30/11/2025
𝑹𝒐́𝒘𝒏𝒐𝒍𝒆𝒈ł𝒂 𝒓𝒛𝒆𝒄𝒛𝒚𝒘𝒊𝒔𝒕𝒐𝒔́𝒄́ 𝒓𝒂𝒋𝒆𝒎 𝒏𝒂 𝒁𝒊𝒆𝒎𝒊
W te jesienno-zimowe dni wracam wspomnieniem do niesamowitego momentu, który był najwspanialszym doświadczeniem ostatniej podróży na Bali podczas retreatu „Embodied Self”.
Nie dzieliłam się jeszcze tym jaki był ten wyjazd, wiele pozostawiam bez słów, a wrażenia i czas spotkania tam zapracował jak mógł i jak miał, dla każdej z uczestniczek tej przestrzeni. Było bardzo różnorodnie, a z mojego widzenia.. niesamowicie (😅 no tak, cóż można powiedzieć mówiąc o retreacie, które się współorganizowało).
Wiele dla każdej z Nas było dostępne. Każda otrzymała tyle, na ile mogła, na ile była otwarta. 🙏🏻🥰✨
Może nadejdzie moment kiedy podzielę się więcej, zdjęciami czy słowem uczestniczek, zapewne w swoim czasie 🥰
Dzisiaj natomiast chciałam podzielić się doświadczeniem, które zabrało mnie bardzo daleko i jednocześnie tak blisko.
Nieziemski rejon przy wodospadzie 𝐒𝐞𝐤𝐮𝐦𝐩𝐮𝐥 znajduje się w północnej części Bali.
Schodzi się do niego setką małych, wąskich i stromych schodków. Na około rozprzestrzenia się niesamowicie soczysta zieleń roślin wychodzących z ziemi, ze skał, wisząca wszędzie.
🌿Kształty liści, korzeni, łodyg tak organiczne, że dech zapierał w piersiach przy tej kombinacji.
💦Opadające na ciało krople deszczu, które pojawiały się co jakiś czas, to z nieba, to tryskające przebicia szczelin w skałach sączące się wodą. P
Pierwsze w życiu spotkanie z tak silną wodą, silnym wiatrem i energią, która się tam unosi… wejście tak blisko jednego z wodospadów było dla mnie wyzwaniem fizycznym, ale odczuwanie lodowatej i tak silnie opadającej wody na ciele, było czymś czego jeszcze nie doświadczyłam, (wiele lęków z wodą towarzyszyło mi większość życia). ..
A po zamknięciu oczów rozprzestrzeniłam się w niej. 🕊️
Magicznych miejsc było tam bardzo wiele, cały obszar wodospadów jest wyjątkowy. W jednym z ostatnich miejsc, które miałyśmy zobaczyć to wodospad i małe jezioro.. do którego w sumie nie dotarłam.
Widziałam tylko z oddali, nie chciałam tam podchodzić, bo zatrzymała mnie .... ziemia .... jej odgłosy i istoty 🧚♂️ 🦋, które tam mieszkają. (brzmi niedorzecznie? 😌 niechaj takie będzie dla Ciebie jeżeli takie jest 🙌).
🧚♀️Zatrzymał mnie szept i wibracja w ciele.
Przeszywająca energia ciepła i promieni mimo chłodnego deszczu. Zatrzymałam się, usiadłam na kamieniu w wodzie pomiędzy skałami z wiszącymi pnączami.
Spojrzałam w górę … deszcz przenikał w moje oczy.. .. pojawiły się szelesty, piski, gaworzenie, szepty coraz głośniejsze i głośny dźwięk skrzydeł … ale nic nie latało na około… ciało rozedrgało się momentalnie jeszcze bardziej, szum dźwięków, chichotów
… ciało mimo chłodu rozpalone i rozwibrowane niesamowitością chwili .. zamknęłam oczy i uśmiech malował mi się na całym ciele. Łzy radości i nieokiełznanej Miłości leciały po policzkach jak oszalałe… a ja wyszeptałam do nich.. „to tu się ukrywacie”..
Słyszałam ją… Matkę Ziemię i jej istoty .. One tam są, mieszkają i radują okolicę. To niesamowity kolejny równoległy świat.. Tak piękny… 🤩 Trudno nazwać słowami … nie będę nawet próbować .. bo słowa są tutaj ograniczeniem .. jak w wielu momentach życia. Zniknęłam i wtedy 🥰✨ rozmyłam się .. . byłam deszczem, wodospadem, ziemią, drzewami, istotami na około… nie było mnie i jednoczenie byłam wszystkim.
ROZMYŁAM SIĘ 🥰💗 . i było to piękne doświadczenie Samadhi ✨🙌
Niesamowite rozmycie odrębności.
Bycie w połączeniu ze wszystkim i wszystkimi .. nie widzieć granicy między sobą, między niczym czym jest stworzenie .. .Tak wiele jeszcze przede mną.. tak wiele przed nami .. Cudownie odczuwać .. Cudownie być…
Słowa są w sumie już zbyteczne… i wyłamują się z ogółu…
Widzenie początkowo wydaje się samotnością i odrębnością. Zwłaszcza kiedy różnice zaczynają się tak bardzo nakładać między środowiskiem w jakim się jest,
między ludźmi z którymi się żyje i współżyje, tych których się bardzo kocha ...
i kiedy przychodzi moment pozornego pożegnania (pozornego? bo tylko umysł w programach nadaje temu znaczenie pożegnania).
Kiedy już się wyjdzie poza poczucie osamotnienia, zauważyć można, że absolutnie nie jesteś sam 🫶🏻🩷 .
Dzisiaj na tyle dzielę się z Tobą mym doświadczeniem, resztę zachowuję w pamięci moich wrażeń 🥰 na kolejne tysiące lat 💜
🩷🙌 Może spotkasz je przy następnym spacerze w lesie lub w górach ✨🥰
z całego serca ♥️ życzę Tobie tego☺️
Z Miłością do Życia 💗🙏
Dziękuję
Magdalena Lechowicz
My Body - My Dream Space
📷 Selfie