17/04/2020
Wielu rodziców, którzy zdecydowali się na rozstanie/ rozwód staje przed dylematem jak obecnie spotykać się z dzieckiem.
Rozstanie/rozwód to nie są łatwe przeżycia. Każdy, kto tego doświadczył, wie, jak wiele bólu ze sobą niosą.
Sąd zazwyczaj określa, jak mają przebiegać kontakty z dziećmi, jednak obowiązek pozostania w domu sporo zmienia.
Sytuacja sprzyja powstawaniu nowych napięć na bazie wcześniejszych uprzedzeń.
Wiadomo, że często rodzice się na sobie odgrywają, wykorzystując do tego dzieci. Powoduje to wzajemną nieufność i łatwo w natłoku wzajemnych żali i oskarżeń zapomnieć, że to dzieci są najważniejsze.
Niestety rodzic ograniczający drugiemu kontakt z dzieckiem zapomina, że takie złośliwości najbardziej uderzają w dzieci.
Rodzic, który na co dzień nie sprawuje opieki nad dzieckiem, powinien mieć możliwość spotkań i powinien się z dzieckiem spotykać.
Bycie rodzicem, to nie tylko prawo, lecz przede wszystkim obowiązek.
Wiadomo, że "nieobecni nie mają racji" i warto pamiętać, że dziecko tęskni i potrzebuje do zdrowego rozwoju zarówno mamy, jak i taty.
Problem ten dotyka wielu rodziców. W związku z zapytaniami Ministerstwo Sprawiedliwości informuje, że w mocy pozostają wszystkie postanowienia wydane przez sądy w sprawie kontaktów z dziećmi przez rodziców, którzy żyją oddzielnie.
Pamiętać jednak musimy o tym, że czasami nasze dzieci mają obniżoną odporność lub bywają chore. Bywa, że wychowywane są z osobami w podeszłym wieku, dla których zarażenie wirusem stwarza śmiertelne zagrożenie.
Jak zwykle decydować powinien zdrowy rozsądek. Epidemia przeminie, a konsekwencje decyzji podjętych w silnych emocjach mogą nam niestety towarzyszyć przez długie lata...
Nawet jeśli fizycznie nie ma możliwości realizowania kontaktu z dzieckiem, warto połączyć się na komunikatorze i spędzić wspólnie czas, pobawić się, porozmawiać czy nawet poczytać wspólnie książkę.
Ministerstwo Sprawiedliwości informuje, że w mocy pozostają wszystkie postanowienia wydane przez sądy w sprawie kontaktów z dziećmi przez rodziców, którzy żyją oddzielnie.