24/01/2022
Słyszałaś kiedyś o mapie myśli?
🌼
A może nawet sama taką robiłaś. Mapa myśli to sposób sporządzania notatek, który ma ułatwić naukę. Polega na wizualnym przedstawieniu na kartce zagadnień, których się uczymy. Ma ona aktywować obie półkule mózgu, co powinno przełożyć się na bardziej efektywne zapamiętywanie. Czy działa? Myślę, że na pewno jest to lepszy sposób niż przepisywanie notatek 1000 razy i czytanie w kółko tego samego, ale ta metoda najbardziej skuteczna będzie dla wzrokowców.
Właśnie od map myśli wywodzą się mapy marzeń, które mają być wizualizacją naszych marzeń i celów na konkretny okres czasu.
🌼
Początek roku jest okresem, w którym na portalach społecznościowych takich jak Instagram czy Pinterest mamy wysyp pięknych zdjęć z rozpisanymi planami na nowy rok, mapami marzeń kolorowymi i idealnie udekorowanymi. Podczas oglądania takich zdjęć budzi się w nas myśl „o jakie to ładne, też taką zrobię”, tylko czy za zrobieniem idealnej mapy marzeń idzie to, że te marzenia się spełnią? Niestety, w większości przypadków nie. Samo zrobienie mapy marzeń, nieważne jak kolorowa i piękna będzie, nie przybliży nas w żaden sposób do zrealizowania naszych celów.
🌼
Dlaczego? Ano dlatego, że do ich zrealizowania konieczne jest DZIAŁANIE, a nie samo zwizualizowanie. Czy zwizualizowanie tych marzeń może jakkolwiek pomóc w ich realizacji? Jeśli chcesz się przekonać, zapraszam na bloga!