Mikołaj Choroszyński

Mikołaj Choroszyński Pomogę Ci naprawić relacje z jedzeniem! WSPÓŁPRACA:
Jeżeli chcieli byście nawiązać współpracę zapraszam do kontaktu przez wiadomość prv lub Mikolaj@FitMIND.pl

Mikołaj Choroszyński- Dietetyk do zadań specjalnych!

•Dietetyk
•Psychodietetyk
•Wykładowca akademicki
•Badacz
•Autor książki "Dieta MIND sposób na długie życie" oraz "Uzależnienie od słodyczy - skuteczne narzędzia do zmiany nawyków"

Odżywianie od zawsze było moją pasją. Z chęcią powiem Ci co jeść aby czuć się zdrowo i dobrze wyglądać 💪

✅Zaufały mi już dziesiątki klientów
✅Łatwo sięgamy po zaplanowane cele
✅Często najprostsze rozwiązania okazują się najskuteczniejsze

Jeżeli szukasz pomocy lub wsparcia - dobrze trafiłeś!

04/03/2026

5 DECYZJI W DZIEŃ, KTÓRE KOŃCZĄ SIĘ KOMPULSYWNYM OBJADANIEM

Znasz ten scenariusz?

Rano kawa zamiast śniadania - „żeby jakoś dotrwać”.
W porze lunchu omijanie węglowodanów - „bo trzymam dietę”.
Popołudniu głód rośnie, ale pijesz tylko wodę.

Aż w końcu wybija 22:15.
Wracasz do cichej kuchni, stres opada, a Twoja dłoń automatycznie ląduje w szafce ze słodyczami.

To nie jest brak silnej woli.
To fizjologiczny rachunek za cały dzień restrykcji.
Twój układ nerwowy jest po prostu skrajnie wyczerpany i domaga się natychmiastowej ulgi.
Odmawiając sobie odżywczego jedzenia w ciągu dnia, zapraszasz wieczorny napad.

Zamiast zaciskać pasa od rana, spróbuj zjeść sycące śniadanie. Twój wieczorny spokój zaczyna się już o świcie.

Jak często zdarza Ci się ignorować burczenie w brzuchu w natłoku pracy? 👇

Ps. Chcesz porozmawiać ze specjalistą o swojej relacji z jedzeniem? Napisz mi wiadomość “CZEŚĆ”, a z chęcią sprawdzę, jak mogę Ci pomóc.

03/03/2026

Jest to jedna z ważniejszych rozmów jakie odbyłem w trakcie podcastu. Dla każdej osoby zmagającej się z trudną relacją z jedzeniem. Napisz słowo “Podcast”, a wyślę Ci w wiadomości pełny link.

| |

02/03/2026

Jest to jedna z ważniejszych rozmów jakie odbyłem w trakcie podcastu. Dla każdej osoby zmagającej się z trudną relacją z jedzeniem. Napisz słowo "Podcast", a wyślę Ci w wiadomości pełny link.

| |

TRAUMA METABOLICZNA. KIEDY CIAŁO PRZESTAJE CI UFAĆ Przez dekady Ewa traktowała swoje ciało bardzo surowo. Diety 1000 kca...
28/02/2026

TRAUMA METABOLICZNA. KIEDY CIAŁO PRZESTAJE CI UFAĆ

Przez dekady Ewa traktowała swoje ciało bardzo surowo.
Diety 1000 kcal, głodówki, a w przeszłości nawet silne leki hamujące głód.
Dla jej metabolizmu to była dosłownie reakcja łańcuchowa, która zostawiła po sobie zgliszcza.
Historia Ewy to opowieść, którą słyszę w gabinecie niezwykle często.

Efekt? Zniszczone naturalne sygnały głodu i sytości oraz insulinooporność.
Jej organizm zapamiętał te wszystkie lata restrykcji jako permanentne zagrożenie. To zjawisko nazywam Traumą Metaboliczną.

Dziś Ewa stosuje nowoczesne zastrzyki (analogi GLP-1), które dają jej poczucie "chemicznej wolności".
Pomagają opanować objaw, dają ulgę, ale nie rozwiązują przyczyny, którą są nasze emocje i nawyki.

Gdy zajrzeliśmy głębiej, okazało się, że mózg Ewy jest stale "znudzony" i niedożywiony bodźcami.
Dlatego wieczorami Ewa tak desperacko szuka produktów chrupkich, słodkich i wyrazistych.

To nie jest głód żołądka. To Głód Sensoryczny.

Warto znać różnicę:
👉 Głód fizjologiczny: czujesz go w brzuchu, narasta powoli, zjesz cokolwiek sycącego, kończysz, gdy poczujesz przyjemną sytość.
👉 Głód dopaminowy: czujesz go w głowie lub w ustach, pojawia się nagle ("muszę to mieć teraz!"), żąda konkretnego smaku (np. czegoś chrupkiego), czujesz brak wewnętrznego hamulca.

Historia Ewy uczy nas czegoś niezwykle uwalniającego.
Kiedy przestajesz obwiniać się za mityczną "słabą wolę", a zaczynasz dostrzegać neurobiologiczne mechanizmy (stres, wyrzuty dopaminy, przeszłe diety), odzyskujesz sprawczość.
Zamiast działać po omacku w ciemnym pokoju, w końcu zapalasz światło.

Znasz to uczucie nagłego "głodu w głowie", który żąda konkretnego smaku tu i teraz? 👇

Ps. Chcesz porozmawiać o swojej relacji z jedzeniem ze specjalistą?
Napisz mi wiadomość prywatną o treści "CZEŚĆ", a z chęcią sprawdzę, jak mogę Ci pomóc.

27/02/2026

Dziś nauczymy się obsługiwać najważniejszy instrument w Twoim ciele – Twój wewnętrzny termometr głodu.

Wyobraź sobie skalę od 1 do 10:
🥶 1-2: Padasz z głodu. Jedzenie teraz to Twój jedyny cel. Mózg wchodzi w tryb przetrwania. Rzucasz się na cokolwiek.
😋 3-4: Zdrowy głód. Czujesz ssanie, ale masz jasność umysłu. Możesz poczekać 15 minut na przygotowanie obiadu.
😐 5-6: Lekki głód. Odczuwasz go, ale spokojnie możesz funkcjonować.
😶 7-8: Neutralnie. Nie czujesz głodu, ale masz jeszcze miejsce.
😊 9-10: Najedzenie. Jesteś nasycona, zadowolona, masz energię.
🥵 11: Przejedzenie. Czujesz się ociężała, śpiąca, jest Ci niedobrze.

Jaki jest ideał?
Zaczynać jeść przy 3-4 i kończyć przy 7-8.

Dlaczego to takie ważne?
Jedna z uczestniczek mojego programu odkryła, że zawsze siadała do stołu przy poziomie 1-2. Była tak wygłodniała, że jej mózg wyłączał racjonalne myślenie. Efekt? Jadła szybko, dużo i niezdrowo.
Kiedy zaczęła pilnować momentu “3-4”, przestała mieć napady na słodycze! Po prostu nie była już na tyle zdesperowana, by ich potrzebować.

Zadanie na dziś:
Przed i po każdym posiłku zapisz w telefonie lub notesie swój poziom głodu (1-10).
To jak sprawdzanie pogody przed wyjściem – ten prosty nawyk buduje potężną świadomość ciała.

Przy jakim poziomie głodu najczęściej jesz?

Ps. Chcesz porozmawiać o swojej relacji z jedzeniem ze specjalistą? Napisz mi wiadomość “CZEŚĆ”, a z chęcią sprawdzę jak mogę Ci pomóc.

To paraliżujące uczucie, gdy emocje biorą górę, a każda decyzja przy talerzu wydaje się błędna. Masz wrażenie, że cokolw...
26/02/2026

To paraliżujące uczucie, gdy emocje biorą górę, a każda decyzja przy talerzu wydaje się błędna. Masz wrażenie, że cokolwiek wybierzesz, sytuacja tylko się pogorszy.

​Lęk to częsty towarzysz osób, z którymi pracuję od ponad 10 lat jako psychodietetyk. Często pojawia się nagle, na przykład po przebytej chorobie, i zostaje na dłużej, kradnąc radość z jedzenia.

​Praca z Jolantą była dla mnie wyjątkowym doświadczeniem. Wspólna droga, pełna głębokiego zrozumienia i odwagi w mierzeniu się z trudnymi zadaniami, przyniosła piękną zmianę. Jolu, ogromne gratulacje za Twoją niesamowitą determinację i pracę, jaką włożyłaś w ten proces. To była czysta przyjemność wspierać Cię w odzyskiwaniu wolności.

​Jeśli czujesz, że w Twojej relacji z jedzeniem brakuje lekkości i coś nie działa tak, jak powinno – jestem tutaj.

Napisz do mnie w wiadomości prywatnej "Cześć". Chętnie sprawdzę, jak możemy wspólnie przywrócić Ci spokój.

Ta rozmowa może zmienić relację z jedzeniem każdej kobiety. Jest to jedna z ważniejszych rozmów jakie odbyłem w trakcie ...
26/02/2026

Ta rozmowa może zmienić relację z jedzeniem każdej kobiety. Jest to jedna z ważniejszych rozmów jakie odbyłem w trakcie podcastu.

Wyobraź sobie górę lodową.
To, co widzisz nad powierzchnią wody – te nadprogramowe kilogramy, puste opakowania po słodyczach i wyrzuty sumienia – to zaledwie 10% problemu.
To, co naprawdę zatapia Twój statek, kryje się pod wodą.

Celem nie jest życie w ascezie. Celem jest przejście z trybu "przymusu" (muszę to zjeść, bo nie wytrzymam napięcia) do trybu "wyboru" (mogę to zjeść, ale nie muszę, bo potrafię inaczej o siebie zadbać).

Chcesz dowiedzieć się więcej o tym, jak przestać traktować jedzenie jako regulator emocji?

Odsłuchaj pełnej rozmowy z Natalią, która opowiada swoją drogę ku zdrowszej relacji z jedzeniem.

Zapraszamy do wysłuchania dziesiątego, wyjątkowego odcinka naszego podcastu! 💚W tym odcinku Psychodietetyk i Prezes naszej Fundacji - Mikołaj Choroszyński r...

25/02/2026

ZASADA “ZJEDZ CIASTKO”. JAK UNIKNĄĆ CIĄGŁEGO PODJADANIA?

Zakazany owoc nie tylko smakuje najlepiej. On krzyczy najgłośniej, dopóki po niego nie sięgniesz.
To zabawne, że oficjalne pozwolenie sobie na ciastko jest często najskuteczniejszym sposobem, by go... nie zjeść.

Gdy narzucasz sobie surowe restrykcje, Twój mózg zaczyna fiksować się na tym, czego “nie możesz” mieć. Walka z pokusą bywa wyczerpująca.

To psychologia behawioralna i tzw. Strategia Wstępnego Wyboru (Pre-commitment). Kiedy próbujesz powstrzymać się “na gorąco” (stojąc przed szafką), zużywasz mnóstwo energii na walkę z impulsem, co paradoksalnie zwiększa atrakcyjność zakazanego produktu. Jeśli jednak podejmiesz decyzję “na zimno” (np. “jestem osobą, która nie je przy biurku”) i jednocześnie dasz sobie przyzwolenie na jedzenie w innych okolicznościach, napięcie spada. Twój mózg przestaje tracić energię na negocjacje.

Jak możesz o siebie zadbać?
Zalegalizuj: Powiedz sobie: “Mogę zjeść to ciastko, jeśli chcę”. Poczuj, jak znika napięcie wynikające z buntu przeciwko zakazowi.
Ustal ramy: Zdecyduj “na zimno”, kiedy i jak jesz słodycze (np. “Jem deser tylko po obiedzie, przy stole”). To daje poczucie bezpieczeństwa i struktury.
Wybierz tożsamość: Zamiast walczyć z ciastkiem w pracy, przyjmij postawę: “W pracy dbam o koncentrację i nie jem słodyczy”. To często zamyka dyskusję w głowie bez poczucia straty.

Jaki produkt staje się dla Ciebie obsesją, gdy tylko próbujesz go całkowicie wyeliminować ze swojej diety?

Ps. Chcesz porozmawiać ze specjalistą o swojej relacji z jedzeniem? Napisz mi wiadomość “CZEŚĆ”, a z chęcią sprawdzę jak mogę Ci pomóc.

| | | |

Kiedy najtrudniej jest odpocząć, potrzebujesz tego najbardziejKażdy dzień Agnieszki wyglądał bardzo podobnie. Poranna, m...
25/02/2026

Kiedy najtrudniej jest odpocząć, potrzebujesz tego najbardziej

Każdy dzień Agnieszki wyglądał bardzo podobnie. Poranna, mocna obietnica: "Od dziś będzie lepiej. Żadnych słodyczy. Pełna kontrola".
A potem nadchodził wieczór. Wraz z nim stres, napięcie z całego dnia i dziwna pustka. Obietnica pękała z trzaskiem, ustępując miejsca paczce ciastek.
Po chwilowej uldze przychodziło przytłaczające poczucie winy i wstyd. A rano? Cykl zaczynał się od nowa.

W mojej pracy w gabinecie odkrywamy z pacjentami prawdy, które często są zupełnie sprzeczne z intuicją. Oto dwie z nich:

1. Jedzenie nie jest problemem. To rozwiązanie. Niezdarne, ale jednak rozwiązanie. Twój mózg dąży do "homeostazy emocjonalnej" - stanu wewnętrznej równowagi. Jeśli czujesz lęk, przebodźcowanie lub chaos, Twój organizm szuka najszybszego dostępnego narzędzia, by przywrócić spokój. Jedzenie działa jak potężny regulator napięcia.

2. Kiedy najtrudniej jest odpocząć, potrzebujesz tego najbardziej. Dla wielu ambitnych, zapracowanych osób odpoczynek wydaje się zagrożeniem. Ciągła aktywność to forma ucieczki (dysocjacji) od trudnych emocji. Gdy wieczorem w końcu się zatrzymujesz – emocje wypływają na wierzch, a lodówka wydaje się jedynym sposobem, by je ponownie zagłuszyć.

Jak przerwać ten cykl?

Zamień rolę surowego Sędziego na rolę życzliwego Obserwatora. Zamiast pytać: "Dlaczego znowu to zrobiłam?", zapytaj: "Czego próbowało mi dostarczyć to jedzenie? Bezpieczeństwa? Ukojenia?".

W programie FitMIND stosujemy do tego genialne narzędzie: Metodę ABCD. Gdy pojawia się kryzys, rozkładamy go na kartce:
A (Fakty): Np. "Wróciłam o 16:00, spałam w nocy tylko 5h".
B (Myśli): Np. "Należy mi się nagroda, jestem wykończona".
C (Emocje): Np. Napięcie w karku, dojmujący smutek.
D (Działanie): Np. Zjadłam paczkę ciastek.

Dopiero widząc ten schemat czarno na białym na papierze, zyskujesz dystans. Wyłączasz autopilota. I dopiero wtedy otwiera się przestrzeń na zmianę.

Co najczęściej czujesz wieczorem tuż przed otwarciem szafki ze słodyczami: fizyczne zmęczenie, złość czy nudę? 👇

Ps. Chcesz porozmawiać o swojej relacji z jedzeniem ze specjalistą?
Napisz mi wiadomość prywatną o treści "CZEŚĆ", a z chęcią sprawdzę, jak mogę Ci pomóc.

24/02/2026

CZY TWOJA DIETA JEST JAK SZKLANY WAZON - PIĘKNA, ALE KRUCHA?

Budujesz perfekcyjny plan, który rozsypuje się przy pierwszym kontakcie z rzeczywistością.

Rozumiem Twoją frustrację. Starasz się, jesz zdrowo, a potem jeden cukierek uruchamia lawinę. To nie znaczy, że jesteś słaba.

Zbyt duża restrykcja (“ciągłe odmawiam słodyczy”) buduje napięcie. Kiedy w końcu ulegasz (co jest ludzkie), włącza się myślenie “wszystko albo nic”. Zjadasz całą torbę, nie z głodu, ale z poczucia bezradności i utraty kontroli.

Nawet GPS przelicza trasę, gdy skręcisz w złym miejscu – nie każe Ci wracać do garażu i rezygnować z podróży.

Zatrzymaj się: Po pierwszym cukierku weź oddech. Nie musisz jeść reszty. Masz wybór w każdej sekundzie.

Co czujesz w momencie, gdy sięgasz po tego pierwszego “zakazanego” cukierka? Ulgę czy lęk?

Ps. Chcesz porozmawiać ze specjalistą o swojej relacji z jedzeniem? Napisz mi wiadomość “CZEŚĆ”, a z chęcią sprawdzę jak mogę Ci pomóc.

| |

Adres

Warsaw

Telefon

+48692216570

Strona Internetowa

https://ksiazka.fitmind.pl/

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Mikołaj Choroszyński umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Mikołaj Choroszyński:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria