operacji.

Do tego pandemia i świat, który wariował. Moje życie rozsypywało się.

I wtedy pojawiła się ONA - gimnastyka słowiańskich czarownic, jak mówił Giennadij Adamowicz.

Miała oczarowywać mężczyzn, przywracać kobiecie młodość i magnetyzm.

Poczułam to wezwanie tak silnie, że wykreowałam sobie pierwsze lekcje na żywo w Warszawie.

Trafiłam do Julii Marcinowskiej – uczennicy Gosi. W gimnastyce zakochałam się od pierwszego ruchu. Zaczęłam nią oddychać, mówić intencjami.
Z kolorowego ptaka rodziła się moja wiedźma - korpo witch.

W 2021 roku z pełnym zaufaniem poddałam się operacji. Wierzyłam, że przyjdzie moje uzdrowienie i ufałam temu, że przestrzeń trzymał mi kobiecy krąg.

Wołała mnie ta**ra, czerwone stroje, tajemnicze tao miłości… wołała mnie Gosia...

Rok później znalazłam się pod Babią Górą, nie wiedząc jeszcze, czym naprawdę jest duchowa świadomość. Szukałam uzdrowienia.
Potworniak wrócił po trzech miesiącach od operacji.

Gimnastyka… przywróciła mi coś więcej niż zdrowie – moją suwerenność i świętość mojego łona.

Warsztat po warsztacie – podstawowy, 1, 2, 3 stopnia – prowadziły mnie coraz głębiej. Budziła się we mnie energia, pasja, wizje dawnych wcieleń. Poznawałam kobiety, które stały się siostrami na tej drodze. 🔥

W październiku 2022 roku zostałam instruktorką Szkoły Miłości i Kapłanką Miłości.
Tamta ja – Selene – czerwona, dzika, ognista – wciąż mieszka w moim sercu.🌹❤️ jest moją częścią.
Podczas inicjacji rozpaliłam w kobietach ich ogień 🔥nasze łona płonęły... poczułam się jak święta Ladacznica ❤️❤️‍🔥

Rok później, na warsztacie 4 stopnia, jedno dotknięcie otworzyło we mnie lawinę. Zobaczyłam siebie robiącą Terapię Masażem Łona – choć nigdy nie chciałam masować ludzi. Znałam nawet datę kursu, na który mam pojechać. Świat przyspieszył jeszcze bardziej.

Gimnastyka zaprowadziła mnie na Kaukaz na konne rajdy choć w cale nie umiem świetnie jeździć.

W Gruzji 🇬🇪, podczas trzech pobytów, połączyłam w sobie to, co słowiańskie, z potężną postacią Królowej Tamary – kobiety, która była KRÓLEM.

Nauki Gosi poprowadziły mnie także do 877 dni celibatu – by oczyścić łono i zrozumieć jego świętość. Dokonałam świadomie tego wyboru mimo, że moje łono płonęło ogniem pragnienia 🔥

Moje marzenia sypały się jak domek z kart, a mądrość gimnastyki dała mi wydarzenia lepsze i pełniejsze niż mogłam sobie wyobrazić.

Zrozumiałam po latach to o czym uczyła nas Gosia, a moje łono otworzyło się przed świadomym mężczyzną... rodząc nową mnie... ubraną w szatę Miłość... tańczącą w różu... 🩷 miękkości... delikatności... w snach i marzeniach...

Warsztaty Metamorphosis dały mi więcej, niż kiedykolwiek śniłam: odejście z korporacji, występy w telewizji, wywiady, ale przede wszystkim – świętą relację z ciałem i kobiecością.

Potrzebowałam czerwieni, by się odnaleźć.
A dziś wiem, że mogę być jednocześnie namiętna i świetlista – odziana w róż utkany z pajęczyny i światła.

🌹 Gosiu dziękuję za Twoją szkołę i Twoje niesamowite prowadzenie każdej z nas."

To opowieść Emilki o transformacji w Szkole Miłości Metamorphosis https://metamorphosis.gs/zostan-instruktorka-slowianska-kaplanka-milosci/

Patrzyłam na Twoją transformację z miesiąca na miesiąc, roku na rok. Było to i jest doświadczenie dla mnie, jako prowadzącej kręgi kobiet, które pokazuje, że aby energia seksualna mogła się rozrzedzić, zagościć w narządach, gruczołach, tkankach, nie tylko w okolicach genitaliów, potrzebny jest czas. I pięknie to widać u Ciebie Emilko, jak szłaś i dotykałaś łona z innej perspektywy, odczuwając coraz to nowe jakości energii seksualnej. Energii potężnej, która może poprowadzić też ku destrukcji. Moim największym wyzwaniem w kręgach jest przekazać tą energię w jakości czystej, poza piramidą pożądań. Dla mnie ta w totalnie czystej postaci, to energia dziecka. Energia, która nie oczekuje, nie manipuluje, nie przekracza, nie gwałci, a rozmnaża się po stokroć ku dobru naszego ziemskiego skafandra i ziemskiego życia.

Dziękuję Emilko za to, że pojawiłaś się na mojej drodze i że mogłam obserwować, jak rośnie Twoja świadomość ciała i życia.
Rita Małgorzata Daniło-Gorlewicz https://metamorphosis.gs/
**************************************************************
KONKURS NADAL TRWA. Jeśli byłaś u mnie na warsztatach, to zapraszam do podzielenia się swoją historią: https://www.facebook.com/MetamorphosisPoland/posts/pfbid038EULW7GDeCuXbwJuRc9WCzRkEX136xDqdbcuaRNC35G3eXNzvyNViXccATTQx2cl

Dotyk w masażu... Jakim dotykiem się posługuję i co jest dla mnie ważne, gdy przyjmuję dotyk 🦋🌙
17/02/2026

Dotyk w masażu...

Jakim dotykiem się posługuję i co jest dla mnie ważne, gdy przyjmuję dotyk 🦋🌙

Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami tym jakie jakości prowadzą mnie w dotyku i dlaczego wybrałam posługiwanie się subtelnym dotykiem wzmocnionym energety...

🌿 Zaczynamy jutro.Przez 9 spotkań będziemy zanurzać się w gimnastykę słowiańską białoruską i Ładunicę - łącząc ruch, int...
15/02/2026

🌿 Zaczynamy jutro.

Przez 9 spotkań będziemy zanurzać się w gimnastykę słowiańską białoruską i Ładunicę - łącząc ruch, intencję, oddech i słowa „smaki”, które pogłębiają działanie ćwiczeń i prowadzą energię głębiej.

To będzie kameralna przestrzeń.
Uważna.
Prawdziwa.

Mogę jeszcze przyjąć 2 kobiety, które poczują, że to ich moment.

Jeśli Twoje ciało reaguje szybciej niż głowa - napisz do mnie dziś 🤍

Start: jutro, 18:30
Lavendova Cafe
Ul. Trojdena 11
Warszawa

Dzisiaj możecie przeczytać wywiad ze mną w GEN Warmii i Mazur ❤️ Nie jest to pierwszy wywiad związany z moim życiem na w...
13/02/2026

Dzisiaj możecie przeczytać wywiad ze mną w GEN Warmii i Mazur ❤️

Nie jest to pierwszy wywiad związany z moim życiem na wyspie Wielka Żuława - wcześniejsze można przeczytać w internetowych wydaniach Gazety Olsztyńskiej i Zwierciadła a także możecie wywiad ze mną obejrzeć w Dzień Dobry TVN ☀️

Czy wiedzieliście o tym, że byli sobie ludzie, którzy mieszkali na wyspie, a ich drogą transportu było jezioro? 😉

🌿 Bezpłatna rozmowa informacyjna przed Terapią Masażem Łona / Cerradą Czasem zanim oddamy się pracy z ciałem i energią,p...
06/02/2026

🌿 Bezpłatna rozmowa informacyjna przed Terapią Masażem Łona / Cerradą

Czasem zanim oddamy się pracy z ciałem i energią,
potrzebujemy zrozumieć, poczuć i sprawdzić, czy to jest dla nas.

Dlatego wprowadzam możliwość bezpłatnej, krótkiej rozmowy informacyjnej,
dla kobiet, które czują ciekawość, ale też niepewność 🌙

✨ Dla kogo jest ta rozmowa?

– jeśli zastanawiasz się, czy Terapia Masażem Łona jest dla Ciebie

– jeśli masz pytania, wątpliwości, potrzebujesz oswojenia tematu

– jeśli chcesz poczuć, czy moja forma pracy jest zgodna z Tobą

✨ Co możesz zyskać?

– jasność
– poczucie bezpieczeństwa
– możliwość wyboru odpowiedniej dla Ciebie formy pracy z łonem

✨ Jak wygląda rozmowa?

– telefonicznie / WhatsApp
– trwa 15–20 minut
– ma charakter informacyjny i zapoznawczy

Jeśli po rozmowie poczujesz, że to jest Twój moment – przejdziemy dalej.
Jeśli nie – to też jest w pełni w porządku 🤍

📩 Aby umówić rozmowę, napisz do mnie wiadomość prywatną.

Terapia Masażem Łona to czuła, głęboka praca z centrum kobiecej energii. To zaproszenie do spotkania z miejscem, w który...
05/02/2026

Terapia Masażem Łona to czuła, głęboka praca z centrum kobiecej energii. To zaproszenie do spotkania z miejscem, w którym zapisują się emocje, relacje, doświadczenia i kobieca historia rodu.

Ten masaż pomaga:

– rozpuścić napięcia i zamrożone emocje

– przywrócić czucie i miękkość w ciele

– pogłębić kontakt z intuicją i kobiecą mocą

– otworzyć się na przyjemność, spokój i zaufanie do życia

To potężna ceremonia uzdrawiająca w czułym dotyku moich dłoni.

W lutym szczególnie zapraszam Cię, by potraktować tę terapię jako akt miłości do samej siebie. Nie poprawiania się. Nie naprawiania. Ale czułego bycia ze sobą dokładnie taką, jaka jesteś.

Najbliższy wolny termin to :

7.02.2026 ( sobota ) od godz. 12:00 do 14:00 w przestrzeni Drzewa Życia u MUni Lion Rosalia

https://munilionrosalia.eu/szept-lona-ceremonie-dla-kobiecego-ciala-i-duszy/

🌿 9 spotkań z Ładunicą i gimnastyką słowiańską białoruską 🌿ciało • łono • głos • energiaTo nie są pojedyncze zajęcia.To ...
04/02/2026

🌿 9 spotkań z Ładunicą i gimnastyką słowiańską białoruską 🌿

ciało • łono • głos • energia

To nie są pojedyncze zajęcia.
To proces, który działa wtedy, gdy dasz mu przestrzeń i ciągłość.

Spotykamy się w kameralnym kręgu kobiet, aby:

• regulować układ nerwowy
• pogłębiać zaufanie do ciała
• uczyć się ruchu jako języka energii

✨ Jak pracujemy:

Na każdym spotkaniu:
– 3 ćwiczenia gimnastyki słowiańskiej (nurt białoruski)
– 3 odpowiadające im ćwiczenia z ukraińskiej Ładunicy

Łącznie przejdziemy przez 54 ćwiczenia, łącząc ruch, intencję, oddech i głos.

🌺 Pracujemy z łonem, gardłem i sercem.
🔊 Ruch naturalnie łączy się z głosem i wibracją.
🤍 Każde spotkanie rozpoczyna krąg kobiet.

📍 Start: 16 lutego
🕯 Poniedziałki: 18:30–20:00
🌿 Lavendova Cafe, Warszawa
👩‍🦰 Max 5 kobiet – zamknięta grupa

💰 Inwestycja: 800 zł
(2 raty +5%: 2 × 420 zł)

Jeśli czujesz, że to zaproszenie jest dla Ciebie –
napisz do mnie wiadomość prywatną 🤍

Adres

Warsaw

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Gimnastyka Słowiańska - Emilia Bartkowska Selene The Korpo Witch umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Gimnastyka Słowiańska - Emilia Bartkowska Selene The Korpo Witch:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram