Agata Hasso-Agopsowicz - Pełnia Bycia

Agata Hasso-Agopsowicz - Pełnia Bycia O uczuciach, odczuciach, istocie bycia sobą i podążaniu za potencjałem

Powracanie do spokoju...
20/11/2025

Powracanie do spokoju...

NERW BŁĘDNY-WBUDOWANY MECHANIZM POWROTU DO SPOKOJU
🌿
Każdy z nas zna to uczucie: napięcie w ciele, płytki oddech, ścisk w klatce piersiowej. To momenty, w których układ nerwowy przejmuje stery w trybie przetrwania. W takich chwilach ciało nie odróżnia realnego zagrożenia od emocjonalnego – reaguje tak, jakby musiało walczyć lub uciekać. Ale nasze ciało ma też wbudowany mechanizm powrotu do spokoju. Jest nim nerw błędny – długa, rozgałęziona ścieżka biegnąca od mózgu przez szyję, serce, płuca aż po brzuch.
🌿

Stephen Porges, twórca teorii poliwagalnej, opisał, że nasz autonomiczny układ nerwowy ma trzy główne „ścieżki reagowania”:
1. Układ współczulny – mobilizacja: „walcz lub uciekaj”.
2. Układ przywspółczulny grzbietowy – zamrożenie, odrętwienie, odcięcie.
3. Układ przywspółczulny brzuszny – spokój, poczucie bezpieczeństwa, więź, obecność.
🌿
To właśnie brzuszna gałąź nerwu błędnego jest kluczem do wewnętrznej równowagi. Kiedy jest aktywna, ciało czuje się bezpieczne, oddech płynie swobodnie, serce bije rytmicznie, a my jesteśmy obecni — nie uśpieni, ale spokojnie zaangażowani w życie.
🌿
Celem każdej terapii — niezależnie od metody — jest właśnie wzmocnienie dominacji układu przywspółczulnego brzusznego. To stan, w którym możemy czuć, myśleć, komunikować się i działać, bez bycia uwięzionymi w stresowej reakcji ciała.
🌿
Aktywacja nerwu błędnego działa jak hamulec dla reakcji stresowej: spowalnia tętno, reguluje oddech, poprawia trawienie i redukuje stany zapalne. Przywraca także zdolność do empatii, współczucia i poczucia więzi.

🌥️Zatrzymaj się na chwilę. Zauważ, jak Twoje ciało reaguje, gdy ktoś mówi do Ciebie łagodnym tonem. Jak mięknie kark, jak oddech sam się pogłębia. To właśnie nerw błędny odpowiada na bezpieczeństwo 🌥️
🌿
SPOSOBY AKTYWACJI NERWU BŁĘDNEGO
🌿
Poprzez bardzo proste a jednocześnie niesłychanie skuteczne ćwiczenia aktywujące nerw błędny korzystamy z naturalnej jego właściwości do uspakajania układu nerwowego i powrotu do równowagi.
🌿
Poniżej propozycje ćwiczeń aktywujących nerw błędny. Wypróbuj, przetestuj, posprawdzaj, która Tobie będzie służyć najlepiej.
🌿
Jeśli masz jakieś inne propozycje, chcesz się z nami wszystkimi podzielić swoimi doświadczeniami lub inspiracjami pracy z nerwem błędny, to zapraszamy do napisania w komentarzu. Będzie nam miło stworzyć taką bazę naszego dobrostanu.
🌿
➡️ROZGLĄDANIE SIĘ
Powolne, świadome rozglądanie się, ruch szyi połączony z ruchem gałek ocznych aktywuje nerw błędny.

➡️PATRZENIE W PRAWO I LEWO
W pozycji leżącej, z dłońmi pod głową, patrzącą na wprost, poruszamy jedynie oczami w prawo i utrzymujemy przez ok 30-60 sekund a następnie w lewo przez 30-60 sek.

➡️ODDYCHANIE PRZEPONOWE
Powolny, głęboki oddech z wydłużonym wydechem np. 4 sekundy wdech – 6 wydech. Wydech aktywuje nerw błędny, więc kluczowym jest lekko wydłużony wydech.

➡️DELIKATNE MRUCZENIE, ŚPIEWANIE LUB INTONOWANIE DZWIĘKÓW
Dźwięk wibrujący w gardle i klatce piersiowej stymuluje nerw błędny.

➡️GŁĘBOKIE WESTCHNIENIA
Naturalne, długie westchnięcie rozluźnia przeponę i reguluje napięcie.

➡️DELIKATNE MASOWANIE SZYI LUB MIEJSCA POD OBOJCZYKIEM
Mikroruchy wzdłuż szyi, gdzie przebiega nerw błędny aktywują jego działanie.

➡️ŚPIEWANIE MANTR LUB MODLITWA SZEPTEM
Powolne wypowiadanie słów i rytm modlitwy aktywują układ przywspółczulny.

➡️ZIMNA WODA NA TWARZY
Pobudza odruch nurkowy, który aktywuje nerw błędny.

➡️POWOLNY, RYTMICZNY RUCH-TANIEC, JOGA, TAI-CHI
Łagodne ruchy zsynchronizowane z oddechem zwiększają tonus przywspółczulny.

➡️ŚMIECH I KONTAKT WZROKOWY
Prawdziwy śmiech i spojrzenie zaufania aktywują gałąź brzuszną nerwu błędnego.

➡️ĆWICZENIE WDZIĘCZNOŚCI
Poczucie wdzięczności i współczucia podnosi aktywność nerwu błędnego.

➡️WIZUALIZACJA BEZPIECZNEGO MIEJSCA
Wyobrażenie sobie spokojnego, bezpiecznego miejsca wpływa na fizjologię układu nerwowego.

➡️MASAŻ BRZUCHA
Wspiera trawienie i stymuluje nerw błędny w dolnej części ciała.

➡️DELIKATNE KOŁYSANIE SIĘ
Powolne bujanie uspokaja rytm serca i reguluje reakcję stresową.

➡️ĆWICZENIA Z DZWIĘKIEM „OM”
Wibrujący dźwięk "OM" aktywuje nerw błędny przez rezonans w klatce piersiowej.

➡️ŚWIADOME ŻUCIE LUB SSANIE
Aktywuje gałąź nerwu błędnego w obrębie twarzy i gardła.
🌿

Nieustannie aktywnego nerwu błędnego nam wszystkim dziś życzę 💚

Katarzyna J Malysz SEP

Dziecko potrzebuje bezpiecznego dorosłego nie tylko by regulować swój układ nerwowy, ale także by pomógł wyjaśniać rzecz...
20/11/2025

Dziecko potrzebuje bezpiecznego dorosłego nie tylko by regulować swój układ nerwowy, ale także by pomógł wyjaśniać rzeczywistość, szczególnie gdy czarne zdaje się białe a kolory życia powoli znikają.

Jest mnóstwo "Domów Dobrych", z których codziennie rano wychodzą dzieci i codziennie do swojego "Domu Dobrego" wracają.

Czy dziecko zawsze wie, że to co się dzieje jest poza normą. że to przemoc?

Michał zna tylko swój dom - jeśli ma 5 - 9 lat może nie mieć wielkiego porównania. Kiedy jest u kolegi w gościach nie widzi matki kolegi rozliczającej się we łzach z paragonów i uzasadniającej zakup drugiej pary skarpetek. No ale w jego domu rozliczanie z paragonów też nie odbywa się przy gościach. Wiele dzieci nie wie, że to co dzieje się w ich domu jest przemocą. Bo to ich norma. Tylko to znają. Jak dowiadują się, że to co znają z domu nie jest normą?

"Byłem u kolegi i jego mama rozlała cały kompot. Prawie zsikałem się ze strachu, że jego tata zaraz ją zbije. Ale on się rzucił ze ścierką sprzątać", "W Rossmanie jedna pani powiedziała, że zgubiła portfel, a jej mąż ją pocieszał, że nic się nie stało i że on zaraz zadzwoni do banku. Przysięgam pani, ona się wcale nie bała, proszę mi wierzyć, wcale", "Jak mój tata podnosi rękę to nasz pies się kładzie, a jak sąsiad podnosi rękę to pies skacze do zabawy". “Heniek powiedzial mamie, ze dostal uwagę, a ona powiedziala “Chodz się najpierw przytul. Ale on najpierw powinien dostac lanie albo karę od mamy. Jak pani mysli?”. Te okruchy konfrontacji z tym, że inni mają inaczej wyglądają bardzo różnie.

Dzieci, które rozumieją, że to przemoc żyją w niewyobrażalnym lęku, że spotka je to samo. Widzą, że mama siada do stołu z podbitym okiem, pękniętą wargę, strupami pod nosem. Widziały jak tata wystawił ją na dwór i stała w klapkach i w majtkach na balkonie. Ośmioletni Michał wie, że te wszystkie potworne rzeczy mogą spotkać i jego. Skoro dorosła mama nie dała rady się obronić, powtrzymać tego co się codziennie powtarza, to jak Michał o wadze 28 kilogramów poradzi sobie z pięścią? On wie, z jaką siła ta pięść spada. Michał widzi jak się tę matkę upokarza przy ludziach "No powiedz ile zarabiasz. Powiedz. Zawsze dzieciom mówię, nie uczcie się to skończycie jak matka". Michał wie, że, kiedy przyjdą do niego koledzy lepiej nie mieć w ojcu wroga, bo może zrobi żarcik o tym, jak Michał posikał łóżko rok temu? Lepiej nie ryzykować.

Dzieci na filmie widzą matkę zbitą, skrwawioną, upadającą i reagują całkiem spokojnie. Również dlatego, że chronią siebie. Czy z perspektywy ośmiolatka jest w tym domu ktoś, kto go ochroni?

Dziecko żyjące w domu z przemocą żyje w ciągłym napięciu. Jego układ nerwowy jest wyczulony, umie zdiagnozować tempo kroków, siłę z jaką zrzuca się buty w przedpokoju, subtelną zmianę tonu w "Już wróciłem". Mózg ciągle rejestruje i zlicza objawy ewentualnej utraty kontroli, nadchodzącej złości. Jest w ciągłym pobudzeniu, bo tornado jest zawsze na horyzoncie. Czujność gwarantuje szanse na przeżycie. Może uda się złamać swój lęk i jakoś tatę udobruchać? Pokazać laurkę, zaśpiewać piosenkę, rozśmieszyć. Dziecko staje się instalacją odgromową w domu. Ale z napięciem, które zbiera zostaje samo.

Mózg Michała się nie uczy. Jak w takim poziomie przeciążenia miałby się uczyć? Jakie znaczenie ma matematyka, tabliczka mnożenia i fotosynteza, jeśli o 17.00 drzwi zamykają się z trzaskiem, buty lecą z hukiem, a mama w panice sprawdza, czy ma wszystkie paragony, bo codziennie musi się z nich rozliczyć i wiadomo juz jak ten dzień się skończy.

To jest układ nerwowy, który wstaje rano pełen drutu kolczastego, żwiru i szkła. Nie ma w domu dorosłego, który byłby bezpieczną przystanią, miałby w sobie spokój i przestrzeń, żeby pomieścić emocje dziecka. Bo dzieci regulują się w kontakcie z bezpiecznym, bliskim i spokojnym dorosłym. Wstaje i kładzie się z potłuczonym szkłem w środku. Bo przerwy pomiędzy kolejnymi wybuchami nigdy nie są wystarczająco krótkie.

Ten układ nerwowy idzie do szkoły. Może reagować płaczem na najmniejszą porażkę - bo nie ma już ani milimetra miejsca na frustrację, niepowodzenie i dodatkowe napięcie. Żle napisana litera może być ostatnią kroplą, która przeleje czarę - dziecko podrze zeszyt, skopie plecak, rzuci piórnikiem i i ucieknie z lekcji. Wydaje się, że z powodu litery.

Michał przez lata słyszy "Mama doprowadziła tatę do szału. Mogła nie pyskować.", "Tata jest zmęczony, nic się nie stało", "Mama musiała się czepiać i proszę, podziękujcie jej, że znowu nie idziemy na basen, bo jej krew leci z nosa. A wystarczyło przynieść paragon". Mózg ośmiolatka słyszy, że nie idą na basen, bo mama specjalnie rozzłościła tatę. Jaką częścią mózgu dziecko ma zrozumieć, że to manipulacja? Tata mówi jak działa wiertarka i mówi co się zadziało przed chwilą. Na jakiej podstawie dziecko ma zweryfikowac, w co ma wierzyć. Dziecko widzi płaczącą mamę, ale słyszy, że nic się nie stało. Jak Michał ma zrozumieć reakcje kolegów, czy jeśli kolega płacze - to coś się stało, czy nie?

To jest dziecko, które często nie wie co czuje, jest odcięte, zamrożone. Musi odciąć się od swojego lęku, ciągłego poczucia zagrożenia - żeby przetrwać. Bo 365 dni w roku żyje w obliczu ewentualnego, nieprzewidywalnego wybuchu agresji. Zagrożenie nie znika, układ nerwowy nie ma wytchnienie i regeneracji więc wyłącza bezpiecznik. Ponieważ trudno odciąć się od jednej emocji - układ nerwowy odcina wszystko. Ale przecież odcięte napięcie i pobudzenie ciągle siedzi w środku, daje odczucie nieokreślonego niepokoju, dyskomfortu, rozkojarzenia, trudność w skupieniu się. To ciśnienie, które rozsadza od środka lubi się wydostać na przykład samookaleczeniami.

To jest dziecko, które może zamrozić się w schemacie uległości, przytakiwania, wykonywania poleceń i odczytywania oczekiwań dorosłych zanim zostaną wypowiedziane. Może być ulubienicą nauczyciela. Układ nerwowy tego dziecka wie, że trzeba być zawsze krok przed dorosłym, żeby nie prowokować. Dorosłych warto mieć po swojej stronie.

To jest Kasia, która może być autorką różnych trudnych zachowań wobec dzieci, wykluczających i upokarzających. Bo to jedyny moment w ciągu doby, kiedy to ona kontroluje sytuację, kiedy to nie ona się boi, to nie ona ucieka.

To może być Zosia, która przekracza swoje granice: nagra filmik jak tańczy w samych majtkach, pozwoli się upokorzyć za pozory przyjaźni. Skąd ona ma wiedzieć gdzie przebiegają granice. Wczoraj widziała mamę w majtkach i bosą stojącą na balkonie. Tata wyjaśnił, że nic się nie dzieje. Mama wie, że ma wybór: pyskować albo nie. Wszystko jest w porządku, jedz Zosiu zupę. Skoro to jest normalne - to filmik w majtkach tym bardziej.

To może być Bartek, który z łatwością uderzy kogoś w przedszkolu, bo kipi w nim strach, że mamie leciała krew z ucha, pamięć jej pisków z łazienki i atmosfera potwornego napięcia ze śniadania. Którą częścią czteroletniego mózgu ma to wyregulować, ponazywać i przeanalizować? Bartek cały czas topi się w adrenalinie i kortyzolu i na najmniejszą frustrację reaguje tym co adrenalinowy lot ma w ofercie.

To może być Paweł, który ciągle inicjuje działania związane z przekraczaniem granic, ma skłonność do zachowań ryzykownych, często ściąga na siebie systemowe konsekwencje bo pomazał auto polonistce, wysypał ziemię z doniczki na biurko nauczyciela, podpalił flagę na boiksu. Układ nerwowy Pawła od początku swojego istnienia funkcjonuje w kortyzolowej kąpieli, w ciągłym pobudzeniu i chociaż to go przeciąża - to jest jedyne środowisko w jakim umie funkcjonować. Dlatego organizuje sobie ciągłe źródła pobudzenia i zastrzyki nowej dawki. Czy robi to świadomie, planowo? Oczywiście, że nie.

To są dzieci, w których krzyczący nauczyciel może wywołać paraliżujący strach, bo wydzierający się dorosły działa jak odgłos wystrzału na kogoś, kto uciekł z obszaru wojny.

U starszych dzieci to są objawy stresu pourazowego, w końcu 15 latek od piętnastu lat mieszka w domu, w którym patrzy na przemoc wobec najbliższych. Czyli przeszedł więcej niż weteran czterech tur w Afganistanie. I ma siedzieć w szkole, być grzeczny, nie być bezczelnym, grzecznie się odzywać i czemu jest taki rozkojarzony i nic nie notuje? Co robi z układem nerwowym 15 lat doświadczania lęku, bezradności, złości, poczucia winy, wstydu, upokorzenia, a to wszystko zanurzone w ciągłej gotowości i czujności? Otóż robi różne rzeczy.

Nie ma jednej ścieżki. Nie ma jednego szablonu i wzoru, który odcisnąłby się w tak samo w każdym układzie nerwowym. Dlatego każdy kto pracuje dzieci powinien mieć uważne, czułe oko. Świeże spojrzenie, które nie zamyka się w perspektywie "Nieeee, tata ordynator, mama prawniczka, to na pewno coś innego. Nieee". Przemoc mieszka w wielu domach. Także w tych, które aż proszą się o definicję "domów dobrych".

Dla każdego rodzica ważna jest wiedza o tym jak obniżać napięcie i regulować skumulowane emocje dziecka, które lubią się wylać w okienkach "przed zaśnięciem / przed szkołą"- pakiet strategii przyślę Wam w czwartek newsletterem. Nie w kontekście przemocy, to jest po prostu ważne dla każdego rodzica. Jesli chcesz czytac kolejny elaborat zapraszam https://agnieszkamisiak.pl/moj-newsletter/

Takie długie posty nie zachęcają, ale bywa, że krótko się nie da. Myslisz, ze to wazne? Udostępnij.

Zaufanie dziecku... to wyzwanie! Im więcej troski, tym trudniej odpuścić i dać szansę dziecku odnaleźć jego własne grani...
12/11/2025

Zaufanie dziecku... to wyzwanie! Im więcej troski, tym trudniej odpuścić i dać szansę dziecku odnaleźć jego własne granice możliwości. Warto zaufać. Im młodsze dziecko, tym obszar eksploracji bardziej odnosi się do poznawania jego sprawności, odkrywania zasobów, na których dziecko buduje poczucie swojej wartości i wyjątkowości. Uczy się oceniać, czemu podoła, gdzie się zatrzymać i kiedy może - bo ma zasoby - zrobić krok dalej. I uczy się odpowiedzialności za swoje wybory. To ważne kompetencje. Chcemy by dzieci je rozwijały? Ćwiczmy siebie w ufności :-)

W przyszłym tygodniu dwa webinary w tym temacie:
https://www.facebook.com/share/p/1MZ3M4P6iS/ i ⬇️

Jeszcze wczoraj Twoje dziecko przychodziło po radę, a dziś zamyka się w pokoju?
Jeszcze niedawno opowiadało o wszystkim, dziś reaguje milczeniem albo złością?

To naturalne.
Dorastanie to moment, w którym młody człowiek testuje granice, a dorosły – uczy się ufać.
Nie chodzi o to, by nie popełniać błędów. Chodzi o to, by nie przestać być w kontakcie.

Podczas bezpłatnego webinaru Joanna Szulc pokaże, jak nie zagubić więzi z dorastającym dzieckiem, nawet wtedy, gdy kontakt wydaje się coraz trudniejszy.

Dowiesz się, jak:
👉 znaleźć równowagę między troską a zaufaniem,
👉 reagować, gdy młody człowiek Cię odpycha,
👉 rozmawiać tak, by naprawdę chciał słuchać,
👉 nie brać buntu osobiście,
👉 i utrzymać więź, nawet gdy łączy Was tylko cisza.

To spotkanie dla rodziców, którzy nie chcą być „idealni” — tylko prawdziwie obecni w życiu swoich nastolatków. Dołącz do nich ➡️ https://luckymind.pl/webinar-miedzy-troska-a-zaufaniem-jak-nie-zagubic-wiezi-z-dorastajacym-dzieckiem/

"Każdy rytm, każda muzyka, wyłania się z ciszy" To notatka z środowego spotkania Wieczór z Transformującą Obecnością. A ...
19/09/2025

"Każdy rytm, każda muzyka, wyłania się z ciszy"

To notatka z środowego spotkania Wieczór z Transformującą Obecnością.

A w czwartek Sabina Sadecka zamieściła post o tym, jak ważne są momenty ciszy ucieleśnionej pomiędzy kolejnymi okresami zaangażowania i mobilizacji organizmu do działania w - często narzuconym mu - rytmie.
Poczytajcie

Somatic Experiencing uczy mnie o konieczności łagodnego przejścia między jednym stanem (np. intensywnej pracy) a drugim (np. wejściem w kolejne, zupełnie nowe zadanie). Nie możemy kumulować pobudzenia na szczycie poprzedniego pobudzenia. Układ nerwowy potrzebuje się zorientować, że skończyła się potrzeba mobilizacji energii zanim zajmie się nowym zadaniem. Dopełnienie zaangażowania - odpoczynek - nowe zaangażowanie - odpoczynek. Tak wygląda zdrowy tryb spożytkowywania naszej energii.
Układ nerwowy potrzebuje sygnałów świata zewnętrznego, że nie musi się już wysilać (zanim będzie się wysilał znów). To może być prosta zmiana ubrań z tych „pracowych” na domowe. To może być herbata oddzielająca czas dyżuru od „po dyżurze”. Książka przed snem. Spacer z psem. Spokojne oddechy. Wiadomość wysłana do przyjaciółki „już jestem w domu”.

Trochę inaczej jest po skrajnym zagrożeniu (cały czas potrzebujemy sygnałów do zakończenia mobilizacji, ale też i czegoś więcej). Po doświadczeniu czegoś ekstremalnego nasze ciała, nasze emocje i nasze głowy potrzebują poczucia triumfu. Psychofizjologicznie triumf to ucieleśnione poczucie „udało mi się uciec”, „zdążyłam na samolot!”, „zostałam zaatakowana w internecie, ale zmobilizowałam się do sięgnięcia po pomoc”, „krzyknęłam na napastnika i on wycofał się”. W ludzkim świecie triumf to również radość po zdanej maturze, łzy ulgi po wyczerpującym nas naszym własnym weselu, poczucie życia i radości po przebytej chorobie.
Bez triumfu układ nerwowy nie wie, kiedy skończyć mobilizowanie energii. Nie wie, że już koniec zagrożenia.
Wyczerpany mobilizowaniem energii ponad miarę, wchodzi w stan odrętwienia, letargu, ospałości, chronicznego zmęczenia. I może z niego nie wyjść bardzo długo. Żyjemy wtedy tylko w połowie, wegetujemy.

Zadbaj dziś o swoje łagodne przejścia i o doświadczenie triumfu.
Pielęgnuj znaki, że coś trudnego się skończyło.
Odblokowuj energię zamiast ja marnotrawić.

PS Pisze do Was z mojego momentu przejścia między mobilizacją energii na asystowanie na kursie Somatic Experiencing a wejściem w intensywny czas związany z prowadzeniem dla Was kursu i chwilę później opowiadaniem Wam o mojej książce. Dziś dzień buforowy. See you 🍃.

"Nie stresuj się dodatkowo swoim stresem. Zaakceptuj go, dzięki temu on szybciej minie..."O układzie nerwowym na urlopie...
05/08/2025

"Nie stresuj się dodatkowo swoim stresem. Zaakceptuj go, dzięki temu on szybciej minie..."

O układzie nerwowym na urlopie pisze Sabina Sadecka ⬇️

STRES NA URLOPIE, CZYLI JAK POZWOLIĆ UKŁADOWI NERWOWEMU ŁAGODNIE WEJŚĆ W CZAS WOLNY

Możliwe, że znasz nawet za dobrze ten scenariusz: przychodzi urlop, weekend, a nawet po prostu spokojniejsze popołudnie, a twój układ nerwowy zamiast pozwolić ci odpoczywać, rozkręca się w pobudzeniu jeszcze bardziej. Zamiast regeneracji - doświadczasz jeszcze więcej aktywacji, napięcia i frustracji. I choć brzmi to kontrintuicyjnie, to pierwsze chwile dni długo wyczekiwanego odpoczynku mogą stać się dla nas ogromnym, niespodziewanym powodem stresu.

***Jak zatem przygotować się na wypoczynek tak, by gwałtowne wyhamowanie naszej aktywności nie dodawało nam więcej stresu niż to absolutnie koniecznie?***

⏱ Daj sobie więcej czasu (niż zazwyczaj) na wejście w urlop. Część układu nerwowego odpowiedzialna za działanie (część współczulna) wzbudza się szybciej i gwałtowniej niż część odpowiedzialna za odpoczynek (część przywspółczulna). O wiele łatwiej nam się zatem nakręcać i trwać w pobudzeniu niż relaksować i regenerować (niestety!). Rób sobie zatem jeszcze przed urlopem dłuższe przerwy, śpij 10 minut dłużej, a nawet intencjonalnie spowalniaj tempo wszystkiego, co robisz - jedzenia, chodzenia, rozmawiania, oddychania. Spowalnianie to właśnie aktywacja przywspółczulna. Im jej więcej przed urlopem, tył łatwiej nam będzie zregenerować się na urlopie.

💡Zrozum swój układ nerwowy i nie działaj w kontrze do niego. Jeśli od dłuższego czasu permanentnie funkcjonowałeś/aś w ogromnym napięciu i domobilizowywaniu się, twój układ nerwowy nauczył się, że tylko w pobudzeniu może czuć się bezpiecznie. Zwolnienie tempa, zatrzymanie się, skupienie się na byciu (a nie na działaniu) może budzić poczucie zagrożenia i poirytowania. Nie stresuj się dodatkowo swoim stresem. Zaakceptuj go, dzięki temu on szybciej minie (brak akceptacji dla naszego stanu wewnętrznego pobudza aktywację współczulną).

👣 Pozwól sobie na spożytkowanie wzbudzonej na początku urlopu energii. Pobudzenie psychofizjologiczne, którego doświadczasz lubi rozładowanie. Pierwsze godziny/dni/tygodnie twojego urlopu bądź bardziej aktywny/a, dzięki temu z mniejszą frustracją wejdziesz w dalsze jego etapy. Spaceruj, biegaj, zwiedzaj, tańcz. Ruszaj się, ale nie nakręcaj się nadmiernie. Wpraw swoją energię w ruch i nie blokuj jej. Odpoczywaj aktywnie i wypatruj sygnałów zmęczenia. Zmęczenie jest znakiem, że układ nerwowy wchodzi w bardziej „wakacyjny” stan (stan przywspółczulny).

🦥 Rób regularne przerwy między jedną aktywnością a drugą. Wykorzystaj wakacje (szczególnie ich początek) na wypróbowanie nowego trybu aktywności. Mobilizuj energię, ale potem odpoczywaj. I potem znów mobilizuj energię i odpoczywaj itd. itd. Nie narzucaj sobie na siłę relaksu, raczej działaj w sposób dla siebie łagodniejszy.

👀 Uruchom „orientowanie się” (jeden z ważnych procesów w nurcie Somatic Experiencing). Układ nerwowy na wakacjach potrzebuje zorientować się, że coś się w jego otoczeniu zmieniło i że już nie musi tak pędzić. Intencjonalnie poświęcaj czas na zorientowanie się, że już możesz odpocząć: podziwiaj widoki, wsłuchuj się w dźwięki, wąchaj, dotykaj i smakuj to, co wokół ciebie.

Życzymy Wam wszystkim wspaniałych, regenerujących urlopów. I pogody!

Autorką posta jest Sabina Sadecka - terapia traumy, wiedza i miłość, praktyczka Somatic Experiencing, redaktorka Polskie Stowarzyszenie Somatic Experiencing - Terapia Traumy i asystentka na kursie Somatic Experiencing (na zdjęciu z kotem, mistrzem stanu przywspółczulnego).

Dziś Dzień Włóczykija, zaprasza do powłóczenia się nieco... 🚶‍♀️🚶Wspaniałą opcją na szwendanie jest foto-uważny spacer, ...
23/07/2025

Dziś Dzień Włóczykija, zaprasza do powłóczenia się nieco... 🚶‍♀️🚶
Wspaniałą opcją na szwendanie jest foto-uważny spacer, z telefonem dla lekkości doświadczania.

Teraz tyle życia, tyle zachwytów jest na każdym skrawku zieleni, że każdy może odbyć taką odkrywczą włóczęgę, nie ważne jak daleko nogi uniosą.

Zauważaj - to połączy Cię z "TU" .
Fotografuj - to baaaardzo osadza w "TERAZ" (ileż czasu można podążać wzrokiem za jednym zapylaczem 🐝🦋😍).
Zachwycaj się - to odprężajace źródło radości, samo dobro... na "tu i teraz" i na zaś - na czas gdy tego słońca i tego życia naturalnie jest mniej.

Dobrego dnia 👣☀️

Mam to szczęście, że wychodząc z pracy staję na progu lasu. Przeważnie coś w kalendarzu mnie goni, więc wsiadam w samoch...
22/07/2025

Mam to szczęście, że wychodząc z pracy staję na progu lasu. Przeważnie coś w kalendarzu mnie goni, więc wsiadam w samochód i jadę. Ostatnio wyszłam, słaba, niedospana, z początkami przeziębienia. Popołudnie wolne, ale sił na spacer brak. Nic tylko wrócić do domu i spać.
Skusiło mnie ciepło i kładące się na ziemi słońce. Siadłam pod drzewem, sięgnęłam po książkę (tablet ma tę cudowną właściwość, że z biura zamienia się w bibliotekę) i na kilka godzin poddałam się ciepłu, zapachom, lekturze i rozmyślaniom.

Jak sięgam pamięcią, nauka, rozważania, praca najlepiej mi szły nie przy biurku, w szkolnej ławce, czy w ciszy, ale właśnie na zewnątrz, w otoczeniu natury i toczącego się życia. Nadal tak jest, tylko rzadko praca biurowa daje takie możliwości. Za to podczas urlopu...

Tak, relaks to doskonały stan, by snuć rozmyślania, splatać wątki i - korzystając z przypływu energii oraz połączenia z sobą - planować kolejne etapy swojego życia.
Gdy podczas urlopu przyjdą do Ciebie takie myśli, choćby były związane z pracą, nie przeganiaj ich, zaciekaw się. Prawdopodobnie w stanie relaksu znajdziesz najlepiej służące Ci odpowiedzi, najbardziej dbające o Twój dobrostan pomysły, najgłębiej sięgające do Twoich zasobów rozwiązania. Dzieje się tak, ponieważ gdy Twój układ nerwowy wchodzi w stan optymalnego pobudzenia, Ty zyskujesz dostęp do zasobów i gotowość do podejmowania kolejnych wyzwań.

Dobrego wakacyjnego czasu ☀️

Czas na wyjście z rutyny... Można rozejrzeć się za własną ścieżką, albo zacząć ją wydeptywać 👣
27/06/2025

Czas na wyjście z rutyny... Można rozejrzeć się za własną ścieżką, albo zacząć ją wydeptywać 👣

Są tacy, którzy mierzą czas innym kalendarzem.
Dla nich właśnie dziś rozpływa się codzienna rutyna.

Koniec roku szkolnego.
Nie tylko dla dzieci.
To także moment dla dorosłych – tych zmęczonych porannym wstawaniem, odrabianiem zadań, ciągłym „ogarnianiem”.
Dla tych, którzy wspierali, przypominali, pakowali bidony i słuchali opowieści zaczynających się od: „A dziś pani powiedziała…”.

To Wasz moment. Wasze świadectwo troski.

A tamci znowu urośli.
Znowu jesteśmy o jeden rozdział dalej.
Koniec roku szkolnego coś domyka – nie tylko w dzienniczku, czasem w nas samych.

Odpoczywać by odpocząć 🌿🏄‍♀️🚴‍♀️🏊‍♀️🧘‍♀️Czasem wracamy z urlopu z myślą, że jeszcze tydzień przydałby się by naprawdę od...
24/06/2025

Odpoczywać by odpocząć 🌿🏄‍♀️🚴‍♀️🏊‍♀️🧘‍♀️

Czasem wracamy z urlopu z myślą, że jeszcze tydzień przydałby się by naprawdę odpocząć. Czasem chodzi o to, by odespać po mocnych wrażeniach, innym razem, by zdążyć zadbać o to, czego tak bardzo potrzebujemy, a o co nie zadbałyśmy planując wyjazd.

Na ostatnim przedwakacyjnym spotkaniu w Przestrzeni Słuchania postaramy się usłyszeć nasze zmęczenie, nasze potrzeby i poczuć, jak zadbać o siebie, by w wakacyjny czas sycić się wrażeniami, koić przebodźcowany układ nerwowy i dać ciału odprężenie.

Zapraszam w sobotę 28 czerwca. Więcej informacji znajdziesz w opisie wydarzenia
⬇️
https://fb.me/e/5CStekLlO

Podaję link do jutrzejszego pięknego wydarzenia online. Jest w nim dużo przestrzeni, troski i zaproszenia uzdrawiającej ...
23/06/2025

Podaję link do jutrzejszego pięknego wydarzenia online.

Jest w nim dużo przestrzeni, troski i zaproszenia uzdrawiającej obecności.
Może będzie Wam pasowało się połączyć...

Air Wisdom Dialogue Elevating Peace June 24 « Wisdom Dialogue Day 2024 Welcome Speakers Instructions Register Partners Wisdom Dialogue Movement » The GREATER the CRISIS, the GREATER the Opportunity A second step of a journey from Head to Heart to Hand 24h Air WISDOM DIALOGUE DAY: Elevating Peace G...

Adres

Warszawa
Warsaw

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Agata Hasso-Agopsowicz - Pełnia Bycia umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Agata Hasso-Agopsowicz - Pełnia Bycia:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria