Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Przestrzeń Oddechu. Konrad Kuśnierzewski, Witryna poświęcona zdrowiu i dobremu samopoczuciu, Ulica Sarmacka 28a/15, Warsaw.
Pogłęb kontakt • Wzmocnij zasoby • Popraw jakość życia
KONRAD KUŚNIERZEWSKI
Trener • Praktyk oddechu transmodalnego • Clean coach • Terapeuta w szkoleniu Gestalt
02/03/2026
Biznes oddycha! Dziś warsztaty dla pracowników .hotele.resorty. Uczymy się, jak poprzez konkretne techniki oddechowe obniżyć poziom stresu, odzyskać energię, poprawić koncentrację i odbudować wewnętrzne zasoby.
Uwielbiam patrzeć na te rozświetlone twarze na koniec warsztatu! 💫
25/02/2026
UWOLNIJ ODDECH. To był dobry, mocny i głęboki warsztat.
DZIĘKUJĘ! Jestem poruszony, że mogę tworzyć dla Was przestrzenie tak głębokiego kontaktu i odzyskiwania wewnętrznych zasobów. Trzymam kciuki, żeby owoce tego spotkania przekładały się jak najlepiej na jakość Waszego życia.
Za nami drugi dzień weekendowego warsztatu UWOLNIJ ODDECH /Warszawa/. Było głęboko, czule i transformująco.
Dzisiaj będziemy domykać emocje, które się wczoraj uwolniły. Będziemy integrować odzyskane zasoby. I z tymi nowymi jakościami będziemy ruszać z do świata.
20/02/2026
Wraz z moją Ukochaną Joanna Janka Jankiewicz właśnie ukończyliśmy pierwszy poziom treningu Authentic Relating. Trudno mi krótko ująć w słowa głębię tej metody. Powiem tylko tyle: jeśli chcecie pogłębić waszą relację i wzajemną komunikację, to jest to absolutnie NUMBER ONE 💚! Już teraz wiem, że chcę tę ścieżkę zgłębiać w swojej relacji, ale też dzielić się z nią innymi.
I to już się dzieje. Poprowadzony przeze mnie w tym duchu warsztat datingowy dla singli w ramach Czuła Rewolucja zebrał doskonałe recenzje. A teraz zaczynam łączyć Authentic Relating z moją wieloletnią praktyką oddechowej pracy z emocjami.
Więc jeśli jako PARA chcecie przeżyć niesamowite doświadczenie pogłębionej bliskości, prawdziwego kontaktu, wzajemnego zobaczenia i usłyszenia siebie, serdecznie zapraszam was 14 marca 2026 w WARSZAWIE na warsztat ODDECH DLA PAR. Liczba miejsc ograniczona, chcemy się spotkać w kameralnym gronie. A przy odrobinie szczęścia, w czasie warsztatu będzie mnie wspierać Ukochana.
Kiedy jesteś zły, bądź zły. Nie uśmiechaj się wtedy, bo to nieprawdziwe. Kiedy serce jest wypełnione gniewem, uśmiech staje się fałszywym wykrzywieniem ust. Cały twój mechanizm wywraca się do góry nogami. I na końcu jest jeszcze gorzej - już nie umiesz się śmiać.
Bo kiedy chciałeś być zły, nie byłeś. Gdy przepełniała cię nienawiść, nie okazałeś tego. Teraz chciałbyś kochać, ale nagle zdajesz sobie sprawę, że nie umiesz. Twoje serce przepełnia uśmiech i chcesz się głośno śmiać, ale nie możesz. Coś ściska w sercu, coś dusi w gardle. Uśmiech, nawet jeśli się pojawi, jest blady, jest martwy. Nie czyni cię szczęśliwym. Nie wzbiera w tobie. Nie promienieje wokół ciebie. Obumierasz.
Tak więc kiedy jesteś zły – BĄDŹ ZŁY. Kiedy chcesz się śmiać, ŚMIEJ SIĘ. A wtedy stopniowo okaże się, że twój cały system ponownie zaczyna funkcjonować. Idziesz, a każdy krok ma w sobie coś z tańca. Mówisz, a słowa niosą w sobie delikatną poezję. Czujesz, jak energia swobodnie wnika w ciebie, jak płynie przez ciebie PRĄD ŻYCIA. Twój organizm funkcjonuje prawidłowo.
Tak tylko przypomnę, że jutro (w sobotę) zapraszamy z Czuła Rewolucja na świadome randkowanie. Są jeszcze miejsca dla mężczyzn, na hasło ODDECH zniżka 30%.
A w niedzielę zapraszam PARY na warsztat ODDECH W RELACJI, w czasie którego możecie:
💨 poczuć emocje, którymi oddychasz
💨 poczuć emocje, którymi oddycha druga osoba
💨 pozwolić, by wasze układy nerwowe się zestroiły
💨 wejść w głębszy, autentyczny i bezpieczny kontakt
Dziś po intensywnym weekendzie obudziłem się w dobrym. Oddech łagodnie się otwiera.
W brzuchu wibruje ekscytacja i gotowość na pracowity tydzień. Praca nad zbliżającym się Breathworkerem. Sporo sesji indywidualnych w Gdyni, Warszawie i Krakowie. Kilka superwizji.
W splocie czuję trochę expectation, bo na niedzielny warsztat dla par mam na razie cztery osoby. To już dobra grupa, ale jest jeszcze miejsce na kilka chętnych osób. A relacje to ostatnio mój osobisty konik ❤️, więc serce oddycha gotowością.
Zanim pojawią się słowa, oddech już mówi. Zanim usłyszysz "nic się nie stało", ciało już reaguje. Zanim zrozumiesz, o co chodzi, często kontakt jest już zerwany.
Tak działa nasz system przetrwania. Pierwotna, automatyczna reakcja układu nerwowego, który uruchamia się szybciej niż myśl, szybciej niż rozmowa. Ciało i oddech reagują pierwsze.
A teraz wyobraź sobie, że zamiast z tym walczyć, możesz się do tego systemu podłączyć. Zauważyć, co się dzieje w Tobie i drugiej osobie. Pozwolić, by wasze układy nerwowe się usłyszały i dostroiły.
Poczuć emocje, którymi oddycha druga osoba. I z tego miejsca zacząć budować głęboki, autentyczny i bezpieczny kontakt w waszej relacji.
W życiu mężczyzny przychodzi moment, gdy przestaje gonić za kobietami. Nie oznacza to, że rezygnuje z tęsknoty za bliskością. Ale ma już dość gier, rywalizacji i zdobyczy potwierdzających jego poczucie wartości. Wchodzi w etap budowania życia na własnych fundamentach.
Relacyjne rozgrywki wymagają ogromnych zasobów energii, które w wieku 20 czy 30 lat wydają się niemal nieograniczone. Zanurzenie w portalach randkowych. Przeglądanie profili. Tworzenie idealnych pierwszych wiadomości. Niezliczone pierwsze spotkania. One night stand'y. Emocjonalny roller coaster, zaangażowanie, wycofanie. Doświadczenie, w którym nagrodą jest liczba zdobytych punktów w randkowej grze.
W pewnym momencie jednak przychodzi zmęczenie. Mężczyzna ma już zbudowane życie zawodowe, ma swoje ulubione zainteresowania i grono przyjaciół. Szkoda mu trwonić energię. Woli ją przeznaczyć na pracę, hobby, przyjaciół i własny rozwój. I, co najważniejsze, na święty spokój, który po 40-tce staje się wyjątkowo cennym zasobem. Przestaje patrzeć na relacje tylko przez pryzmat atrakcyjności, bardziej interesuje go wpływ, jaki te relacje mają na na jego wewnętrzny świat. Bo mężczyzna, który odnalazł w sobie spokój, niechętnie z niego zrezygnuje.
Dojrzały mężczyzna nauczył się być własnym źródłem spełnienia, bez poczucia pustki czy braku. Nie działa z głodu, lecz z wyboru. Nie musi być z kimś, więc może wybrać relację z miejsca obfitości. To sprawia, że staje się niezwykle selektywny, a mniej skłonny do pogoni. Świadomie zarządza swoją energią. Daje sobie czas. Obserwuje. Ta ostrożność nie oznacza braku zainteresowania. Jest dowodem, że doszedł do etapu, w którym traktuje relacje bardzo serio. Już nie startuje w sprintach. Stawia na spokojne tempo świadomego, długiego biegu.
I już nie pyta, czy to ekscytujące. Pyta: czy to prawdziwe, czy to wzmacniające, czy to warte jego energii.
========
Jeżeli masz już dość powierzchownych kontaktów i szukasz karmiącego spotkania w gronie dorosłych osób, z przestrzenią na dobre rozmowy w duchu Authentic Relating oraz powolne poznawanie nowych osób, to wraz z Czuła Rewolucja serdecznie zapraszamy! 14 lutego w Warszawie. Mamy już komplet kobiet, są jeszcze miejsca dla MĘŻCZYZN.
Dzisiaj mój oddech mnie wkurza. Męczy. Najchętniej bym go wyrzygał. Czuję jak nie może znaleźć we mnie miejsca. Próbuję go rozluźnić, ale to tylko pogłębia irytację. Jakby mówił: odpierdol się.
Ok. Dotykam oddechem tej irytacji. Czuję jak ciało zaciska się, drży i pulsuje. Najbardziej w brzuchu. Schodzę tam. Sprawdzam. I czuję, jak rozpycha się tam wewnętrzny wkurwiony nastolatek. Ma dość słuchania, jaki ma być.
Daję mu miejsce. Oddycham do niego. Ogień narasta, z każdym oddechem sięgający wyżej i wyżej, aż do serca i gardła. Poddaję mu się całkowicie. Robi swoje. Przez gardło przechodzi kilka soczystych bluzgów. $@&$ #@&! $@ #&$ #&@!
O jak dobrze!...
Ląduję. Oddech powoli się wyregulowuje. Płynie spokojnie, szeroko i stabilne. W ciele też jakoś inaczej, czuję że siedzę mocniej i bardziej zdecydowanie. Jestem. Czuję. Żyję 💪.
W pracy z oddechem lubię praktyki, które naturalnie uruchamiają ciało i emocje. Mruczenie jest jedną z takich praktyk.
I koty wiedzą to najlepiej. Bo koty mruczą nie tylko wtedy, gdy jest im dobrze. Mruczą także wtedy, gdy są zmęczone, zestresowane, chore albo ranne. Mruczenie pomaga im się regulować i wracać do równowagi.
A ludzie?
Wiemy z badań, że u ludzi mruczenie, poprzez długi wydech i wibrację, wpływa na autonomiczny układ nerwowy oraz napoprawę parametrów HRV, czyli zmienności rytmu serca. To jeden z ważniejszych wskaźników zdolności systemu nerwowego do adaptacji i samoregulacji.
Wibracja głosu działa jak „wewnętrzny masaż” układu nerwowego. W badaniach nad intonowaniem dźwięku OM obserwowano wyciszenie obszarów limbicznych mózgu, odpowiedzialnych za reakcje alarmowe, lęk i nadmierne pobudzenie emocjonalne.
Co więcej, wibracja tkanek nosowych i zatokowych podczas mruczenia kilkunastokrotnie zwiększa poziom produkcji tlenku azotu (NO) w zatokach przynosowych. A tlenek azotu jest ważnym cząsteczkowym regulatorem w organizmie: poprawia przepływ krwi, wycisza i regeneruje układ nerwowy oraz wspiera lokalną odporność dróg oddechowych.
========
Jeśli chcesz, możesz to zrobić właśnie teraz.
Usiądź wygodnie. Rozluźnij szczękę i ramiona. Zrób spokojny wdech nosem. A na wydechu pozwól, żeby pojawiło się spokojne, ciche, spontaniczne "mmmmm...".
Powtórz to kilka razy, czując i robiąc miejsce na wibrację w klatce piersiowej, gardle, szczęce, twarzy. I sprawdź, co się zmienia - w ciele, w oddechu, w emocjach.
Za nami ostatnie spotkanie w ramach porannego wyzwania. Zebrało się nas ponad 100 osób, które postanowiły zadbać o swoje wewnętrzne zasoby i zasilić je życiową energią oddechu. Bardzo wam dziękuję za udział!
Zapraszam do kontynuacji przez cały rok, w ramach programu UWOLNIJ ODDECH /online/.
Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Przestrzeń Oddechu. Konrad Kuśnierzewski umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.
Jesteśmy istotami oddychającymi. Można powiedzieć: RESPIRO ERGO SUM - ODDYCHAM, WIĘC JESTEM.
Bo przecież oddech towarzyszy nam całe życie. Począwszy od pierwszego krzyku w momencie narodzin, aż do ostatniego tchnienia w chwili śmierci. Póki oddychamy, żyjemy - póki żyjemy, oddychamy.
Wiemy z biologii, że oddychanie, podobnie jak trawienie, pocenie się, praca układu krwionośnego czy hormonalnego, to fizjologiczna, automatyczna funkcja podtrzymująca nas przy życiu. Wszystkie te funkcje są kontrolowane przez ewolucyjnie najstarszą, pierwotną część mózgu - pień mózgu - całkowicie poza naszą świadomością. Dzięki temu nie musimy się obawiać, że "zapomnimy" oddychać czy odpowiednio bić sercem i przez roztargnienie umrzemy. Możemy swobodnie skupić wszystkie zasoby naszej świadomości na czelendżowaniu świata zewnętrznego i realizowanie asapów - albo, patrząc bardziej pierwotnie, na zdobywaniu pożywienia, zapewnieniu schronienia i przedłużeniu gatunku.
Co więc odróżnia ODDYCHANIE od pozostałych fizjologicznych czynności ciała? Otóż to, że oddech możemy obserwować, kontrolować i zmieniać naszą ŚWIADOMOŚCIĄ. Oddychając świadomie, możemy stworzyć pomost między naszą głową a naszym ciałem. Pomost między podświadomością a świadomością. Pomost między emocjami a intelektem.
========
Świadoma praca z Oddechem jest subtelnym, a jednocześnie potężnym narzędziem pozwalającym sięgać w głąb siebie.
Pozwala sięgnąć do swoich nieprzepracowanych traum, zamrożonych emocji, ukrytych urazów, które zablokowaliśmy na dnie swojego ciała w postaci zacisków czy usztywnień. Pozwala ich dotknąć, rozmiękczyć i stopniowo rozpuścić.
Pozwala sięgnąć do swoich wzorców i programów z dalekiej przeszłości, z których nie zdajemy sobie sprawy, a które "z tylnego siedzenia" kierują naszym życiem i tym, jak kształtujemy nasze relacje. Pozwala je sobie uświadomić i uwolnić.
Pozwala sięgnąć do rdzenia swojego jestestwa, do swojego centrum, do swojej duszy, i odnaleźć sens życia i istnienia - właśnie w takiej postaci, właśnie w tym czasie, właśnie w tym miejscu na świecie.
========
Od kilku lat poznaję głębię tego narzędzia, jego siłę, a jednocześnie jego subtelność i łagodność. Wraz z Oddechem schodzę coraz głębiej w siebie, transformuję się, rozpuszczam swoje blokady i poznaję prawdziwego siebie. Odkrywam swoją wewnętrzną radość i siłę.
Od 2016 roku prowadzę indywidualną praktykę. W tym czasie przeprowadziłem kilkaset indywidualnych sesji oddechowych.
Jeśli więc czujesz, że chcesz doświadczyć głębi, transformującej siły i łagodności Świadomego Oddechu - zapraszam!