Hipnoterapia Weronika Dębicka

Hipnoterapia Weronika Dębicka Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Hipnoterapia Weronika Dębicka, Terapeuta, Warsaw.

Poniedziałek.Kawa w jednej ręce, telefon w drugiej, w głowie lista rzeczy „do ogarnięcia na już”.Ciało niby wstaje, ale ...
05/01/2026

Poniedziałek.
Kawa w jednej ręce, telefon w drugiej, w głowie lista rzeczy „do ogarnięcia na już”.
Ciało niby wstaje, ale w środku dalej jest pół-sen, pół-napięcie.

Pomyślałam, że zamiast dokładania kolejnych bodźców, mogę zaprosić Cię na coś dokładnie odwrotnego: kilka minut łagodnego startu. 🌿

Na mojej stronie znajdziesz darmowe nagranie „Na dobry początek dnia” - krótki trans, przy którym możesz:
usiąść albo położyć się na chwilę,
uspokoić oddech,
pozwolić ciału naprawdę się obudzić,
wejść w dzień trochę spokojniej, z mniejszym napięciem. 🧘‍♀️

To nie jest motywacyjny „kopniak”.
To raczej delikatne przełączenie z trybu
„muszę natychmiast działać” na „jestem, oddycham, mogę zacząć po swojemu”.

🕊️ Możesz włączyć nagranie jutro rano, przed pracą, po odprowadzeniu dzieci, albo wtedy, kiedy potrzebujesz zrobić mały reset zamiast kolejnej kawy.

⚠️ Pamiętaj tylko, żeby nie słuchać go w trakcie prowadzenia auta ani kiedy musisz być w pełnej gotowości. To nagranie jest na chwilę zatrzymania.

🔗 Link do nagrania podrzucam w pierwszym komentarzu, ale znajdziesz je też na mojej stronie: „Na dobry początek dnia”.

Z lekkością na ten tydzień 💙
Weronika


Często na pierwszej sesji słyszę pytanie:„(...) A czy z tym... można pracować w hipnoterapii…?”Z „tym” bywa różnie.Czase...
05/01/2026

Często na pierwszej sesji słyszę pytanie:
„(...) A czy z tym... można pracować w hipnoterapii…?”

Z „tym” bywa różnie.

Czasem to jelita, które od lat są w ciągłym napięciu.
Czasem wieczorne podjadanie „po ciężkim dniu”.
Czasem lęk przed lataniem, pająkami albo windą.
Czasem czarne scenariusze w głowie, które nie chcą się wyłączyć.
Czasem głos w środku, który ciągle powtarza:
„za mało”, „za dużo”, „nie taka / taki”.

🌀Hipnoterapia nie jest magią.
Jest narzędziem, które pomaga dotrzeć głębiej
- do emocji, wzorców i przekonań, które przez lata zdążyły się ułożyć w bardzo trwałe schematy.

💙 Na karuzeli wrzucam kilka obszarów, z którymi pracuję najczęściej:
• choroby psychosomatyczne (np. IBS, napięcia, bóle bez jednoznacznej przyczyny),
• zajadanie emocji i trudności z jedzeniem (podjadanie ze stresu, słodycze, napady objadania),
• fobie i lęki specyficzne (lęk wysokości, latania, jazdy, arachnofobia),
• problemy emocjonalne i lęk (nadwrażliwość, ciągłe napięcie, czarne scenariusze),
• poczucie własnej wartości i wewnętrzny krytyk,
• problemy relacyjne i trudność w stawianiu granic.

To nie jest pełna lista.
Ale jeśli widzisz tu choć kawałek siebie - możemy zacząć od krótkiej, darmowej konsultacji telefonicznej.

Opowiesz mi, z czym przychodzisz.
Ja powiem, czy i jak mogę Ci pomóc, a Ty zdecydujesz, czy robimy kolejny krok.

📞 +48 790 488 347
🔗 wizyty przez ZnanyLekarz - link w bio
🌐 weronikadebicka.pl - więcej o mnie i mojej pracy

Z lekkością 💙
Weronika


Styczeń standardowo jest miesiącem planów, wyzwań, webinarów, nowych nawyków, celów.Kiedyś, nawet jeszcze w zeszłym roku...
04/01/2026

Styczeń standardowo jest miesiącem planów, wyzwań, webinarów, nowych nawyków, celów.
Kiedyś, nawet jeszcze w zeszłym roku, ten moment był dla mnie kolejnym startem - pełen gotowości, dzikich ambicji, determinacji.

Natomiast plany planami, życie życiem…
Zamiast szczegółowych planów i żelaznych zasad, w tym roku ustawiam ogólny kierunek. Taki który wspiera, ale nie wykańcza.

Sama współtworzę teraz wyzwanie, nagrywam dla Was treści, które mają wspierać ciało i głowę. Ale łagodniej🌿

Bo w gabinecie widzę często te inną stronę, której sama doświadczyłam…

Osoby, które mówią:
„(...) Ja już przeczytałam wszystko, zrobiłam kurs, wyzwanie, zmieniłam dietę… a moje ciało dalej zachowuje się tak, jakby było w trybie alarmu.”

I tu właśnie zaczyna się miejsce na terapię.
Nie zamiast wyzwań, planów i dobrych porad.
Tylko obok nich - trochę głębiej, trochę ciszej.

🌀 Jak pracuję?

💙 Czasem korzystam z hipnoterapii.
To nie jest magia.
To praca w stanie głębszego, ale bezpiecznego skupienia, w którym łatwiej dotknąć utrwalonych schematów i nawyków: tych, które mówią „muszę dawać radę”, „nie mogę odpuścić”, albo wierzą, że tylko napięcie trzyma wszystko w ryzach.

💙 Czasem korzystam z EMDR.
To metoda, która pomaga układowi nerwowemu domknąć trudne doświadczenia - tak, żeby przestały wracać w postaci lęku, bezsenności, napięcia w ciele.
Mniej gadania, więcej realnej ulgi w ciele.

To nie są szybkie triki.
To spokojna, systematyczna praca z tym, co już dawno „przekroczyło” pojemność Twojego organizmu.

Krok po kroku, w Twoim tempie.

Jeśli czujesz, że:
- robisz „wszystko jak trzeba”,
- a ciało i tak jest w ciągłym spinie,
- przemyślałaś i przegadałaś już wszystko, natomiast racjonalność nie wystarcza,
- a emocji wciąż jest za dużo, to możesz sprawdzić, czy taka praca jest dla Ciebie.

📞 +48 790 488 347
🔗 wizyty przez ZnanyLekarz - link w bio

Możemy zacząć od krótkiej, spokojnej rozmowy.

Z lekkością💙
Weronika


Może chcesz……przestać żyć w ciągłym napięciu i poczuciu, że „musisz dawać radę”?  …zrozumieć swoje emocje, zamiast je tł...
04/01/2026

Może chcesz…

…przestać żyć w ciągłym napięciu i poczuciu, że „musisz dawać radę”?
…zrozumieć swoje emocje, zamiast je tłumić albo „zajadać”?
…poradzić sobie z dolegliwościami z ciała (np. napięciem, bólami brzucha, problemami ze snem), których badania nie wyjaśniają?
…pożegnać stare przekonania, które podkopują Twoje poczucie wartości?

Jeśli tak - jesteś w dobrym miejscu. 💙

Nazywam się Weronika Dębicka.
Pracuję z osobami, które czują, że napięcie w ciele i w emocjach zaczyna być po prostu za duże.

W swojej pracy łączę psychologię, psychosomatykę, hipnoterapię i EMDR - czyli taką formę terapii, która wykorzystuje naturalny stan głębszego skupienia i wyciszenia. Dzięki temu łatwiej dotrzeć do źródeł problemu: emocji, wzorców i doświadczeń zapisanych w ciele.

Na tej karuzeli opowiadam więcej o tym:
• z jakimi tematami pracuję
• jak wygląda współpraca
• gdzie i w jaki sposób można się umówić

Przesuń w bok i zobacz, czy to do Ciebie mówi.
Nie trzeba „być silną / silnym”, żeby poprosić o wsparcie.

Jeśli chcesz sprawdzić, czy mogę Ci pomóc:
📞 +48 790 488 347
🔗 wizyty przez ZnanyLekarz - link w bio

Możemy zacząć od krótkiej, spokojnej rozmowy.

Jeśli trafiłaś tu z wyzwania Sugar Detox u .official - to jest post dla Ciebie 💙Pierwsze dni bez (albo z mniejszą ilości...
03/01/2026

Jeśli trafiłaś tu z wyzwania Sugar Detox u .official - to jest post dla Ciebie 💙

Pierwsze dni bez (albo z mniejszą ilością) słodyczy potrafią być trudne.

Mózg jeszcze pamięta, że „coś słodkiego” = szybka ulga, nagroda, chwila oddechu.

Zamiast udawać, że tej ochoty nie ma, proponuję mały plan ratunkowy „SOS na słodycze” - bez biczowania się, za to z większą uważnością.

💙 KROK 1: Zatrzymaj się na chwilę.

Zanim sięgniesz po słodkie - daj sobie 10 minut pauzy.

W tym czasie możesz:
▪︎ przejść się po mieszkaniu,
▪︎ umyć ręce zimną wodą,
▪︎ otworzyć okno i wziąć kilka wolnych oddechów,
▪︎ przeciągnąć ciało,
▪︎ zapisać na kartce jedną myśl z głowy.

To drobne rzeczy, ale dla mózgu to sygnał: „stop, przełączamy się z automatu na świadomość”.

💙 KROK 2: Zobacz, co się naprawdę dzieje w środku.

Zadaj sobie dwa pytania:
▪︎ „Co ja teraz czuję?” (nuda, złość, smutek, zmęczenie, ulga po ciężkim dniu?)
▪︎ „Co tak naprawdę próbuję sobie dać tym słodkim?” (nagrodę, przytulenie, chwilę spokoju, pauzę od chaosu?)

To nie jest test z poprawnej odpowiedzi.
Chodzi o samo zauważenie:
„aha, to nie tylko baton, to próba poradzenia sobie z emocją, napięciem”.

💙 KROK 3: Powiedz do siebie coś nowego.

Zamiast: „znowu nie mam silnej woli”, spróbuj:
▪︎ „Widzę, że jest mi trudno.”
▪︎ „Jest we mnie dużo napięcia, smutku, złości.”
▪︎ „Ta emocja próbuje mi coś powiedzieć.”

Weź kilka spokojniejszych oddechów „do miejsca”, gdzie czujesz napięcie w ciele.
Napij się wody.
I zauważ sam fakt, że się zatrzymałaś - to już jest zmiana.

🔄 Jeśli po tym wszystkim wciąż masz ochotę na coś słodkiego - to też jest informacja.
To nie egzamin z perfekcji. To proces.
Za każdym razem, gdy wybierasz choć chwilę uważności zamiast automatu, wzmacniasz nową ścieżkę w mózgu.

Daj znać w komentarzu:
👉 który z tych trzech kroków chcesz przetestować jako pierwszy?

I zapisz ten post, żeby mieć go pod ręką, gdy znowu „mocno ciągnie na coś słodkiego”. 🤍

PS. Jeśli bierzesz udział w Sugar Detox - wracamy do tego tematu też w mailach od .official

Przy okazji Nowego Roku chciałam podziękować moim Klientom za kilka rzeczy. 💙Przede wszystkim za zaufanie.Za to, że przy...
01/01/2026

Przy okazji Nowego Roku chciałam podziękować moim Klientom za kilka rzeczy. 💙

Przede wszystkim za zaufanie.
Za to, że przychodzicie z rzeczami, których często nigdy wcześniej nikomu nie powiedzieliście.

Dziękuję za gotowość do pracy nad sobą.
Za to, że przychodzicie mimo lęku, wątpliwości, oporu.

I za to, że zostajecie, mimo że często najtrudniejsze w terapii jest właśnie pozostanie w procesie.
Że nie rezygnujecie przy pierwszym zakręcie. 🌀

Dziękuję Wam za odwagę przychodzenia takimi, jacy jesteście.
Z chaosem, sprzecznymi emocjami, łzami, wkurwem, bezradnością.

Dziękuję za współtworzenie tej przestrzeni.
Bo terapia to nie „moja praca” i „Wasz problem”.
To spotkanie dwóch osób, w którym dzieją się rzeczy ważne… czasem cicho, czasem bardzo intensywnie. 🤍

I dziękuję Wam za to, że mogę wykonywać pracę, która ma sens.
Za każdą godzinę skupienia.
Za każde „nie wiem”.
Za każdy moment, w którym coś się zadziewa… czasem ledwo zauważalnie, a czasem bardzo wyraźnie. ✨
To ogromny przywilej być tego częścią.

Dziękuję. 💙

Dawno nic tutaj nie napisałam.Nie żebym kiedykolwiek była nadgorliwa w social mediach, ale teraz naprawdę potrzebowałam ...
21/12/2025

Dawno nic tutaj nie napisałam.
Nie żebym kiedykolwiek była nadgorliwa w social mediach, ale teraz naprawdę potrzebowałam się wycofać. 🌿

Grudzień był (i nadal jest) dość spektakularnym miesiącem.

A ja jednak bardziej jestem psychologiem niż marketingowcem.
Sorry… content creatorem. Czy jakoś tak 😉
Na marketing zwyczajnie nie było we mnie przestrzeni.

Dobrze mi w gabinecie, z moimi klientami. 🪑🧠
I myślę sobie, że to też jest ok.
Tak zgodnie z rytmem natury.
Zima raczej nie jest dla mnie ekstrawertycznym okresem. ❄️

Nie każdy moment musi być produktywny.
Nie każdy tydzień musi przynosić nowe treści, nowe plany, nowe deklaracje.
Czasem wystarczy być.
Pracować.
Zrobić swoje minimum.
Przetrwać kawałek intensywności.

Wrócę powoli. Bez presji. W swoim tempie. 🌙

Nie wiem czy w Święta lub Nowy Rok zmotywuję się do osobnego posta z życzeniami, więc właśnie teraz życzę nam wszystkim:
Żebyśmy nie dawali sobie narzucać cudzej narracji, tego, co jakiś mądry kołcz uznał za „najefektywniejsze”.

Bo wycofanie się na chwilę nie jest porażką.
Czasem jest dokładnie tym, czego potrzeba, żeby iść dalej.

Z lekkością
💙💙💙

Pamiętacie mój projekt Mini SOS, o którym pisałam pod koniec listopada?Dopieszczanie, nagrywanie, poprawki…No więc dziś ...
05/12/2025

Pamiętacie mój projekt Mini SOS, o którym pisałam pod koniec listopada?

Dopieszczanie, nagrywanie, poprawki…
No więc dziś mogę w końcu powiedzieć: jest
Gotowy, dostępny 🎧💙

Ten pakiet został stworzony dla człowieka współczesnego, codziennych bolączek, a jednak nie są to tematy z którymi chodzi się na terapię bo “za mały kaliber”.
Dokładnie taki, jakiego potrzebowałam sama 😉

Każdy trans jest krótki (3-7min), konkretny i do odpalenia „tu i teraz”.
Na przykład, kiedy:
😮‍💨 lęk wchodzi z buta i nie bierze jeńców
🔄 myśli zaczynają wirować jak zepsuty wentylator
🙃 wewnętrzny krytyk gada jakby był na płatnych nadgodzinach
😵‍💫 przeciążenie informacyjne robi z mózgu watę
🌙 cisza przed snem nie ma za wiele wspólnego z ciszą
🧘‍♀️ albo po prostu… potrzebujesz wrócić do siebie w 5 minut

To nie są „ładne medytacje”.
To narzędzia.
Do szybkiego wyciszenia, odzyskania kontroli i zejścia z autopilota.
Takie, które można mieć przy sobie w każdej trudniejszej chwili.

Jeśli chcielibyście zajrzeć, cały pakiet "Mini SOS - Natychmiastowy" reset jest już dostępny w moim sklepie.

https://weronikadebicka.pl/produkt/mini-sos-natychmiastowy-reset/

Z lekkością 💙

Przyjaciółka podesłała mi dziś podcast, w którym padło zdanie, według mnie cholernie ważne:👉 to, co najważniejsze w życi...
26/11/2025

Przyjaciółka podesłała mi dziś podcast, w którym padło zdanie, według mnie cholernie ważne:
👉 to, co najważniejsze w życiu, to relacje.
Nie te idealne.
Te głębokie, prawdziwe.
Te, w których jest przestrzeń na omylność, błędy, powroty.

To zdanie było wnioskiem z badań przeprowadzonych na Harvardzie.
I tak sobie myślę, że przecież my to wiemy.
Znaczna część moich klientów boi się samotności.
A jednak potrzebujemy wieloletnich badań, tabel i wykresów, żeby móc to formalnie uznać…
Jakaś paranoja. 🙁

W moim życiu przewinęła się masa ludzi.
Z większością kontaktu już nie mam - inne kierunki, inne światy, zwykłe rozchodzenie się w codzienności.
Część relacji rozpadła się przez mój brak umiejętności stawiania granic w tamtym czasie.

Ale mimo wszystko… 99% z tych relacji dało mi coś dobrego.
Miałam ogromne szczęście trafiać na ludzi z gruntu dobrych.
Trochę pogubionych.
Tak jak ja kiedyś.

Zostało kilka osób.
I mam poczucie, że już zostaną. 💙

Ale… w tym roku zmarł mój przyjaciel.
Tak bez sensu.
Spotykaliśmy się rzadko. Zdecydowanie za rzadko.
A kiedy już się widzieliśmy, czas leciał stanowczo za szybko.
I padało:
„Musimy się częściej spotykać!”.
Nie dotrzymywaliśmy tego postanowienia.
I to boli najbardziej.

Może o to właśnie chodzi - żeby nie czekać, aż znajdziemy czas.
Tylko zacząć go robić.
Dla ludzi, którzy są naprawdę ważni.
Bez racjonalnych badań naukowych.

💙💙💙

Dziś zaczęłam pracę nad małym projektem, który sama chciałabym mieć zawsze przy sobie. ✨Krótkie transy Mini SOS - takie ...
24/11/2025

Dziś zaczęłam pracę nad małym projektem, który sama chciałabym mieć zawsze przy sobie. ✨

Krótkie transy Mini SOS - takie do odpalenia w chwili, kiedy ciało i umysł potrzebują szybkiej pomocy.

Wpadną tam rzeczy na bardzo konkretne momenty, m.in.:
reset lęku 😮‍💨
stop spirali myślowej 🔄
uziemienie przed snem 🌙
i kilka innych, które właśnie dopieszczam 🌿

A może macie jakieś propozycje?

Nagrywam po kolei. Jak będą gotowe, dam znać. 🎧

Z lekkością
💙💙💙

Gdy udzielałam wywiadu dla Forbesa, padło pytanie: kto częściej przychodzi na sesje - kobiety czy mężczyźni?Odpowiedział...
19/11/2025

Gdy udzielałam wywiadu dla Forbesa, padło pytanie: kto częściej przychodzi na sesje - kobiety czy mężczyźni?
Odpowiedziałam zgodnie z prawdą: częściej kobiety.

Minęło pół roku.
W tym tygodniu 100% moich klientów to mężczyźni. 👀

I wiecie co?
To nie są psychopaci z filmów.
Nie zostali przysłani „przez żony, które się czepiają”.
To nie są emocjonalni troglodyci.

Przekrój 25 - 45.
Inteligentni. Świadomi. Uważni.
Potrafią mówić o emocjach. 💬
Widzą schematy, których nie chcą powielać.
Mają wartości i refleksję.

Ale bardzo często…
jestem pierwszą osobą od lat, przed którą mogą się naprawdę wygadać.

Bo kumple rozjechali się po świecie…
Z kolegami z pracy nie pogadasz, bo zaraz ktoś wykorzysta to przeciwko tobie.
Szwagier - szkoda gadać.
A ojciec? Tu już tylko pusty śmiech.

Oczywiście, do mnie trafia pewien konkretny typ mężczyzn.
Bo jeśli facet idzie na terapię, to już jest kawał roboty… a co dopiero na hipnoterapię 😉

Ale gdy patrzę na dyskusję po „Dom dobry”, gdzie znów krąży narracja o „złych facetach”, to myślę o tych, którzy siedzą u mnie w gabinecie.
Cisi, zmęczeni.
I bardzo samotni w tym, co niosą. 🖤

Tak, są również agresywni, niereformowalni, zaburzeni.
Nie brakuje takich.
Ale bez hipokryzji… kobiety też potrafią dowalić.
Świat nie jest czarno-biały.

Listopad to miesiąc, w którym na całym świecie mówi się o zdrowiu mężczyzn.
Najczęściej o jądrach… które oczywiście też są ważne.
Ale może w końcu warto dorzucić rozmowę o zdrowiu psychicznym?
Taką poważną.

Może warto powiedzieć coś o mężczyznach, którzy nigdy nie dostali przestrzeni, żeby mówić?
Bo dopóki im jej nie damy, będziemy widzieć tylko to, co wybucha na końcu. 💥

Świat się powoli zmienia.
Naprawdę powoli.
Może to naiwne, ale ja wierzę w ludzi.
Inaczej nie mogłabym robić tego, co robię.

I wierzę, że da się.
Że mężczyźni mogą zacząć mówić.
A my możemy zacząć słuchać.
💙💙💙

Taka wrzawa w internetach, że uznałam, że pasuje zobaczyć...Byłam w kinie na “Dom dobry”. 🎬Film świetny, aktorskie mistr...
17/11/2025

Taka wrzawa w internetach, że uznałam, że pasuje zobaczyć...
Byłam w kinie na “Dom dobry”. 🎬

Film świetny, aktorskie mistrzostwo. Scenariusz i w ogóle… szacun!

Wrzawa dotyczy głównie dwóch wątków:
1. Zły mąż psychopata.
2. Znieczulica społeczna.

ad. 1 Psychopaci byli, są i będą.
Tragiczne jest to, że gdy nakręcą serial o seryjnym mordercy (np. “Ty”) albo wielowątkową epopeję ze skrajną przemocą (np. „Gra o Tron”), to nagle staje się to hitem.
Ale psychopata w “Dom dobry” był zły.
Był.
I tu na szczęście nie ma romantyzowania, ani żadnych dyskusji.
Cytat z filmu (może niedokładny): „Taki mam wzorzec. Dziadek bił babkę. Ojciec bił matkę.”
Standard w gabinecie. 💬
Zazwyczaj zaraz po tym słyszę: „Dlatego ja nie chcę mieć dzieci…”
W filmie padło inne zdanie...

ad. 2 Znieczulica… tak naprawdę to tylko jeden moment, w którym ona jest pokazana.
I szczerze? Ja się nie dziwię.
Jak ludzie mają reagować, skoro własne dramaty ledwo dźwigają?
Na pomoc trzeba mieć gotowość.
Od tego są ludzie, do których bohaterka trafiła i wsparcie dostała. 💙

O czym dla mnie jest ten film?
O pokoleniach, które znają budowę rozwielitki, całki i wzór na przyspieszenie ziemskie.
Niezwykle przydatne podczas oglądania “Jeden z Dziesięciu”.

A pozwalają, by traktowano ich jak śmieci.

I może właśnie tu jest sedno - nie w tym, że ludzie nie wiedzą, co robić, ale w tym, że nikt ich nigdy nie nauczył, jak siebie samych traktować z szacunkiem.
Jak stawiać granice.
Jak wstawać i mówić „nie”.
Jak wyjść z domu, w którym „normalnym” był ból, upokorzenie, agresja.
Po prostu przemoc w różnych wersjach.

A potem trafiają na taki film… i coś pęka. 💥

Bo choć znamy budowę ameby to własnej godności zbudować już nie potrafimy.
I może to jest najlepszy wniosek z “Dom dobry”:
dopóki nie zaczniemy uczyć się siebie, będziemy powtarzać cudze dramaty.
A gdy zaczniemy… to może w końcu przestaniemy. ✨

💙💙💙

Adres

Warsaw

Godziny Otwarcia

Wtorek 14:00 - 22:00
Środa 06:30 - 15:30
Czwartek 15:30 - 21:30
Piątek 09:00 - 18:00

Telefon

+48790488347

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Hipnoterapia Weronika Dębicka umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Hipnoterapia Weronika Dębicka:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria